Metoda Lowena Stella BRALA - psychoterapia i warsztaty

Metoda Lowena Stella BRALA - psychoterapia i warsztaty Naszym celem jest popularyzowanie Metody Alexandra Lowena poprzez informacje o metodzie.
(1)

Konsultacje psychologiczne
Psychoterapia w nurcie Alexandra Lowena
Analiza Więzi Prenatalnej

Badania Laboratorium Badań nad Traumą na Wydziale Psychologii UW, kierowanego przez prof. Marcina Rzeszutka, wykazały, ż...
19/03/2026

Badania Laboratorium Badań nad Traumą na Wydziale Psychologii UW, kierowanego przez prof. Marcina Rzeszutka, wykazały, że tzw. negatywne doświadczenia z dzieciństwa (adverse childhood experiences, ACE) mogą prowadzić do PTSD w dorosłości, natomiast tzw. pozytywne doświadczenia (positive childhood experiences, PCE) budują odporność psychiczną w dorosłości i są odpowiedzialne za subiektywne poczucie szczęścia.
Najnowsze badania opublikowane w „Scientific Reports” pokazują, że około 24 proc. dorosłych Polaków może spełniać kryteria zaburzenia po stresie traumatycznym (PTSD). To wynik wyraźnie wyższy niż w wielu krajach Europy Zachodniej.
Badania nad traumą i PTSD w Polsce zainaugurowała prof. Maja Lis-Turlejska, która w swoich licznych badaniach zauważała, że PTSD występuje w Polsce znacznie częściej niż w innych krajach. Jej badania nie były jednak prowadzone na próbach reprezentatywnych.
– W 2022 roku przeprowadziliśmy pierwsze ogólnopolskie badanie na reprezentatywnej próbie 1600 dorosłych. Zastosowaliśmy wystandaryzowane narzędzia oparte na kryteriach DSM-5. Około 19 proc. badanych spełniało kryteria nasilonych objawów PTSD – zrelacjonował w rozmowie z PAP prof. Marcin Rzeszutek, psycholog, psychoterapeuta Gestalt.
Dodał, że wynik był na tyle wysoki, że wymagał bardzo ostrożnej interpretacji oraz weryfikacji metodologicznej.
Dlatego w 2025 roku jego zespół przeprowadził badanie replikacyjne na jeszcze większej, również reprezentatywnej próbie – obejmującej ponad 2200 Polaków. Wynik nie tylko się potwierdził, lecz także wzrósł do około 24 proc. Oznacza to, że tak wysokie wyniki poziomu PTSD w Polsce nie są efektem jednorazowego odchylenia ani efektem specyficznego momentu historycznego.
– To, że poziom PTSD w Polsce jest tak wysoki, to nie publicystyczna teza, lecz powtarzalny wynik – skomentował prof. Rzeszutek.
Istnieje bardzo obszerna literatura dotycząca wpływu ACE na problemy ze zdrowiem psychicznym w dorosłości. Tymczasem dopiero od niedawna psychologowie zaczęli analizować także potencjalnie ochronną rolę pozytywnych doświadczeń z dzieciństwa (ang. positive childhood experiences, PCE). Badacze z UW chcieli bowiem sprawdzić, czy PCE mogą stanowić swoistą przeciwwagę dla traum doświadczanych w dzieciństwie.
– Spodziewaliśmy się, że PCE będą swoistym buforem chroniącym przed skutkami ACE, tj. będą taką „poduszką powietrzną”. Wyniki nie do końca jednak tę hipotezę potwierdziły – podsumował prof. Marcin Rzeszutek.
Analizy statystyczne wykazały, że długofalowe konsekwencje negatywnych i pozytywnych doświadczeń działają w dużej mierze niezależnie od siebie.
O ile ACE są istotnym czynnikiem ryzyka problemów psychicznych w dorosłości (np. depresji, PTSD), o tyle PCE mogą być powiązane z poczuciem szczęścia w dorosłości. W szczególności takie ACE, jak wykorzystanie seksualne, zaniedbanie emocjonalne i fizyczne oraz choroby psychiczne rodziców - były związane ze zwiększonym ryzykiem PTSD wśród osób badanych. Natomiast deficyt pozytywnych doświadczeń z dzieciństwa nie był powiązany z ryzykiem zaburzeń psychicznych, ale przekładał się na niski poziom subiektywnego dobrostanu w dorosłości.
Z danych Trauma Lab wynika, że ponad połowa badanych Polaków (53 proc.) doświadczyła w dzieciństwie przynajmniej jednego ACE, a 26 proc. – co najmniej dwóch. Dla porównania w Europie wskaźniki te wynoszą odpowiednio 25 i 13 proc.
W Polsce – jak wynika z badań – najpowszechniejszym problemem jest nadużywanie alkoholu przez domowników (30,4 proc. badanych), a następnie przemoc słowna (27 proc.) oraz zaniedbanie emocjonalne (23 proc.). Doświadczenie wykorzystania seksualnego zadeklarowało 7,9 proc. respondentów.
Z drugiej strony niemal wszyscy badani wskazali, że doświadczyli co najmniej jednego pozytywnego czynnika (PCE). 91 proc. osób miało bezpiecznego opiekuna, a 87 proc. mogło liczyć na przyjaciela w dzieciństwie. Choć szkołę lubiło niespełna 65 proc. badanych, aż 89 proc. brało udział w różnych radosnych aktywnościach. Była jednak grupa osób, u których można mówić o relatywnych deficytach tych doświadczeń.
– Poczucie szczęścia w dorosłości może zależeć przede wszystkim od tego, czy w dzieciństwie dane nam było przeżywać pozytywne doświadczenia; nie wystarczy tylko to, że nie mieliśmy w dzieciństwie traum – podsumował prof. Rzeszutek.

I dodał, że „człowiek nie jest więźniem swojego dzieciństwa”.

Na podstawie materiałów PAP

"Kłopot w relacjach międzyludzkich polega na tym, że ludzie bardzo często chcą dostać od innych to, czego ci inni po pro...
17/03/2026

"Kłopot w relacjach międzyludzkich polega na tym, że ludzie bardzo często chcą dostać od innych to, czego ci inni po prostu nie mają. Uczciwości od osób mijających się z prawdą, lojalności od tych bez granic, podziwu od tych, którzy nikogo nie cenią, uważności od skoncentrowanych na sobie, refleksyjności od ludzi defensywnie zajętych własną samooceną.
I niesamowite jest to, ile wysiłku wkładamy w próby wydobycia z kogoś czegoś, czego tam po prostu nie ma. Proszenie, błaganie, wyjaśnianie, czekanie, usprawiedliwianie, przypominanie się, kolejne tłumaczenia, kolejne rozmowy - jakby samą siłą determinacji można było sprawić, żeby ktoś stał się kimś, kim nie jest. To jak picie z wyschniętej studni."
Joanna Flis

fot Filip Kominik

„Pogoń za miłością to jeden z często stosowanych w naszej kulturze sposobów łagodzenia lęku. Kocha, aby czuć się bezpiec...
13/03/2026

„Pogoń za miłością to jeden z często stosowanych w naszej kulturze sposobów łagodzenia lęku. Kocha, aby czuć się bezpiecznym, dąży do sukcesów, aby się nie bać, walczy o władzę, aby czuć się pewniejszy. Czyniąc to z lęku, boi się jeszcze bardziej, aby rzeczywiste przesłanki jego dążeń nie zostały ujawnione.”
Karen Horney "Neurotyczna osobowość naszych czasów"
fot. Anastasiya Badun

„Dla Winnicotta kluczowa dla zrozumienia nastolatka jest odpowiedzialność analityka za znoszenie agresji i rozegrań w dz...
13/03/2026

„Dla Winnicotta kluczowa dla zrozumienia nastolatka jest odpowiedzialność analityka za znoszenie agresji i rozegrań w działaniu jako sygnałów nadziei, wiary w prawo do osobistego kreowania rzeczywistości. Adolescent na początku wydaje się niszczyć swoje obiekty – w tym rodziców – niemniej takie zniszczenie w rzeczywistości jest formą kreatywności, gdyż próbuje on odrodzić się na nowo, jak Feniks z popiołów swojej destrukcji (…) Nastolatek potrzebuje zniszczyć rodziców jako obiekty swojego dzieciństwa, aby znaleźć w nich dorosłego. Wymaga to szczególnego maniakalnego triumfu nad rodzicielskim ideałem. Dziecko przechowuje w sobie wyidealizowanego wewnętrznego rodzica, musi więc go zniszczyć, aby zaakceptować tego realnego, ze wszystkimi niedoskonałościami.”

Christopher Bollas Podstawowa samotność. Wykłady rzymskie na temat teorii D.W. Winnicotta. Przekład: Danuta Golec, Oficyna Ingenium, Warszawa 2025
fot Jude infantini

Warte zastanowienia się. Wcale nie tak rzadko słyszę to w gabinecie „Uważam, że mamy do czynienia z epidemią znęcania si...
12/03/2026

Warte zastanowienia się. Wcale nie tak rzadko słyszę to w gabinecie

„Uważam, że mamy do czynienia z epidemią znęcania się nad rodzeństwem, która dotyka wiele dysfunkcyjnych rodzin. Bracia i siostry w takich rodzinach mogą traumatyzować swoje ofiary równie dotkliwie jak rodzice. W rodzinach, w których rodzice są wycofani lub obojętni, to rodzeństwo może być głównym źródłem traumy. Jest to szczególnie widoczne w naszej kulturze, gdzie emocjonalnie zaniedbywanie dzieci jest powszechne i gdzie rodzicom rutynowo radzi się, by pozwolili dzieciom „załatwiać sprawy między sobą”. Ale jak dziecko, które jest o połowę słabsze od starszego rodzeństwa, ma sobie z tym poradzić i powstrzymać oprawcę bez pomocy silniejszego sojusznika?”

Pete Walker, Złożone PTSD. Od przetrwania do pełni życia. Proces powrotu do zdrowia po traumie dziecięcej. Przekład: Juliusz Okuniewski, Paweł Malinowski, Harmonia Universalis, Gdańsk, 2025.
fot Kelly Sikkema

„Uważam, że mamy do czynienia z epidemią znęcania się nad rodzeństwem, która dotyka wiele dysfunkcyjnych rodzin. Bracia i siostry w takich rodzinach mogą traumatyzować swoje ofiary równie dotkliwie jak rodzice. W rodzinach, w których rodzice są wycofani lub obojętni, to rodzeństwo może być głównym źródłem traumy. Jest to szczególnie widoczne w naszej kulturze, gdzie emocjonalnie zaniedbywanie dzieci jest powszechne i gdzie rodzicom rutynowo radzi się, by pozwolili dzieciom „załatwiać sprawy między sobą”. Ale jak dziecko, które jest o połowę słabsze od starszego rodzeństwa, ma sobie z tym poradzić i powstrzymać oprawcę bez pomocy silniejszego sojusznika?”

Pete Walker, Złożone PTSD. Od przetrwania do pełni życia. Proces powrotu do zdrowia po traumie dziecięcej. Przekład: Juliusz Okuniewski, Paweł Malinowski, Harmonia Universalis, Gdańsk, 2025.
fot Kelly Sikkema

Matczyna zdolność pozostawiania dziecku swobody ujawniania własnej osobowości jest niezwykle cenna. „Słowa wypowiadane p...
05/03/2026

Matczyna zdolność pozostawiania dziecku swobody ujawniania własnej osobowości jest niezwykle cenna. „Słowa wypowiadane przez matkę, jeżeli wypowiada je z przyjemnością, stworzą przyjemność, szeptane z miłością, będą przyjęte jako część self i będą źródłem miłości. Ale jeżeli brakuje słowa [lub kochającego spojrzenia] lub głos przepełnia nienawiść, niepewność lub nadmierna ambiwalencja, jeżeli [głos lub spojrzenie] jest nieszczery lub zwodniczy, wówczas dziecko odpowie stanem pomieszania, niepewności i uczuciem strachu”.
Gregorio Kohon „Miłość i jej losy”

Photo by Liana Mikah on Unsplash

Dokładnie tak!Freudowi zawdzięczamy opis żałoby i depresji jako stanów do siebie bardzo podobnych. Nieraz, patrząc z zew...
05/03/2026

Dokładnie tak!

Freudowi zawdzięczamy opis żałoby i depresji jako stanów do siebie bardzo podobnych. Nieraz, patrząc z zewnątrz, nie jesteśmy w stanie ich od siebie odróżnić. W psychicznej wewnętrznej rzeczywistości te dwie ścieżki reakcji na utratę przenikają się, szczególnie w pierwszych chwilach, godzinach, dobach od utraty. Freud wskazał jedną, kluczową różnicę między nimi.

Jaką?

W żałobie człowiek cierpi z powodu świadomości utraty obiektu, a w depresji czy melancholii ma poczucie, że utracił część siebie, a nie obiekt. Innymi słowy, w stanie depresji naruszone jest poczucie wartości, podczas gdy w żałobie pozostaje ono nienaruszone. Freud pointował tę różnicę następująco: „W żałobie świat staje się pusty, a ego jest nienaruszone. W depresji odwrotnie”. To jest utrata jakiegoś aspektu ego. Ego czuje się zubożone.

Co to znaczy?

Człowiek nie ma siły i chęci do życia. Czuje, jakby coś w nim zniknęło, załamało się. Nie może spać, jeść, pracować czy odczuwać przyjemności.

Z Maciejem Musiałem rozmawia Katarzyna Skrzydłowska-Kalukin
Fot: Kadr z filmu Melancholia

Freudowi zawdzięczamy opis żałoby i depresji jako stanów do siebie bardzo podobnych. Nieraz, patrząc z zewnątrz, nie jesteśmy w stanie ich od siebie odróżnić. W psychicznej wewnętrznej rzeczywistości te dwie ścieżki reakcji na utratę przenikają się, szczególnie w pierwszych chwilach, godzinach, dobach od utraty. Freud wskazał jedną, kluczową różnicę między nimi.

Jaką?

W żałobie człowiek cierpi z powodu świadomości utraty obiektu, a w depresji czy melancholii ma poczucie, że utracił część siebie, a nie obiekt. Innymi słowy, w stanie depresji naruszone jest poczucie wartości, podczas gdy w żałobie pozostaje ono nienaruszone. Freud pointował tę różnicę następująco: „W żałobie świat staje się pusty, a ego jest nienaruszone. W depresji odwrotnie”. To jest utrata jakiegoś aspektu ego. Ego czuje się zubożone.

Co to znaczy?

Człowiek nie ma siły i chęci do życia. Czuje, jakby coś w nim zniknęło, załamało się. Nie może spać, jeść, pracować czy odczuwać przyjemności.

Z Maciejem Musiałem rozmawia Katarzyna Skrzydłowska-Kalukin
Fot: Kadr z filmu Melancholia

Przeciwieństwem miłości – zapamiętałem to rozpoznanie z któregoś z tekstów mojego ulubionego Jamesa Hillmana, który powt...
03/03/2026

Przeciwieństwem miłości – zapamiętałem to rozpoznanie z któregoś z tekstów mojego ulubionego Jamesa Hillmana, który powtarzał je za Carlem Gustavem Jungiem – wcale nie jest nienawiść, jakby nam to podpowiadał intuicyjny odruch (mnie przynajmniej do czasów tej lektury tak właśnie podpowiadał). Przeciwieństwem miłości jest władza, dominacja, posiadanie. Te bowiem aspekty, te sfery istnienia stoją na antypodach jakości, które się w doświadczeniu miłosnym uobecniają. Zaufania, więzi, bliskości, otwartości, fascynacji, troski, wspólnoty, a także rezygnacji z „ja” na rzecz „ty” i „my”.

Tomasz Stawiszyński, „Ćwiczenia z dysonansu”, wydawnictwo ZNAK
fot Visuals

Przeciwieństwem miłości – zapamiętałem to rozpoznanie z któregoś z tekstów mojego ulubionego Jamesa Hillmana, który powtarzał je za Carlem Gustavem jungiem – wcale nie jest nienawiść, jakby nam to podpowiadał intuicyjny odruch (mnie przynajmniej do czasów tej lektury tak właśnie podpowiadał). Przeciwieństwem miłości jest władza, dominacja, posiadanie. Te bowiem aspekty, te sfery istnienia stoją na antypodach jakości, które się w doświadczeniu miłosnym uobecniają. Zaufania, więzi, bliskości, otwartości, fascynacji, troski, wspólnoty, a także rezygnacji z „ja” na rzecz „ty” i „my”.

Tomasz Stawiszyński, „Ćwiczenia z dysonansu”, wydawnictwo ZNAK
fot Visuals

"Wystarczająco dobrzy rodzice nie chcą, by dzieci ich uwielbiały. Umieją znieść zarówno to, że są idealizowani, jak i to...
25/02/2026

"Wystarczająco dobrzy rodzice nie chcą, by dzieci ich uwielbiały. Umieją znieść zarówno to, że są idealizowani, jak i to, że są nienawidzeni. I mają nadzieję, że w końcu dzieci zobaczą w nich to, kim naprawdę są. Zwykłymi ludźmi." Donald Winnicott

Obraz: Mary Cassatt - "The Child's Caress", Honolulu Academy of Arts.

21/02/2026

📣Zapraszamy na IX konferencję "Pracując Psychoanalitycznie z Parami". Obejrzymy różne kwestie związane z dynamiką świadomą i co najważniejsze nieświadomą zdrady w parze. Zdrada w gabinecie - jak pracować, czy zdrada może być rozwojowa, jak terapeuci reagują emocjonalnie na parę.
Cytat naszej prelegentki Shelley Nathans dla przyciągnięcia uwagi.

Podwyższony poziom lęku na początku istnienia grupy bardzo przypomina wczesny rozwojowo lęk przed separacją, kiedy trzeb...
17/02/2026

Podwyższony poziom lęku na początku istnienia grupy bardzo przypomina wczesny rozwojowo lęk przed separacją, kiedy trzeba pozostawić to, co znane, aby wejść naprzeciw temu, co nowe i niepewne – proces ten symbolizuje wędrówkę płodu przez drogi rodne z macicy na świat. W grupie ma miejsce inna forma narodzin: rezygnacja ze znajomych przejawów ja, na których miejsce – poprzez indentyfikację z grupą – rodzi się ja nowe. Opisywane doświadczenie, które daje ogromne możliwości wzrostu psychicznego, może jednocześnie wywoływać lęk przed katastrofą – całkowitą utratą ja, utratą ochrony i kontenera. W tym kontekście symbolika narodzin i śmierci w grupie są powiązane zadziwiająco blisko.

📖 Morris Nitsun, "Antygrupa. Siły destrukcyjne w grupie oraz ich twórczy potencjał."
📸 Unsplash/ Priscilla Du Preez

„Bion twierdził, że przeciwieństwem miłości nie jest nienawiść, lecz rodzaj apatii, którą nazwał ‚minus miłość”. Silna n...
15/02/2026

„Bion twierdził, że przeciwieństwem miłości nie jest nienawiść, lecz rodzaj apatii, którą nazwał ‚minus miłość”. Silna namiętność i pożądanie płynące z miłości wzbudza też nienawiść: możemy nienawidzić naszej zależności od innego, braku kontroli nad nim, naszej bezbronności, bólu i frustracji, które niesie ze sobą miłość.
Istnieje napięcie pomiędzy naszą tęsknotą za połączeniem i strachem przed zniszczeniem naszej poprzedniej tożsamości. Uruchamia ono cały arsenał obron. Jedna z nich polega na wchłonięciu innego w nas i odmówienia mu odrębności. Staje się on wtedy przedłużeniem nas lub identyfikujemy go jako naszą wewnętrzną postać, np. anime, muzę lub postać matki.”

Judith Pickering, Kochać. Terapeutyczne ścieżki ku miłości, s.68
fot Venus Major

Adres

Belwederska 26/30
Warsaw
00-594

Telefon

+48506147781

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Metoda Lowena Stella BRALA - psychoterapia i warsztaty umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Metoda Lowena Stella BRALA - psychoterapia i warsztaty:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Metoda Alexandra Lowena polega na pracy na styku 3 płaszczyzn: umysłu, ciała i emocji.

Metoda Alexandra Lowena, polega na pracy na styku umysłu, ciała i emocji. Krok po kroku, każdy w swoim tempie poprzez pracę z ciałem osadza się mocniej w swoim ciele, ucząc się uznawać pojawiające się emocje, poszukując sposobu na ich bezpieczną i adekwatną ekspresję. W trakcie zajęć będziemy Was zapraszać do ekspresji siebie różnymi kanałami - za pomocą oddechu, głosu, wzroku, ruchu. Będziemy budować relacje ze sobą tak by nasze ciało stało się naszym domem, w którym możemy się rozgościć i z przyjemnością przebywać.

Możliwe formy pracy z nami:


  • cykl zajęć “Odkrywanie siebie w ciele”- 2 godzinne warsztaty raz w tygodniu w poniedziałki po południu 18:30-20:30. Link: https://www.facebook.com/events/675002719630810/

  • Warsztaty tematyczne w weekend - najbliższe warsztaty 31.08-01.09: https://www.facebook.com/events/388629585116460/