Pracownia Rozwoju Osobistych Możliwości

Pracownia Rozwoju Osobistych Możliwości Udzielam pomocy w rozwiązywaniu problemów emocjonalnych, osobistych, rodzinnych, intra i interpersonalnych, życiowych. Wspieram również żołnierzy i ich rodziny.

Z zawodu jestem pedagogiem specjalnym, psychologiem, psychotraumatologiem, terapeutą EMDR. Od wielu lat pomagam osobom potrzebującym wsparcia terapeutycznego w zakresie problemów osobistych, zawodowych, w relacjach międzyludzkich, w związkach. Mam dwudziestoletnie doświadczenie w pracy terapeutycznej z młodzieżą i osobami dorosłymi, uzależnionymi od substancji odurzajacych. Z wykształcenia jestem pedagogiem specjalnym (resocjalizacja społecznie niedostosowanych), psychologiem (ścieżka kliniczna i zdrowia) i psychotraumatologiem. Ukończyłam VI Edycję Trzyletniego Szkolenia w Terapii Poznawczo-Behawioralnej Osób Dorosłych (CTPB - Warszawa, 2008). Mam stopień dr. n. społ. Łączę nauki o bezpieczeństwie z osobistym poczuciem bezpieczeństwa jednostki, w zastanej rzeczywistości. W pracy z k/p wykorzystuję wiedzę z różnych nurtów psychologicznych. Pracę terapeutyczną opieram między innymi o wykorzystanie narzędzi z obszaru terapii poznawczo-behawioralnej. W ramach zmiany postaw stosuję również trening zachowań asertywnych. Spotkania terapeutyczne odbywają się w formie on-line, po uprzednim umówieniu telefonicznym, mailowym, bądź przez wiadomość na Messengerze fb.
- telefonicznie - 692 981 590 - proszę poprzedzić kontakt telefoniczny wiadomością SMS - mam zasadę oddzwaniania. Jeśli nie odbieram połączeń, oznacza to, że pracuję z k/p.
- mail: aaa_michalik@op.pl

W weekendy gabinet jest nieczynny. Jednocześnie, informuję wszystkich potrzebujących wsparcia, że kontakt mailowy, czy też telefoniczny, służą jedynie do wstępnego określenia problemu i umówienia spotkania, realizowanego w formie on-line, jw. Aleksandra Michalik

https://www.facebook.com/share/p/1KLkY6iYpR/
11/01/2026

https://www.facebook.com/share/p/1KLkY6iYpR/

Psycholog, psycholog kliniczny, psychoterapeuta - kto tu naprawdę pracuje "psychologicznie"?

W ostatnich latach w Polsce coraz częściej słyszymy, że psychoterapeuta to nie psycholog... Środowiska związane ze szkołami psychoterapii próbują oddzielić te dwie sfery, jakby psychoterapia była czymś "innym", bardziej artystycznym, intuicyjnym, poza nauką.

Problem w tym, że definicja psychoterapii jest jednoznaczna:
to działanie psychologiczne, prowadzące do zmiany w funkcjonowaniu psychicznym człowieka.

Nie jest więc obojętne, kto je wykonuje.

Psycholog – ukończył studia magisterskie z psychologii, zna naukowe podstawy procesów psychicznych, diagnozy i metod wpływu.
Psycholog kliniczny – to psycholog z kilkuletnią specjalizacją medyczną, przygotowany do pracy z zaburzeniami i diagnozą kliniczną.
Psychoterapeuta – to osoba, która prowadzi terapię, ale w Polsce może nią zostać ktoś bez wykształcenia psychologicznego, jeśli tylko ukończy prywatną szkołę terapii (choć formalnie wg prawa taki zawód nie istnieje i każdy może sam sobie taki tytuł nadać o ile przyjmuje poza NFZ)...

Ta luka sprawia, że coraz częściej psychoterapia odrywa się od psychologii,
staje się zbiorem subiektywnych szkół, metod i przekonań, czasem z mniejszym odniesieniem do nauki, etyki i granic.

Psychoterapia nie jest magią, intuicją ani duchową praktyką.
To działanie psychologiczne, które wymaga wiedzy, kompetencji i odpowiedzialności.

08/12/2025

✨ Moment doświadczania traumy zmienia sposób przetwarzania strachu w dorosłości.

Nowe badanie podstawowe opublikowane w European Journal of Psychotraumatology dostarcza ważnych informacji na temat regulacji strachu po traumie interpersonalnej u dorosłych kobiet. Wyniki sugerują, że wiek, w którym nastąpiła pierwsza ekspozycja, ma kluczowe znaczenie dla długoterminowego funkcjonowania.

🧪 Jak przeprowadzono badanie?
Wzięło w nim udział 95 dorosłych kobiet z historią traumy interpersonalnej (krzywdy wyrządzonej przez inną osobę). Uczestniczki podzielono na grupy w zależności od wieku, w którym doszło do pierwszej traumy:

● Dzieciństwo: 0–11 lat
● Dorastanie: 12–17 lat
● Dorosłość: 18 lat i starsze

Badaczki mierzyły fizjologiczne reakcje strachu (SCR) podczas walidowanego, dwudniowego protokołu warunkowania i wygaszania strachu.

❗ Wbrew pierwotnej hipotezie, że trauma wczesnodziecięca spowoduje najsilniejsze reakcje strachu w dorosłości, badanie wykazało coś innego.

Główne różnice pojawiły się w zdolności do odzyskiwania pamięci wygaszania strachu 24 godziny później.

Kobiety, u których pierwsza trauma nastąpiła w okresie dorastania (12–17 lat) lub dorosłości (18+ lat), wykazały wyższe odpowiedzi SCR w porównaniu do tych narażonych w dzieciństwie.

👉 Oznacza to, że trauma, która miała miejsce później w rozwoju, wydaje się upośledzać zdolność do przywołania pamięci bezpieczeństwa – czyli rozpoznania, że dawniej groźny bodziec jest już bezpieczny.

🧠 Dlaczego to ma miejsce?
Okres dorastania to krytyczny czas dojrzewania kory przedczołowej, która odpowiada za hamowanie i regulację strachu. Trauma w tym okresie może zakłócać te obwody regulacyjne, prowadząc do długoterminowych trudności w regulacji strachu u dorosłych.

Kobiety, które doświadczyły traumy w dzieciństwie, mogły rozwinąć niższe reakcje strachu poprzez wczesne strategie radzenia sobie, takie jak unikanie emocjonalne lub dysocjacja. Choć zmniejszają one fizjologiczną reaktywność, nie są adaptacyjne.

🎯 Te odkrycia podkreślają potencjalne okna wrażliwości rozwojowej i sugerują konieczność dostosowania podejść terapeutycznych:

🔸Dorastanie lub dorosłość – koncentracja na regulacji i elastyczności poznawczej.
🔸Dzieciństwo – skupienie na zastąpieniu unikania lub strategii dysocjacyjnych bardziej adaptacyjnymi mechanizmami radzenia sobie.

📌 Podsumowując:
Liczy się nie tylko co się stało, ale także kiedy to się stało, ponieważ mózg rozwija się w różnym tempie i ma różne punkty wrażliwości na stres.

⛓️‍💥Pełen artykuł:
https://www.tandfonline.com/doi/full/10.1080/20008066.2025.2587483

29/11/2025

Zawód psychotraumatologa to praca z osobami, które doświadczyły przemocy, zaniedbania, katastrof, wypadków, żałoby czy innych zdarzeń traumatycznych. Etyka w naszej profesji nie jest dodatkiem — jest fundamentem bezpieczeństwa i zaufania.
Stowarzyszenie Psychotraumatologów Polskich posiada Kodeks Etyki Zawodu Psychotraumatologa, który jasno określa wartości, granice i standardy naszej pracy. To dokument mający chronić zarówno pacjentów, jak i profesjonalistów, a także wzmacniać jakość pomocy psychotraumatologicznej. 

🧭 Najważniejsze zasady Kodeksu Etyki Psychotraumatologa:

💚 1. Dobro klienta ponad wszystko

Psychotraumatolog minimalizuje ryzyko szkody, zapobiega wtórnej traumatyzacji i podejmuje decyzje z myślą o emocjonalnym i psychicznym bezpieczeństwie pacjenta. 

🤝 2. Wierność, odpowiedzialność i bezpieczne granice

Relacja terapeutyczna musi być przewidywalna, oparta na zaufaniu i wolna od nadużyć. Granice relacji chronią pacjenta i zabezpieczają proces terapeutyczny. 

🔍 3. Uczciwość i rzetelna komunikacja

Psychotraumatolog przedstawia swoje kompetencje i usługi w sposób przejrzysty, bez obietnic „gwarantowanych efektów”. Unika manipulacji oraz jakichkolwiek działań mogących podważyć zaufanie. 

⚖️ 4. Sprawiedliwość i równe traktowanie

Pomoc jest dostępna dla każdej osoby niezależnie od jej sytuacji. Specjalista działa przeciwdziałając uprzedzeniom i dyskryminacji w jakiejkolwiek formie. 

🔒 5. Poufność i ochrona godności

Psychotraumatolog chroni prywatność i poufność informacji pacjenta. Jasno wyjaśnia wyjątki wynikające z prawa, jak np. zagrożenie życia lub krzywdzenie dzieci. 

🎓 6. Kompetencje i rozwój zawodowy

Pracuje w granicach swoich kompetencji, korzysta z metod udowodnionych naukowo (EBPP) i stale podnosi kwalifikacje, w tym poprzez superwizję. Dba także o własny dobrostan jako warunek etycznej pracy. 

🧪 7. Etyka badań naukowych

W badaniach zapewnia uczestnikom bezpieczeństwo, anonimowość i świadomą zgody. Szczególnie chroni osoby wrażliwe – dzieci, osoby po przemocy czy uchodźców. 

🛟 8. Odpowiedzialność środowiskowa

Psychotraumatolog reaguje na nieetyczne zachowania w zawodzie, wspiera innych specjalistów i dba o wysokie standardy w całej społeczności zawodowej. 

🟦 Dlaczego to ma znaczenie?

Bo psychotraumatolog wykonuje zawód zaufania publicznego.

Kodeks Etyki nie tylko reguluje naszą pracę — chroni osoby, które powierzają nam swoje doświadczenia, emocje i historię. Jest także gwarancją, że pomoc psychotraumatologiczna opiera się na profesjonalizmie, szacunku i odpowiedzialności. 

Wczesne wzorce przywiązania i ich wpływ na wypalenie rodzicielskie.
26/11/2025

Wczesne wzorce przywiązania i ich wpływ na wypalenie rodzicielskie.

🌿 Nowe badanie autorstwa dr Dawida Ścigały, dr Joanny Sikory-Ścigały i prof. Elżbiety Zdankiewicz-Ścigały przeprowadzone na próbie 440 polskich rodziców rzuca światło na to, jak wczesne wzorce przywiązania oraz trudności w odczuwaniu i opisywaniu emocji (aleksytymia) wpływają na wypalenie rodzicielskie.

🧠 Wyniki wskazują, że aleksytymia jest kluczowym czynnikiem pośredniczącym (mediatorem), łączącym niepewne przywiązanie z chronicznym wyczerpaniem w roli rodzica.

👨‍👩‍👧‍👦 Wypalenie rodzicielskie to przewlekły, specyficzny dla rodzicielstwa syndrom psychologiczny. Manifestuje się on przede wszystkim:
🔸 wyczerpaniem emocjonalnym,
🔸 dystansowaniem się emocjonalnym od dzieci,
🔸 zmniejszoną satysfakcją z pełnionej roli.

🔑 Kluczowy mechanizm: rola aleksytymii

We wszystkich oszacowanych modelach podwyższona aleksytymia konsekwentnie pełniła rolę czynnika pośredniczącego w związkach między niepewnym przywiązaniem (lękowym lub unikającym) a wypaleniem rodzicielskim.
Oznacza to, że trudności w przetwarzaniu emocji – często powiązane z wczesnymi, niepewnymi doświadczeniami przywiązania – zwiększają podatność na wypalenie.

📊 Badanie wykazało również istotne różnice międzypłciowe w ścieżkach prowadzących do wypalenia.

📌 Ważne statystyki wstępne:

🔸 Mężczyźni w badanej próbie zgłaszali istotnie wyższe poziomy aleksytymii w porównaniu do kobiet.
🔸 Mężczyźni zgłaszali również wyższe ogólne poziomy wypalenia rodzicielskiego oraz wyższe wyniki we wszystkich jego podwymiarach.

👩 Wzorce u KOBIET:

🔸 Unikanie: Wyższy poziom unikania w relacji z matką był bezpośrednio związany z wyższym wypaleniem rodzicielskim.
Co ciekawe, unikanie w relacji z ojcem wykazywało silniejszy związek z wypaleniem niż unikanie w relacji z matką.

🔸 Lęk: Lękowe przywiązanie do matki i ojca wiązało się z wypaleniem pośrednio – poprzez podwyższoną aleksytymię.

👨 Wzorce u MĘŻCZYZN:

🔸 Unikanie: Unikanie w relacji z matką było bezpośrednio związane z wypaleniem rodzicielskim.

🔸 Lęk: Lękowe przywiązanie do matki wiązało się z wypaleniem pośrednio – poprzez aleksytymię.

🔸 W przypadku przywiązania do ojca zarówno unikanie, jak i lęk były istotnie związane z podwyższoną aleksytymią.

🧩 Implikacje praktyczne: Wsparcie dostosowane do płci

Badania podkreślają, że aleksytymia i dynamika przywiązania stanowią stabilny czynnik wrażliwości na wypalenie – a nie jedynie reakcję na bieżący stres.

🛠 Zaleca się, aby interwencje psychologiczne były dostosowane do płci i skupiały się na emocjach oraz przywiązaniu:

1️⃣ Trening regulacji emocji:
Skupienie się na treningu emocjonalnym, zwłaszcza u osób z podwyższoną aleksytymią (np. rozwój świadomości emocjonalnej, konstruktywna ekspresja).

2️⃣ Wsparcie dla Ojców:
Programy wspierające zaangażowanie emocjonalne i redukcję tendencji do tłumienia/unikania.

3️⃣ Wsparcie dla Matek:
Pomoc w zarządzaniu nadreaktywnością emocjonalną i rozwijaniu konstruktywnych form ekspresji.

⛓️‍💥Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu: https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0334647

Ważne☝️
26/11/2025

Ważne☝️

Viktor Frankl - austriacki psychiatra.
21/10/2025

Viktor Frankl - austriacki psychiatra.

🕯️ Zabrali mu wszystko.

Dom.
Książki.
Pacjentów.
Nawet imię.

Na obozowych dokumentach widniał tylko numer: 119104.

A jednak Viktor Frankl, austriacki psychiatra z Wiednia, wciąż robił to, czego nie mogła powstrzymać żadna ściana — leczył ludzką duszę.

Najpierw został deportowany do Terezina, potem do Auschwitz, a w końcu do Dachau.
Każdego dnia widział, jak ludzie umierają nie z głodu, lecz z braku sensu.

I właśnie tam, w samym sercu piekła, odkrył prawdę, która na zawsze zmieniła psychologię:

Nawet gdy człowiek traci wszystko, pozostaje mu ostatnia wolność — wolność wyboru swojego nastawienia wobec losu.

Frankl zaczął rozmawiać z więźniami, wspierać ich słowami, przypominać, że warto trzymać się wspomnień i powodów, by żyć:
Syn, którego trzeba jeszcze zobaczyć.
Miłość, którą warto odnaleźć.
Praca, którą trzeba dokończyć.
Marzenie, które wciąż jest możliwe.

Wielu przetrwało dzięki tej niewidzialnej iskrze.
Inni zmarli, ale w pokoju, którego nie potrafił odebrać żaden strażnik.

Kiedy wojna się skończyła, Frankl ważył niewiele ponad 40 kilogramów.
Stracił rodzinę, żonę i cały swój dobytek.
Ale zachował coś bezcennego — rękopis spisany z pamięci, narodzony pomiędzy drutem kolczastym a rozpaczą.

Nazwę nadał później: Logoterapia – „leczenie przez sens”.
Nauczył świat, że człowieka można leczyć nie tylko lekami, lecz także celem i znaczeniem.

W 1946 roku opublikował książkę „Człowiek w poszukiwaniu sensu”, przetłumaczoną na dziesiątki języków.
Z przesłaniem, które nigdy nie traci mocy:

„Kto ma dlaczego żyć, zniesie niemal każde jak.”

Słowa narodzone w obozie zagłady, które do dziś leczą tych, którzy zagubili sens życia.

Bo dopóki człowiek potrafi odnaleźć znaczenie, nawet ciemność nie jest w stanie go pokonać. 🌑✨

18/10/2025

📢 Najnowsze wyniki badań pokazują, w jaki sposób wiktymizacja i poziom mentalizacji są powiązane z objawami stresu pourazowego (PTSD) u młodych osób przebywających w pieczy zastępczej.

Młodzież z doświadczeniem pieczy zastępczej często była dotknięta wielokrotną wiktymizacją (poli-wiktymizacją) — czyli narażeniem na wiele form krzywdzenia — oraz wykazuje wysokie wskaźniki objawów PTSD.

📊 W badanej grupie aż 62% uczestników zgłosiło objawy stresu pourazowego powyżej progu klinicznego, a średnio doświadczyli oni ponad 12 różnych zdarzeń wiktymizacyjnych w ciągu życia.

🧠 Badacze skupili się na roli mentalizacji — zdolności rozumienia własnych i cudzych stanów umysłu.
Mentalizacja rozwija się w kontekście bezpiecznych relacji z troskliwymi opiekunami, a wczesne sytuacje urazowe mogą zaburzyć jej rozwój.

👉 Badania sugerują, że mentalizacja może działać ochronnie, buforując skutki wczesnych przeciwności losu.

📈 Wyniki badania (103 osoby w wieku 14–21 lat):
🔸Doświadczenia wiktymizacyjne → wyższe objawy PTSD.
🔸Doświadczenia wiktymizacyjne → niższy poziom mentalizacji.
🔸Niższy poziom mentalizacji → wyższe objawy PTSD.
🔸Mentalizacja częściowo pośredniczyła w związku między poli-wiktymizacją a objawami PTSD.

💡 Co to oznacza?
Wyniki podkreślają ogromny potencjał interwencji wspierających rozwój mentalizacji u młodzieży z doświadczeniem pieczy zastępczej.
Wzmacnianie tej zdolności może pomóc młodym ludziom lepiej radzić sobie z traumą i zmniejszyć ryzyko PTSD.
Stabilne, oparte na zaufaniu środowisko to klucz do wspierania mentalizacji i dobrostanu.

🔗 Pełny artykuł: tandfonline.com/doi/full/10.1080/20008066.2025.2526301

Nadmiar...
06/10/2025

Nadmiar...

Karolina Rychter: To jest właśnie bardzo ciekawe. Pokazuje pan, że nie tylko nadmiar złych emocji, nienawiści, frustracji, ale w ogóle wszelki nadmiar jest groźny.
Andrzej Leder: Ta myśl wywodzi się z freudowskiego rozumienia traumy, wedle którego jest ona takim rodzajem nadmiaru energii, który rozrywa całą strukturę psychiczną. W tym sensie nadmiar fundamentalnie rozrywa każdą strukturę. Tylko bardzo mocne struktury są zdolne rozprowadzać nadmiar, szczególnie, jeżeli ten nadmiar jest bardzo duży. W książce Caparrósa, jest mowa o tym, że w krajach bogatych, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, głód w pewnym sensie polega na nadmiarze. Biedni ludzie w tych społeczeństwach spożywają nadmiar kalorii i on ich zabija. Inaczej niż ci – wyższa część klasy średniej i oligarchie – którzy mają aparat symboliczny pozwalający im właśnie rozprowadzać nadmiar, stawiać mu granice, przekierowywać go, dokonywać sublimacji. Na przykład w postaci nowej kuchni francuskiej, w której je się bardzo mało czegoś bardzo wyrafinowanego. To jest taki, powiedziałbym, bardzo obrazowy przykład tego, jak działa nadmiar i jak może być zorganizowany dyspozytyw chronienia się przed nim. Katastrofa klimatyczna jest też do pewnego stopnia działaniem nadmiaru. Nadmiar produkowanej energii, której nie można rozprowadzić, powoduje, że zaczynamy się gotować.

prof. Andrzej Leder, filozof kultury, psychiatra i psychoterapeuta, w rozmowie z
Karoliną Rychter. Fragment pochodzi z wywiadu dla Culture.pl.

01/10/2025

"Jednostka nie może rozwijać się w zdrowy sposób bez obecności innej osoby, której reakcje sprawiają, że jednostka widzi, kim jest. Gdy brakuje odpowiedzi matki i innych ludzi, niemowlę doświadcza siebie tak, jakby było nikim - imitacją osoby, kimś, kogo matka potrzebuje, albo innym substytutem doświadczenia bycia widzianym jako niepowtarzalna jednostka. "

Thomas H. Ogden: Co to znaczy żywy. Dociekania psychoanalityczne. Przekład: Grażyna Golec. Oficyna Ingenium. Warszawa 2025
il. Europeana

30/09/2025

"Bycie neurotycznym oznacza zablokowanie spowodowane nieprzetworzonymi doświadczeniami z dzieciństwa. Nie przepracowane niedostatki (nieobecność dobra), krzywdy (obecność zła) i utraty (to, co dobre, było obecne ale zostało utracone), doznawane we wczesnych okresach życia, leżą u podłoża późniejszych iluzji (pozytywnych zafałszowań rzeczywistości), zniekształceń (negatywnych zafałszowań rzeczywistości) oraz roszczeń (upartego domagania się czegoś, co się pacjentowi w jego poczuciu należy, pomimo podważających to przekonanie dowodów). Te iluzje, zniekształcenia i roszczenia będą utrudniały pacjentowi doświadczenie rzeczywistości taką, jaką naprawdę jest.
Przykład: jest całkiem możliwe, że dziecko, którego rodzic rzadko bywał kochający i akceptujący, w kolejnych związkach będzie rozgrywać dziecięcą tęsknotę za byciem kochanym w sposób, w jaki kochać może tylko idealny rodzic. Takie kompulsywne i bezwiedne odtworzenia, wynikające z ambiwalentnego przywiązanie do rodzica, w nieunikniony sposób muszą prowadzić do problemów w związkach miłosnych. Ponieważ pacjent nigdy nie stawił czoła prawdzie o deficytach rodzica i nie przeżył związanej z tym żałoby, będzie ciągle dokonywał neurotycznych wyborów obiektów miłości, w tym przypadku – wyborów nacechowanych iluzjami. Będzie żywił złudną nadzieję, że kolejna partnerka okaże się dobrym rodzicem, jakiego jako dziecko nie miał, i że dzięki temu będzie ona mogła zrekompensować mu deficyty. Mówiąc w skrócie, z powodu niedostatku (braku dobra) we wczesnych relacjach pacjent w późniejszych związkach będzie rozgrywał neurotyczną konfliktowość, dotyczącą poszukiwania kochającego i akceptującego partnera życiowego.

Martha Stark, Stres Optymalny
fot Johannes Krupinski

Warto wiedzieć o takich kontaktach.
10/09/2025

Warto wiedzieć o takich kontaktach.

☺️
05/08/2025

☺️

Adres

Warsaw

Telefon

+48 692 981 590

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pracownia Rozwoju Osobistych Możliwości umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Pracownia Rozwoju Osobistych Możliwości:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram