09/08/2021
Czas pochwalić się leginsami Pani Oli, z których śmieje się trenerka na zajęciach, bo... już są za duże i po prostu wiszą 😁
Ale czas na zmianę nie tylko legginsów, ale również jeansów (2 ulubione pary również są za duże) 🤔
Mamy już ponad 6 kg mniej 💪
A wcale nie spoczywamy na laurach...
Zaczęłyśmy z wagą 70kg, teraz mamy 63,6kg, a idziemy po 60kg 😍
Oczywiście dbamy też o mięśnie, aby po redukcji tkanki tłuszczowej skóra nie "wisiała".
Dodam tylko, że Pani Ola:
♡ nie chodzi głodna
♡ je chleb i ziemniaki
♡ je po godzinie 18:00
♡ nie chodzi wyczerpana, bez energii, a wręcz ma jej dużo 🤸♀️
To nie MAGIA, tylko dobrze dobrana dieta 😊
Jeśli trzymasz razem ze mną kciuki za Olę daj ❤ ⬇️⬇️⬇️
✊✊✊