26/02/2026
To już 4 lata konfliktu wojennego na Ukrainie.
Właśnie dostałam kolejne wspomnienia od Tani. Układa sobie życie w Anglii, syn już nie tęskni za dawnymi kolegami, ma nowych przyjaciół i perfekt mówi po angielsku. My na pamiatkę mamy talerzyk z Czerkasów. Lila wróciła do Tłumacza po 3 miesiącach pracy w Polsce. Tak, tak, pamiętamy Twoje naleśniki, z rodzynkami, pachnące i przepyszne. Marysia znów jest w swoich ukochanych Karpatach, a córka w Pradze Czeskiej, zobaczymy się latem, bo obiecała do nas przyjechać. Halinka była pod Opolem i tez właśnie wróciła do Iwanofrankowska. Kristina chyba na stałe opuściła Odessę, mieszka w tej chwili w Hiszpanii. Ada pojechała do córki do Rumunii i pomaga pilnować wnuki. Co człowiek to historia, tyle nowych osób przewinęło sie przez nasze mieszkanie. I z każdym do dziś utrzymujemy kontakt, nawet jesli to jest króciutki SMS czy link do wiadomości na FB.