Moje korzenie

Moje korzenie Tematem strony jest historia ludzi, po których pozostały tylko wspomnienia. Historia ludzi, o których prawie każdy z nas nic nie słyszał.

Historia o ludziach, którzy kiedyś istnieli i dzięki którym istniejemy.

🇵🇱🇵🇱🇵🇱107 LAT TEMU...                              11 LISTOPADA...🇵🇱🇵🇱🇵🇱✋   🇵🇱 🇵🇱 🇵🇱"Wolność i Niepodległość Polska stra...
11/11/2025

🇵🇱🇵🇱🇵🇱107 LAT TEMU... 11 LISTOPADA...🇵🇱🇵🇱🇵🇱✋

🇵🇱 🇵🇱 🇵🇱"Wolność i Niepodległość Polska straciła 230 lat temu, a droga do odzyskania niepodległości była długa i usłana wieloma niepowodzeniami. Przez 123 lata Polacy walczyli o swoją
ojczyznę" 🇵🇱 🇵🇱 🇵🇱

CZOŁEM…✋     👉W lutym 2025 roku została opublikowana ciekawa praca dotycząca badań etnicznych rodzin ze środkowego Mazow...
09/11/2025

CZOŁEM…✋

👉W lutym 2025 roku została opublikowana ciekawa praca dotycząca badań etnicznych rodzin ze środkowego Mazowsza. Celem projektu było ustalenie kierunku migracji przodków rodzin obecnie mieszkających w obszarze dolnego biegu dwóch rzek – Narwi i Bugu. W celu ustalenia pochodzenia przeprowadzono u mężczyzn testy chromosomu Y. W publikacji wymieniono wiele nazwisk oraz wyniki badań haplogrup występujących w badanym obszarze.

W moim zainteresowaniu znalazły się dwa wyniki:

🤓Haplogrupa R-YP1428* z nazwiskiem Turkiewicz. Test tego pana nie został w pełni wykonany i obejmuje jedynie podstawowy wynik z powstaniem mutacji ok. 250r. ne. To haplogrupa, do której ja też należę jednak nie jest ona dobrze rozpoznana. Być może większość jej nosicieli to ludność wiejska gdzie mało kto interesuje się badaniem własnych korzeni. Tak więc na daną chwilę z panem Turkiewiczem mam wspólnego przodka gdzieś z początku pierwszego tysiąclecia naszej ery. Gdyby jednak rozwinąć wynik do pełnego testu Y-700 np: https://www.familytreedna.com/sign-in lub https://www.yseq.net/ lub https://www.dantelabs.com/products/whole-genome-sequencing oraz załadować wynik do bazy Yfull https://www.yfull.com/chart/tree/R-S18681/, można by wtedy dowiedzieć się czy nasz wspólny przodek żył np. we wczesnym średniowieczu, a może nawet w czasie pierwszego rozbioru Polski. W linii męskiej nazwisko Turkiewicz jest mi zupełnie obce, nie występuje w moim drzewie. Generalnie haplogrupa YP1428* nazywana jest „połabską” z uwagi na dużą częstotliwość wśród obecnie żyjących mieszkańców zachodnich Niemiec lub też wschodnich Polaków. W ostatnim czasie w bazie Yfull pojawiła się starożytna próbka nazwana "NDW043" z mutacją YP1428* pozyskana ze szkieletu znalezionego na wczesnośredniowiecznym słowiańskim cmentarzysku w Niederwürschnitz w Saksonii Anhalt. Ten region Niemiec obejmuje obszar zasiedleń pierwszych plemion Serbów połabskich, którzy w VII wieku wędrując przez podkarpacie i Małopolskę podzielili się na dwie grupy na terytorium Czech, z których jedna zasiedliła Bałkany. Tak więc wniosek jest taki, że być może droga wędrówki mojego odległego praszczura mogła przechodzić podobnie do drogi przodków obecnie żyjących Serbów łużyckich. A tak na marginesie to z tej próbki NDW043 i mutacji YP1428 wychodzą kolejne mutacje, które tworzą gałązkę do rodziny Josefskich żyjących w Kwidzynie w woj. pomorskim oraz rodziny Stüdemann żyjących w Essen w zachodniej części Niemiec.

🧐Drugi wynik to haplogrupa R-YP237* i nazwisko Kostro. Ten test także nie jest pełny i wskazuje na powstanie mutacji w okolicach 1700r. pne.. W tym przypadku nnazwisko jest już mi bardzo dobrze znane i występuje w moim drzewie po kądzieli co najmniej od połowy XVI wieku. Pan, któremu wykonano test pochodzi z Nieporętu lub jego okolic, a jego papierowa genealogia sięga ok. 1800 roku. Wcześniejsze akta nie są dostępne z tej miejscowości więc nie wiadomo skąd dokładnie przybyli jego przodkowie. Na daną chwilę haplogrupa YP237* ma pochodzenie południowo bałtyckie czyli pomorze i nie wykluczone, że związki z Kaszubami i Bałtami w tym Prusami.

Wniosek jest taki, że można by ulec pokusie i stwierdzić, że to ta sama rodzina z tego samego przodka ale tu zaczynają się małe schodki…🤨

☝️moja linia Kostrów póki co jeszcze nie testowana to Noskowicze z wioski K. Noski i K. Litwa najpewniej spokrewnieni po mieczu z Kostrami żyjącymi na K. Starych, K. Podsędkowiętach, z licznymi gałązkami, które rozeszły się w różne kierunki.
☝️nie wiadomo czy przodek, od którego pochodzi pan Kostro z Nieporętu był potomkiem po nieznanym ojcu, a nazwisko przejął po niezamężnej matce. W takim przypadku wynik nie mógłby kierować w stronę żadnego Kostro no chyba, że nieznany ojciec faktycznie pochodził z takiej rodziny. Tu musiałoby być przeprowadzony pełny test o szerokim zakresie.
☝️w końcu historia Kostrów z wioski K. Śmiejki gdzie niegdyś żyły rodziny Kostro-Pułaskich. W publikacji Biblioteka Warszawska 1874 t.4 Zygmund Gloger wyjaśnił kilka szczegółów dotyczących pochodzenia Pułaskich z Podlasia. Historyk wyjaśnił, że od wieków Pułascy zapisywali swoje nazwisko od dóbr jakie mieli w swoim posiadaniu czyli od wsi Pułazie w sąsiedztwie z K. Starymi i K. Podsędkowiętami. W ów czasie dobra te sięgały również wsi obecnie znanej jako K. Śmiejki. Pozyskanie ziemi od Kostrów wynikło prawdopodobnie z powodu długu lub dziedziczenia. Również w tym czasie rodowe nazwisko przybrało formę Kostro-Pułaski. W połowie XVII wieku nastąpił podział ziemi między Kostro-Pułaskimi i ci co mieszkali na części Kostrów zaczęli pisać swoje nazwisko Kostro, a reszta pozostała przy nazwisku Pułaski.

Haplogrupa YP1428* i YP237* należą do tej samej gałęzi słowiańskiej i mają ten sam ciąg mutacji aż do ok. 2000r. pne.. „R1a>Z283>Z282>Z280>CTS1211>CTS3402> W dalszej części następuje podział na dwie linie..👈

Praca „Nad Dolną Narwią i Bugiem. Badania DNA rodzin ze środkowego Mazowsza” jest dostępna w wersji elektronicznej na stornie:

https://www.academia.edu/127654926/Nad_doln%C4%85_Narwi%C4%85_i_Bugiem_Badania_DNA_rodzin_ze_%C5%9Brodkowego_Mazowsza?fbclid=IwY2xjawN8GERleHRuA2FlbQIxMABicmlkETFyc3JKelBMYW1sZnpLaHB3c3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHsAxvyRfh1NOQrBxeq_nLp9eSBSm85bnBzi9qRVvbSnwOMrvny_HrsHcYuqd_aem_DW_EkJpFBspTp0Jc_yVuTg&brid=97pszeZyo0sTH_UtVFQgxQ

Czy Wenedowie to Słowianie? 🤨Gościwit Malinowski i podcast INTERPRETACJE...👌Naprawdę uwielbiam tego gościa słuchać...😄
05/10/2025

Czy Wenedowie to Słowianie? 🤨

Gościwit Malinowski i podcast INTERPRETACJE...👌

Naprawdę uwielbiam tego gościa słuchać...😄

https://buycoffee.to/podcastinterpretacje/rozwoj Kwestia Wenetów/Wenedów w Europie Środkowo-Wschodniej i ich relacji do Słowian, znanych w źródłach od począt...

😎 Weź udział w projekcie naukowym i poznaj swoje pochodzenie!"Wpływy narodowości niemieckiej kojarzą nam się głównie z z...
27/09/2025

😎 Weź udział w projekcie naukowym i poznaj swoje pochodzenie!
"Wpływy narodowości niemieckiej kojarzą nam się głównie z zachodnimi terenami Polski. To w miastach takich jak Wrocław czy Szczecin jesteśmy w stanie dojrzeć za sprawą architektury i urbanistyki ślady dawnych mieszkańców tych miast. Mimo, że tereny wschodniej Polski nie obfitują w niemieckie pozostałości, to i na tych terenach możemy mówić o historycznym występowaniu zachodniej mniejszości narodowej. Wszystko za sprawą Głuchoniemców – ludności, która została sprowadzona na tereny współczesnego Podkarpacia przez króla Kazimierza III Wielkiego w XIV wieku"... 👈
źródło:
https://www.national-geographic.pl/historia/zapomniani-niemcy-z-podkarpacia-kim-byli-gluchoniemcy/

📢 Weź udział w projekcie naukowym i poznaj swoje pochodzenie!
Zapraszamy do udziału w badaniach genetycznych realizowanych w projekcie NCN pt. „Głuchoniemcy (Walddeutsche, Taubdeutsche) w Małej Epoce Lodowej: struktury mobilności a środowisko przyrodnicze” (2024/53/B/HS3/008), prowadzonym na Wydziale Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego.

👥 Kogo szukamy?
Pełnoletnich mężczyzn pochodzący z rodzin żyjących na Głuchoniemcach od wielu pokoleń, w szczególności (ale nie tylko) z następujących wsi: Haczów, Krościenko Wyżne, Markowa, Ołpiny, Szerzyny i Wysoka oraz miejscowości z nimi graniczących.
Badamy chromosom Y, który dziedziczy się tylko w linii męskiej. Jeśli jesteś kobietą o pochodzeniu głuchoniemieckim - możesz zachęcić do udziału swoich męskich krewnych.

BADANIE JEST W PEŁNI BEZPŁATNE I DOBROWOLNE!
Uczestnicy będą mogli uzyskać informację o swoim pochodzeniu.

🔗 Zgłoś się: https://forms.gle/V1mxsVvXJCYZbiSv6
Formularz jest prosty - pytamy o dane kontaktowe, zgodę na udział i podstawowe informacje genealogiczne (nie musisz robić kwerendy - wystarczy to, co wiesz).

Pobieranie próbek będzie zorganizowane m.in. w Ołpinach i Szerzynach (okolice Tarnowa i Biecza), Haczowie i Krościenku Wyżnym (okolice Krosna) oraz w Markowej (okolice Łańcuta) 😊

Zachęcamy do udziału i udostępniania posta - pomóż nam dotrzeć do osób, które mogą być zainteresowane! Zaczynamy! Razem odkryjemy kim są Głuchoniemcy! 💥

CZOŁEM...✋"MIANOWICZ albo JANOWICZ" cz.1     👉Jak do tej pory moim najwcześniejszym znanym przodkiem z familii Mianowicz...
24/08/2025

CZOŁEM...✋

"MIANOWICZ albo JANOWICZ" cz.1

👉Jak do tej pory moim najwcześniejszym znanym przodkiem z familii Mianowiczów jest 4x pradziad Mikołaj...

Zgodnie z duplikatem aktu małżeństwa z dnia 18 października 1823 roku z parafii Jadów, Mikołaj zawarł związek małżeński z Elżbietą zd. Łoń lat 26, panną urodzoną w Jadowie. Prawdopodobnie rodzicami Elżbiety byli Stanisław i Anna zd. Pląska jednak z powodu ograniczonego dostępu do akt kościelnych z Jadowa pozostających w Archiwum Diecezji Warszawsko-Praskiej nie mogę na 100% upewnić się, czy tak faktycznie było...😞
Z dokumentu zaślubin na temat Mikołaja nie wiele można wywnioskować. Nie wiadomo gdzie i kiedy się urodził, kim byli jego rodzice i skąd przybył. Zapis w akcie dotyczący zeznania osobowego złożonego w gminie jadowskiej dowodzi jedynie, że miał 48 lat i przebywał w Zawiszynie. Brak metryk chrztu Mikołaja może jedynie świadczyć o tym, że nie był rodowym mieszkańcem Jadowa i okolicznych wsi, a można założyć, że przybył z dalszej odległości, być może spoza granic ówczesnego zaboru...🤨
W 1824 roku Mikołaj i Elżbieta doczekali się pierwszego potomka. 4 kwietnia w Zawiszynie w domu pod nr. 2 na świat przyszła córka, Katarzyna. Akt chrztu Katarzyny zdradza zawód Mikołaja – był karbowym we wsi Zawiszyn. Karbowy był niższym urzędnikiem na dawnych dworach szlacheckich (brygadzista). Nadzorował pracę chłopów lub robotników rolnych na folwarku. Nazwa zawodu pochodzi od kija z nacięciami, którym rejestrowano ilość wykonanej pracy.👌
Więcej na temat Mikołaja i Elżbiety akta z Jadowa nic nie wspominają. Dopiero w Sadownem w 1827 roku para doczekała się kolejnej córki, Franciszki.

Zanim przejdę do kolejmych pokoleń wyjaśnię co mogło być przyczyną pojawienia się Mikołaja w Zawiszynie...🧐

W 1821 roku właścicielem Jadowa został ordynat hrabia Stanisław Kostka Zamoyski, który otrzymał te dobra w zamian za odstąpienie swoich dóbr w Zamościu. W 1823 roku Zamoyscy założyli w Jadowie fabryki tkanin i papieru. W tym samym roku Komisja Administracyjna Rządu Królestwa Polskiego wydała dekret o przyznaniu praw miejskich dla Jadowa. Jednak nadanie praw nie pociągnęło za sobą szybkiego procesu urbanizacji. W 1827 roku Komisja Spraw Wewnętrznych zaczęła domagać się budowy ratusza w Jadowie ale mimo starań Zamoyskiego nigdy do tego nie doszło.

Wracając do zawodu Mikołaja...😏

😉Karbowy nie uchodził wśród robotników folwarku za lubianego i pewnie nie był też od tak po prostu wybranym chłopem z gromady. Sugerując się takimi przesłankami można by założyć, że Mikołaj mógł być znaną osobą w gronie Zamoyskich i najpewniej mógł to być zaufany pracownik z innych majątków. Prawdopodobnie też nie był pierwszym w swojej rodzinie w roli karbowego. Za takim założeniem przemawia samo nazwisko...
Nazwisko Mianowicz pochodzi z języka polskiego i jest patronimiczne, co oznacza, że zostało utworzone od imienia lub przezwiska przodka. Etymologia nazwiska składa się z dwóch głównych elementów..
"MIANOW" – ten człon jest związany z wyrazem "mianować" lub "mianowanie", który w staropolszczyźnie oznaczał nadawanie tytułów, funkcji lub ról. Przypuszcza się, że pierwotnie oznaczało to kogoś, kto pełnił ważną funkcję lub był obdarzony pewnym tytułem, np; osoba mianowana przez kogoś do pełnienia określonego zadania lub roli.
"WICZ" – to typowy sufiks patronimiczny, który oznacza "syn" lub "potomek". Sufiks ten jest częsty w polskich nazwiskach i pojawia się w wielu nazwiskach pochodzenia szlacheckiego lub chłopskiego...
Tak więc w skrócie nazwisko Mianowicz zapewne oznacza potomka kogoś, kto pełnił jakąś rolę w obrębie danej społeczności...

🤓Wnioski, domysły:
Czy Mikołaj pochodził z Zamościa czy z innych posiadłości Zamoyskich tego na daną chwilę nie wiem. Stanisław Kostka był znaną postacią nie tylko na Polskich terenach lecz także w całej Europie...
Jednak to nie jest jedyny trop w poszukiwaniach. Nazwisko Mianowicz na początku XIX wieku nie jest popularne na Polskich terenach, w zasadzie to prawie w ogóle nie występuje. Tylko w woj. kujawsko-pomorskim w Grudziądzu i Świecie występuje w większej ilości. Być może to stamtąd Mikołaj przybył do Jadowa, czyli z jednego zaboru do drugiego, a to mogłoby tłumaczyć brak metryk. Brak możliwości ich dostarczenia...
W trakcie badań familii Pokropskich trafiłem na dokument, w którym świadkowie zeznali, że panna młoda była tą osobą, z którą się podawała jednak nie mogła dostarczyć własnych metryk gdyż pozostały "za granicą" (inny zabór)...👌

Jest jeszcze jedna kwestia dotycząca zapisu nazwiska, która mogłaby wskazać na przodków Mikołaja ale to spróbuję wyjaśnić następnym razem...😉

Potomstwo Mikołaja i Elżbiety:
☝Katarzyna Mianowicz ur. 4 kwi. 1824 Zawiszyn, zm. ?
☝Marianna Mianowicz ur. ok. 1826 ?, zm. 30 wrz. 1899 Morzyczyn, wyszła za Feliksa Rukata w 1849r.
☝Franciszka Mianowicz ur. 21 wrz. 1827 Sadowne, zm. 6 lis. 1907 Morzyczyn, wyszła za Stanisława Biernata.
☝Franciszek Mianowicz ur. ok. 1830 Sadowne Morzyczyn ?, zm. 22 sty 1877 Morzyczyn, żona Marianna Konik.
Anna Mianowicz ur. ok. 1830 ?, zm. 8 lip. 1905 Sadowne Kołodziąż, wyszła za Michała Grzymalskiego
☝Katarzyna Janowicz ur. 18 lip. 1835 Sadowne Morzyczyn, zm. 1 lip. 1902 Morzyczyn, wyszła za Franciszka Sówkę w 1861r.
☝Jan Janowicz-Mianowicz ur. 1839 Sadowne Morzyczyn, zm. 29 wrz. 1842 Morzyczyn.

Według metryk kościelnych parafii Sadowne Mikołaj Mianowicz z zawodu karbowy zmarł 26 stycznia 1841 roku w Morzyczynie, natomiast Jego żona Elżbieta zd. Łoń zmarła 13 kwietnia 1854 roku również w Morzyczynie.👈

c.d.n.

Odwieczne zagadki, które niebawem mogą zostać rozwiązane...🤨👉Na stanowisku w Papowie Biskupim odnaleziono całe zbiory ko...
17/08/2025

Odwieczne zagadki, które niebawem mogą zostać rozwiązane...🤨

👉Na stanowisku w Papowie Biskupim odnaleziono całe zbiory kości szkieletów ludzkich👈

"Szczątki ludzkie, a także liczne artefakty z epoki brązu zostały odnalezione we wsi Papowo Biskupie na ziemi chełmińskiej przez Kujawsko Pomorską Grupę Poszukiwaczy Historii. Już samo odkrycie okazało się być przełomowe, ponieważ na tym stanowisku odkryto łącznie ponad 550 obiektów wykonanych z metalu i datowanych na erę poprzedzającą epokę żelaza... Naukowcy ustalili, że w miejscu, w którym odkryto artefakty kiedyś znajdowało się duże, ale dość płytkie jezioro, które było osuszane w XIX i XX w. Wszystko wskazuje na to, że przed nastaniem pierwszego tysiąclecia przed naszą erą składano w nim ofiary z ludzi".
"Ludzkie szczątki datowane są na okres 1000-450 r. p.n.e. co utożsamia je z kulturą łużycką, która występowała przez prawie 1000 lat (1300 p.n.e. – 400 p.n.e.) na terenie dzisiejszej Polski, wschodnich Niemiec, Czech, Słowacji i zachodniej Ukrainy".

Znalezisko jest wyjątkowe ponieważ w czasie kultury łużyckiej aż do chrystianizacji Polski ludność praktykowała obrządek pogrzebowy ciałopalny.
Dzięki badaniom DNA możliwe jest poznanie kim byli ci ludzie, jak wyglądali i jak żyli. Na wczesnym etapie badań genetycznych naukowcy stwierdzają, że ludzie, od których pochodzą te szczątki, nie różnią się znacznie pod względem genetycznym od ludzi żyjących na terenie Polski na przykład w okresie wczesnego średniowiecza...🧐

więcej na temat pod linkami:
www.gov.pl/web/nauka/badania-antropologow-ul-odkryte-jezioro-kosci-moze-zachwiac-teoria-o-pochodzeniu-slowian

https://tokis.pl/2025/08/06/wywiad-tygodnia-swiete-jezioro-o-czym-mowi-odkrycie-w-papowie-i-co-moze-z-tego-wyniknac/

W podcaście "Ciekawostki i inne dziwy" mowa między innymi o tajemniczym "Jeziorze kości" w Papowie Biskupim.
https://youtu.be/legcvLQKZPA?si=2amqclO0XjumAUrF

Odkrycia archeologiczne związane z historią Słowian wciąż budzą kontrowersje. W tym odcinku przyjrzymy się najnowszym znaleziskom i badaniom genetycznym, któ...

Aktualizacja danych...😏Według FTDNA mam wspólnego przodka z panem A. Nisio, którego przodkowie wywodzą się z wioski Dług...
26/07/2025

Aktualizacja danych...😏
Według FTDNA mam wspólnego przodka z panem A. Nisio, którego przodkowie wywodzą się z wioski Długosiodło. Nasz wspólny przodek urodził się około 1000r. n.e. 👍

Się naczekałem... W końcu mój wynik Y-700 z FTDNA 😀 W prawdzie nowa gałązka i żadnych bliższych podobieństw ale co tam.....
25/07/2025

Się naczekałem... W końcu mój wynik Y-700 z FTDNA 😀 W prawdzie nowa gałązka i żadnych bliższych podobieństw ale co tam... Poczekamy, zobaczymy...🫡 A co ciekawe kilka dni temu do bazy YFull https://www.yfull.com/chart/tree/R-S18681/ dodano nową próbkę z YP-1428 z wczesnośredniowiecznego słowiańskiego cmentarzyska Niederwünsch, Saxony-Anhalt w Niemczech. Mężczyzna od którego pochodzi próbka żył w przedziale X-XII wiek... https://www.wczesnesredniowiecze.pl/artykul,396,slowianskie-slady-w-niemieczech.html 👍

Author & administrator: Lukasz Stanaszek, Ph.D. (https://www.familytreedna.com/groups/r-1a-s18681-project/)

CZOŁEM...✋️     Parę słów o tajemniczych wydarzeniach i kształtowaniu się społeczeństwa za czasów pierwszych plemion SŁO...
11/05/2025

CZOŁEM...✋️

Parę słów o tajemniczych wydarzeniach i kształtowaniu się społeczeństwa za czasów pierwszych plemion SŁOWIAŃSKICH na terytorium Polski...😎

👉27 kwietnia roku bieżącego miały miejsce obchody 1000-lecia Korony Polskiej. Tego samego dnia na kanale "Historyczny Top" został udostępniony ciekawy wywiad z prof. dr. hab. Markiem Figlerowiczem pt: "Słowianie a Genetyka – skąd pochodzili mieszkańcy naszych ziem. Wyniki DNA"
W materiale wideo znalazło się wiele ciekawych wątków dotyczących głównie genetyki, archeologii i antropologii z początków pierwszego i drugiego tysiąclecia naszej ery. Wątek, który zwrócił moją szczególną uwagę dotyczy procesu kształtowania się grup etnicznych tj. procesu, w którym grupa ludzka zaczyna być postrzegana jako odrębna od innych, z własnymi cechami kulturowymi, językowymi i historycznymi... Tak więc tematem na dzisiaj jest...🤓

"ETNOGENEZA SŁOWIAN"
Czyli jak powstali Słowianie według najnowszych ustaleń nauki.

W wywiadzie z prof. Markiem Figlerowiczem można usłyszeć, że o "Słowianach" zaczyna być głośno dopiero od VI wieku n.e., wcześniej żadne starożytne źródła nic na ich temat nie wspominają. W miejscach, gdzie mieli być Słowianie wymieniane były ludy o różnych nazwach.
"W V w. p.n.e. Herodot pisał, że Scytowie Oracze, Neurowie (Podole, Wołyń) czy Budynowie (między Dnieprem, a Wołgą) żyli na wschód od plemion Germańskich.
W I wieku n.e. Tacyt pisał, że na wschód od plemion Germańskich żyli Wenedzi. Pliniusz Starszy wspominał o Wenedach nad Oceanem Północnym (czyli nad Bałtykiem). Dopiero w VI w. n.e. Jordanes opisując historię Gotów użył nazwy "Sklavenie" wskazując na trzy grupy: Wenedów (południowe wybrzeże Bałtyku), Antów (pomiędzy Dnieprem, a Dniestrem) i Sklawinów (pomiędzy Dniestrem, Dunajem, a Cisą)".😮

Zespół prowadzony przez prof. Marka Figlerowiacza z Instytutu Chemii Bioorganicznej PAN oraz Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu przeprowadził wnikliwe badania genomów. Pracę opublikowano w czasopiśmie "Genome Biology" w 2023 roku. Zadanie naukowców polegało na ustaleniu ciągłości genetycznej na obszarze Polski. Zespół porównał wyniki chromosomów Y (Y-DNA - od mężczyzn) i chromosomów X (mtDNA - od kobiet). Praca była wykonana w ramach projektu „Dynastia i społeczeństwo państwa Piastów w świetle zintegrowanych badań historycznych, antropologicznych i genomicznych”

link do pracy:
https://genomebiology.biomedcentral.com/articles/10.1186/s13059-023-03013-9

Do badań wybrano trzy populacje w obrębie Polski z początków pierwszego tysiąclecia naszej ery, które są łączone z kulturą wielbarską:
- szczątki z Pruszcza Gdańskiego z I wieku n.e. (woj. pomorskie)
- szczątki z Kowalenka z II wieku n.e. (woj. wielkopolskie)
- i szczątki z Masłomęcza z IV wieku n.e (woj. lubelskie)
Badane próbki z trzech stanowisk zostały porównane z ponad 450 innymi populacjami, które żyły wcześniej lub w podobnym czasie w obrębie Europy. Badane populacje praktykowały inhumację w odróżnieniu od lokalnej społeczności, która stosowała kremację. Dzięki temu można było sprawdzić zmiany jakie zachodziły w genetycznym obrazie. Po długotrwałej analizie zespół ustalił, że trzem populacjom najbliżej było do skandynawskich ludów tworzących Gotów (germańskie plemiona).
Analiza próbek wykazała, że około 80% haplogrup w próbkach z I wieku była podobna do populacji Szwedów, Duńczyków i Norwegów, a jedynie około 10% to haplogrupa R1b i około 10% R1a. Podobne efekty uzyskano badając szczątki z II i IV wieku z Masłomęcza i Kowalenka. Prof. Figlerowicz wyjaśnił, że w takcie badań okazało się, że populacja z Węgier również wykazała duże podobieństwo genetyczne z trzema badanymi. Próbki z Węgier powiązane są z Longobardami, którzy wędrując ze Skandynawii przeszli przez zachodnią Polskę po Węgry gdzie pozostawili swój ślad. Docelowo w 568 roku podbili Italię. Zdaniem naukowca całe zestawienie jest solidnym dowodem na to, że gdzieś u polskich wybrzeży Bałtyku w okolicy Gdańska, na początku naszej ery lub nieco wcześniej pojawili się przybysze z północy. Przemieszczając się wzdłuż Wisły do Masłomęcza wymieszali się z już istniejącą populacją.
W dalszej części wywiadu padły wyjaśnienia dotyczące badań z początku drugiego tysiąclecia n.e.. Analiza wykazała, że materiał Y-DNA, który przypisano "Skandynawom" wymienił się na R1a, natomiast mtDNA w dalszym ciągu pozostało niezmienne.

Tu taka uwaga:
W przypadku badań chromosomu Y mutację mogą występować nawet co pokolenie. W związku z tym można ustalić precyzyjną drogę migracji mężczyzn. W przypadku badań mtDNA nie da się ustalić co działo się z pokolenia na pokolenie. Mutacje w chromosomie X występują z częstotliwością co około 500lat. Biorąc jednak pod uwagę to, że w innych rejonach Europy materiał od kobiet różnił się od tego z rejonów Polski można przyjąć, że kobiety były rdzennymi mieszkańcami...🤓

Tak to mniej więcej wygląda jeżeli chodzi o badania genetyczne przeprowadzone przez prof. Marka Figlerowicza... Obszerniejszą wypowiedź profesora można też przeczytać na stornie https://archeologia.com.pl/etnogeneza-slowian-genetyka-piastow-figlerowic/ 👌

W dalszym ciągu wywiadu pan Filgerowicz wyjaśnia, że jego badania pokrywają się z hipotezą o powstaniu Słowian głoszoną przez prof. dr. hab. Przemysława Urbańczyka, który twierdzi, że żadna duża wędrówka ludów ze wschodu nie musiała mieć miejsca. Zdaniem pana Urbańczyka Słowianie, a raczej kultura słowiańska to wynik wydarzeń jakie miały miejsce w VI wieku. Aby wyjaśnić na czym polega hipoteza prof. Urbańczyka należy naj przód przedstawić te tezy, które wśród zwolenników pochodzenia Słowian są uważane za poprawne.
tak więc...
☝️Pierwsza hipoteza allochtoniczna sugeruje, że kolebką pra Słowian są tereny bagienne Dniepru i Prypeci lokowane na terytorium Ukrainy i Białorusi. Według twierdzenia w IV w. n.e. na obszarze Polski i przyległych do niej terenów żyły plemiona Germańskie. Z uwagi na zmasowane najazdy Hunów, ludy germańskie odeszły na południe pozostawiając po sobie tz. pustkę osadniczą. Około VI wieku na wyludnionych terenach zaczęły pojawiać się pierwsze plemiona słowiańskie. Według hipotezy wczesne plemiona miałyby być nierozwinięte cywilizacyjnie, ludność mieszkająca w tzw. ziemiankach. Teza oparta jest na badaniach archeologicznych i językowych, a w ostatnim czasie została również poparta badaniami genetycznymi. Według zwolenników hipotezy allochtonicznej podpartej badaniem chromosomu Y, haplogrupa wyznaczająca początek Słowian to Z280 datowana na ok. 2500 p.n.e. oraz jej poszczególne gałązki. Głównym założeniem hipotezy jest wymiana ludności w VI wieku n.e.. Została stworzona przez niemieckiego archeologa Gustafa Kossinna w 1902 roku.
☝️Druga to hipoteza autochtoniczna sugeruje, że przodkowie Słowian istnieli na terenach Polski na długo przed naszą erą, w zasadzie od epoki neolitu zamieszkując ziemie między Odrą, a Bugiem. Teza oparta jest na wynikach badań antropometrycznych materiału szkieletowego oraz DNA. Niektórzy zwolennicy tej hipotezy uważają, że Słowianie wywodzą się z haplogrupy M458 datowanej na ok. 2500 p.n.e. (alternatywnie R1a1a7 tzw. Polska haplogrupa). Jest ona obecna u ok. 35% polskich mężczyzn. Inny przykład to haplogrupa I2a i jedna z jej gałązek określana jako staro europejska lub też wenedzka (od plemion Wenedów) rzekomo prasłowiańska. W Polsce występuje u ok. 10% mężczyzn. Hipoteza zaczęła się kształtować na początku XX wieku i była odpowiedzią na hipotezę allochtoniczną. W 1913 roku swoją wersję opublikował archeolog Józef Kostrzewski.
Obie teorie przez długi czas były wykorzystywane jako argumenty polityczne. Nie da się też ukryć, że między zwolennikami obu hipotez jest ostry spór o to, która jest właściwa...🙂

Zdaniem prof. Urbańczyka na terenach Polski od dawna była już jakaś populacja jednak nagła zmiana klimatu znacząco wpłynęła na ich życie. Wydarzenia, na które powołuje się naukowiec zostały udokumentowane w starożytnych kronikach. Również współczesne badania zdają się potwierdzać to co miało miejsce w VI wieku. Skutki wydarzenia były odczuwalne na całym świecie...😟

Aby rozwinąć ten wątek trochę poszperałem w necie aż w końcu trafiłem na ciekawe materiały dotyczące wydarzeń z lat 535-536 n.e...😁

Na kanale YT "Timeline – World History Documentaries" w 2023 roku opublikowano dokument dotyczący badań przeprowadzonych przez archeologa Davida Keysa. Naukowiec po przez wnikliwe śledztwo z zakresu dendrochronologii, paleoklimatologii, glacjologii oraz studiowaniu starożytnych tekstów doszedł do wniosku, że w 535 roku naszej ery doszło do niezwykle silnej erupcji wulkanicznej, która swoim zasięgiem objęła całą kulę ziemską.
☝Dendrochronologia to nauka zajmująca się datowaniem drewna na podstawie wzoru przyrostów rocznych tzw. słojów. Z pozyskanych próbek drewna z Irlandii i Finlandii datowanych na 536 rok wynikało, że w tym roku przyrost drzewa znacząco zmalał i trwał do 542 roku gdzie słoje były już ekstremalnie wąskie. W kolejnym czasie badań naukowiec ustalił, że nagły spadek przyrostu w tym samym czasie miał miejsce na całym globie (Syberia, Kalifornia, Chile, Niemcy).
☝Studiowanie starożytnych tekstów doprowadziło Keysa do kolejnych wniosków. W VI wieku największą rozwiniętą cywilizacją było Cesarstwo Rzymskie. Rzym został splądrowany 100 lat wcześniej przez Hunów i Gotów. Po tych wydarzeniach imperium odrodziło się z nową stolicą w Konstantynopolu gdzie na nowo rozwinęła się kultura i przemysł. Z zachowanych relacji biskupa Jana z Efezu wynika, że w latach 535 i 536 r. n.e. słońce zostało przyćmione na około dwa lata:
"Nastąpił znak od Słońca, podobny do wiedźmy, nigdy wcześniej nikt nie widział ani nie zgłaszał (ludzie nie rozumieli tego czego doświadczali). Słońce stało się ciemne, każdego dnia świeciło przez około 4 godziny, a światło było tylko słabym blaskiem". Rzymski uczony Cassidorius piszący we Włoszech również wzmiankuje o przyćmieniu słońca: "Mieliśmy wiosnę bez łagodności i lato bez ciepła. Miesiąc, w którym dojrzewałyby plony zostały schłodzone przez wiatry północne. Deszcze są marne, a żniwiarz obawia się nowych przymrozków". Relacje z Chin Północnych i Południowych, Korei i Japonii również odnoszą się do wydarzenia lub jego konsekwencji klimatycznych. W 540 roku japoński wielki król napisał "Jedzenie jest podstawą imperium, żółte złoto i 10 000 sznurów gotówki nie może wyleczyć głodu. Co po tysiące pudeł pereł temu, kto głoduje z zimna". Kronikarz z Południowych Chin wspomniał o: "Żółtym pyle spadającym jak śnieg, którego można by nabierać garściami".🤨
Keys odkrył, że w starożytnych zapisach cywilizacji Chin, zachowała się notatka z miesiąca lutego 535 roku n.e., która informuje o potężnym huku dochodzącym z południowego zachodu. Wzmianka wskazywała na obszar Indonezji, gdzie znajduje się wiele aktywnych wulkanów. Dystans jaki dzieli Chiny od Indonezji to ponad 5000km tak więc aby grzmot był odczuwalny z takiej odległości powinien być u źródła nadzwyczaj potężny. Zachowała się jeszcze jedna wzmianka przechowywana w Pałacu Królewskim w Środkowej Jawie, która została sporządzona w 50 latach XIX wieku ale jest oparta na starożytnych źródłach. Opisuje niezwykłe wydarzenie, które miało miejsce w połowie pierwszego 1000-lecia n.e. "Potężny grzmot na który odpowiedziały wściekłe wstrząsy Ziemi. Grzmot i błyskawice, a następnie nadeszła wściekła wichura wraz z trwałym panowaniem. Śmiertelna burza zaciemniająca cały świat, w mgnieniu oka nadeszła wielka powódź. Gdy woda opadła można było zobaczyć, że wyspa Jawa została podzielona na dwie części, tworząc wyspę Sumatra".
☝Glacjologia jest dziedziną z zakresu badań lodowców. Bada śnieg, lód, procesy glacjalne, a także zmiany klimatu. W pozyskanych z odwiertów próbkach z czap lodowych na Grenlandii datowanych na 536 rok została zawarta chemia starej atmosfery. Skład badanych próbek wskazywał na wzrost kwasu siarczanego, który mógł znaleźć się w atmosferze wyłącznie w wyniku erupcji wulkanicznej. Wysoki poziom siarczanów utrzymywał się w powietrzu przez kilka lat. Naukowcy pozyskali podobne choć nie tak dokładne próbki z rdzenia Antarktycznego, gdzie w tym samym okresie zostały stwierdzone znaczne ilości siarczanów. Zdaniem naukowców erupcja wulkanu, która mogłaby mieć zasięg globalny, miała miejsce w okolicy równika ponieważ tylko wiatry równikowe mogą rozprzestrzenić pył na obie półkule.
Zdaniem Keysa mógł to być wulkan Karakatu, który w dalszym ciągu jest aktywny.

Tak dla porównania wtrącę inny przykład badań glacjałów. Panowie McCormick i Paul Mayewski poinformowali, że precyzyjne pomiary rdzeni ze szwajcarskiego lodowca dały odpowiedź na pytanie, co się wydarzyło 535 roku n.e. Naukowcy uważają, że to był szereg silnych erupcji, które miały miejsce na Islandii. Pierwsza w 535, kolejna w 540, a następnie w 547 roku...🧐
link do filmu Discovery World "Siły Natury - Wulkany" https://www.youtube.com/watch?v=iR6H-Ag-Vzs

Na koniec Keys zadał pytanie: jakie negatywne skutki dla ludzkiej cywilizacji mogłaby nieść za sobą erupcja wulkanu sięgająca całego globu.
Jego wnioski były następujące:
Z powodu zaburzeń klimatycznych przyroda nie mogłaby się prawidłowo rozwijać, ludzie nie byliby wstanie właściwie zarządzać gospodarką rolną co skutkowałoby niedoborem pożywienia. Konsekwencją braku żywności byłyby choroby dziesiątkujące masy ludzi. Również zarząd polityczny zostałby poważnie poszarpany.😟
☝Takim przykładem może tu być dżuma Justyniana, która powaliła na kolana największe supermocarstwo tamtych czasów. W 535 roku pod rządami cesarza Justyniana Cesarstwo Rzymskie z siedzibą w Konstantynopolu kwitło. Jednak w 542 roku coś strasznego uderzyło w serce Imperium. Pisarz mnich Ewagriusz opisał wydarzenia jakie miały wówczas miejsce, a chodziło o masową epidemię wywołaną przez pchłę, która pasożytowała jedynie na szczurach (o tym co wpłynęło na pchłę, która przyczyniła się do wywołała epidemii w materiale wideo).😎
☝Inny przykład to równiny Mongolii. Przed 535 r. władcy regionu byli plemieniem brutalnych barbarzyńskich jeźdźców, Awarów. Wykopaliska archeologiczne sugerują, że Awarowie byli najbardziej zaawansowanymi konnymi jeźdźcami na świecie. Specjalistyczny zaprzęg dawał im militarną przewagę ówczesnej epoki. Konie były ich centralnym punktem istnienia dostarczając pożywienia i służąc w utrzymaniu. W 535 i 536 roku chińskie zapisy i dowody w postaci słojów drzew z Syberii sugerują, że mongolski step został sparaliżowany przez zimne i suche warunki. W 552 roku Awarowie zostali zaatakowani przez ludzi, którzy mieszkali w otaczających górach – tj. Turkutów, którzy wcześniej byli pod rządami Awarów (o tym co przyczyniło się do upadku Awarów w materiale wideo).😎
☝Kolejny dziwny zbieg okoliczności to zagadka zniszczenia wielkiego miasta Teotihuacán w Meksyku. Na początku VI wieku miasto osiągnęło swój szczyt, mieszkało w nim ok. 125 000 ludzi. W połowie VI wieku zaczęły się tam dziać złe rzeczy związane ze zdrowiem ludzi, a szczególnie dzieci, u których znacząco pogorszył się stan zdrowia. Do takich wniosków naukowcy doszli badając zachowane szkielety (o tym co dolegało mieszkańcom Meksyku w materiale wideo).😎

Link do materiału:
Timeline. Rok, w którym słońce stało się czarne: wulkaniczna zima 536 r. n.e.👍
https://www.youtube.com/watch?v=Azu6NN5bZWc&list=WL&index=1&t=5058s

W Wikipedii też można o tym przeczytać...
"Prokopiusz bizantyjski kronikarz w swoich zapiskach zanotował, że "blask słońca w 535 roku był bardzo słaby, jak podczas zaćmienia. Gaelickie kroniki irlandzkie z wczesnego średniowiecza zarejestrowały brak chleba w 535 roku. W Chinach zanotowano opady śniegu w sierpniu i opóźnione zbiory. Gęste suche mgły w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Chinach, suszę w Peru, która dotknęła kulturę Mochica".🙂

A w uzupełnieniu dodam, że publikacja na temat zmian klimatycznych w 536 roku pojawiła się na łamach magazynu Nationale Geograpphic w 2021 roku. https://www.national-geographic.pl/artykul/to-byl-najgorszy-rok-w-historii-ludzkosci-ale-okazuje-sie-ze-nie-dla-pewnej-kultury
Natomiast w 2016 roku prestiżowe czasopismo Nature opublikowało badania dotyczące ochłodzenia i zmian społecznych od 536 do ok. 660 roku n.e. https://www.nature.com/articles/ngeo2652

Ciekawie to wszystko wygląda...

Wracając do hipotezy prof. Urbańczyka...😉
Twierdzenie naukowca to ni mniej, ni więcej jak tylko połączenie hipotez allochtonicznej i autochtonicznej. Profesor uważa, że nie było to masowe przesiedlenie tj. wędrówka ludów w tzw. pustkę osadniczą, a raczej "ekspansja słowiańskości", czyli przyjęcie nowego modelu życia. Według naukowca, Słowianie nie byli jednolitym ludem, który nagle przywędrował z Europy wschodniej, był to raczej zbiór różnych populacji, które przyjęły wspólną kulturę.
Okoliczności jakie poprzedziły wydarzenia z 535 roku to masowe najazdy Hunów w IV wieku. To spowodowało przesiedlenia plemion Germańskich najpewniej elit i wojów. Pozostałe społeczeństwo na Polskich ziemiach przerzedziło się, a przemysł i gospodarka znacznie podupadł. Zdaniem naukowca jakaś część ludzi pozostała i dalej funkcjonowała jednak w znacznie ograniczonym stopniu.
Po wydarzeniach z 535 roku pojawił się kryzys demograficzno-gospodarczy w całej Europie środkowej, w wyniku którego osadnictwo rozrzedziło się jeszcze bardziej, a tradycyjne kultury zanikły. To może tłumaczyć pojawienie się budowli typu ziemianki lub pojawienie się ręcznie wytwarzanych naczyń glinianych bez pomocy koła garncarskiego. Przy tym nie wykluczone jest, że jakaś grupa męskiej populacji mogła się pojawić ze wschodu, wprowadzając swój Y do pozostałej "Polskiej" populacji. Być może imigrantami byli ludzie, którzy próbowali się ratować uciekając z obszarów gdzie warunki życiowe zeszły do zera lub też zostali rozbici przez inne silniejsze ludy tak jak to miało miejsce z Awarami. Z uwagi na masową śmiertelność powodowaną przez epidemię i brak sił do pracy ci co pozostali albo umierali z wycieńczenia albo musieli się dostosować do nowej rzeczywistości. Zdaniem profesora widoczna zmiana trybu życiowego mogła być początkiem dostosowania się do nowych warunków jakie zaczęły panować w połowie VI wieku... 🤨

link do wypowiedzi prof. Przemysława Urbańczyka:
Archeo-film. "Pochodzenie Słowian - Trzecia droga"
https://www.youtube.com/watch?v=F55BZHUY3Oc

I teraz tak dla przypomnienia:
☝Według hipotezy allochtonicznej haplogrupa Z280 jest uważana za tą początkową dla Słowian, a początki tej haplogrupy datowane są na ok. 2500 lat p.n.e., z powstaniem na wschodzie Europy gdzieś w okolicach dorzecza Dniepru i Prypeci.
☝W szacowanym okresie ok. 1000-100r. p.n.e. z Z280 wykształciła się haplogrupa S18681, która jak do tej pory została rozpoznana w dwóch średniowiecznych próbkach. W Santoku w woj. lubuskim datowaną na 1000-1200 rok n.e. oraz w Berlinie z podgrupą YP314 datowaną na 1250-1300 n.e.
☝U jednego z kuzynów po mieczu z obecnym królem Holandii Wilhelmem Aleksandrem, stwierdzono mutację S18681 z podgrupą YP315>YP314. Obaj panowie mają wspólnego przodka żyjącego w XIX wieku i wywodzą się z rodu Amsbergów z korzeniami w miejscowości Schwichtenberg w Meklemburgii.
☝Na FB jest projekt https://www.facebook.com/R1aS18681 gdzie można zaznajomić się z obecną częstotliwością występowania S18681 głównie na terenach Polski i Niemiec... Strona prowadzona jest przez antropologa i archeologa pana Łukasza Maurycego Stanaszka, który także jest nosicielem mutacji.

Przyznam się, że jestem pod wrażeniem w jak dużym stopniu nauka jest w stanie pomóc w ustaleniu tego czego nie udało się przekazać starożytnym kronikarzom...😮

I tak się zastanawiam nad tym wszystkim i myślę, że to ma sens...
Ciekawe...👈

link do wywiadu z prof. Markiem Figlerowiczem na kanale "Historyczny Top":
"Słowianie a Genetyka - Skąd pochodzili mieszkańcy naszych ziem. Wyniki DNA"👍
https://www.youtube.com/watch?v=vfBjPIlLhnc

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Moje korzenie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria