Klinika Relacji

Klinika Relacji Kiedy gubisz się w relacji z Partnerem, z Rodziną albo samym Sobą - zapraszamy. Wiemy jak odnale? Uczymy doceniać Ciebie i Drugiego w relacji.

Pomagamy rozwiązywać trudne, konfliktowe sytuacje. Podpowiadamy jak budować trwałe porozumienia. Proponujemy:
KONSULTACJE I POMOC PSYCHOLOGICZNĄ w konfliktach, kryzysach i innych trudnych życiowych sytuacjach. NAUKĘ SŁUCHANIA Siebie i Partnera, które służą prawdziwej ROZMOWIE. MEDIACJE w konfliktach rodzinnych, partnerskich, małżeńskich. WARSZTATY komunikacji interpersonalnej i rozwiązywania konfliktów.

Kobiece, męskie, związek... Jak może służyć rozwojowi? Znajoma przypomniała dziś u siebie na FB  rozmowę z 2014 roku. Sp...
07/01/2024

Kobiece, męskie, związek... Jak może służyć rozwojowi? Znajoma przypomniała dziś u siebie na FB rozmowę z 2014 roku. Sporo się wokół nas zmieniło od tamtego czasu w przestrzeni ról kobiecych i męskich. Ale może tekst wciąż bywa pomocny?

"Nasi bliscy nie są kłopotem, tylko okazją do odkrywania". Rozmowa z Anną Mieszczanek o rozwoju w związku - Natuli dzieci są ważne

https://www.facebook.com/klinikarelacji/photos/a.359955877434010/669668733129388    To już taka sierpniowa tradycja, któ...
07/08/2023

https://www.facebook.com/klinikarelacji/photos/a.359955877434010/669668733129388 To już taka sierpniowa tradycja, której początek był w sierpniu 2014. Końcówka wakacyjnego luzu może sprzyjać tej grze, która uruchamia wyobraźnię... Zapraszam więc!

Zapraszam na sierpniowe sesje z grą SATORI. To słowo tłumaczy się najczęściej jako „przebudzenie”, „zrozumienie” albo „olśnienie”. Ja najbardziej lubię to ostatnie znaczenie.
Dasz się olśnić? Pozwolisz sobie popatrzeć na swoją relację albo kłopot, z jakim się zmagasz z innej perspektywy?
Rezerwacje: 501 157 066
Zdjęcie planszy do gry pochodzi ze strony anielskidotyk.com.pl – mam nadzieję, że nie wezmą mi tego za złe: ))

Smutek i złość. Złość i smutek. Czasem doświadczane osobno, czasem tworzące przekładaniec, tak jak w torcie: jedna warst...
21/07/2022

Smutek i złość. Złość i smutek. Czasem doświadczane osobno, czasem tworzące przekładaniec, tak jak w torcie: jedna warstwa, druga warstwa i trzecia... Często powstrzymywane, blokowane, nielubiane. Jak się z nimi dobrze obchodzić, żeby łatwiej nam było żyć? Można się tego nauczyć - zapraszam na konsultacje, terminy ustalamy pod numerem 501 157 066, Anna Mieszczanek

W poprzednim rozdziale omówiłem uczucie smutku, ze szczególnym uwzględnieniem formy jego wyrażania, czyli płaczu. Przekonaliśmy się, że wszyscy pacjenci muszą płakać, aby rozładować ból i smutek spowodowany emocjonalnym i fizycznym zranieniem w dzieciństwie. Dzieci uczone są powstrzymywania się od płaczu, a w wielu przypadkach są za ten płacz karane. Powstrzymywanie się od płaczu powoduje poważne, chroniczne napięcia mięśni, co ma bezpośredni wpływ na układ oddechowy i pokarmowy. Te napięcia ograniczają możliwości oddechowe, obniżają poziom energii i zmniejszają możliwości samoekspresji. Nie jest to jednak jedyny efekt urazów z dzieciństwa. Ciała wszystkich pacjentów odzwierciedlają ich bolesną historię widoczną w podziale na kilka segmentów - głowa oddzielona jest od korpusu ciała lub miednica od tułowia. Ten podział zaburza integralność osobowości, która nie może zostać odbudowana jedynie za pomocą płaczu. Odbudowującą lub też ochronną emocją jest złość. Wszyscy pacjenci noszą w sobie sporo wypartej złości, w wielu wypadkach urasta ona do ogromnych rozmiarów, jeśli nie mogli jej rozładować w dzieciństwie, kiedy zostali skrzywdzeni. Te uczucia muszą zostać wyrażone w bezpieczny sposób, jeśli ciało ma odzyskać swoją witalność i integralność. Podobnie jak z płaczem, wszyscy pacjenci mają ogromne problemy w wyrażeniu złości w sposób adekwatny i skuteczny. Jednak bez tej umiejętności osoba pozostaje ofiarą lub sprawcą krzywd. Złość jest bardzo istotną emocją w życiu każdego stworzenia, ponieważ służy przetrwaniu - ochronie fizycznej i psychologicznej integralności organizmu. Bez złości jesteśmy bezradni wobec ataków, na które życie nas wystawia.

A.Lowen „Radość”

„Drzewo nie rośnie szybciej, kiedy siedzi się obok niego i je krytykuje. Ty także nie”.  To cytat z terapeutki z Tennesy...
05/06/2022

„Drzewo nie rośnie szybciej, kiedy siedzi się obok niego i je krytykuje. Ty także nie”.

To cytat z terapeutki z Tennesy, dr Jenn Hardy. Prawdę mówiąc, dawno już nie czytałam równie mądrej i krótkiej myśli. Bo czy nie jest tak, że krytykowanie wszystkich i wszystkiego - nie wyłączając, rzecz jasna, siebie, albo nawet ze szczególnym siebie uwzględnieniem - to bardzo popularny "sport"? A tu taka myśl, że siedzisz sobie i krytykujesz drzewo, wymagając jeszcze od niego błyskawicznej zmiany... :))) Na szczęście da się z wielkim wewnętrznym krytykiem uporać - zapraszam:))

Myśl dr Hardy stąd: https://www.facebook.com/akademiaPGD/posts/pfbid09eET7bRT4pq9hZqJrwRnq2hpZ6UCCEAtr38e2UtjoJJAgD7deHjNtH8BctsVAABil

Na Kolejny Dobry Rok - pożyczone od Tomasz Kawka. A od siebie dodaję: jeśli potrzebujesz dobrego roku, sprawdzaj każdego...
08/01/2022

Na Kolejny Dobry Rok - pożyczone od Tomasz Kawka. A od siebie dodaję: jeśli potrzebujesz dobrego roku, sprawdzaj każdego dnia, krok po kroczku, co Ty możesz robić, żeby taki właśnie był:)) Wiem, pomyślisz, że przecież od Ciebie to mało co zależy. A na pewno?:)))

Przewrotnie:)))  Autor  książki "Jak być nieszczęśliwym" podpowiada co robić, żeby stan nieszczęśliwości na pewno osiągn...
01/08/2021

Przewrotnie:))) Autor książki "Jak być nieszczęśliwym" podpowiada co robić, żeby stan nieszczęśliwości na pewno osiągnąć:
"- skupmy się na przeszłości w takim stopniu, żeby nie zaprzątała nas teraźniejszość
- traktujmy wszystkie stany psychiczne jako permanentne
- wybierzmy te przyczyny cierpienia, które łatwo znaleźć
- przyjmijmy pogląd, że nic nie można z tym zrobić, wszystko przyszło z zewnątrz, a nasz stan jest poważny..."

Podobno Lew Tołstoj powiedział kiedyś "jeśli chcesz być szczęśliwy, to bądź". Stany psychiczne wydają się być iluzoryczne, nigdy nie uwzględniają całości, iluzja dobrostanu psychicznego jest równie dobra jak iluzja cierpienia psychicznego. Zaraz, nie pozwólmy by plusy przysłoniły nam minusy, dyskomfort psychiczny jest bardziej atrakcyjny od poczucia szczęśliwości, a na pewno dużo bardziej popularny. Szczęście jest trudno zdefiniować, jedyne co wiadomo, to że jest nudne. Paul Watrzlawick w książce "Jak być nieszczęśliwym" podpowiada nam jak ustrzec się przed niebezpieczeństwem i wziąć sprawy w swoje ręce. Należy się przy tym trzymać pewnych zasad. Oto niektóre z nich:
- skupmy się na przeszłości w takim stopniu, żeby nie zaprzątała nas teraźniejszość
- traktujmy wszystkie stany psychiczne jako permanentne
- wybierzmy te przyczyny cierpienia, które łatwo znaleźć
- przyjmijmy pogląd, że nic nie można z tym zrobić, wszystko przyszło z zewnątrz, a nasz stan jest poważny
- traktujmy swoje poglądy jako jedynie słuszne, odmienne jako głupie
- powielajmy te zachowania, które słabo działają (może przecież tym razem alkohol zacznie nam służyć?)
Zapewne istnieje jeszcze więcej skutecznych sposobów osiągnięcia celu:)

"To, co robimy ze strachu, oddala nas od siebie. Oddaje reżyserię naszego życia Surowej Komisji, która patrzy na nas chł...
13/05/2021

"To, co robimy ze strachu, oddala nas od siebie. Oddaje reżyserię naszego życia Surowej Komisji, która patrzy na nas chłodnym okiem. To, co w nas żywe i ciepłe, zamarza pod jej wzrokiem.... W pracy nad sobą odkryłam, że mieszka we mnie ktoś jeszcze. To wewnętrzna postać, która – jeśli ją o to poproszę – służy mi swoją mądrością i dojrzałością. Nazwałam ją Czułą Przewodniczką. Być może ty także, kiedy zamkniesz oczy i weźmiesz parę oddechów, zobaczysz Jej obraz pod powiekami. Zrób to teraz, nawet jeśli tylko kartkujesz książkę, stojąc w księgarni. Pomyśl o Czułej Przewodniczce.... Jeśli to zrobię, mój strach ulegnie przekształceniu i zamieni się w życzliwość do siebie samej: tak jak lód na rzece przemienia się w słońcu w żywą, rwącą wodę. Wdech i wydech zastąpią bezdech; pojawi się we mnie przestrzeń na moje „tak” i na moje „nie”, na własne decyzje, na zabawę, na serdeczność ku ludziom, których kocham. I pojawi się wiara w to, że ja sama mogę być przez nich bezbrzeżnie i bezwarunkowo kochana..." Nie czytałam jeszcze całości, ale brzmi zachęcająco, prawda? Może książka Natalii de Barbaro nie będzie tak "mocna" jak "Dzika kobieta" Angeliki Aliti, ale pożyteczna na pewno. Wydawnictwo Virgo to dobra rekomendacja

Dlaczego nie żyjemy tak, jak byśmy chciały? Dlaczego nie robimy tego, co nam służy - chociaż wiemy, co nam służy? Dlaczego trzymamy się starych, obcych nam wzorców, jakby naszym życiem rządził sufler?

Dotknij serca. Dłonią. Po prostu:))
20/04/2021

Dotknij serca. Dłonią. Po prostu:))

The ANCIENT Technique To Making Tough Decisions | Gregg Braden | TRY IT NOW!What Gregg Braden calls "heart intelligence" is an ancient technique used to make...

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Klinika Relacji umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram