15/10/2023
Ja wiem, że dziś są wybory...
Mamy dzień raka piersi...
W sieci jest wszystko na różowo, są piersi, kobiety z ich bRakiem, blizny...
Wszyscy wstawiają na stories fotki, że zagłosowali, super! 👏👏👏
Przed weekendem przyszła jedna z moich pacjentek na wizytę, widujemy się, co ok 2-3 tygodnie od sierpnia.
Przyszła do mnie z bólami menstruacyjnymi, bólem w trakcie współżycia oraz problemami z zajściem w ciążę...
Przyszła na wizytę mówiąc:
" Wie Pani co? Ten ból tu po lewej stronie przy jajniku zniknął, nie czułam go tym razem, przy współżyciu też było lepiej"
Odpowiedziałam z uśmiechem " cieszę się, a jak Pani mija dzień? "
Ona na to " tydzień do łatwych nie należał, czuję trochę więcej spięcia, potrzebuje żeby Pani mi z tym pomogła...
W ten weekend mija rocznica od kiedy poroniłam i jest mi ciężko, chce mi się płakać i nie mogę poskładać myśli... "
Życzę sobie, aby te kobiety też mogły uzyskać pomoc w powrocie do zdrowia. Niby wyglądają na zdrowe, ale ich matczyna dusza cierpi.
Dziś jest Dziecka Utraconego.