Sowa Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Sowa, Lekarz, Warsaw.

19/05/2020
17/04/2020

If this story can inspire someone you know, please share it with them! Arthur Boorman was a disabled veteran of the Gulf War for 15 years, and was told by hi...

11/04/2020

David Icke, is an English writer and public speaker, known since the 1990s as a professional conspiracy theorist, who has authored over 21 books and 10 DVDs

13/03/2020

Sprawa wygląda tak, że przy koronawirusie tak samo, jak przy wszystkich innych wirusach patrzymy nie na egzotyczną nazwę, a na objawy. Zawsze patrzymy na objawy, a dokładniej jakie tkanki reagują zmianami. Jeśli mówimy o typowych dla tego wirusa zmianach, to są to:
• Gorączka powyżej 38st
• Kaszel
• Duszności
Jeśli ktoś zna trochę Medycynę Germańską, to już się domyśla, że są to zmiany w tkankach ektodermalnych, a dokładnie błona śluzowa oskrzeli oraz unerwienie mięśni oskrzeli (unerwienie to tkanka ektodermalna).
Tkanki te reagują na konflikt posiadania, rewiru lub strachu/przerażenia
Konflikt posiadania, strachu o rewir
Treść konfliktu: obawiam się o swoją własność, o to, co moje, mój dobytek (TEŻ ZDROWIE!). Jakieś niebezpieczeństwo zagraża mojej własności, mojemu terytorium. Drapieżnik, przeciwnik (straszny wirus) zagraża mi lub mojemu stadu. Mogę stracić moją własność, dom lub kogoś bliskiego (też w wyniku choroby). Obawiam się o straty.
Konflikt strachu/przerażenia
Treść konfliktu: przerażenie na kobiecym terytorium połączone z uczuciem zesztywnienia, zamrożenia. Odebrało mi głos, nie mogę nic powiedzieć, to był szok! Coś zagraża mi/nam. Coś strasznego się wydarzyło mi lub komuś innemu, widziałam w telewizji jak ktoś umiera, jak kogoś napadli, pobili, zgwałcili (albo jak ludzie nagle masowo umierają od choroby). Ja, moje dziecko, moja rodzina jesteśmy w niebezpieczeństwie. Boję się tego, co się zaraz stanie (wszyscy umrzemy na śmiertelną chorobę!). Jestem wstrząśnięta, przerażona, wystraszona.
Przebieg programu
Najpierw mamy fazę aktywną, która może objawiać się tak: problemy z oddychaniem, częściowy paraliż mięśni oskrzeli, duszności, wydłużony oddech.
Natomiast zmiany kojarzone z wirusem pojawiają się w fazie końcowej konfliktu, czyli jak już przestaniemy się bać, uspokoimy się, poczujemy ulgę. Wtedy zaczyna się tzw. „faza naprawcza”, która objawia się właśnie wysoką gorączką, kaszlem, dusznościami.
Zgodnie z wiedzą Medycyny Germańskiej mikroby, grzyby, bakterie oraz WIRUSY aktywują się dopiero w fazie naprawczej i służą regeneracji tkanki. Koronawirus nie jest tutaj wyjątkiem.
Co tak naprawdę może zabić?
Przebieg tego programu zależy oczywiście od natężenia konfliktu. Im silniejszy konflikt, strach, tym bardziej intensywna jest później faza naprawcza. Łopatologicznie – jeśli naprawdę bardzo się baliśmy, przestraszyliśmy, a strach był tak intensywny, że nie mogliśmy normalnie funkcjonować przez parę dni, to trzeba się liczyć z tym, że faza naprawcza będzie dawała w kość. Wysoka gorączka, silne, niekontrolowane napady kaszlu. Dosłownie trudne, niemożliwe do powstrzymania. Tego można się naprawdę przestraszyć i spanikować w trakcie, że jestem śmiertelnie chory i to już koniec…
Tego typu myślenie ponownie aktywuje konflikt strachu o rewir (strach o mnie, o moje zdrowie) lub przerażenia (panikuję, nie wiem, co się ze mną dzieje, na pewno umrę). Taka reakcja wzmacnia masę konfliktu i przy kolejnej regeneracji będzie jeszcze gorzej. To bardzo łatwy sposób żeby wpaść w błędne koło, które ostatecznie może doprowadzić do śmierci. Zwłaszcza w obecnej sytuacji, gdzie strach jest rozsiewany przez media.
Ci bardziej spostrzegawczy mogli już się domyśleć co tak naprawdę może wywołać konflikt pierwotny. Jak nagle wszystkie media zaczynają trąbić o śmiercionośnym, niewidocznym wirusie, to bardzo łatwo podłączyć się pod ten zbiorowy strach. Każdy chce być zdrowy, żyć. Każdy chce żeby jego rodzina, partner, dziecko, przyjaciele byli zdrowi. Bardzo łatwo w takiej sytuacji wpaść w panikę i siać ją naokoło.
Jak temu zaradzić?
Przede wszystkim nie panikujcie, zachowajcie spokój. Jeśli potrzebujecie nosić maseczki, to je noście. Jeśli potrzebujecie zamknąć się na ten czas w domu, ok. Jeśli chcecie brać suplementy, witaminę C, olejek CBD i inne wspomagacze odporności – super, bierzcie. Chcecie iść do lekarza – idźcie. Możecie stosować technikę oddechową Wima Hofa, która świetnie podnosi odporność i pomaga pokonać stany zapalne, które już się zaczęły. Jeśli to was uspokoi, to róbcie to. Tylko najważniejsze ZACHOWAJCIE SPOKÓJ I NIE PANIKUJCIE, bo to jest główny aktywator konfliktu. Nawet jeśli już się zacznie kaszel, gorączka, to TEŻ NIE PANIKUJCIE!
To naturalny proces, przecież jako dziecko wielokrotnie chorowaliście, mieliście kaszel, wysoką gorączkę i jakoś to przeżyliście. Nie dajcie sobie wmawiać, że zaraz wszyscy poumieracie, bo gdzieś w Chinach wypuścili “śmiercionośną broń biologiczną”.
To, co naprawdę zabija, to strach. Zachowajcie spokój, a będziecie zdrowi

27/02/2020

The products of the Diolosa Line consist of tablets, suppositories, syrups, ointments, gels, oils and herbal teas. To apply these products properly and safely, it is indispensable to have a profound knowledge in Traditional Chinese Medicine and particularly in Differential Diagnosis (Bian Zheng). Th...

15/02/2020

Odżywianie płynów wewnętrznych
Odżywianie płynów wewnętrznych, które w medycynie chińskiej nazywamy jin ye, jest bardzo ważne dla utrzymania homeostazy organizmu. Z tej refleksji zrodziła się rekomendacja picia od dwóch do trzech litrów wody dziennie. Ta rada, która jest częściowo uzasadniona, wymaga właściwego wyjaśnienia i poprawnego zastosowania. Nasze ciało składa się w 90% z płynów, dominuje element wodny. Te wewnętrzne płyny mogą być yin lub yang, czyli subtelne lub gęste. Ta definicja jest związana z ich gęstością, a także z ich funkcją fizjologiczną i energetyczną. Płyny natury yang mają tendencję do unoszenia się i przenikania, natomiast te z natury yin mają ruch zsyłający i odżywiają narządy wewnętrzne, komórki, mózg, stawy i rdzeń kręgowy, osocze i limfę.
Picie dużych ilości wody mineralnej nie wystarcza do odżywiania płynów wewnętrznych, konieczna jest również ich prawidłowa resorpcja, a przede wszystkim ich utrzymanie. Ogień trawienny jest niezbędny do ekstrakcji płynów z systemu pokarmowego i rozprowadzenia ich po ciele. Jeśli ogień żołądka, który ma swoje źródło w ogniu nerek, osłabnie, płyny nie zostaną prawidłowo wydobyte i rozprowadzone i utkną w ciele, tworząc wilgoć lub śluz.
Płyny wewnętrzne uzyskuje się z napojów, ale także z zup, owoców lub warzyw. Te, które otrzymujemy z napojów, takich jak woda mineralna, są bezpośrednio wchłaniane, a także w dużej mierze wydalane z moczem. Aby odbudować płyny wewnętrzne, należy je rozgrzać. Dlatego zwyczajowo pije się gorącą, nawet wcześniej zagotowaną wodę. Tak robili Chińczycy, a także Tybetańczycy od tysięcy lat. Picie gorącego chroni ogień trawienny, ożywia yang, jednocześnie odżywiając wewnętrzne płyny, niezależnie od tego, czy są one yin czy yang.
Być może zauważyłeś, że mrożone napoje rzadko gaszą pragnienie. Łagodzą, ale nie mogą skutecznie odżywiać płynów wewnętrznych, nie mówiąc już o wzmacnianiu ich dyfuzji w ciele. Zimne płyny gaszą ogień żołądka, ranią śledzionę i upośledzają nawilżenie górnej partii ciała więc usta i język pozostają suche.
Picie gorącej wody wzmacnia trawienie, a w szczególności pomaga wyeliminować śluz i zastój pokarmowy. Jest to królewska metoda, którą niewielu ludzi zachodu rozumie. Przyjmowanie zimnych napojów podczas posiłku szkodzi trawieniu i destabilizuje układ trawienny. Najgorsze są oczywiście sorbety lub lody po posiłku.
Rada picia 2 lub 3 litrów wody mineralnej dziennie jest absurdalna.
Odnosić się może do ludzi, którzy codziennie jedzą steki i frytki, do mięsożerców, ale nie do wegan czy wegetarian o zimnej i wilgotnej konstytucji.
Niektórzy pacjenci narzekają i mówią mi, że picie tak dużej ilości wody powoduje mdłości i że czują się ciężcy i zmęczeni. Pacjent cierpiący na nietrzymanie moczu lub nokturię powinien powstrzymać się od picia tak dużej ilości zimnej wody i leczyć się u lekarza, który zna ten temat.
Woda gazowana nie jest dobra dla zdrowia. Ciało potrzebuje tlenu, a nie co2. Uczucie w ustach jest przyjemne, ale efekty nie są pozytywne dla organizmu. Celem jogi, qi gong i oddychania jest promowanie wiązania tlenu w komórkach, ponieważ jego brak może powodować choroby zwyrodnieniowe, a nawet raka. Dlatego zaleca się powstrzymywanie się od napojów gazowanych, nawet jeśli pochodzą one z naturalnych źródeł.
Napoje pozostają delikatnym tematem, zalecenia należy dostosować do wieku, a także do aktywności zawodowej lub fizycznej pacjenta. Trudno jest ustanowić standardy i powiedzieć, że należy pić 2 lub 3 litry dziennie. Ale nie można również przepisać naparów ziołowych bez badania stanu energetycznego pacjenta. Na zachodzie pacjenci lubią pić herbaty ziołowe, nie bardzo wiedząc, co robią. W Azji rośliny są postrzegane jako posiadające zalety lecznicze, których nie można przyjmować bez recepty właściwego lekarza.
Herbaty zielone lub czarne czy też kawa, są stymulantami, które lubimy przyjmować rano, kiedy się budzimy. Odżywiają również płyny wewnętrzne, ale mogą również wytwarzać wewnętrzny wiatr, uszkadzając krew i kwintesencję ciała. Musimy zatem umieć korzystać z nich rozsądnie, bez przesady.
Takie oto pomysły dziś rano przelałem na papier. Mam nadzieję, że pomogą Ci zachować zdrowie i zdrowie tych, których kochasz.
do zobaczenia wkrótce

Claude

12/02/2020

Przedstawiamy nową książkę Pana Łazariewa „40 pytań o duszę, los i zdrowie”.

"Wydaje się nam, że szczęście przychodzi do nas z zewnątrz. W rzeczywistości szczęście pojawia się na zewnątrz wtedy, gdy jest wewnątrz. Szczęście nie przychodzi do osoby wewnętrznie nieszczęśliwej, ponieważ jeśli przyjdzie, osoba ta stanie się niewolniczo od niego zależna. A wtedy pogorszy się stan jej duszy, ponieważ zależność czyni człowieka agresywnym, depresyjnym i w ostatecznym rozrachunku traci on to, z powodu czego zabija w swojej duszy miłość.
Poziom szczęścia zewnętrznego nie powinien przekraczać poziomu szczęścia wewnętrznego. A wewnętrzne szczęście jest stanem miłości i radości. Taki stan pojawia się wtedy, gdy przyjmujemy Boską wolę, gdy czujemy i rozumiemy, że świat jest harmonijny, gdy akceptujemy swój los, wiedząc, że nie ma przypadków i wszystko, co się z nami dzieje, jest dla nas najwyższym dobrem, a jakiekolwiek nieprzyjemności są impulsem do naszego rozwoju.
Fundament jest budowany długo, mozolnie i niezauważalnie, ale nie można wznieść budynku bez fundamentu. Musimy zawsze zachowywać w duszy miłość, rozumiejąc, że wszystko, co się dzieje, pochodzi od Najwyższego."

S. Łazariew. 40 pytań o duszę, los i zdrowie. www.diagnostykakarmy.pl

09/02/2020

Ból pleców-Yao Tong

W historię ludzkości wpisany jest ból pleców. Sądzę, że pierwsi humanoidzi cierpieli na ten ból po polowaniach i w sezonach deszczowych. Diagnoza tego bólu jest skomplikowana. Dolne plecy są energetycznym wyrazem kanału opasującego zwanego DAI MAI, kanału DU MAI i meridianu nerek. Siła dolnych pleców zależy od tych trzech kanałów. Główną przyczyną bólu pleców jest niedobór nerek. Manifestowanie się bólu jest różne w zależności od tego czy jest to niedobór Yang, Yin lub Q. Niedobór Yang to wychłodzenie, niedobór Yin to zanik kręgu, niedobór Q to brak siły by utrzymać okolice pasa.
Ból jest konsekwencją stagnacji krwi i Q , przeważnie zastoju krwi.
Stagnacja krwi i Q powstają z różnych powodów: z niedoboru Yin,Yang i Q, z urazu, po operacjach, z siniaków i skręceń, z wpływów patogennych a szczególnie z zimna, wiatru z wilgocią. Biorąc pod uwagę te wszystkie czynniki, mamy jasny obraz problemu bólu pleców :
1- niedobory
2- lokalna stagnacji krwi i Qi
3- patogen z zimna i wiatru oraz wilgoci penetrujący kanały
W procesie leczenia bólu pleców powinniśmy zawsze pamiętać o tych trzech czynnikach. Chroniczny ból pleców to reumatyzm (syndrom Bi) obszaru talii.
Ogrzewanie i poruszenie Qi tego obszaru jest zawsze wskazane. Czynniki patogenne należy wyeliminować akupunkturą celowaną na wiatr z zimnem i wilgocią oraz ziołami przeciwreumatycznymi.

Sporządziłem lekarstwo o nazwie Earth Pillar oraz herbatę ziołową Easy Movement. Oba te środki można używać bezpiecznie dla usunięcia powyższych patologii.

EARTH PILLAR stosujemy w bólu pleców z niedoboru Yang i z zimnego patogenu zewnętrznego.
Preparat ogrzewa Yang, usuwa wiatr z zimnem i wilgoć w obszarze lędźwiowym, porusza krew, otwiera kanały Luo i zmniejsza ból.

Herbata EASY MOVEMENT przeznaczona jest do leczenia schorzeń reumatycznych spowodowanych wiatrem, wilgocią i zimnem. W tej formule ból stawów wynikający z powyższych 3 czynników a szczególnie z zimna i wilgoci jest minimalizowany.

Herbata EASY MOVEMENT eliminuje wpływ patogenów a przede wszystkim otwiera kanały Luo, wspiera cyrkulację krwi i uśmierza ból. Dodatkowym aspektem jej działania jest wzmocnienie systemu immunologicznego (Wei Qi), wydobywa Wei Yang na powierzchnię, wzmacnia skórę i jej pory, zapobiega przedostawaniu się czynników patogennych przez pory do kanałów Luo Mai. Nie powoduje ona pocenia się, może być stosowana bez obaw w niedoborze Qi. Dodano do niej również zioła wzmacniające nerki w aspekcie Q i Yang.
Usuwa ona wilgoć z tkanek, mięśni i wiązadeł, działa wzmacniająco, nawet przy braku reumatycznych dolegliwości. Z powodu własności stymulujących system immunologiczny i przesuwania na powierzchnię Wei Qi można ją stosować jako preparat wzmacniający system odpornościowy.
Jest ona odpowiednia dla atletów narażonych na czynniki atmosferyczne, deszcz, wilgoć i wiatr. Z powodu własności wzmacniających można wspomagać nią przepływ Qi, odżywiać mięśnie i ścięgna a nawet chronić strukturę kości, zapobiega ona urazom sportowym.

Zapraszam na moją stronę: www.diolosa.com

05/02/2020

Rok Szczura właśnie zaczął się od wirusa, czy to przypadek? Oczywiście, że nie, ekspansja gospodarcza Chin jest cierniem w oku amerykańskiego imperializmu. Widzę w tej fali obrzydliwych informacji, szczególnie z CNN, kulminację trygramu DUI w chińskiej astrologii. Media, które służą lobby farmaceutycznym, wojsku i oczywiście bankom, zatruwają zbiorową podświadomość i kontrolują ludzi wiadomościami siejącymi strach. Strach jest ukrytą mocą żywiołu wody i może kontrolować OGIEŃ, czyli indywidualną lub zbiorową świadomość, którą nazywamy SHEN w medycynie chińskiej. Strach i radość to oś SHAO YIN, oś nerek i serca. Ten strach medialny, zorganizowany przez ekspertów od psychologii mas (Gustave Le Bon - 1841 - 1931), gasi Ogień Radości i rozprzestrzenia niepewność, panikę i depresję.

Adres

Warsaw

Telefon

+48 790 693 969

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Sowa umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria