Pogotowie Kręgosłupa Krzysztof Selenta

Pogotowie Kręgosłupa Krzysztof Selenta Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Pogotowie Kręgosłupa Krzysztof Selenta, Zdrowie i medycyna, Rudnickiego, Warsaw.

🧠 BÓL, DRĘTWIENIE, MROWIENIE RĘKI? TO MOŻE BYĆ KRĘGOSŁUP SZYJNY 🧠Zobacz, co mówi Twoje ciało ⬇️🔹 C2Bóle głowy, napięcie ...
04/01/2026

🧠 BÓL, DRĘTWIENIE, MROWIENIE RĘKI? TO MOŻE BYĆ KRĘGOSŁUP SZYJNY 🧠
Zobacz, co mówi Twoje ciało ⬇️

🔹 C2
Bóle głowy, napięcie potylicy, uczucie „ciężkiej głowy”, zawroty
👉 Często mylone z migreną lub stresem

🔹 C3
Bóle szyi, karku, promieniujące do potylicy
👉 Sztywność przy skręcie głowy

🔹 C4
Napięcie barków, ból w górnej części szyi, uczucie ucisku
👉 Często przy pracy siedzącej i stresie

🔹 C5
Ból barku, osłabienie ręki, trudność w unoszeniu ramienia
👉 Często diagnozowane jako „problem barku”, a źródło jest w szyi

🔹 C6
Drętwienie, mrowienie kciuka i przedramienia
👉 Ból promieniujący wzdłuż ręki

🔹 C7
Drętwienie palca środkowego, ból łopatki i ramienia
👉 Spadek siły w ręce

🔹 C8
Drętwienie małego palca i dłoni
👉 Uczucie „prądu” w ręce

🔹 T1
Ból od karku przez bark aż do ramienia
👉 Uczucie ciężkiej, zmęczonej ręki

⚠️ Jeśli masz:
❌ ból szyi
❌ drętwienie rąk
❌ mrowienie palców
❌ promieniowanie do barku lub łopatki
❌ spadek siły w ręce

👉 To nie musi być „normalne” ani „od kręgosłupa, ale nic się nie da zrobić”.

💆‍♀️ Chiropraktyka pomaga w poprawie ruchomości kręgosłupa = zmniejszenie ucisku na nerwy = realna ulga.

📍 Chiropraktyka – terapia manualna
📞 500 701 603
📌 Warszawa, ul. Rudnickiego 8A m. 28
Mysłaków, ul. Strażacka 23A

👉 Nie czekaj, aż ból stanie się codziennością.
Twoje ciało daje sygnały – warto ich posłuchać ❤️

BÓL PLECÓW I TARCZYCAChoroby tarczycy zwłaszcza niedoczynność tarczycy jest związana z bólem, z bólem pleców; z bólem st...
30/12/2025

BÓL PLECÓW I TARCZYCA
Choroby tarczycy zwłaszcza niedoczynność tarczycy jest związana z bólem, z bólem pleców; z bólem stawów.
Dlaczego tak się dzieje?
OPIS W KOMENTARZU 👇

KIEDY MAMY PROBLEM Z JELITAMI?Kiedy jemy cukier. To jest pierwsze zło które jest na świecie i to zło powinniśmy wykluczy...
28/12/2025

KIEDY MAMY PROBLEM Z JELITAMI?
Kiedy jemy cukier. To jest pierwsze zło które jest na świecie i to zło powinniśmy wykluczyć. Mówię tutaj z przekąsem, dlatego że cukier jest bardzo szkodliwy. Cukier to jest stan zapalny. 1 łyżeczka cukru równa się 3 dni stanu zapalnego w naszym organiźmie. Natomiast jelita, nasz mikrobiom są bakterie, które bardzo lubią cukier i one się wtedy rozrastają chociażby candida, czy inne bakterie, czy inne grzyby. Natomiast ten zdrowy mikrobiom nie lubi tego cukru i przez to, że jemy cukier rozszczelniają nam się jelita, powstają różnego rodzaju enzymy patogenne. Metaoplaza jest to enzym który rozszczelnia nasze jelita, przecina białka kolagenowe. Dlatego jedząc cukier bardzo często widać na twarzy na pr,ykład zmarszczki. Widać, że ta skóra jest obwisła, bo kolagen po prostu on łączy.
Gluten również nie jest korzystny dla naszego organizmu że względu na to, że gluten skleja nasze kosmki jelitowe i one nie pracują tak jak powinny. One powinny falować jak wysika trawą na wietrze i one powinny z pożywienia pochłaniać wszystkie witaminy. Ale jeśli są sklejone no to niestety tego procesu nie ma i wtedy komórki i nasz organizm jest głodny.
Jedząc duże ilości glutenu, jedząc duże ilości cukru szybko się napełniamy, ale bardzo szybko jesteśmy głodni. Spada nasza energia więc zaczynają się wtedy problemy.

Boimy się zmiany. Zmiana nie jest komfortowa. Żeby coś zmienić, obecna sytuacja musi tak boleć, że staje się nie do wytr...
17/12/2025

Boimy się zmiany. Zmiana nie jest komfortowa. Żeby coś zmienić, obecna sytuacja musi tak boleć, że staje się nie do wytrzymania. Zmieniasz się nie wtedy, kiedy chcesz się zmienić – zmieniasz się wtedy, kiedy nie masz już wyjścia.

Potem zadajesz sobie pytanie: „Dlaczego tak długo czekałem?”. Gdy boisz się zmiany, zadaj sobie pytanie: co najgorszego może się stać? Jeżeli pojawi się myśl: „Ludzie mnie wyśmieją, bo poniosłem porażkę”, to pomyśl: co najgorszego mogłoby się stać, gdyby nie było ludzi?

Boisz się opinii innych, boisz się, że wyśmieją twoją porażkę – ale oni jeszcze nawet nie zaczęli.

2️⃣ W 7 klasie podstawówki wstawałem o 4:30, żeby się uczyć. Postanowiłem być kimś. Gdy teraz o tym myślę, zastanawiam się, jak silna może być motywacja, gdy po prostu bardzo chcemy coś osiągnąć.

3️⃣ Gdybyśmy byli wobec innych tacy, jak jesteśmy wobec siebie, to dawno siedzielibyśmy w więzieniu. Dlaczego jesteśmy wobec siebie tak niewyrozumiali, tak krytyczni? Traktuj siebie z taką życzliwością, z jaką traktujesz swojego psa, a naprawdę poczujesz się 100 razy lepiej niż obecnie.

4️⃣ Nie musisz rozumieć wszystkiego. Podświadomość pracuje, nawet jeżeli tego nie rozumiesz. Czas robi swoje.

Podsumowania i wnioski #930

Miło nam poinformować że do naszej drużyny Pogotowie Kręgosłupa Krzysztof Selenta dołączył Tomasz Winnicki. Tomek jest a...
14/11/2025

Miło nam poinformować że do naszej drużyny Pogotowie Kręgosłupa Krzysztof Selenta dołączył Tomasz Winnicki. Tomek jest aktualnie 4-krotnym MISTRZEM POLSKI w sportach sylwetkowych i będzie prowadził u nas TRENINGI PERSONALNE dla kobiet. Jest również terapeutą manualnym i instruktorem pilatesu. Na pewno z Niego skorzystamy i wykorzystamy 🙂 w naszej terapii.
Witaj Tomku ponownie w drużynie 👍💪👊

✨ Wyobraź sobie ten moment. Budzisz się 1 stycznia, bez presji postanowień. Nie szukasz „nowego startu”, bo już jesteś w...
08/11/2025

✨ Wyobraź sobie ten moment.
Budzisz się 1 stycznia, bez presji postanowień.
Nie szukasz „nowego startu”, bo już jesteś w swoim rytmie.
Masz rutynę, którą lubisz. Ciało, które czujesz. Spokój, który sama zbudowałaś,
💫 mocny core,
💫 smukłe, silne ciało,
💫 brak bólu pleców,
💫 płaski dół brzucha i więcej energii na co dzień.
Nie czekaj na styczeń, żeby zacząć - zacznij teraz i przywitaj Nowy Rok z poczuciem, że już jesteś tam, gdzie chciałaś być.

🤍 Twój moment, Twoje tempo, Twój balans.

Redukcja tkanki tłuszczowej i budowania masy mięśniowej.Większości osób wydaje się, że podczas budowania wystarczy jeść ...
30/10/2025

Redukcja tkanki tłuszczowej i budowania masy mięśniowej.

Większości osób wydaje się, że podczas budowania wystarczy jeść więcej, trenować i czekać na efekty … Oczywiście, że przyjdą ale…, Przeczytajcie jak to wygląda w praktyce.

Redukcja tkanki tłuszczowej to proces znacznie łatwiejszy, bardziej przewidywalny i prostszy do kontrolowania bswet szybszy niż budowanie masy mięśniowej. Choć wiele osób uznaje „odchudzanie” za coś trudnego, to z fizjologicznego punktu widzenia ciało dużo chętniej pozbywa się zapasów tłuszczu, niż tworzy nową tkankę mięśniową. Dzieje się tak dlatego, że redukcja to proces kataboliczny, a budowa masy anaboliczny, a więc wymagający od organizmu inwestycji energii, zasobów i sprzyjających warunków hormonalnych. Zawsze "stare" można lepiej wykorzystać niż stworzyć coś nowego, tak jak to w życiu 🙂

Podczas redukcji głównym założeniem jest deficyt kaloryczny, czyli dostarczanie mniejszej ilości energii, niż organizm potrzebuje do utrzymania obecnej masy ciała. To podstawowy, niepodważalny mechanizm. Można to zrobić na dwa sposoby: mniej jeść lub zainwestować w wysiłek fizyczy. Bez względu na rodzaj diety, rozkład makroskładników czy pory posiłków. Jeśli istnieje deficyt, masa ciała spadnie. Ciało, pozbawione części energii z pożywienia, zaczyna sięgać po rezerwy głównie tłuszczu zgromadzonego w adipocytach.

Oczywiście, żeby utrata masy była jakościowa, trzeba zadbać o ochronę mięśni. W tym celu kluczowe jest spożywanie odpowiedniej ilości białka ( indywidualne dla każdego) oraz utrzymanie regularnego treningu siłowego, który daje organizmowi sygnał: „te mięśnie są potrzebne”. Wtedy ciało, spalając tłuszcz, nie rozkłada w tym samym czasie dużej ilości tkanki mięśniowej.

Na redukcji trening nie musi być perfekcyjny. Nie musi być idealnie zaprogramowany, wystarczy, że jest obecny i utrzymuje napięcie mięśniowe. Można mieć słabszy dzień, mniejszy sen, wyższy stres i jeśli deficyt jest zachowany, proces i tak będzie działał. W tym sensie redukcja to proces matematyczny, oparty na prostych zasadach energetyki.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja podczas budowania masy mięśniowej. Tu już nie wystarczy bilans dodatni. Nadwyżka kalorii to warunek konieczny, ale nie wystarczający. Organizm musi mieć bodziec do wzrostu (trening progresywny), materiał budulcowy (białko), energię (węglowodany i tłuszcze), a także czas i odpowiednie warunki hormonalne, by przeprowadzić proces anabolizmu.

Budowanie masy to proces biologicznie złożony, ponieważ wymaga synchronizacji wielu systemów:
👉 Układ nerwowy musi dostarczać coraz silniejsze bodźce mechaniczne (progresja obciążeń, rekrutacja jednostek motorycznych).
👉 Układ hormonalny musi działać optymalnie, mowa tu o testosteronie, IGF-1, insulinie, kortyzolu i hormonie wzrostu, które mają ogromny wpływ na tempo syntezy białek mięśniowych.
👉 Układ pokarmowy musi być wydolny czyli trawienie, wchłanianie i wykorzystanie aminokwasów muszą przebiegać sprawnie, inaczej nawet najlepsza dieta nie zostanie odpowiednio wykorzystana.
👉 Układ odpornościowy i procesy zapalne muszą być w równowadze, bo przewlekły stan zapalny hamuje anabolizm.

Trening w okresie budowania masy to nie tylko „ćwiczenie z ciężarem”. To precyzyjne planowanie objętości, intensywności, częstotliwości i progresji. Mięśnie rosną nie w czasie treningu, lecz po nim, to się dzieje podczas regeneracji, gdy organizm naprawia mikrouszkodzenia włókien i wzmacnia je, by były silniejsze. Jeśli sen jest zbyt krótki, stres wysoki, a regeneracja niedostateczna, to anabolizm zostaje ograniczony.

W dodatku, nawet przy optymalnych warunkach, tempo budowy mięśni jest powolne. U osób średnio zaawansowanych realny przyrost to ok. 0,25–0,5 kg mięśni miesięcznie. Ciało jest niezwykle „ostrożne” w budowaniu nowej tkanki, bo to proces energetycznie kosztowny i trudny!

Kolejnym problemem jest precyzja nadwyżki kalorycznej. Jeśli jest zbyt mała, to nie ma materiału do wzrostu. Jeśli jest zbyt duża, to organizm nie nadąża wykorzystywać energii na anabolizm i odkłada ją w tłuszcz. Dlatego przyrost masy ciała rzadko jest w 100% „czystym mięśniem”. Większość osób, nawet trenujących świadomie, zyskuje pewną ilość tłuszczu, co potem wymaga kolejnej redukcji.

W praktyce oznacza to, że redukcja to gra z liczbami, a masa to gra z biologią. Utrata tłuszczu jest przewidywalna, bo wystarczy kontrolować energię. Budowa mięśni wymaga precyzyjnego połączenia wielu czynników: diety, treningu, regeneracji, hormonów, stresu i snu. Każde zaburzenie któregokolwiek z tych elementów wpływa na efekt.

Dodatkowo redukcja daje szybkie efekty wizualne, bo po kilku tygodniach ciało wygląda lepiej, jest bardziej „suche”, kontury się uwidaczniają. W przypadku masy efekty pojawiają się wolno, często po miesiącach, a zmiany są subtelne. Wiele osób nie widzi postępu, bo liczą na szybkie rezultaty w świecie, w którym fizjologia nie przyspieszy, no chyba, że zdecydujemy się na “doping”, ale ten wpis jest skierowany do osób trenujących naturalnie! Chociaż wbrew pozorom biorąc doping musimy stosować się do tych samych zasad z jednym wyjątkiem i mowa tu o szybszej regeneracji, ale wracając do tematu…, można powiedzieć, że redukcja jest prostym procesem wymagającym dyscypliny, a masa jest procesem złożonym wymagającym wiedzy, cierpliwości i precyzji. Schudnąć potrafi każdy, kto rozumie podstawy deficytu kalorycznego. Ale zbudować solidną, jakościową masę mięśniową potrafią tylko ci, którzy potrafią połączyć konsekwencję z dokładnością.

Redukcja to matematyka i jasno policzalna, liniowa, z szybkim feedbackiem.
Budowa masy to biologia i niestety jest wolna, zmienna i zależna od dziesiątek czynników.
I właśnie dlatego ta druga wymaga prawdziwego zrozumienia, cierpliwości i doświadczenia. Mam nadzieję, że rozjaśniłem nieco ten temat i teraz będziecie skuteczniej działać w obu przypadkach.

Chcesz schudnąć szybko, bez wysiłku, bez myślenia? Tak działa nasz mózg i właśnie dlatego przemysł cud-diet kwitnie.👉 To...
30/10/2025

Chcesz schudnąć szybko, bez wysiłku, bez myślenia? Tak działa nasz mózg i właśnie dlatego przemysł cud-diet kwitnie.

👉 To nie tylko lenistwo czy „brak silnej woli”. To nasza własna głowa gra z nami w grę o tytuł „kto pierwszy da się nabrać na łatwiznę”.

👉Mózg kocha szybkie nagrody jak tylko widzi nową dietę, detoks, analog GLP-1, albo obiecaną „metodę, której NIE ZNASZ”, od razu odpala produkcję dopaminy. Zamiast nudnego planu, wchodzisz w ekscytację. „Może tym razem się uda” to znają wszyscy, którzy byli choć raz na diecie-cud.
Ale jest jeszcze coś mocniejszego.

👉Błąd poznawczy autorytetu jeśli lekarz albo profesor powie, że „to działa”, traktujemy to niemal jak prawdę objawioną.
Widzisz gościa w kitlu, tytuł profesora, logo w tle i od razu wszystko, co powie, wydaje się pewniejsze niż twoje stare nawyki. Nie sprawdzasz, nie pytasz, tylko idziesz za tłumem, bo „ekspert wie lepiej”.
👉A czasem ten ekspert też błądzi, powtarza mity, albo, co gorsza opiera się na kiepskich, sponsorowanych badaniach. Tak działa ludzki mózg: mamy wdrukowane zaufanie do autorytetu i rzadko podważamy to, co mówi ktoś z tytułem.
Efekt?
Biegasz od postu przerywanego, przez Carnivore, soki, analogi GLP-1, aż do kolejnej rewolucji i… wracasz do punktu wyjścia.
80% osób po takich cud-metodach wraca do starych nawyków i masy ciała często z nawiązką.

Bo nie da się oszukać natury.
Nie chodzi o to, żeby być twardzielem przez tydzień, tylko wytrwać w swoich zasadach przez resztę życia.
🟢 Co naprawdę działa?
• Nudny deficyt kaloryczny
• Zwykły ruch, nawet codzienny spacer
• Zbilansowane jedzenie, bez paranoi i skrajności
• Praca nad swoimi nawykami, a nie szukanie magicznego przycisku
• Umiejętność odpuszczania i wracania na trasę po każdej wpadce

To nie jest szybkie, nie daje strzału dopaminy, nie sprawi, że sąsiedzi cię nie poznają po tygodniu. Ale jeśli wytrwasz, nie wrócisz już do punktu wyjścia.
Nie daj się błędom poznawczym. Nie wierz w magię, nawet jeśli mówi o niej ktoś w kitlu. Twoje ciało zasługuje na coś więcej niż dieta z reklamy.

Cardio po treningu siłowym może zniszczyć Twoje efekty.I to wcale nie jest przesada.Istnieją przynajmniej trzy sposoby, ...
21/10/2025

Cardio po treningu siłowym może zniszczyć Twoje efekty.
I to wcale nie jest przesada.

Istnieją przynajmniej trzy sposoby, w jakie źle dobrane cardio potrafi skutecznie zatrzymać Twoje przyrosty.

1. Zamiast regenerować mięśnie - spalasz je.
Po treningu siłowym ciało chce rozpocząć proces regeneracji i syntezy białek.
Jeśli w tym momencie dorzucasz intensywne cardio, organizm zamiast odbudowywać mięśnie - próbuje utrzymać energię i równowagę metaboliczną.
Efekt: proces budowy mięśni zostaje wstrzymany.

2. Wyczerpujesz glikogen, który miał pomóc Ci się odbudować.
Trening siłowy sam w sobie mocno opróżnia zapasy energii.
Cardio po nim działa jak jazda na oparach - mięśnie zostają bez paliwa, a regeneracja staje się wolniejsza.

3. Podbijasz poziom kortyzolu.
Wysoki kortyzol to dłuższa regeneracja, gorszy sen i spadek możliwości anabolicznych.
Właśnie dlatego wiele osób trenuje coraz więcej, a wygląda coraz gorzej.

Ale tu jest sedno.
Wszystko to jest prawdą tylko wtedy, gdy robisz cardio o wysokiej intensywności - czyli szybkie biegi, interwały, HIIT, wyciskanie potu po ciężkim treningu.

Jeśli natomiast robisz cardio niskointensywne - spacer, marsz na bieżni, lekki rower -
nie podbijasz kortyzolu, nie hamujesz syntezy białek, nie spowalniasz regeneracji.
Wręcz przeciwnie - poprawiasz krążenie, wspomagasz usuwanie metabolitów i przyspieszasz regenerację.

Podsumowując:
Cardio nie zabija efektów.
Zabija je zła intensywność i brak zrozumienia celu.

Jeśli chcesz wiedzieć, jak łączyć trening siłowy i cardio tak, żeby spalać tłuszcz, a nie mięśnie -
obserwuj mój profil.
Tu uczę, jak trenować mądrzej, nie więcej.

18/10/2025

Adres

Rudnickiego
Warsaw

Telefon

+48500701703

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pogotowie Kręgosłupa Krzysztof Selenta umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Pogotowie Kręgosłupa Krzysztof Selenta:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram