Alina Jarzębska Położna do Porodu Warszawa / Midwife Warsaw

Alina Jarzębska Położna do Porodu Warszawa / Midwife Warsaw Pracę zawodową rozpoczęłam w 2001r. w szpitalu im. ks. Anny Mazowieckiej w Warszawie, pracując w oddziale Patologii Ciąży. W 2004r. wyjechałam do Wielkiej Brytanii.
(211)

INDYWIDUALNA POŁOŻNA DO PORODU w
Warszawski Instytut Zdrowia Kobiet
📌Położna od 2001 roku
📌Indywidualne podejście do rodzącej
📌Koncentracja na potrzebach klientki
📌Empatia, zaangażowanie
📌Doświadczenie położnicze również z Wielkiej Brytanii Jestem magistrem położnictwa, specjalistką w dziedzinie pielęgniarstwa ginekologiczno-położniczego, instruktorem szkoły rodzenia, ale przede wszystkim Mamą dwójki chłopców. Pracowałam w multikulturowym zespole w Northampton General Hospital NHS jako samodzielna położna Bloku Porodowego. To tam nauczyłam się indywidualnego podejścia do kobiety rodzącej. W 2014r. pracowałam w Bloku Porodowym szpitala św. Zofii w Warszawie. Od 2016r. zajmowałam się prowadzeniem porodów w szpitalu im. Krysi Niżyńskiej. Obecnie jestem związana z Warszawskim Instytutem Zdrowia Kobiet, w którym jako instruktor szkoły rodzenia prowadzę zajęcia dla ciężarnych, a także zajmuję się indywidualną opieką położniczą w trakcie porodu. Wspieranie kobiety podczas porodu i zapewnienie jej poczucia bezpieczeństwa to dla mnie priorytet.

Zatrzymany kadr czegoś, co dzieje się pomiędzy skupieniem, ciszą, emocjami i ogromną odpowiedzialnością.Nigdy wcześniej ...
25/03/2026

Zatrzymany kadr czegoś, co dzieje się pomiędzy skupieniem, ciszą, emocjami i ogromną odpowiedzialnością.
Nigdy wcześniej nie widziałam siebie w takiej chwili. Nie wiedziałam, jak wygląda moja praca „z boku”…
Zdjęcie z ukrycia zrobił partner mojej pacjentki. Dosłownie kilka minut przed przyjściem na świat jego córeczki, uchwycił moją pracę. A na ostatnim kadrze… zorientowałam się, co się dzieje.
To naprawdę piękna i bardzo osobista pamiątka.
Również przypomnienie, że nawet w najbardziej intensywnych momentach ktoś widzi w tym coś wyjątkowego, no i że warto być zawsze gotowym do zdjęcia 😜
Jest to przypomnienie, że mam zaszczyt być częścią najbardziej przełomowych momentów w czyimś życiu.
Super prezent i proszę o więcej.

Rano odpłynął płyn owodniowy, a po południu wspólnie podjęłyśmy decyzję o wyjeździe do szpitala. Skurcze nie pojawiły si...
18/03/2026

Rano odpłynął płyn owodniowy, a po południu wspólnie podjęłyśmy decyzję o wyjeździe do szpitala. Skurcze nie pojawiły się samoistnie, więc poród wymagał delikatnej stymulacji.
Paulina była przy tym bardzo zdeterminowana i niezwykle dzielna.
Po podaniu znieczulenia akcja nabrała tempa — niedługo później było już pełne rozwarcie. Nad ranem, po zaledwie kilku parciach, na świecie pojawił się Maks.
Pięknie przystawił się do piersi i chętnie ssał.
Rodzice szczęśliwi i zakochani.
Ogromne gratulacje!



*zdjęcia za zgodą rodziców

Porody lubią zaskakiwać, nawet wtedy, gdy wszystko wydaje się dokładnie zaplanowane.Przy pierwszym porodzie Ania nie zdą...
11/03/2026

Porody lubią zaskakiwać, nawet wtedy, gdy wszystko wydaje się dokładnie zaplanowane.

Przy pierwszym porodzie Ania nie zdążyła otrzymać znieczulenia. Tym razem plan był inny - poród miał rozpocząć się od planowanej indukcji.

Jednak dzień przed planowanym przyjęciem do szpitala pojawiły się skurcze. Ania spokojnie została jeszcze w domu. Kiedy w końcu przyjechała do szpitala, była już niemal w drugim okresie porodu.

Na znieczulenie zewnątrzoponowe ponownie nie było już czasu. Zaproponowałam Entonox, który pomógł jej przejść przez końcówkę porodu.

Zaledwie 30 minut później na świecie pojawił się Czarek ważący 4080 g.
Krocze zostało ochronione, a laktacja rozpoczęła się od razu po porodzie.

Czasem najlepszy plan pisze… samo życie.



*zdjęcie za zgodą rodziców

05/03/2026

Zapach ma ogromną moc.
Aromaterapia to jedna z niefarmakologicznych metod łagodzenia dyskomfortu porodowego oraz napięcia emocjonalnego.
Efekt:
- zmniejszenie lęku
- lepsza współpraca z oddechem
- subiektywne zmniejszenie bólu
- poczucie kontroli i bezpieczeństwa.

Pierwszy  poród pamięta jako ciszę.Szpitalne procedury. Maseczki. Samotność. Strach. Brak poczucia kontroli i zaopiekowa...
25/02/2026

Pierwszy poród pamięta jako ciszę.
Szpitalne procedury. Maseczki. Samotność. Strach. Brak poczucia kontroli i zaopiekowania.
Covid nie pozwolił wtedy, by mąż był obok.

Ale marzenia mają to do siebie, że potrafią się spełniać…

Kiedy Dorota znów zaszła w ciążę, wiedzieli jedno-tym razem będą razem. Od pierwszego skurczu do pierwszego przytulenia.

Poród zaczął się samoistnie. Spokojnie. Naturalnie.
Ciało wiedziało, co robić.

A w drodze była Jola, aż o 700 gramów większa od swojego brata. Wiedziałam, że może nie być lekko i zaproponowałam znieczulenie. Dorota zaufała, to był dobry wybór.

W komforcie, w poczuciu bezpieczeństwa, z ochroną krocza i ogromnym wsparciem męża, urodziła swoją córeczkę.

Szczęśliwi rodzice.
Spełnione marzenie o wspólnym porodzie.
I ogromna satysfakcja położnej.

Doroto, dziękuję za zaufanie.
Gratuluję Wam całym sercem.



*zdjęcia za zgodą pacjentki

18/02/2026

Pierwsze dziecko Olha rodziła w innym państwie, bez możliwości znieczulenia porodu.
Dała wtedy radę.

Tym razem podeszła do porodu z myślą: „Będzie, co będzie”. Wiedziała tylko, że pod sercem nosi chłopca. Imię miało przyjść później.

Poród zaczął się skurczami, które szybko nabierały mocy. Z każdą godziną stawały się coraz intensywniejsze. W pewnym momencie pojawiła się obawa czy wystarczy sił?

Zaproponowałam znieczulenie. To był dobry moment.
Ulga. Oddech. Odpoczynek.

Potem znów przyszła praca - ciężka, wymagająca, odważna.
I w końcu nagroda.
Na świecie pojawił się słodki chłopiec.
Mama spojrzała na niego i wiedziała już na pewno - Mark.

Gratulację.



*zdjęcia udostępnione za zgodą pacjentki

To jak?Kto planuje listopad razem ze mną?
14/02/2026

To jak?
Kto planuje listopad razem ze mną?

Kinga została przyjęta do szpitala z myślą o indukcji porodu. W nocy odpłynął płyn owodniowy, pojawiły się regularne sku...
11/02/2026

Kinga została przyjęta do szpitala z myślą o indukcji porodu. W nocy odpłynął płyn owodniowy, pojawiły się regularne skurcze i wszystko nabrało tempa.
Na zewnątrz zima w pełni.
W środku ciepło, skupienie i zaufanie.
Od początku pracowałyśmy dokładnie według preferencji rodzącej. Pozwoliła nam na to fizjologia porodu oraz wachlarz narzędzi wspierających: chodzenie, piłka, aromaterapia, muzykoterapia, „gwizdek”, Entonox, a w odpowiednim momencie także znieczulenie zewnątrzoponowe.
Obok nieocenione wsparcie męża.

Dzidzia była na początku trochę niesforna i potrzebowała znaleźć najlepsze ułożenie…
Ale w końcu nakłoniłam ją do zmiany zdania.
Przy pełnej ochronie krocza na świat przyszła Nela. Śliczna i od pierwszych chwil bardzo „dyskutująca” na swój własny sposób.
Witaj na świecie maleńka.

Ten poród to piękny przykład tego, że:
- rozmawianie o porodzie ma znaczenie
- elastyczność daje bezpieczeństwo
- dobre wsparcie realnie zmienia przebieg porodu.

Jeśli marzysz o porodzie prowadzonym w zgodzie z Tobą, z wiedzą, spokojem i uważnym towarzyszeniem - jestem tu.



*zdjęcia udostępnione za zgodą pacjentki

09/02/2026

Gotowa na kolejny cud narodzin

04/02/2026

Nad ranem odpłynął płyn owodniowy.
Katarzyna poczuła niepokój, bardzo typowy dla tego momentu, kiedy wiemy, że „to już”, ale nic jeszcze się nie dzieje. Spakowała się i pojechała do szpitala z nadzieją, że za chwilę wszystko ruszy samo.

Daliśmy naturze czas. Sporo czasu.
Czekaliśmy cierpliwie, obserwowaliśmy… ale czynność skurczowa niestety się nie pojawiła. Poród nie chciał rozpocząć się samoistnie.

Zespół lekarski, wspólnie z Kasią, podjął decyzję, aby delikatnie pomóc.
Wieczorem zaczęły się regularne skurcze - takie prawdziwe, porodowe.

Od początku stawiałam na wsparcie niefarmakologiczne: była hydroterapia, aromaterapia, terapia dźwiękiem. Katarzyna pięknie pracowała.
Dołączyłam Entonox, później było znieczulenie zewnątrzoponowe. Pojawił się też gwizdek porodowy, który pomógł w prowadzeniu oddechu i był małym, ale bardzo ważnym narzędziem w tej drodze. W końcu osiągnęłyśmy drugi etap porodu.
Proponowałam różne pozycje, szukałyśmy tej najlepszej.
Kasia pracowała wytrwale, cierpliwie, z ogromną determinacją. Było tak blisko.
Ale Wojtuś… Wojtuś miał swój własny plan na ten poród.
Zmienił nasz pierwotny scenariusz totalnie.

Po długiej, intensywnej i wytrwałej pracy na świat przyszedł Wojtuś - mały uparciuch, który od pierwszych chwil pokazał, że wie najlepiej, kiedy i jak chce się urodzić.
Najważniejsze jest jednak to, że wszystko zakończyło się dobrze.
Pierwsze przystawienie do piersi nie sprawiło żadnych trudności.

Dziś mama i synek są już w domu, razem, spokojni i czują się świetnie.
Gratuluję.



*udostępnienie zdjęć za zgodą pacjentki

01/02/2026

Za każdym razem, gdy przygotowuję salę porodową, myślę o tym:
„Jak sprawić, żeby kobieta czuła się bezpiecznie?”

To nie jest tylko sprzęt i procedury.
To cisza, światło, spokojny głos i obecność.

Święta . Czas, w którym wszyscy gdzieś biegną, planują, dopinają ostatnie sprawy.Poród, jak zwykle, nie wybiera ani daty...
28/12/2025

Święta .
Czas, w którym wszyscy gdzieś biegną, planują, dopinają ostatnie sprawy.
Poród, jak zwykle, nie wybiera ani daty, ani momentu.

Patrycja rodziła swoje pierwsze dziecko kilkanaście lat temu.
Tym razem historia pisała się na nowo - spokojniej, dojrzalej, z większym zaufaniem do siebie i do procesu.

Niedługo po objęciu opieką do Patrycji dołączył jej partner.
Byli razem. Obecni. Uważni. Jego czułe słowa pomagały w skupieniu się i przebiegu procesu.
Nie spieszyliśmy się. Daliśmy czas naturze, ciału i emocjom.

Zastosowaliśmy ZZO, które bardzo dobrze zadziałało.
Pozwoliło na oddech, rozluźnienie i skupienie się na współpracy. A ta przebiegała naprawdę pięknie, z uważnością, spokojem i wzajemnym zrozumieniem.
Krok po kroku. Skurcz po skurczu.
I wtedy, w tym szczególnym, świątecznym czasie, przyszedł na świat Yoel. Spokojnie. Bez pośpiechu. Dokładnie wtedy, kiedy był gotowy.

Gratuluję Rodzicom.

*zdjęcia udostępnione za zgodą rodziców

Adres

Inflancka 6
Warsaw
00-189

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Alina Jarzębska Położna do Porodu Warszawa / Midwife Warsaw umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Alina Jarzębska Położna do Porodu Warszawa / Midwife Warsaw:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram