15/10/2020
W czasie pandemii w naszej pracy z Klientami najczęściej spotykamy się z nasileniem objawów lękowych. Sytuacja epidemii COVID-19 jest realnym zagrożeniem życia i zdrowia, które może nasilać poczucie zagrożenia, niepokoju, a czasami wzmożonej drażliwości, napięcia, które może znaleźć swoje ujście nawet w zachowaniach agresywnych. U niektórych osób zaburzenie lękowe może rozwijać się w stronę bardziej nasilonych objawów somatycznych, takich jak kołatanie serca, duszności, problemy ze snem. Osoby doświadczające objawów somatycznych obawiają się o swoje życie, niektóre mogą myśleć, że mają zawał, są przerażone tym, co się z nimi dzieje. Takie osoby trafiają do lekarza, czasem na pogotowie i kiedy zostają wykluczone inne przyczyny, które mogą powodować objawy somatyczne, spotykają się z sugestią, że mogą to być zaburzenia lękowe i aby skorzystały z pomocy specjalistów zajmujących się zdrowiem psychicznym.
Dla niektórych osób taka informacja może być trudna do zaakceptowania. Zanim zdecydują się na wizytę u psychologa, psychoterapeuty lub psychiatry – latami zmagają się z cierpieniem związanym z zaburzeniami lękowymi. Długo utrzymujące się zaburzenia lękowe odbiera nadzieję na dobre życie. Prowadzi też do obniżenia nastroju, ponieważ ciągłe doświadczanie lęku bardzo wyczerpuje i zaburza codzienne funkcjonowanie w różnych rolach społecznych, upośledza umiejętność wykonywania zadań życiowych.
Psychoterapia lub łączenie psychoterapii z farmakoterapią, daje szansę na poprawę jakości życia poprzez osłabienie dokuczliwości objawów. W naszej pracy, wiedząc z jakim cierpieniem zmagają się te osoby, pracujemy w takim kierunku, aby osłabić dokuczliwość objawów, ale jednocześnie staramy się pomóc im wprowadzać modyfikacje w ich sposobie funkcjonowania – w życiu osobistym i zawodowym. Satysfakcja z wprowadzania nawet drobnych, pozytywnych zmian jest tym, czego potrzeba, aby osoby zmagające się z lękiem zaczęły odzyskiwać nadzieję, odzyskiwać wiarę w siebie, w swoje możliwości, uruchamiać dobre myślenie o sobie, w miejsce ciągłego napięcia i zamartwiania się.