16/11/2019
Dzisiejszy poranek zaczął się od małych przyjemności herbacianych. Miałem do wyboru dwie ciekawe herbaty, jedna czerwona z Gruzji od Michała .pl druga czerwona eksperymentalnie zrobiona z surowca dla feniks oolonga prezent od . Tak, ostatnio mam chęć na picie czerwonych herbat. Aczkolwiek porannej dawcę matcha nie mogę odmówić. Tak samo nie mogłem odmówić żadnej z wymienionych wyżej czerwonych herbat. Jedna i druga pozytywnie zaskoczyły! Bardzo różne w smaku i aromacie. Pierwsza miała więcej kwaskowości dość delikatna bez goryczy, gładka i świeża, druga z nutami piernika, w aromacie były owoce, po rozgrzaniu w kyusu w aromacie pojawiły się drożdże i piernik, które przeszły w smak. Jednym słowem bardzo fajny poranek pełny wrażeń:))))