08/11/2024
„Ciało w psychoterapii” - tytuł tegorocznej Trójkonferencji Trzech Sekcji, która odbyła się pod koniec października w Katowicach.
W procesie leczenia psyche, ciało jest niezbędnym elementem. To w nim odczuwamy emocje, to ono nas informuje o tym, że coś przeżywamy.
Proces terapii to w dużej mierze powrót do kontaktu z tzw. „Ja cielesnym”.
Wiele metod psychoterapii opiera się na kontakcie z ciałem: EFT, Focusing, Lowen, Gestalt itd.
W trakcie konferencji miała miejsce wspaniała rozmowa pomiędzy Olgą Tokarczuk i prof. de Barbaro. Z rozmowy utkali opowieść o tym, co znajduje się pomiędzy światem realnym, a naszym wewnetrznym. Próbowali złapać, nazwać tę przestrzeń, która tak bezwzględnie łączy te dwa, wydawać by sie mogło, nie mające ze sobą nic wspólnego światy - świat naszym wewnetrznych przeżyć i realność.
W moim poczuciu, to właśnie Ciało jest łącznikiem, w nim dzieje się nasza opowieść i jednoczenie, to ono nas reprezentuje w świecie zewnętrznym, dzięki niemu istniejemy w realności.
Wraz z osobami, z którymi pracuję w gabinecie czesto mamy wrażenie, że w toku terapii ciało przestaje być tylko głową, nabiera masy, wyraźnie zmienia się sposób w jaki je traktujemy, a przede wszystkim dostrzegamy jak niezbędne są nam jego granice i limity.
Ciało urealnia, nie pozawala odlecieć w świat błędnie pojmowanej duchowości. Ciało uziemia, zderza z tym co w nas ograniczone, zwierzęce i paradoksalnie, dzięki tej konfrontacji możemy w końcu poczuć siebie głębiej.