27/05/2026
„Czasem najbardziej boli to, czego nigdy się nie dostało.”
Ta scena jest z filmu „Kartavya”.
I szczerze…kiedy ją oglądamy, bardzo przypomina nam historie osób, które później siedzą naprzeciwko nas w gabinecie.
Po ostatnich postach wiele osób pisało nam, że jako dzieci pierwszy raz widzieli czułość, spokój czy normalną bliskość… u innych ludzi
U kolegi w domu, w filmach, jako już dorośli u kogoś.
I to było dla nich aż dziwne.
▶️Niestety w Polsce przez lata bardzo wiele dzieci wychowywało się w domach pełnych napięcia, chłodu emocjonalnego, krzyku, alkoholu albo ciągłego lęku.
Dopiero dziś coraz bardziej widzimy, jak ogromny wpływ miało to później na dorosłe życie, relacje i poczucie własnej wartości.
Dlatego ta scena tak bardzo porusza.
Bo pokazuje dziecko, które tęskni za tym, czego potrzebuje każde dziecko od początku:
miłości, troski i poczucia bezpieczeństwa.
I bardzo często właśnie ten ból słyszymy później w gabinecie. Dorośli ludzie opowiadają, że całe życie czuli się „nie na miejscu”, że nie umieją przyjmować bliskości albo ciągle próbują zasłużyć na miłość.
Jeżeli czujesz, że te posty poruszają w Tobie trudne wspomnienia albo tęsknotę - daj sobie prawo, żeby zadbać o siebie.
Zapraszamy Cię na darmową konsultację psychologiczną.
Napisz w komentarzu lub wiadomości prywatnej słowo: „TERAPIA”. 🤍