18/12/2022
"(...) Czwartego grudnia urodziłem się na nowo😍!!! Minęło mi właśnie 8 lat życia w trzeźwości, bez żadnych substancji zmieniających świadomość (alkoholu,narkotyków,leków , itp) Mogę z ręka na sercu z pełna świadomością i poczuciem powiedzieć ze to były i są najpiękniejsze i najwspanialsze lata mojego życia. Tak się złożyło ze byłem wczoraj na wybrzeżu w sprawach zawodowych i moj przyjaciel Gustlik wyprawiał mi wraz ze swoją partnerka rocznice trzeźwości z uroczystym obiadem. Był ze mną na dobre i na złe, kiedy osiągałem sukcesy, byłem znany, lubiany i poklepywany "lśnilem" na ekranach kin i telewizorów i wszyscy chcieli ogrzać się w blasku mojej popularności. Ale był także kiedy spadłem z samej góry na sam dół, kiedy błąkałem się bez celu, bez domu, pogrążony w totalnym zniewoleniu nałogu i ciemności kiedy nikt nie chciał nawet splunąć w moja stronę. Ale taka właśnie jest ta choroba ze niezależnie od tego jak wspaniałym silnym byś był człowiekiem ,ona krok po kroku cię zniszczy i zabierze wszystko co kochasz ,wszystko na czym Ci zależy ,wszystko co ma jakaś wartość i sprowadzi na samo dno . A mimo to trwał przy mnie i bez względu na opinie innych zawsze się mną opiekował. Pamietam jak w trzecim roku mojej trzeźwości zaprosiłem go na premierę jednego z moich spektakli i kiedy po zobaczyłem go z łzami w oczach zapytałem: Co ty Adaś płaczesz przecież to jest moje święto ??? Powiedział mi wtedy : Patrząc na Ciebie w tamtym okresie kiedy staczałeś się w dół pękało mi serce, wydawało mi się wtedy ze ty już nigdy z tego nie wyjdziesz, umierałeś na moich oczach a co było najgorsze miałem poczucie ze nie da Ci się pomoc. Dzisiaj jak patrzę na ciebie kiedy jesteś zdrowy ,trzeźwy, osiągasz te wszystkie sukcesy zrozumiałem ze wszystko jest w życiu możliwe. Wczoraj uświadomiłem sobie ile cudownych rzeczy przez ten czas się wydarzyło. Jestem trzeźwym, szczęśliwym człowiekiem który spełnił swoje największe marzenia. Tata cudownego Frysia którego Adaś jest chrzestnym , partnerem wspaniałej Marcelki, otaczam się wartościowymi ludźmi ,spełniły się moje marzenia zawodowe .Jestem za to niezmiernie wdzięczny i dzisiaj mówię także i Tobie Wszystko w życiu jest możliwe ❤️🙏".
Misiek Koterski