08/01/2026
Czasem wydaje się, że osoba jest nieobecna.
Nie reaguje tak, jak się spodziewamy.
Nie odczytuje emocji, nie dopytuje, nie odpowiada „w punkt”.
Może sprawiać wrażenie chłodnej albo pozbawionej empatii.
W autyzmie wysokofunkcjonującym często nie chodzi o brak uczuć.
Chodzi o to, że układ nerwowy przetwarza sygnały społeczne inaczej i wolniej. Mimika, ton głosu, niedopowiedzenia, kontekst, to wszystko nie składa się automatycznie w całość.
Gdy bodźców jest za dużo, ciało wchodzi w przeciążenie. Pojawia się wycofanie, zamrożenie albo skupienie na sobie, które z zewnątrz wygląda jak obojętność.
Badania pokazują, że osoby w spektrum przeżywają emocje równie intensywnie, ale mają trudność z ich rozpoznaniem i wyrażeniem w sposób czytelny dla innych.
To nie brak empatii.
To inny sposób działania układu nerwowego i wysoki koszt bycia w relacji.