26/02/2026
Czy zdarzyło Ci się wyjść z rozmowy z myślą:
„Chyba powiedziałam/łem za dużo”?
To właśnie może być oversharing - moment, w którym dzielimy się czymś bardzo osobistym szybciej lub szerzej, niż później czujemy, że było to dla nas komfortowe.
Nie zawsze robimy to świadomie. I nie zawsze stoi za tym „brak granic”.
Dlaczego tak się dzieje?
▪️ Potrzeba bliskości
Osobiste historie skracają dystans. Kiedy zależy nam na relacji, możemy chcieć szybciej poczuć więź.
▪️ Regulowanie napięcia
Mówienie przynosi ulgę. Czasem dzielimy się czymś intensywnym, żeby szybciej poradzić sobie z emocjami.
▪️ Samotność
Gdy brakuje bezpiecznej przestrzeni do rozmowy, łatwo otworzyć się tam, gdzie pojawi się uważność.
▪️ Potrzeba bycia zauważonym
Opowiadając o trudnych doświadczeniach, sprawdzamy, czy ktoś nas zobaczy i potraktuje poważnie.
▪️ Uczenie się własnych granic
Nie każdy z nas miał okazję nauczyć się, co chce zostawiać dla siebie, a czym dzielić się z innymi.
Otwartość jest wartością.
Granice również.
I jedno nie musi wykluczać drugiego.