23/01/2025
Cześć,
Wpadłam na pomyśl, żeby opisać tu nasze reakcje obronne z poziomu Układu Nerwowego, które stosujemy w odpowiedzi na różne trudne sytuacje w naszym życiu.
Każdy z nas doświadcza takich reakcji, bo są wykształtowane żeby nam pomóc przetrwać.
Posiadamy w naszym repertuarze szereg zachowań, które pomagają nam zareagować szybko na to, co się dzieje. Często od szybkości reakcji może zależeć to, czy dostaniemy jakieś obrażenia fizyczne lub, nawet, czy przeżyjemy. Również to może dotyczyć i mniej ekstremalnych zachowań, jak odskoczenie w stronę, żeby nas nie oblała woda z kałuży z-pod nadjeżdżającego samochodu 😊 Na to, jak zareagujemy, nie mamy świadomego wpływu, ponieważ dzieje się to automatycznie. Natomiast na to, jaka reakcja będzie wybrana, w dużym stopniu mogą wpływać nasze poprzednie doświadczenia: czyli, jeżeli wcześniej ta reakcja się sprawdzała, to częściej będziemy ją automatycznie wybierać.
A mowa tu o takich reakcjach, jak ucieczka/walka/zamrożenie i nadskakiwanie. Nigdy nie jest tak, ze któraś z tych reakcji jest najlepsza. W dużej mierze to zależy od obecnej sytuacji i od naszej kondycji fizycznej, psychicznej i emocjonalnej na dany moment.
W tym poście chciałabym przybliżyć opis reakcji ucieczki.
Jest to reakcja, która powoduje, że chcemy się wycofać z niekomfortowej lub niebezpiecznej sytuacji. Do rodzaju takiej reakcji mogą należeć bardziej oczywiste sytuacje: wycofanie się z jakieś interakcji, unikanie odezwania się na lekcjach albo nie wychodzenie z domu, kiedy jest ciemno a my boimy się ciemności.
Ale również takie, jak unikanie konfliktów, ciągła aktywność ( znajdowanie sobie innych zajęć zamiast tego jednego, które mamy zrobić), również szukanie sobie zajęć na sile, albo przepracowywanie się.
Jak rozpoznać, że to, co robimy, jest strategią ucieczki?
Ucieczka jest reakcją obronną, którą możemy nieświadomie wybierać, kiedy nam się wydaje, że zagrożenie jest tak duże, że łatwiej jest wycofać się; kiedy zastosowanie innej strategii „ nie opłaca się” – koszty będą zbyt duże; kiedy nie do końca możemy stwierdzić co to jest za rodzaj zagrożenia.
A na poziomie emocjonalnym możemy doświadczać lęku, niepokoju, przerażenia, paniki, wycofania się emocjonalnego lub próby izolowania się.
Czy kiedyś zastanawiałeś się, jak reagujesz na sytuacje zagrożenia? Możesz poeksperymentować i sprawdzić, jak reakcja ucieczki może przejawiać się u Ciebie w obliczu równych zagrożeń; np., w pracy, w interakcjach społecznych, w relacjach z bliskimi?
P.S. Chce jeszcze raz przypomnieć, żadna z reakcji obronnych nie jest najlepsza. Decyzja, jaką strategię zastosujemy, jest podejmowana bardzo szybko, żeby nas chronić, najważniejsze jest przeżycie, nawet jeżeli to dotyczy tylko konfliktu z przełożonym. Natomiast trudnością może być to, że zawsze wybieramy tą samą strategię niezależnie od zaistniałych sytuacji. Wtedy można pracować nad rozszerzeniem naszych zachowań do innych reakcji obronnych.
A jeżeli jesteś zaciekawiona/zaciekawiony większym poznaniem siebie, to zapraszam do umówienia się na sesję 😊