10/05/2026
Lekkość, swoboda, spontaniczność, zabawa, ciekawość
Jak często te stany kojarzą nam się z terapią?
Dla części takie zestawienie może wydawać się dziwne.
Niezrozumiałe.
Możemy myśleć, że przecież w terapii nie o to chodzi - mamy otworzyć się i doświadczać bólu, nauczyć bycia dorosłym, wziąć odpowiedzialność za swoje życie, sięgać i przyjmować straty.Terapia ma nas zakotwiczyć w rzeczywistości i pomóc pożegnać różne iluzje, które umiejętnie zatrzymują nasz proces rozwoju.
Czy tylko?
Zapominamy, że po bólu może pojawić się miejsce na nowe w tym na przyjemność. Zdolność do jej odczuwania może być naszym cennym zasobem w radzeniu sobie z wyzwaniami codzienności.
Nauka bycia dla siebie dobrym może nam pomóc zatroszczyć się o głebokie potrzeby, często zakotwiczone w ciele, a nie wyobrażeniach jacy mamy być.
Terapia ma pomóc odzyskać naszą zdolność do odczuwania przyjemności.
Kreatywność ludzi dorosłych wyrasta z tych samych korzeni i tych samych motywacji, co twórcze zabawy dziecięce. Wynika z pragnienia przyjemności i potrzeby autoekspresji. Zgodne z prawdą postrzeganie swojej wewnętrznej rzeczywistości, świadomość kim się jest i co się czuje pomaga odróżnić zabawę, która dostarcza przyjemności od tej, która jest ucieczką od prawdziwego życia, czyli kolejną iluzją.
Jeśli ktoś znajduje przyjemność w codziennym życiu, nie ma powodu od niego uciekać.
Dla dziecka wszystko jest nowe, od rana coś odkrywa i może być w zadziwieniu. Jeśli żyjesz chwilą obecną możesz doświadczać życia w pełni.
Posłuchajmy naszych ciał - o co proszą, czego pragną, za jakimi doświadczeniami tęsknią.
Pozwólmy sobie czasami na naukę od dzieci!