Szydzę, więc jestem.

Szydzę, więc jestem. Codzienna dawka szyderstwa. Niezbędna, aby przetrwać w naszej chorej rzeczywistości. O czym jest ta strona? Hmm, dobre pytanie.

Admini tej strony są młodymi ludźmi, których mierzi i denerwuje mentalność postkomunistyczna ludu tubylczego III RP, zwanych dalej Trollską i robakami. Bez ambicji, zawistny i głupi - taki jest statystyczny obywatel Trollski.

13/01/2015
A oto nasi umiłowani przywódcy, którzy mimo zagrożenia zamachami bombowymi, idą dzielnie na czele dwumilionowego pochodu...
11/01/2015

A oto nasi umiłowani przywódcy, którzy mimo zagrożenia zamachami bombowymi, idą dzielnie na czele dwumilionowego pochodu w Paryżu, świecąc przykładem wszystkim Europejczykom. Oh, wait...

Stop Ideologii Gender!1!1!1!
10/12/2014

Stop Ideologii Gender!1!1!1!

Polsza... Nuff said. Trolling since 966 TM
10/12/2014

Polsza... Nuff said. Trolling since 966 TM

25/11/2014

Lektura poniższej strony wyprostowała mi zwoje mózgowe.

Autorzy niniejszej witryny, postulują bowiem, aby komunikacja miejska w Warszawie była "darmowa", "nieodpłatna". Admin wylicza na przykład, że za pieniądze zaoszczędzone na biletach przez rok, przeciętny Warszawiak mógłby w wakacje polecieć na Teneryfę. Na pewno...
Pomijam już sens i skutki takiego rozwiązania, bo o tym za chwilę. Jest natomiast rzeczą wysoce zatrważającą, jak szybko przybywa ludzi popierających takie pomysły. Logicznych analfabetów, nierozumiejących najprostszych związków przyczynowo-skutkowych i nie potrafiących połączyć nawet najbardziej oczywistych faktów.
Jest faktem oczywistym, że autobusy spalają paliwo, które przecież kosztuje. Tramwaje za pomocą pantografu pobierają prąd, który darmowy nie jest. Praca kierowców, motorniczych, czy mechaników w przypadku awarii kosztuje. Kanarzy i zarząd ZTMu także nie żywią się słońcem. Możemy więc ponad wszelką wątpliwość stwierdzić, że czegoś takiego jak darmowa komunikacja nie ma i być nie może.
Czego więc chcieliby admini tej strony? Chcieliby narzucić obowiązek łożenia na komunikację swoich ciężko zarobionych pieniędzy, przez wszystkich warszawskich podatników. Byłby to kolejny przykład drenowania ogółu przez opresyjną, wojującą mniejszość, a więc przez tych którzy ten pomysł chcą wprowadzić w życie.
No bo jakie byłyby jego skutki? Podatki poszłyby znacząco w górę, przy jednoczesnym spadku jakości usługi.
Transport regionalny stanowi około 1/3 warszawskich wydatków. Z szybkich obliczeń wynika więc, że każdy warszawiak musiałby z tytułu "darmowej" komunikacji miejskiej wyłożyć dodatkowo rocznie około 600zł. Zarówno ten korzystający, jak i ten niekorzystający z publicznego transportu. Wyjaśnijcie mi proszę, jakie jest logiczne i moralne uzasadnienie dla pozbawienia, niemałych przecież pieniędzy, człowieka poruszającego się po mieście samochodem, żeby jakiś student z Jebiszewic Mniejszych mógł sobie taniej wrócić nocnym z lans-najebki w . Bo coś mi mówi, że to własnie tacy ludzie lajkują tego typu strony.

Warszawa bez biletów, kanarów i stresu? Powiedz "TAK" dla darmowej komunikacji miejskiej w Warszawie!

27/11/2013

Strona ma na celu wywołać dyskusję i zaczątek myśli w głowie przeciętnego polskiego obywatela, który na co dzień żyje przyziemnymi sprawami i za nic ma rzeczywistość wokół siebie.

Uważamy, że ludzie powinni być czymś więcej niż tylko kolejnym, żałosnym gatunkiem w królestwie zwierząt, targanym przez najniższe instynkty. Kopulować, nażreć się i z pełnym brzuchem siedzieć na gołym dupsku niczym pawiany w warszawskim Ogrodzie Zoologicznym.

Pytanie jest więc następujące, a zadają je robaki: "Dlaczego krytykujesz?", "Jak jesteś taki mądrala, to daj gotowe rozwiązanie", "To idź do (nie)rządu/abw/załóż partię, lub idź do istniejącej".

No cóż... Przykład myślenia godny zwierzęcia. Setka bezmózgich i bezwolnych pszczółek. Każda ma swoje zadanie: zbiera miód, sprząta ul, karmi larwy, ale na czele - KRÓLOWA.

Czy chcemy być tylko trybikiem w maszynie?
Zacznijmy od rzeczy najprostszej. Zdajmy sobie sprawę z tego, że to my sami kształtujemy otaczający nasz świat. My, my - ludzie. To każdy z nas, razem i z osobna, jest kawałkiem tego świata. Tak naszego, jak i sąsiada, również tego bliższego i dalszego.

Bądź człowiekiem. Używaj rozumu. Nie tylko od święta, ale na co dzień. Niech myślenie, własne, niezmącone przez otoczenie stanie się stałym rytuałem w Twoim życiu.
Nasza strona ma na celu Ciebie do tego zachęcić. Będziemy szydzić z wszechobecnej głupoty!

Adres

Trzecia Rzeszpospolita Trollska
Warsaw
14-666

Telefon

0-700

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Szydzę, więc jestem. umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram