ReBalance by Bloch

ReBalance by Bloch Regulacja układu nerwowego poprzez neurorefleksologię i transformację narracji doświadczeń zapisanych w ciele i sposobie myślenia.

Gabinet: Warszawa Żoliborz oraz sesje online

01/06/2026

Dziś Dzień Dziecka.

Nie tylko tego małego.

Również tej części w nas, która chciała być zauważona, potrzebowała czułości i poczucia bezpieczeństwa.

Bo niektóre potrzeby nie znikają wraz z wiekiem.

Trochę uwagi.

Odrobina czułości.

Poczucie bezpieczeństwa.

Tego potrzebują dzieci.

I czasem także dorośli.

Dziś życzę Ci właśnie tego 💛

To już jutro. ✈️🚈🛳️Wyjazd na wakacje - jak można wspierać się olejkami ☄️💦💦
01/06/2026

To już jutro.
✈️🚈🛳️
Wyjazd na wakacje - jak można wspierać się olejkami ☄️💦💦

https://meet.google.com/iwo-tnyk-hii?authuser=2

🌿✈️ Co zabrać ze sobą w podróż, by czuć się dobrze naturalnie?

Zapraszam na spotkanie online „Apteczka w podróży” 💚
Poznasz praktyczne i naturalne wsparcie na wakacje, wyjazdy i letnie przygody 🌞

📅 2 czerwca 2026
🕢 godz. 19:30
💻 online – Google Meet

Dołącz do spotkania:
https://meet.google.com/iwo-tnyk-hii?authuser=2

Będzie praktycznie, lekko i inspirująco ✨

Ela i Natasza

31/05/2026

Między wizytami
Czy to placebo?
Kilka dni po wizycie dostałam wiadomość:
„Nie wiem, czy to placebo...”
I pomyślałam, że właściwie nie to jest najważniejsze.
Najważniejsze było to, że ta osoba poczuła spokój.
Że przespała noc.
Że poczuła lekkość tam, gdzie wcześniej było napięcie.
Czasem właśnie od takich małych zmian zaczynają się duże.
Kilka dni później dostałam inną wiadomość.
Od osoby, która napisała, że było jej bardzo ciężko, ale postanowiła nie uciekać od bólu i trudnych emocji.
Dziś mówi o większej świadomości.
O lepszym samopoczuciu.
O odzyskiwaniu kontaktu ze sobą.
Ta sama zmiana.
Dwie zupełnie różne reakcje.
Jedna zatrzymuje się i pyta:
„Jak to działa?”
Druga zauważa:
„Coś się zmieniło.”
Myślę, że obie drogi są dobre.
Bo kiedyś sama bardzo potrzebowałam rozumieć.
Analizowałam.
Rozbierałam wszystko na części.
Drążyłam.
Szukałam.
A czasem nawet trochę węszyłam. 😉
Dziś nadal potrafię analizować.
Ale nauczyłam się też ufać własnemu doświadczeniu.
Nie dlatego, że przestałam myśleć.
Dlatego, że mam wybór.
Mogę analizować.
Mogę czuć.
Mogę korzystać z doświadczeń, które zebrałam po drodze.
I chyba właśnie ta możliwość wyboru daje mi największą wolność.
Czy to placebo?
Nie wiem, czy to było najważniejsze pytanie w tej historii.
Najważniejsze było to, że jedna osoba odzyskała spokój.
A druga odnalazła w sobie siłę, żeby przejść przez trudne emocje.
A Ty?
Kiedy w Twoim życiu pojawia się zmiana, najpierw próbujesz ją zrozumieć czy najpierw pozwalasz sobie ją poczuć?

30/05/2026

Nie zapytałam o ocenę tekstu. Dostałam historię człowieka.

Po opublikowaniu rolki „Mam romans” zaczęły spływać komentarze.

W wiadomościach prywatnych.
Przez telefon.

Nawet klientka, która przyszła dziś do gabinetu, powiedziała:
„Też chciałabym tak, jak pani napisała.”

Jedna osoba napisała:
„Piękny ten romans, wzruszyłam się.”

Ktoś inny:
„Uwielbiam.”

Mój znajomy, który nie jest moim klientem, napisał:
„Tekst jest bardzo dobry, ale mnie trochę drażni.”

A potem przez kilka wiadomości tłumaczył dlaczego.
W pewnym momencie napisał:
„... mam wyrzuty sumienia i tłumaczę się.”

I wtedy coś zrozumiałam.

Nie zapytałam o ocenę tekstu.

Dostałam historię człowieka.

W gabinecie obserwuję to niemal codziennie.

Dwoje ludzi słyszy te same słowa.

Jedno czuje wzruszenie.

Drugie spokój.

Trzecie złość.

Nie dlatego, że słowa się zmieniły.
Dlatego, że każdy z nas słucha przez własne doświadczenia, wspomnienia, tęsknoty i niewypowiedziane historie.

Czasem komentarz pod postem nie jest komentarzem do postu.

Czasem SMS jest czymś więcej niż wiadomością.

Jest opowieścią o człowieku, który go napisał.

I chyba właśnie dlatego tak lubię prawdziwe historie.

Czasem to, co mówimy, jest inne niż to, co naprawdę próbujemy powiedzieć.

Rozmowy fascynują mnie właśnie dlatego.
Nigdy nie wiem, dokąd nas zaprowadzą.
Zaczynają się od komentarza pod rolką.
A kończą opowieścią o tym, co naprawdę nosimy w sobie.

❤️

Właśnie dlatego tak bliska jest mi praca nie tylko z ciałem, ale również z tym, co ukrywa się pod słowami.

Czasem pomaga w tym refleksologia.
Czasem aromaterapia.

A czasem rozmowa, która pozwala usłyszeć coś, czego wcześniej nie byliśmy gotowi usłyszeć.

29/05/2026

Mam romans.

To on sprawia, że czuję się lżejsza.
Mam więcej energii.
Lepiej śpię.
Częściej się uśmiecham.

Kiedyś było inaczej.

Byłam zmęczona.
Ociężała.
Niezadowolona.
Coraz dalej od siebie.

A potem zaczął się ten romans.

Powoli.

Od małych decyzji.

Od chwili zatrzymania.
Od większej uważności na to, co jem i piję.
Od ruchu, który zaczął sprawiać mi przyjemność.

Czy robię wszystko idealnie?

Nie.

Jednak nie katuję się.
Nie odmawiam sobie wszystkiego.
Nie rozliczam się z każdego potknięcia.

Coraz częściej prowadzę dialog ze swoim ciałem zamiast wydawać mu polecenia.

Czy udało się od razu?

Nie.

To trwało.

I nadal trwa.

Bo to nie jest proces zmieniania siebie.

To proces powrotu do siebie.

A romans?

Mam romans z samą sobą.

I dobrze mi z tym.

Cieszy mnie słońce i deszcz.
Poranek i wieczór.

Coraz częściej zatrzymuję się.
Patrzę.
Słucham.
Czuję.

Czy moje życie jest idealne?

Nie.

Mam swoje wyzwania, trudniejsze dni i problemy.

Ale nie pozwalam im decydować o jakości mojego życia.

Bo bardzo lubię moje życie.
I coraz bardziej lubię siebie.

A ten romans trwa już od jakiegoś czasu.

I nie zamierzam go kończyć.

27/05/2026

Dziś rozplątywałam to,
co się zaplątało.

Dosłownie.

Kable.
Przewody.
Splątania, w których trudno znaleźć początek i koniec.

Pomagałam porządkować twórczy chaos.

I pomyślałam,
że człowiek czasem też tak wygląda.

Myśli.
Emocje.
Napięcia zapisane w ciele.

Układ nerwowy też czasem potrzebuje,
żeby ktoś pomógł mu się rozplątać.

W gabinecie, w pracy z Klientem widzę,
jak dużo potrafi zmienić
wysłuchanie,
obecność,
spokój,
uważność.

Czasem rozmowa.
Czasem cisza.
Czasem dotyk.

Ciało wie.
Pamięta.
I bardzo często po prostu czeka na ulgę.

Czasem szybciej,
innym razem dopiero po czasie
widać i słychać,
że ciało zaczyna odpuszczać.
Że robi się lżej 🧡

26/05/2026

W gabinecie często słyszę historie o relacjach.
O niewypowiedzianych słowach.
O mamach.

Dziś myślę o swojej ♥️

Nasza relacja nie była idealna.
Było w niej pewnie więcej rzeczy,
które dziś zrobiłabym inaczej.
Więcej czułości.
Więcej obecności.
Więcej rozmowy.

Dopiero kiedy jej zabrakło,
zrozumiałam,
ile jeszcze chciałabym powiedzieć.

I uczę się z czasem również tego,
że relacje nie kończą się w momencie odejścia.

One nadal w nas pracują.
Zmieniają się.
Dojrzewają.

Czasem transformacja relacji przychodzi za późno,
by coś powiedzieć.
Ale nie za późno,
by coś zrozumieć.

25/05/2026

Między wizytami

„Nie muszę być idealna.”

Czasem właśnie od tego zaczyna się zmiana.

Jedna z moich klientek napisała mi ostatnio:

„Coraz mniej boję się wypaść źle czy głupio.”
„Bardziej czuję się sobą, a nie kimś, kto coś odgrywa.”
„Nie było idealnie, ale było prawdziwie.”

I choć spotykamy się w gabinecie na refleksologii, bardzo często ciało prowadzi nas też do rozmowy o stresie, napięciu i emocjach, które były noszone przez długi czas.

Kubek herbaty albo szklanka wody.
Rozmowa.
Wysłuchanie.
Zrozumienie.

Czasem właśnie od tego ciało zaczyna puszczać napięcie, które było noszone od lat.

Dlatego refleksologia nie jest dla mnie tylko „masażykiem” stóp czy twarzy.

Ważna jest każda rozmowa.
Każda historia.

Bo kiedy ciało w końcu czuje się bezpiecznie,
często zaczyna odpuszczać coś więcej niż napięte mięśnie.

I często właśnie wtedy zaczyna zmieniać się codzienność.

Ktoś mniej się chowa.
Ktoś przestaje żyć w głowie innych ludzi.
Ktoś daje sobie prawo, żeby nie być idealnym.
Ktoś zaczyna czuć się bardziej sobą.

I myślę, że właśnie wtedy ciało zaczyna naprawdę odpuszczać napięcie. ❤️

22/05/2026

Czasem napięcie nie potrzebuje analizy.

Tylko ruchu.
Oddechu.
Przeciągnięcia się.

Im dłużej pracuję z ciałem,
tym bardziej widzę,
że ono często samo pokazuje nam,
czego potrzebuje.

Wystarczy pójść jego śladem.

20/05/2026

Czasem najlepszą częścią podróży
jest zwykły spacer bez planu.

Gorzów wieczorem.
Koty, światło, spokojne ulice i chwila oddechu między drogą a codziennością.

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy ReBalance by Bloch umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria