Sebastian Sitowski - Przestrzeń Dobrej Terapii

Sebastian Sitowski - Przestrzeń Dobrej Terapii Pracuję pomocowo w nurcie krótkoterminowej Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (TSR) oraz w nurcie terapii psychosomatycznej i coachingowo.

Nazywam się Sebastian Sitowski, jestem członkiem PSTTSR oraz terapeutą w trakcie szkoleń przygotowujących do certyfikacji, pracującym głównie w nurcie Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach, coachem, trenerem inteligencji emocjonalnej oraz facylitatorem Action Learning. Obecnie moją największą pasją jest zgłębianie tematu działania ludzkiego mózgu i ludzkich emocji zapisanych w ciele, emocji dziedziczonych oraz oddziaływania tego, co nieświadome na nasze zdrowie. W swojej codziennej pracy stosuję narzędzia i metody zgodne z wytycznymi Polskiego Stowarzyszenia Terapeutów Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (PSTTSR), narzędzia Terapii Psychosomatycznej (Somatic Experiencing) oraz narzędzia zgodne z Kodeksem Etycznym ICF (International Coach Federation). Edukacja, m.in.:
- szkolenie z Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach, realizowane w Centrum Rozwiązań w Toruniu. Centrum Rozwiązań, jako jeden z wiodących ośrodków szkoleniowych uzyskało rekomendację Polskiego Stowarzyszenie Terapeutów Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (PSTTSR).

- zaawansowane Studium Terapii i Podejścia Skoncentrowanego Na Rozwiązaniach organizowany przez IntegriTSR. Studium posiada rekomendację Polskiego Stowarzyszenie Terapeutów Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (PSTTSR) i stanowi kolejną część mojej drogi do uzyskania certyfikatu terapeuty PSTTSR.

- studia podyplomowe na Uczelni Łazarskiego w Warszawie, posiadające akredytację International Coach Federation – największej międzynarodowej organizacji reprezentującej środowisko profesjonalnych coachów na świecie. Posiadam Certyfikat ACSTH International Coach Federation. Oprócz sesji indywidualnych z klientami prywatnymi, doświadczenie zawodowe zdobywałem, m.in. jako coach wewnętrzny dla pracowników Polskiej Akcji Humanitarnej, działałem również w organizacjach pozarządowych oraz prowadziłem swoje autorskie szkolenia i warsztaty dotyczące inteligencji emocjonalnej, wyjścia z szafy, komunikacji i szacunku oraz kompetencji miękkich. Grupowo i zespołowo pracuję takimi narzędziami jak: Action Learning, Points of You, Case Clinic czy The Point.

Chroniczny stres prowadzi nasze ciało i psychikę na skraj przepaści, jest jedną z głównych przyczyn rozwoju zaburzeń lęk...
11/01/2026

Chroniczny stres prowadzi nasze ciało i psychikę na skraj przepaści, jest jedną z głównych przyczyn rozwoju zaburzeń lękowych. Możesz jednak temu zaradzić, rozumiejąc, jak powstaje 👉 reakcja stresowa i wiedząc, jak pracować z ciałem.

Od odebrania bodźca i uruchomienia układu współczulnego do momentu wydzielenia ✅ kortyzolu macie jakieś pięć minut, aby zareagować i się wyciszyć. Reakcja stresowa przebiega bowiem w 2️⃣ etapach.

Pierwszy zaczyna się w momencie pojawienia się stresora, potem następuje reakcja alarmowa. Wtedy nasze ciało migdałowate wysyła znak do podwzgórza, które to wysyła informację do kory nadnerczy. To ona natychmiast uwalnia do krwiobiegu ✅ adrenalinę i noradrenalinę, które mają przygotować ciało do reakcji. Wzrost poziomu tych hormonów podnosi ciśnienie krwi, przyspiesza bicie serca, rozszerza oskrzela i dodaje energii.

Jeśli w ciągu pierwszych kilku minut zagrożenie (postrzegane także subiektywnie) nie minie, następuje aktywacja osi 👉 HPA (podwzgórze–przysadka–nadnercza), czyli rusza nasza druga linia obrony. Ponownie odpala się podwzgórze, które, wydzielając kortykoliberynę, zaalarmuje przysadkę mózgową. Stymulowana przez podwzgórze przysadka mózgowa wydzieli hormon adrenokortykotropowy i wyśle go do kory nadnerczy i dopiero teraz – właśnie na tym etapie – wydzielany jest do krwiobiegu kortyzol, który wzmacnia działanie adrenaliny i noradrenaliny. Kortyzol mobilizuje zasoby energetyczne i wędruje do 🧠, by dopiero tam dać sygnał, że ciało może wygasić reakcję stresową, gdyż zrobiło już wszystko, co tylko mogło. Jeśli jednak zagrożenie nie minęło, to ciało migdałowate zignoruje ten sygnał i powie: „O, nie, ja się nadal boję”, przez co cały proces zacznie się od nowa.

Dlatego stale podwyższony poziom kortyzolu, który niszczy hipokamp, z czasem pogarsza naszą zdolność do radzenia sobie z sytuacjami stresowymi.

Skoro więc wyrzut kortyzolu następuje dopiero w drugiej linii obrony, mamy chwilę, żeby ten wyrzut wyhamować. Pomocne mogą być techniki oddechowe lub cokolwiek, co na poziomie ciała cię uspokaja.

Dlaczego znów odnoszę się do ciała❓ Gdyż przytłoczenie spowodowane chronicznym stresem może mieć liczne przyczyny, a część z nich odnosi się do pracy mózgu, na którą, moim zdaniem, masz wpływ jedynie poprzez ciało. Są to:
1️⃣ nadaktywność ciała migdałowatego,
2️⃣ problem w komunikacji pomiędzy korą przedczołową a ciałem migdałowatym,
3️⃣ nieprawidłowo funkcjonująca kora przedczołowa,
4️⃣ niezdolność kory przedczołowej do uspokojenia sytuacji ze względu na brak odpowiednich informacji z minionych doświadczeń.

Zatem to, czego trzeba się nauczyć, to regulacja własnych emocji poprzez ciało. Zapraszam do kontaktu.

Podstawowym 👉 paradoksem ADHD (nazewnictwo Thomasa Browna) jest to, że w pewnych okolicznościach osoby z ADHD radzą sobi...
10/01/2026

Podstawowym 👉 paradoksem ADHD (nazewnictwo Thomasa Browna) jest to, że w pewnych okolicznościach osoby z ADHD radzą sobie wręcz znakomicie i ponadprzeciętnie, podczas gdy w innych nie radzą sobie zupełnie lub działania te wymagają ogromnych zmagań i powodują frustrację.

Poza tym 👉 wydajność osób z ADHD może się znaczenie różnić dzień po dniu, co nie musi mieć żadnej wyraźnej przyczyny. I to właśnie ta ✅ nieprzewidywalność, która niepokojąco zakłóca wszelkie plany może być przyczyną ciągłego stresu i narastającego lęku.

I choć osoby z ADHD często mają niezbędną wiedzę do tego, by wdrożyć pewne zmiany, to jednak realizacja tego planu nie jest prosta. Raz może iść świetnie, raz fatalnie.

Stąd J. R. Ramsay proponuje, by wdrożyć w swoim życiu strategię 3K:
1️⃣ postaw na KONKRET,
2️⃣ podziel działania na wykonalne KROKI,
3️⃣ wdrażaj działanie w KLUCZOWYCH punktach zwrotnych.
Te kluczowe punkty zwrotne to konkretne momenty dnia, które dla każdego z nas będą inne.

Jeśli chcesz lepiej zrozumieć powiązanie ADHD z lękiem oraz skorzystać ze sprawdzonych metod radzenia sobie z trudnościami, by odzyskać spokój i poczucie sprawczości, zapraszam do kontaktu.

Źródło merytoryczne: J. Russell Ramsay, „ADHD i zaburzenia lękowe osób dorosłych”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Sopot 2025.

By zmienić swoje zachowanie należy świadomie 👉 pobudzić obwód motywacyjny w mózgu. Dzięki neuronauce wiemy, że jego uruc...
08/01/2026

By zmienić swoje zachowanie należy świadomie 👉 pobudzić obwód motywacyjny w mózgu. Dzięki neuronauce wiemy, że jego uruchomienie jest naprawdę łatwe, wystarczy że nauczysz się wzmacniać w mózgu ✅ związek między działaniem, jakie chcesz podejmować, a nagrodą, która za tym działaniem stoi.

Jak piszą w swojej 📖„Rezyliencja” Rick i Forrest Hansonowie, możesz wypracować nowe sposoby działania, aby zastąpić nimi stare, których chcesz się ze swojego życia pozbyć. Jeśli np. chcesz umieć zachować spokój w obliczu prowokacyjnych zachować współpracownika, skoncentruj się na tym, co będzie nagrodą dla ciebie wtedy, gdy w konfrontacji z nim zachowasz spokój i koncentrację.

Z jakiego powodu myślenie i wyobrażenie sobie nagrody jest tak ważne⁉️ Przede wszystkim dlatego, że w miarę narastania poczucia nagrody ✅ neurony pola brzusznego nakrywki w górnej części pnia mózgu wydzielają więcej 👉 dopaminy w jądrze półleżącym i korze przedczołowej. Dzięki temu procesowi 1️⃣ koncentrujesz uwagę i 2️⃣ podejmujesz działanie oraz 3️⃣ wzmacniasz funkcje wykonawcze.

W największym uproszczeniu można powiedzieć, że już samo myślenie o nagrodzie wpływa na nasz mózg tak, że podejmujemy i wzmacniamy swoje chciane działania, wygaszając te, których nie chcemy❗️

Powtarzaj tę wizualizację nagrody a wypracujesz nawyk, na którym ci zależy. Ja tak zrobiłem z treningami na siłowni, których nie znosiłem. Za każdym razem, gdy nie chciało mi się rano wstać i tam iść (90% przypadków), wyobrażam sobie efekt, jaki chcę osiągnąć w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Widziałem siebie w nowej odsłonie. Mnie się to udało. Spróbujesz tej metody i Ty?

Źródło merytoryczne: R. Hanson, F. Hanson, „Rezyliencja”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Sopot 2024.

Emocje (szczególnie te nieprzyjemne) przynoszą ze sobą, np.:1️⃣ odczucia z ciała, w tym dolegliwości psychosomatyczne, n...
05/01/2026

Emocje (szczególnie te nieprzyjemne) przynoszą ze sobą, np.:
1️⃣ odczucia z ciała, w tym dolegliwości psychosomatyczne, np. napięcie mięśni, różnego rodzaju bóle, trudności z oddychaniem, potliwość, zaciśnięcie gardła i inne,
2️⃣ wzrost lub spadek energii,
3️⃣ zmęczenie lub pobudzenie,
4️⃣ problemy z koncentracją,
5️⃣ wzrosty i spadki libido,
6️⃣ choroby po okresach silnego stresu jako skutek osłabienia układu odpornościowego.

To jednak nie wszystko, ponieważ odczuwamy również skutki tego, czego w emocjach zaobserwować się bezpośrednio, chociażby poprzez ciało, nie da, np.
1️⃣ sposobu działania naszego mózgu i układu nerwowego, w szczególności w kontekście działania pamięci, wyuczonych reakcji, sposobu myślenia w stresie czy panowania nad intensywnymi emocjami,
2️⃣ działania hormonów i neuroprzekaźników, które odpowiadają chociażby za poziom pobudzenia i zdolność do podjęcia działania,
3️⃣ sposobu funkcjonowania pozostałych organów, ponieważ na nie nasz układ nerwowy również ma wpływ.

Dlatego właśnie regulowanie emocji poprzez ciało jest tak samo ważne, jak poprzez myślenie. Ucieleśnianie emocji odbywa się w 4 etapach (które będziemy praktykować podczas mojego 10-tygodniowego programu dla ciała, mózgu i umysłu - start 12 stycznia):
1️⃣ sytuacja,
2️⃣ emocja,
3️⃣ ekspansja,
4️⃣ integracja.

Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam do kontaktu.

Źródła merytoryczne:
1. A. Juroszek, „Szyfr emocji”, Wydawnictwo RM, Warszawa 2025.
2. R. Selvam, „Regulowanie emocji”, Grupa Wydawnictwo Kobiece, Białystok 2023.

Moim zdaniem, nawet jeśli „przerobisz” na terapii wszystkie tematy, nie osiągniesz upragnionego spokoju w nadpobudliwym ...
02/01/2026

Moim zdaniem, nawet jeśli „przerobisz” na terapii wszystkie tematy, nie osiągniesz upragnionego spokoju w nadpobudliwym i napiętym ciele, jeśli nie nauczysz się osiągania spokoju dla ciała poprzez ciało. A możesz to robić na co dzień w domu, jeśli nauczysz się:

1. głębokiej relaksacji,
2. uwalniania napięcia,
3. wykorzystywania obrazów i wizualizacji,
4. przełączania się z układu współczulnego na przywspółczulny, chociażby poprzez wydłużone wydechy.

Tyle i aż tyle, by zacząć. Tego i wiele więcej nauczę cię podczas 10-tygodniowego treningu dla ciała, mózgu i umysłu, który startuje już 12 stycznia. Pozostały jedynie 2 miejsca w bardzo kameralnej grupie. Zapraszam do kontaktu.

Bo nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek jakieś faktycznie zrealizował 😊 Wiem, że w moim przypadku to nie działa, a je...
30/12/2025

Bo nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek jakieś faktycznie zrealizował 😊 Wiem, że w moim przypadku to nie działa, a jeśli coś nie działa – przestań to robić. Zacznij robić coś innego!

Co robię w zamian?
1️⃣ Od 6 lat w każde urodziny zaklejam w kopercie listę marzeń – otworzę je wszystkie w dniu 👉 40-stych urodzin, a więc już w 2026! Po co to robię? Bo umieć marzyć jest pięknie. Nie mam pojęcia, o czym dokładnie marzyłem 6 lat temu i jestem ciekaw, jak moje marzenia i pragnienia zmieniały się z roku na rok. Jak ja się zmieniałem. Co dla mnie było ważne. Większości tych szalonych marzeń nie zrealizowałem, ale co tam. Podróż na Bora Bora wciąż przede mną, jest o co się starać ;)

2️⃣ 31 grudnia robię dla siebie podsumowanie roku – tego, co mi się udało i czego się nauczyłem oraz tego, co mi nie wyszło. Rok w rok okazuje się, że wielokrotnie dokonałem "niemożliwego", co napawa mnie radością i dumą oraz buduje moją pewność siebie i poczucie sprawczości. Dzięki przyjrzeniu się temu, co robię i temu, jakie poniosłem porażki i jak się z nich podniosłem wiem, że moje życie jest w moich rękach. Niczym nie muszę się martwić – nie ma rzeczy, z którą bym sobie przecież nie poradził.

3️⃣ Na co dzień praktykuję wdzięczność i chłonięcie dobra – to naprawdę zmienia mózg i życie na lepsze. To nie wymysł, to działanie w zgodzie z neuronauką. Mogę cię tego nauczyć.

4️⃣ Cały czas w swoim życiu działam w poczuciu sensu – nie raz w roku, nie od święta, nie przez jakiś wyznaczony okres. Każdego ranka budzę się i naprawdę czuję, nie tylko wiem, że to, co robię dla siebie i innych ma sens, co czyni moje życie dobrym.

5️⃣ Wyznaczam sobie bardzo konkretne długo- i krótkoterminowe cele, które konsekwentnie realizuję. Jeśli coś jest dla mnie ważne to nie rozmyślam nad tym, nie zastanawiam się czy warto, nie analizuję zanadto, nie szukam problemów, nie ulegam strachowi i myśleniu jedynie o kosztach (nie mam na myśli pieniędzy), a podejmuję decyzję i działam. Działanie jest dla mnie w życiu szalenie ważne. Jest ważne dla mózgu, dla zdrowia psychicznego i wiary w siebie. Działam dość intensywnie od lat, stawiam na samorozwój i jakość życia. Daje mi to siłę, o jaką bym się nie podejrzewał.

Żyć dobrym życiem, niezależnie od tego, co przynosi los. Oczywiście na tyle, na ile to jest w danych okolicznościach możliwe. To moje jedyne i powtarzalne noworoczne postanowienie.

Droga do miejsca, w którym jestem dzisiaj nie była prosta, ale każdy upadek był wart tego, by tu dojść. Wszystkiego dobrego w 2026!

Joseph LeDoux udowodnił, że w zaburzeniach lękowych występuje zmienione przetwarzanie strachu. Zanim strach czy lęk stan...
19/12/2025

Joseph LeDoux udowodnił, że w zaburzeniach lękowych występuje zmienione przetwarzanie strachu. Zanim strach czy lęk staną się naszym świadomym uczuciem dochodzi do jego nieświadomego przetwarzania w 👉 OBRONNYM OBWODZIE PRZETRWANIA w naszym mózgu, które wykrywa i reaguje na zagrożenie, dając początek nieświadomemu motywacyjnemu stanowi obronnemu. Finalnie lęk powstaje w dwóch nieświadomych procesach, w tym w jednym zupełnie pomijającym korę mózgową 🧠, a więc tę część odpowiedzianą za myślenie.

W momencie, w którym twoje zmysły odbierają jakąkolwiek informację z otoczenia, jest ona przesyłana najpierw do wzgórza, przez które muszą przejść wszystkie informacje zmysłowe. Następnie wzgórze przesyła tę informację do 👉 ciała migdałowatego i kory mózgowej dwutorowo:
1️⃣ drogą niską – wprost do ciała migdałowatego, które odbiera impuls jeszcze zanim zostanie on przetworzony, a więc zrozumiany i zracjonalizowany przez płaty kory mózgowej – jest to proces dla nas nieświadomy,
2️⃣ drogą wysoką – do odpowiednich obszarów kory mózgowej, która ma dokonać analizy i dopiero wtedy przesłać informację do ciała migdałowatego, które to wcale nie musi uznać otrzymanej informacji o braku zagrożenia i wygasić reakcji lękowej, ale może ją dalej podtrzymać. Ta droga jest również nieświadomym wejściem do ciała migdałowatego.

A zatem ciało migdałowate może uruchomić reakcję lękową:
1️⃣ natychmiast, z zupełnym pominięciem kory mózgowej oraz
2️⃣ po otrzymaniu informacji o zagrożeniu lub jego braku z kory mózgowej.

Kora mózgowa, która skupia się na szczegółach i potrzebuje więcej czasu na przetworzenie informacji może potwierdzić, że zagrożenie istnieje, co wcale nie oznacza, że tak faktycznie jest. Może też uznać, że zagrożenia nie ma, ale nasze ciało migdałowate może mieć na ten temat swoje własne zdanie. Interpretacje mózgu są szybkie i błędne, gdyż wyciąga on w milisekundy z pamięci to, co mu najbardziej w danej okoliczności pasuje.

Z systemem wykrywania zagrożenia w naszym mózgu nie da się dyskutować! Da się na nie wpływać oddolnie, m.in. poprzez ciało, czego będę was uczyć podczas 10-tygodniowego programu poświęconemu m.in. lękowi. Po szczegóły zapraszam na priv.

To nasza ✅ odporność psychiczna i ✅ rezyliencja decydują o tym, jak radzimy sobie ze stresem i problemami. Na tę pierwsz...
18/12/2025

To nasza ✅ odporność psychiczna i ✅ rezyliencja decydują o tym, jak radzimy sobie ze stresem i problemami. Na tę pierwszą składa się kilka istotnych czynników, wśród których są takie, o jakich często nie pamiętamy lub po prostu nie zdajemy sobie sprawy z ich ważności. Mam tu na myśli chociażby:

1️⃣ umiejętność jakościowego relaksowania się i resetu,
2️⃣ umiejętność skupiania się oraz oczyszczania umysłu z niepotrzebnych myśli i ogarniającego go zamętu,
3️⃣ umiejętność rozpoznawania stanu swojego umysłu,
4️⃣ rezyliencję (prężność), czyli umiejętność dochodzenia do siebie po porażce oraz zdolność do jak najszybszego powrotu ze 👉 stresu (układ współczulny) do 👉 spokoju (układ przywspółczulny), czyli jest to także sprawność i elastyczność naszego autonomicznego układu nerwowego. A ona znowu mocno zależna jest od powyższych 3 punktów.

W tym wpisie zatrzymajmy się chwilę przy rezyliencji, dla której wg Jacksona i Watkina kluczowe są:
1️⃣ regulacja emocji oraz kontrolowanie uwagi i zachowania,
2️⃣ kontrola impulsów, ściśle związana z regulacją emocji i umiejętnością opóźnienia gratyfikacji,
3️⃣ analiza przyczyn, m.in. dzięki zdolności wyjścia poza swoje schematy myślowe,
4️⃣ poczucie skuteczności, czyli wiara w swoje działania,
5️⃣ realistyczny optymizm (a nie myślenie życzeniowe), związany z poczuciem skuteczności,
6️⃣ empatia, która pozwala budować głębsze jakościowe relacje,
7️⃣ otwartość, np. na nowe możliwości.

Wszystkie z powyższych elementów odporności psychicznej i rezyliencji (przedstawione tutaj w ogromnym skrócie) będziemy szerzej poznawać i rozwijać podczas 10-tygodniowego programu „Przez ciało do mózgu i umysłu - pozbądź się stresu, lęku i objawów psychosomatycznych”, który ruszy już 12 stycznia. Jesteś ciekawy/a, co się tam wydarzy? Zapraszam do kontaktu i spotkaniu ze mną na żywo na Instagramie, już w niedzielę o godzinie 19.

Źródło merytoryczne: D. Strycharczyk, P. Clough, „Odporność psychiczna”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Sopot 2024.

Często słyszę 👉 „muszę się nauczyć radzić sobie z emocjami”, „nie radzę sobie z emocjami”, „emocje mnie zalewają”, itp. ...
12/12/2025

Często słyszę 👉 „muszę się nauczyć radzić sobie z emocjami”, „nie radzę sobie z emocjami”, „emocje mnie zalewają”, itp. Ale co to właściwie znaczy ✅ „zdrowo” przeżywać emocje, doświadczać ich w „dobry, właściwy” sposób? Jak to zrobić?

Każda sytuacja trudna może wywołać w nas różne nieprzyjemne emocje, które nierzadko zupełnie niepotrzebnie podtrzymujemy na długi czas (nie mówię tu oczywiście o takich sytuacjach życiowych, jak np. śmierć bliskiej osoby i żałoba). Pozwalamy też, by to emocje rządziły nami zamiast samemu nimi zarządzać.

Możemy jednak zacząć to zmieniać i uczynić z trudnych emocji naszych sprzymierzeńców a nie wrogów. Zrobisz to w 3 konkretnych krokach.

1️⃣ Pozwól im być. Zacznij być bardziej uważny na to, co czujesz. Postaraj się nazwać trudną emocję (samo nazwanie emocji aktywuje korę przedczołową i zmniejsza aktywność ciała migdałowatego), a więc zmniejsza jej nasilenie. Pobądź w tym stanie, zaobserwuj co i jak czujesz, nie bój się tego. Pozwól sobie się lepiej poznać i zwiększać samoświadomość. Być może odkryjesz, co jeszcze ważnego kryje się pod daną emocją i sytuacją.

2️⃣ Puść. Zacznij oddychać, np. kojąco-rytmicznym oddechem, postaraj się odprężyć ciało i przepuszczać przez świadomość to, co się w niej ujawnia. Nie zatrzymuj myśli, niech one przelatują jak woda przez sito a ty bądź jedynie ich obserwatorem. Etap puszczania to czas na płacz, krzyk, nienawiść, narzekanie i wszystko, czego potrzebujesz, by te trudne emocje i myśli puścić. Pozwól sobie na przeżywanie i działanie. Nie duś w sobie.

3️⃣ Wpuść. Zacznij wpuszczać wszystko to, co koi i uspokaja, relaksuje i sprawia ci przyjemność. Dzięki temu zaczniesz uwalniać naturalne opioidy w mózgu, które wyhamowują machinę stresu.

Dzięki tym działaniom zaczniesz realnie wpływać na zmiany w swoim życiu oraz poszerzać swoją rezyliencję, czyli odporność psychiczną.

Razem będziemy się tego uczyć podczas mojego 10-tygodniowego programu „Przez ciało do mózgu i umysłu. Pokonaj stres, lęk i objawy psychosomatyczne”. Zaczynamy w styczniu. Zainteresowani? Zapraszam do kontaktu na priv. Ilość miejsc w grupie ograniczona.

Źródło merytoryczne: R. Hanson, F. Hanson, „Rezyliencja”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Sopot 2024.

Ci, którzy obserwują mój profil wiedzą już, że połowa osób z ADHD cierpi również z powodu 👉 zaburzeń lękowych. Często zd...
03/12/2025

Ci, którzy obserwują mój profil wiedzą już, że połowa osób z ADHD cierpi również z powodu 👉 zaburzeń lękowych. Często zdarza się, że zaburzenie lękowe jest pierwszą postawioną diagnozą, zanim jeszcze ADHD zostanie rozpoznane, ale trzeba pamiętać o tym, że to właśnie ADHD przyczynia się do rozwoju zaburzeń lękowych a nie odwrotnie.

Jest to związane z tak zwaną ✅ „konsekwentną niekonsekwencją”, o której pisze J. Russell Ramsay w swojej książce 📖 „ADHD i zaburzenia lękowe osób dorosłych”. Chodzi o to, że osoby z ADHD bardzo starają się sprostać codziennym wymaganiom i dobrze organizować życie, jednak mimo starań konsekwentnie ponoszą porażki, co rodzi na co dzień ogrom stresu i frustracji. Finalnie dochodzi do coraz częstszych ucieczek od wyzwań i unikania robienia tego, co ma powodować w nas uczucie napięcia czy lęku. To, jak jest to ważne, pozostaje bez znaczenia – lęk jest zbyt silny, by nie prokrastynować.

Stąd J. R. Ramsay proponuje, by wdrożyć w swoim życiu strategię 3K:
1️⃣ postaw na KONKRET,
2️⃣ podziel działania na wykonalne KROKI,
3️⃣ wdrażaj działanie w KLUCZOWYCH punktach zwrotnych.

Te kluczowe punkty zwrotne to konkretne momenty dnia, które dla każdego z nas będą inne.

Jeśli chcesz dobrze zrozumieć powiązanie ADHD z lękiem oraz skorzystać ze sprawdzonych metod radzenia sobie z trudnościami, by odzyskać spokój i poczucie sprawczości, sięgnij po wspomnianą przeze mnie książkę. Jeśli potrzebujesz wsparcia, zapraszam do kontaktu.

Źródło merytoryczne: J. Russell Ramsay, „ADHD i zaburzenia lękowe osób dorosłych”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Sopot 2025.

Choć obraz depresji w mediach jest jednoznaczny, choroba ta to nie tylko smutek, bierność czy zamknięcie w sobie. Na prz...
02/12/2025

Choć obraz depresji w mediach jest jednoznaczny, choroba ta to nie tylko smutek, bierność czy zamknięcie w sobie.

Na przykład u mężczyzn może pojawić się 👉 wzrost skłonności do zachowań ryzykownych i autodestrukcyjnych. Może to być szybka jazda samochodem, ale częściej będzie to sięganie po alkohol czy inne substancje psychoaktywne. Poza tym wszystko na pierwszy rzut oka może wydawać się całkiem zwyczajne.

Jak czytamy w książce 📖 „Męska rzecz”:

„Z punktu widzenia medycyny depresja to konkretna diagnoza, wspólna dla wszystkich [kobiet i mężczyzn – przypis mój]. Ale objawy mogą wyglądać zupełnie inaczej u mężczyzn i u kobiet. […] W gabinecie widzę bogaty repertuar ucieczek, na przykład w alkohol czy sport, ale również w obsesyjne pasje, które z zewnątrz mogą wyglądać jak zaangażowanie, lecz w rzeczywistości są próbą ucieczki od siebie. Czasem to będzie hipochondria, nadmierne skupienie na ciele, przekonanie, że „coś jest nie tak” mimo braku obiektywnych powodów.”

Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam do kontaktu.

Źródło merytoryczne i cytatu: R. Kowalczyk, D. Krawczyk, P. P. Świniarski, „Męska rzecz”, wyd. Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, Kraków 2025, s. 257.

Pamiętaj❗️To że nadmiernie skupiasz się teraz na swoim lęku i jego objawach w ciele nie oznacza, że wszystko, co czujesz...
29/11/2025

Pamiętaj❗️To że nadmiernie skupiasz się teraz na swoim lęku i jego objawach w ciele nie oznacza, że wszystko, co czujesz to lęk!

Poza nim odczuwasz również ZŁOŚĆ, a wraz z nią ✅ zniecierpliwienie, gniew, nienawiść, oburzenie, rozdrażnienie, wrogość, urazę czy zazdrość.

STRACH możesz odczuwać jako ✅ dezorientację, napięcie, niepewność, niepokój, obawę, poczucie utraty kontroli, podejrzliwość, przerażenie, przytłoczenie, trwogę, histerię lub stres. W strachu 👉 napinamy się, mobilizujemy i włączamy czujność. Możemy doświadczyć 👉duszności, szybszego bicia serca, uczucia ściśnięcia gardła, zaciśnięcia zębów, uczucia mdłości, marznięcia lub wilgotności skóry, łaskotania w brzuchu. To, że tego samego doświadczamy w lęku nie oznacza, że nie należy tych dwóch stanów odróżnić.

Co ciekawe, dla przykładu, w ZAZDROŚCI również odczuwamy duszności, szybszego bicia serca, uczucia dławienia się, napięcia i skurczy mięśni czy zaciśnięcie zębów.

A jednak ani w złości, ani w strachu czy w zazdrości nie uważamy, że dostaniemy zawału, umrzemy czy oszalejemy. Czy nie jest to wystarczający dowód na to, jak błędną interpretacje nadaliśmy swoim objawom z ciała w lęku❓

ZASKOCZENIE jest gwałtowną reakcją na coś nagłego i niespodziewanego. Nasza reakcja może wywołać rożne doznania w ciele, również te przyjemne, bo przecież zaskoczenie bywa też miłe. Może jednak łączyć się także ze ✅ strachem, złością czy smutkiem. Zaskoczeniu może towarzyszyć także 👉osłupienie, oszołomienie, dezorientacja, szok, rozczarowanie, zmieszanie czy zaciekawienie. A jednak, zaskoczenie to też nie jest lęk, czyż nie?

Wszystkie emocje mają swoje odpowiednie reakcje w ciele. To, że są one często podobne, nie oznacza, że zawsze są lękiem, bo nim nie są. Ważny jest bowiem także 👉 KONTEKST, nie sama reakcja fizjologiczna z ciała. Dlatego tak istotna w wychodzeniu z zaburzenia lękowego jest samoświadomość. Bez lepszego poznania i zrozumienia siebie wciąż będziesz wpadać w panikę z powodu złej interpretacji swoich cielesnych doznań.

Chcesz wiedzieć więcej, zapraszam do kontaktu www.sitowski.pl

Adres

Ulica Hoża 43/49
Warsaw
00-681

Telefon

+48602641215

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Sebastian Sitowski - Przestrzeń Dobrej Terapii umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Sebastian Sitowski - Przestrzeń Dobrej Terapii:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria