Sebastian Sitowski - Przestrzeń Dobrej Terapii

Sebastian Sitowski - Przestrzeń Dobrej Terapii Pracuję pomocowo w nurcie krótkoterminowej Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (TSR) oraz w nurcie terapii psychosomatycznej i coachingowo.

Nazywam się Sebastian Sitowski, jestem członkiem PSTTSR oraz terapeutą w trakcie szkoleń przygotowujących do certyfikacji, pracującym głównie w nurcie Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach, coachem, trenerem inteligencji emocjonalnej oraz facylitatorem Action Learning. Obecnie moją największą pasją jest zgłębianie tematu działania ludzkiego mózgu i ludzkich emocji zapisanych w ciele, emocji dziedziczonych oraz oddziaływania tego, co nieświadome na nasze zdrowie. W swojej codziennej pracy stosuję narzędzia i metody zgodne z wytycznymi Polskiego Stowarzyszenia Terapeutów Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (PSTTSR), narzędzia Terapii Psychosomatycznej (Somatic Experiencing) oraz narzędzia zgodne z Kodeksem Etycznym ICF (International Coach Federation). Edukacja, m.in.:
- szkolenie z Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach, realizowane w Centrum Rozwiązań w Toruniu. Centrum Rozwiązań, jako jeden z wiodących ośrodków szkoleniowych uzyskało rekomendację Polskiego Stowarzyszenie Terapeutów Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (PSTTSR).

- zaawansowane Studium Terapii i Podejścia Skoncentrowanego Na Rozwiązaniach organizowany przez IntegriTSR. Studium posiada rekomendację Polskiego Stowarzyszenie Terapeutów Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (PSTTSR) i stanowi kolejną część mojej drogi do uzyskania certyfikatu terapeuty PSTTSR.

- studia podyplomowe na Uczelni Łazarskiego w Warszawie, posiadające akredytację International Coach Federation – największej międzynarodowej organizacji reprezentującej środowisko profesjonalnych coachów na świecie. Posiadam Certyfikat ACSTH International Coach Federation. Oprócz sesji indywidualnych z klientami prywatnymi, doświadczenie zawodowe zdobywałem, m.in. jako coach wewnętrzny dla pracowników Polskiej Akcji Humanitarnej, działałem również w organizacjach pozarządowych oraz prowadziłem swoje autorskie szkolenia i warsztaty dotyczące inteligencji emocjonalnej, wyjścia z szafy, komunikacji i szacunku oraz kompetencji miękkich. Grupowo i zespołowo pracuję takimi narzędziami jak: Action Learning, Points of You, Case Clinic czy The Point.

Przewlekłe martwienie się, rozumiane jako uporczywy, powtarzający się i niekontrolowany ciąg myśli, który skupia się na ...
27/02/2026

Przewlekłe martwienie się, rozumiane jako uporczywy, powtarzający się i niekontrolowany ciąg myśli, który skupia się na niepewności jakichś przyszłych negatywnych lub zagrażających następstw, objawia się poprzez:

1️⃣ katastrofizację, czyli skupienie się jedynie na możliwych bardzo negatywnych następstwach,
2️⃣ nasilony lęk związany z objawami fizycznymi, który umacnia w nas przekonanie o swojej lękowości i nerwowości, co zdecydowanie utrudnia proces wychodzenia z lęku,
3️⃣ nietolerancję niepewności przyszłych wydarzeń, przez co zaczynamy robić wszystko, aby wymyślona przez nas katastrofa nie nastąpiła,
4️⃣ trudność z zaakceptowaniem jakiegokolwiek ryzyka oraz strach przed niepowodzeniem i rozczarowaniem,
5️⃣ poczucie niezadowolenia z każdego wymyślonego rozwiązania danego problemu, co wciąż zmusza nas do zwiększania swoich wysiłków w ich poszukiwaniu,
6️⃣ dążenie do doskonałości w rozwiązywaniu problemów, co w końcu ma przynieść ulgą i uczucie bezpieczeństwa,
7️⃣ nieudane próby powstrzymywania tego schematu myślenia, co w konsekwencji nasila martwienie się,
8️⃣ dysfunkcyjne przekonania na temat martwienia się, np. jego pozytywnych i negatywnych skutków czy brak wiary w możliwość zapanowania nad nim,
9️⃣ metazamartwianie, czyli martwienie się martwieniem.

Każdy z tych sposobów myślenia umacnia i podtrzymuje lęk, doprowadzając do objawów psychosomatycznych. Potrzebujesz wsparcia? Zapraszam! Zarezerwuj termin pierwszej konsultacji na www.sitowski.pl

Przyczyną twojego cierpienia, zarówno psychicznego, jak i fizycznego (w przypadku objawów psychosomatycznych) są twoje w...
24/02/2026

Przyczyną twojego cierpienia, zarówno psychicznego, jak i fizycznego (w przypadku objawów psychosomatycznych) są twoje wyuczone 👉 modele mentalne, „mieszkające” w pamięci niejawnej. Modele te powstają na bazie twoich doświadczeń, jednak nie oznacza to, że masz do nich świadomy dostęp. Na szczęście znamy już zjawisko ✅ rekonsolidacji pamięci, które w procesie psychoterapii może te modele skutecznie zmieniać. Raz zmieniony model, może uwolnić cię od objawów już na zawsze.

Chodzi tu o odblokowanie i rewidowanie treści pamięci zawierającej nabytą wcześniej wiedzę o świecie, ale tę emocjonalną, gdyż to ona wywołuje dany objaw ❗️ Jak piszą B. Ecker, R. Ticic oraz L. Hulley w swojej genialnej 📖, pt. „Odblokowanie mózgu emocjonalnego. Rekonsolidacja pamięci i zmiana transformacyjna w psychoterapii”:

„Całkowicie niewerbalny, niejawny, lecz bardzo specyficzny proces nadawania znaczeń i modelowania świata przez mózg jest wrodzony i uruchamiany na bardzo wczesnym etapie życia.”

I choć wszyscy to wiemy, to nie wszyscy jednak zdajemy sobie sprawę z tego, że te modele są przechowywane w zupełnie innym systemie pamięci niż ten, w którym przechowujemy te doświadczenia i zdarzenia, które dany model ukształtowały. Modele przechowywane są w systemie pamięci semantycznej, czyli pamięci schematów. Niestety schemat emocjonalny nie pojawia się w świadomości 👉 możesz go jednak doświadczyć dzięki określonym procedurom podczas sesji terapeutycznej. Gdy schemat trafi do ✅ świadomości afektywnej, można go w końcu ubrać w słowa, np. „muszę wszystko robić idealne, gdyż popełnianie błędów oznacza, że jestem bezwartościowy”.

Zapamiętaj, że modele mentalne, które wytwarzają objawy, są wyuczonymi wersjami świata, jednak nie mamy ani świadomości ich uczenia się, ani one same nie posiadają reprezentacji werbalnej czy konceptualnej. To wiedza emocjonalna. A zatem ❌ źródłem problemu i głównym celem zmiany nie są jedynie emocje a wyuczony model świata, z którego te emocje pochodzą. Potrzebujesz wsparcia? Zapraszam!

Źródło merytoryczne i cytatu: B. Ecker, R. Ticic, L. Hulley, „Odblokowanie mózgu emocjonalnego. Rekonsolidacja pamięci i zmiana transformacyjna w psychoterapii”, Czarna Owca, Warszawa 2026, s. 37.

Możesz żyć w ciągłym poczuciu zagrożenia i bycia nieszczęśliwym, a możesz też wejść w proces realnej zmiany swojego mózg...
18/02/2026

Możesz żyć w ciągłym poczuciu zagrożenia i bycia nieszczęśliwym, a możesz też wejść w proces realnej zmiany swojego mózgu 🧠. To, na czym świadomie skupiasz swoją uwagę buduje jego strukturę każdego dnia. I nie chodzi o to, by ignorować problemy w myśl źle rozumianego „pozytywnego myślenia”, a o to, by wzmacniać ślady pamięciowe dotyczące tego, co w danym dniu jest dobre. Proces ten zaczyna się zatem od podjęcia decyzji 👉 chcę widzieć też tę dobrą stronę swojej codzienności.

Z jakich powodów poświęcanie uwagi dobrym momentom ma kluczowe znaczenie? Jak pisze M. Carr w swojej 📖, pt. „Koszmary senne”:

„Nie wszystkie wspomnienia ulegają jednak takiemu utrwaleniu. W rzeczywistości inną fundamentalną funkcją fazy NREM jest wymazywanie nieistotnych śladów pamięciowych. W mózgu powstaje każdego dnia przeolbrzymia liczba nowych połączeń neuronowych, co stanowi narastające obciążenie dla jego zasobów i nie mogłyby być tolerowane na dłuższą metę. Jednym z zadań snu wolnofalowego jest przeczesywanie tych licznych nowo zapisanych wspomnień i usuwanie wszystkich słabych, błahych śladów, by przygotować miejsce dla kolejnych. […] Faza NREM pomaga więc zachowywać ważne ślady pamięciowe i zabezpieczać je przed nocnym usuwaniem”.

A kto decyduje o tym, które ślady pamięciowe są ważne i pozostaną? No właśnie ty!

Wyobraź sobie, że na spacerze mijasz kogoś, kto się do ciebie serdecznie uśmiechnie. Co wtedy robisz?

1️⃣ Możesz szybko o tym zapomnieć, przez co zdarzenie to przeleci przez twój mózg jak woda przez sito i nocą zostanie wymazane. Choć miłe, nie pozostawi ono po sobie żadnego śladu chemicznego w mózgu, a więc nie będzie to miało żadnego znaczenia dla budowania nowych połączeń neuronowych.

2️⃣ Możesz świadomie zatrzymać się na tym zdarzeniu, poświęcić mu choćby 30 sekund, żeby poczuć tę przyjemność i pielęgnować w głowie obraz tego miłego uśmiechu. Dzięki temu masz ogromną szansę na to, że ślad chemiczny w mózgu pozostanie i realnie wpłynie na jego strukturę. Suma takich doświadczeń sprawia, że czasem zadziewa się magia.

Chłoń dobro, praktykuj wdzięczność. Wtedy zmienisz swój mózg! Spróbujesz?

Źródło merytoryczne i cytatu:
1. M. Carr „Koszmary senne”, wyd. Copernicus Center Press, Kraków 2026, s. 70.
2. R. Hanson „Szczęśliwy mózg. Wykorzystaj odkrycia neuropsychologii, by zmienić swoje życie.”, Sopot 2023.

Myśli mogą mieć ogromną moc i przejąć władzę nad tobą. Mogą być stymulujące, ale też hamujące 👉 powstrzymujące cię przed...
17/02/2026

Myśli mogą mieć ogromną moc i przejąć władzę nad tobą. Mogą być stymulujące, ale też hamujące 👉 powstrzymujące cię przed działaniem i wpędzające w stres, lęk, poczucie winy, przygnębienie czy depresję.

W naszym umyśle czeka na ciebie wiele takich ❌ pułapek myślowych, są to między innymi 👉 ruminacje, zamartwianie się, przepowiadanie przyszłości, katastrofizacja, czytanie w myślach czy uzasadnianie emocjonalne.

Wiemy też, że próby wyparcia ich, wyrzucenia z głowy, odwracania od nich uwagi na niewiele się zdadzą, a wręcz mogą je jedynie umacniać i powodować, że będą one wracać jak bumerang, fatalnie wpływając na twoje samopoczucie❗️

Warto zatem pamiętać, że negatywne, demotywujące cię myśli są:
1️⃣ nieszkodliwe (choć mogą być nieprzyjemne i bolesne) – szkodliwe stają się jedynie wtedy, gdy działasz pod ich dyktando zamiast je zignorować,
2️⃣ nieprzydatne – gdyż niczemu dobremu nie służą, są zupełnie bezużyteczne,
3️⃣ nieistotne – gdyż zazwyczaj nie są prawdziwe,
4️⃣ nietrwałe – choć narastają, mijają same, jeśli je puścisz.

A to co warto z nimi robić to:
1️⃣ zauważyć je,
2️⃣ nazwać je,
3️⃣ pozostawić je samym sobie, a więc nie robić z nimi nic. Nie próbować ich unikać, nie działać pod ich dyktando (po prostu potraktuj je jako „złe rady”), nie analizować, czyli nie poświęcać czasu na ich bezużyteczne „rozgryzanie”.

Co ci najlepiej w tym pomoże? ✅ Praktyka uważności skierowana na myśli.

„W ramach praktyki uważności uczymy się obserwować swoje doświadczenie tu i teraz z większą akceptacją oraz pozwalać mu biec własnym torem bez podejmowania jakichkolwiek starań, aby się mu oprzeć, zmienić je czy zareagować na nie w jakiś sposób. Jak na ironię, im bardziej akceptujemy własne negatywne myśli i trudne uczucia oraz im mniej z nimi walczymy, tym słabsze one się stają.”

Dla mnie osobiście uważność stała się jednym z najważniejszych narzędzi w pracy z samym sobą, szczególnie w kontekście stresu i zaburzeń lękowych. O jej zaletach i stanach, jakieś podczas jej praktyki osiągam mógłbym opowiadać godzinami, ale wolę cię tego nauczyć podczas sesji lub podczas mojego 10-tygodniowego treningu „Dla ciała, mózgu i umysłu” – lada moment rusza 2 edycja. Chcesz wziąć w nim udział, napisz. Miejsce jest tylko do kilku osób.

Źródło merytoryczne i cytatu: N. Josefowitz, S. R. Swallow, „Aktywizacja behawioralna w depresji – praktyczny poradnik”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Sopot 2026, s. 165.

Obniżony nastrój (tak jak smutek) nie musi być niczym niepokojącym, o ile nie trwa zbyt długo i nie wpływa negatywnie na...
16/02/2026

Obniżony nastrój (tak jak smutek) nie musi być niczym niepokojącym, o ile nie trwa zbyt długo i nie wpływa negatywnie na nasze codzienne życie. Każdy czasem ma „gorszy” dzień. Jeśli jednak utrzymuje się dłużej niż 👉 2 tygodnie, praktycznie codziennie i towarzyszy ci przez większość dnia, to powinna zapalić ci się czerwona lampka. To stan, którego nie należy bagatelizować.

Niezależnie od tego, czym on jest, dbanie o poprawienie nastroju będzie w takim wypadku bardzo istotne. Możesz to robić poprzez pracę z ciałem oraz aktywności, które dobrze na ciebie wpływają.

Zgodnie z aktywizacją behawioralną, aby poprawić swój nastrój, możesz spróbować, np.
✅ angażować się w przyjemne zajęcia,
✅ zwiększyć aktywność fizyczną,
✅ częściej kontaktować się i spotykać z osobami, z którymi lubisz spędzać czas,
✅ podejmować działania, które są bliskie twoim wartościom i przekonaniom,
✅ podejmować działania dające ci poczucie kompetencji i sukcesu,
✅ rozwiązywać problemy zamiast ich unikać.

Jeśli mierzysz się z depresją, możesz zacząć od najmniejszych, wręcz mikrodziałań, które choć odrobinę wpłyną na twój nastrój. Bez presji, we własnym tempie.

Masz pytania? Zapraszam do kontaktu.

Źródło merytoryczne: N. Josefowitz, S. R. Swallow, „Aktywizacja behawioralna w depresji – praktyczny poradnik”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Sopot 2026.

Uwaga! Post jest treścią edukacyjną – depresja wymaga konsultacji z lekarzem i podjęcia leczenia oraz psychoterapii. Jeśli podejrzewasz u siebie depresję, nie czekaj!

Podejście do świadomości i nieświadomości może być różne w zależności od koncepcji, jaką przyjmiemy. Nie ma jednak wątpl...
03/02/2026

Podejście do świadomości i nieświadomości może być różne w zależności od koncepcji, jaką przyjmiemy. Nie ma jednak wątpliwości, że nieświadomość odgrywa w naszym życiu ogromną rolę.

Mnie, jako osobie zafascynowanej neuropsychologią, najbardziej przekonują teorie oparte na badaniach naukowych współczesnej psycho – i neurofizjologii. 🧠 Mam poczucie, że dają mi one w końcu konkretne uzupełnienie wiedzy i odpowiedzi na pytania czym one są i jak właściwie działają.

W ujęciu psychobiologicznym mówi się o ✅ wielowymiarowości procesów świadomości i nieświadomości oraz o ich ✅ rozwarstwieniu. Wiemy też, że jedne procesy wyłaniają się z drugich, przeplatają się oraz komunikują ze sobą. Nie można zatem postrzegać ich jako osobne, niezależne poziomy naszego mózgu czy umysłu. Podstawową regułę ich związku wyznacza bowiem 👉 przechodzenie jednych procesów w drugie i odwrotnie, co nazywamy ✅ podwójnym wiązaniem. Mamy tu też do czynienia z wielopoziomową automatyzacją czynności, podczas której nieświadomość poprzedza i przygotowuje aktywność świadomą❗️ W skrócie można zatem powiedzieć, że nie byłoby świadomości bez nieświadomości.

Neuropsycholożka kliniczna, prof. dr hab. Anna Herzyk, która kieruje Zakładem Psychologii Klinicznej i Neuropsychologii w Instytucie Psychologii UMCS w Lublinie, w bardzo przystępny sposób opisuje współczesne teorie. Powołuję się, m.in. na Bassina, który twierdzi:

„że zachowanie dowolne, zmierzające do wyznaczonego celu, opiera się na reakcjach zautomatyzowanych sterowanych przez nieuświadomione nastawienie; a finalne etapy takiego zachowania są korygowane przez zakodowany w mózgu dynamiczny model pożądanej przyszłości, umożliwiający ustalenie stopnia rozbieżności między planem a realizacją celów oraz dokonanie korekty.”

Stąd właśnie poszerzanie samoświadomości jest tak ważne. Warto odkrywać, co ukrytego pcha nas w określonym kierunku, choć nieświadomość nie ma końca i nie ma co się łudzić, że odkryje przed nami swoje wszystkie sekrety. Droga do ich odkrywania jest jednak fascynująca. Zapraszam.

Źródło merytoryczne i cytatu: A. Herzyk, „Neuropsychologia kliniczna. Wobec zjawisk świadomości i nieświadomości, wyd. PWN, Warszawa 2017, s. 33.

Jak piszą w swojej 📖 „Życie emocjonalne mózgu” R. J. Davidson i S. Begley:„Na jednym końcu wymiaru odporności znajdują s...
30/01/2026

Jak piszą w swojej 📖 „Życie emocjonalne mózgu” R. J. Davidson i S. Begley:

„Na jednym końcu wymiaru odporności znajdują się ludzie, których niepowodzenie tak bardzo zwala z nóg, że niezwykle wolno dochodzą do siebie, o ile w ogóle im się to udaje. Na drugim końcu natomiast znajdują się ludzie, którzy albo przechodzą nad czymś do porządku dziennego i żyją dalej, albo z tym walczą i dzięki temu szybko odzyskują równowagę. Jak opisałem w rozdziale 2, odporność wiąże się z większym pobudzeniem 👉 lewej kory przedczołowej, a jej brak wynika z większego pobudzenia 👉 prawej kory przedczołowej. Pobudzenie lewej kory przedczołowej u osoby charakteryzującej się odpornością może być ✅ 30 razy większe niż u osoby, która owej odporności nie ma.”

Badania profesora Davidsona i innych naukowców potwierdzają, że jest to związane z ✅ hamowaniem, czyli wyciszaniem oraz skracaniem aktywności ciała migdałowatego.

Nie oznacza to jednak, że nasze „oprogramowanie” jest niezmienne i już zawsze nasza odporność, jeśli jest słaba, to taka zostanie. Mamy bowiem sposoby na to, by 👉 zwiększyć liczbę połączeń między lewą korą przedczołową a ciałem migdałowatym. Mamy też sposoby pracy z ciałem i oddechem, które każdego dnia dbają o wyciszanie ciała migdałowatego, a więc o nasz większy spokój na co dzień. Znam ich wiele.

Chcesz razem ze mną przeprogramować swój mózg, by pokonać ❌ stres, napięcie, lęk i ✅ zwiększać swoją odporność psychiczną?

Już w ostatnim tygodniu lutego rusza druga grupa w moim 10-tygodniowym programie „Dla ciała, mózgu i umysłu”. Grupa kameralna, więc liczba miejsc mocno ograniczona. Chcesz poznać szczegóły? Napisz na priv.

Źródło merytoryczne i cytatu: R. J. Davidson, S. Begley, „Życie emocjonalne mózgu”, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2023, s. 92.

Dlaczego uparcie powtarzam, że samo opowiadanie o zdarzeniach i wracanie do trudnych emocji to często po prostu za mało,...
27/01/2026

Dlaczego uparcie powtarzam, że samo opowiadanie o zdarzeniach i wracanie do trudnych emocji to często po prostu za mało, by mogło osiągnąć trwały efekt terapeutyczny❓

Dlatego, że badania nad ✅ rekonsolidacją pamięci wyraźnie pokazują, iż nie każde „przepracowanie” minionych doświadczeń prowadzi do zmiany, a może nawet utrwalać objawy.

Jak wyjaśnia w swoim poście Polskie Stowarzyszenie Rozwoju Psychoterapii, „badania neurobiologiczne i translacyjne potwierdzają, że pamięć emocjonalna zmienia się wyłącznie w określonych warunkach czasowych i afektywnych, a nie poprzez samą intensyfikację emocji”.

A zatem sama aktywacja wspomnienia nie wystarcza 👉 kluczowe jest wprowadzenie nowego doświadczenia emocjonalnego w oknie rekonsolidacji, gdyż bez nadania tego nowego znaczenia zdarzenie zostaje ponownie utrwalone w pamięci w dokładnie tej samej wersji.

Ten "zabieg" to nic innego, jak 👉 ekspozycja z dokonaniem aktualizacji, która według mnie najlepiej zadziała, gdy mamy pod nią przygotowany grunt. W szczególności poprzez pracę z ciałem i z oddechem, która przynosi rozluźnienie, poczucie bezpieczeństwa i pozwala na efektywną wizualizację dzięki otwartości umysłu. Po co to robić?

Badania neuroobrazowe (m.in. Phelps, Lempert & Sokol-Hessner, 2023; Nature) pokazują, że zmiana reakcji emocjonalnych łączy się nie z poziomem pobudzenia, ale z reorganizacją sieci znaczeniowych w układzie limbicznym i korowo-limbicznym.

A zatem najważniejsza jest realna aktualizacja wspomnienia, pozbawiająca je destrukcyjnej siły‼️ Gdy ciało nie będzie na to gotowe, umysł może też mieć swoją blokadę. Dlatego właśnie tak bardzo namawiam Was do pracy z ciałem, mózgiem i umysłem a nie jedynie do samego opowiadania historii.

Masz pytania? Zapraszam na konsultację www.sitowski.pl

Są dwa źródła lęku i stresu w mózgu 🧠 i na oba musisz oddziaływać, jeśli chcesz uporać się z ❌ niedającymi żyć patologic...
23/01/2026

Są dwa źródła lęku i stresu w mózgu 🧠 i na oba musisz oddziaływać, jeśli chcesz uporać się z ❌ niedającymi żyć patologicznymi objawami w ciele. Sama zmiana myślenia, a więc praca na poziomie umysłu, jest ważna, ale to za mało.

Trzecim źródłem twojego lęku jest 👉 twoje ciało. Nawet minimalne sygnały z ciała mogą generować lęk w mózgu i go podtrzymywać, a dzieje się to poprzez ✅ fizjologiczne pobudzenie, które oddziałuje na organy wewnętrzne i przełącza nas w tryb walki bądź ucieczki.

Teoria Jamesa-Langego (potwierdzona najnowszymi badaniami) mówi o tym, że emocja pojawia się jako rezultat tego, co dzieje się z naszym ciałem. A więc boimy się niedźwiedzia, ponieważ trzęsą się nam kolana i serce mocniej bije. Tylko że dziś do tego nie potrzebujesz niedźwiedzia.

A więc:
1️⃣ reakcje z ciała powodują lęk,
2️⃣ niewłaściwie działające obwody wykrywania zagrożenia w mózgu (zmiana przetwarzania bodźca) także powoduje lęk i jest to proces dla nas nieświadomy i automatyczny.

Zatem, jednym źródłem twojego lęku w mózgu jest skoncentrowana na szczegółach kora przedczołowa (odpowiedzialna za myślenie), drugim – wywołujący reakcje lękowe ciało migdałowate (twoja pamięć emocjonalna). Oba są ze sobą powiązane poprzez działanie. Trzecim jest ciało.

Jak zatem kontrolować lęk powstający w CIELE i w CIELE MIGDAŁOWATYM? Przede wszystkim postawić na profilaktykę, czyli zapobieganie i nie dawać im się ciągle odpalać. Zadbaj o:

1️⃣ regularną głęboką relaksację, która przyniesie odpoczynek twojemu mózgowi oraz układowi nerwowemu – pomocne będą medytacje i wizualizacje,
2️⃣ regularne praktyki oddechowe, w tym kojąco-rytmiczny oddech i medytacja miękkiego brzucha,
3️⃣ regularny trening uważności, który uwolni cię od obsesyjnych lękowych myśli i zmieni strukturalnie twój mózg,
4️⃣ stymulację nerwu błędnego w celu przełączenia się ze stresu na spokój, a więc z układu współczulnego na układ przywspółczulny,
5️⃣ tworzenie nowych śladów pamięciowych w mózgu poprzez 4-stopniowe chłonięcie dobra i praktykę wdzięczności, co realnie zmieni twój nadreaktywny lękowy mózg,
6️⃣ regularną relaksację napiętych mięśni,
7️⃣ spontaniczny ruch, aktywność fizyczną,
8️⃣ zdrowy sen.

Dlaczego powyższe działania są tak ważne❓ Ponieważ w lęku ciało migdałowate przejmuje kontrolę nad racjonalnym myśleniem i próba pokonania lęku przez racjonalizację staje się często niemożliwa. Jedyną drogą dotarcia do ciała migdałowatego jest dotarcie do niego poprzez nasze ciało. Powyższe praktyki stosowane regularnie przez zaledwie kilka tygodni zdecydowanie je wyciszą.

Jak kontrolować lęk powstający w KORZE MÓZGU? Na początek poznaj swoje niezdrowe nawyki myślowe, takie jak np. zamartwianie się czy katastrofizacja.

A w ostatnim tygodniu lutego rusza druga edycja stworzonego przeze mnie 10-tygodniowego programu „Dla ciała, mózgu i umysłu – pokonaj chroniczny stres, lęk i napady paniki”.

Będziemy spotykać się raz w tygodniu w niewielkiej, kameralnej grupie. To czas na praktyki, które zmienią twoje życie na lepsze. W bezpiecznej, przyjaznej atmosferze. Chcesz wziąć udział w moim treningu? Zapraszam do kontaktu. Ilość miejsc mocno ograniczona.

Dorosłe osoby, które mierzą się z coraz większym: 👉 lękiem, napadami paniki, wahaniami nastroju, poczuciem zagubienia, s...
17/01/2026

Dorosłe osoby, które mierzą się z coraz większym:
👉 lękiem, napadami paniki, wahaniami nastroju, poczuciem zagubienia, smutkiem czy złością wobec świata i innych,

nawet jeśli już otrzymały jakąś diagnozę (np. zaburzenia depresyjno-lękowe), powinny mieć na uwadze to, że być może ich obecny stan jest skutkiem nigdy wcześniej niezdiagnozowanego i niezaopiekowanego ✅ ADHD. Szczególnie jeśli mają już za sobą różne terapie i nie widzą znaczącej poprawy.

W "Diagnostyka i postępowanie terapeutyczne u dorosłych z ADHD. Rekomendacje Sekcji Kształcenia Specjalizacyjnego Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego i koalicji organizacji na rzecz osób z ADHD – 2024 r., czytamy:

„Ze względu na duże rozpowszechnienie współchorobowości zaburzeń psychicznych towarzyszących ADHD, osoby z tej populacji często zgłaszają się na konsultacje psychiatryczne z różnymi objawami, w wielu przypadkach nie mając postawionej adekwatnej diagnozy.”

W diagnozowaniu ADHD nie pozostaje bez znaczenia płeć. W wyżej wymienionym artykule czytamy dalej, że:

„Różnice między kobietami a mężczyznami z ADHD są znaczące i wpływają na sposób postrzegania objawów oraz na proces diagnozy i leczenia. ADHD u kobiet często jest niezauważone i niezdiagnozowane lub zdiagnozowane błędnie jako inne zaburzenie psychiczne. Wynika to m.in. z odmiennego profilu manifestacji objawów (częściej występujący podtyp ADHD z przewagą zaburzeń koncentracji uwagi) oraz wpływu czynników kulturowych i oczekiwań społecznych – dziewczęta i kobiety często stosują różne strategie kompensacji i maskowania objawów ADHD, w celu dopasowania się do „normy”. W konsekwencji może się wydawać, że nie doświadczają one znaczących trudności i dobrze radzą sobie z wyzwaniami, co sprawia, że nie są kierowane na diagnostykę i nie uzyskują odpowiedniego wsparcia. Szacuje się, że kobiety z ADHD otrzymują diagnozę średnio 4 lata później niż mężczyźni, mają wyższe ryzyko powikłań psychiatrycznych i częściej korzystają z systemu opieki zdrowotnej.”

Psychiatrzy i psychoterapeuci Martin Desseilles, Nader Perroud i Sebastien Weibel, którzy zajmują się ADHD mówią o ✅ uwewnętrznianiu objawów. Jak twierdzą w swojej książce "ADHD. Poradnik dla dorosłych", z czasem objawy 👉 deficytu uwagi nasilają się, słabną za to objawy nadpobudliwości i impulsywności, która to jednak może utrzymywać się w postaci labilności emocjonalnej. Hiperaktywność przechodzi w gonitwę myśli i uczucie niepokoju, dodatkowo współwystępowanie innych zaburzeń psychicznych wzrasta.

To ewolucja objawów, na którą warto mieć uważność, zwłaszcza że, jak twierdzą ci badacze, aż połowa osób dorosłych z ADHD cierpi na zaburzenia lękowe. Połowa❗️

Źródło merytoryczne i cytatu:
1. Diagnostyka i postępowanie terapeutyczne u dorosłych z ADHD. Rekomendacje Sekcji Kształcenia Specjalizacyjnego Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego i koalicji organizacji na rzecz osób z ADHD – 2024 r., [w:] „Psychiatria Spersonalizowana” 2024, 3/3‒4.
2. Desseilles Martin, Perroud Nader, Weibel Sébastien, "ADHD. Poradnik dla dorosłych", PWN, Warszawa 2025.

Chroniczny stres prowadzi nasze ciało i psychikę na skraj przepaści, jest jedną z głównych przyczyn rozwoju zaburzeń lęk...
11/01/2026

Chroniczny stres prowadzi nasze ciało i psychikę na skraj przepaści, jest jedną z głównych przyczyn rozwoju zaburzeń lękowych. Możesz jednak temu zaradzić, rozumiejąc, jak powstaje 👉 reakcja stresowa i wiedząc, jak pracować z ciałem.

Od odebrania bodźca i uruchomienia układu współczulnego do momentu wydzielenia ✅ kortyzolu macie jakieś pięć minut, aby zareagować i się wyciszyć. Reakcja stresowa przebiega bowiem w 2️⃣ etapach.

Pierwszy zaczyna się w momencie pojawienia się stresora, potem następuje reakcja alarmowa. Wtedy nasze ciało migdałowate wysyła znak do podwzgórza, które to wysyła informację do kory nadnerczy. To ona natychmiast uwalnia do krwiobiegu ✅ adrenalinę i noradrenalinę, które mają przygotować ciało do reakcji. Wzrost poziomu tych hormonów podnosi ciśnienie krwi, przyspiesza bicie serca, rozszerza oskrzela i dodaje energii.

Jeśli w ciągu pierwszych kilku minut zagrożenie (postrzegane także subiektywnie) nie minie, następuje aktywacja osi 👉 HPA (podwzgórze–przysadka–nadnercza), czyli rusza nasza druga linia obrony. Ponownie odpala się podwzgórze, które, wydzielając kortykoliberynę, zaalarmuje przysadkę mózgową. Stymulowana przez podwzgórze przysadka mózgowa wydzieli hormon adrenokortykotropowy i wyśle go do kory nadnerczy i dopiero teraz – właśnie na tym etapie – wydzielany jest do krwiobiegu kortyzol, który wzmacnia działanie adrenaliny i noradrenaliny. Kortyzol mobilizuje zasoby energetyczne i wędruje do 🧠, by dopiero tam dać sygnał, że ciało może wygasić reakcję stresową, gdyż zrobiło już wszystko, co tylko mogło. Jeśli jednak zagrożenie nie minęło, to ciało migdałowate zignoruje ten sygnał i powie: „O, nie, ja się nadal boję”, przez co cały proces zacznie się od nowa.

Dlatego stale podwyższony poziom kortyzolu, który niszczy hipokamp, z czasem pogarsza naszą zdolność do radzenia sobie z sytuacjami stresowymi.

Skoro więc wyrzut kortyzolu następuje dopiero w drugiej linii obrony, mamy chwilę, żeby ten wyrzut wyhamować. Pomocne mogą być techniki oddechowe lub cokolwiek, co na poziomie ciała cię uspokaja.

Dlaczego znów odnoszę się do ciała❓ Gdyż przytłoczenie spowodowane chronicznym stresem może mieć liczne przyczyny, a część z nich odnosi się do pracy mózgu, na którą, moim zdaniem, masz wpływ jedynie poprzez ciało. Są to:
1️⃣ nadaktywność ciała migdałowatego,
2️⃣ problem w komunikacji pomiędzy korą przedczołową a ciałem migdałowatym,
3️⃣ nieprawidłowo funkcjonująca kora przedczołowa,
4️⃣ niezdolność kory przedczołowej do uspokojenia sytuacji ze względu na brak odpowiednich informacji z minionych doświadczeń.

Zatem to, czego trzeba się nauczyć, to regulacja własnych emocji poprzez ciało. Zapraszam do kontaktu.

Podstawowym 👉 paradoksem ADHD (nazewnictwo Thomasa Browna) jest to, że w pewnych okolicznościach osoby z ADHD radzą sobi...
10/01/2026

Podstawowym 👉 paradoksem ADHD (nazewnictwo Thomasa Browna) jest to, że w pewnych okolicznościach osoby z ADHD radzą sobie wręcz znakomicie i ponadprzeciętnie, podczas gdy w innych nie radzą sobie zupełnie lub działania te wymagają ogromnych zmagań i powodują frustrację.

Poza tym 👉 wydajność osób z ADHD może się znaczenie różnić dzień po dniu, co nie musi mieć żadnej wyraźnej przyczyny. I to właśnie ta ✅ nieprzewidywalność, która niepokojąco zakłóca wszelkie plany może być przyczyną ciągłego stresu i narastającego lęku.

I choć osoby z ADHD często mają niezbędną wiedzę do tego, by wdrożyć pewne zmiany, to jednak realizacja tego planu nie jest prosta. Raz może iść świetnie, raz fatalnie.

Stąd J. R. Ramsay proponuje, by wdrożyć w swoim życiu strategię 3K:
1️⃣ postaw na KONKRET,
2️⃣ podziel działania na wykonalne KROKI,
3️⃣ wdrażaj działanie w KLUCZOWYCH punktach zwrotnych.
Te kluczowe punkty zwrotne to konkretne momenty dnia, które dla każdego z nas będą inne.

Jeśli chcesz lepiej zrozumieć powiązanie ADHD z lękiem oraz skorzystać ze sprawdzonych metod radzenia sobie z trudnościami, by odzyskać spokój i poczucie sprawczości, zapraszam do kontaktu.

Źródło merytoryczne: J. Russell Ramsay, „ADHD i zaburzenia lękowe osób dorosłych”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Sopot 2025.

Adres

Ulica Hoża 43/49
Warsaw
00-681

Telefon

+48602641215

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Sebastian Sitowski - Przestrzeń Dobrej Terapii umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Sebastian Sitowski - Przestrzeń Dobrej Terapii:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria