14/02/2026
🌞Oh, Goa, Yoga Goa! How nice it was!�Po długiej i trudnej selekcji “miliona” materiałów audio i video z naszych wspaniałych, goańskich warsztatów jogi, ułożyłam wreszcie o nich video opowieść i opis:��✈️Większość z nas przyleciała na Goa dzień przed rozpoczęciem warsztatów, dzięki czemu mogliśmy się wyspać (przynajmniej część z nas) i zaaklimatyzować 🦦 Od razu zaskoczyliśmy w tryb slow life. Pierwszego popołudnia uświęciliśmy początek warsztatów pują 🪔 ceremonią otwarcia, błogosławiącą nasz wspólny czas i praktykę jogi 🏵️ Wioseczka, w której były/iiśmy ulokowane/ni była spokojna i mało ludna. Jogiczna bańka, gdzie nie spotkasz nikogo, kto by nie praktykował jogi. Nasze miejsce było prowadzone przez hinduskich właścicieli 😅 z wyłączeniem Brytyjki, która menedżerowała restaurację i była odpowiedzialna za pyszne, bogate menu 🍲🙏🏽
🌴Do dyspozycji mieliśmy dwie urocze shale (sale do praktyki). 🧘🏻Rankami praktykowaliśmy na dachu 7:30-9:30, popołudniami 16:00-17:30 w okrągłej shali-namiocie. 🤸🏻Praktykowaliśmy też na plaży, gdzie część z osób ośmieliła się wykonać stanie na rękach pierwszy raz w życiu!🎉
🍉Codziennie mieliśmy dwa posiłki dziennie w formie bufetu: śniadania i kolacje. W ciągu dnia czas na plażę 🌊🤗 masaże w pobliskich małych gabinetach, mały shopping w ograniczonej (na szczęście) ilości sklepików oraz ew. czas na przekąskę w indyjsko-tajskim barze, gdzie dwóch Nepalczyków po kilku dniach nauczyło się na pamięć naszych ulubionych potraw.
✨To niesamowite jak ten klimat, spokojny harmonogram dnia, dobre jedzenie odżywiają ciało i umysł. Do tego stopnia, że śmieczne niezrozumienia z hinduskimi menadżerami i personelem były tylko zabawnym urozmaiceniem dnia.
💛Byliśmy wspaniałą, zgraną i wyluzowaną ekipą z właściwym podejściem i zrozumieniem takich zjawisk, jak “Indian time” & “Indian agrrements”. Kochane/ Kochani prowadzić Was w praktyce i być z Wami, rozmawiać to była sama przyjemność!
🌞Na pewno będziemy tu za rok! Blokujcie drugą połowę stycznia 2027 w Waszych kalendarzach!��To be continued!