24/04/2026
W ostatni weekend prowadziłem krótki trening mentalny na wydarzeniu
Piętnaście osób na sali, moje pierwsze wystąpienie przed taką grupą.
Trening był o tym, jak swobodniej otwierać się na obcych ludzi. Zależało mi, żeby każdy wyszedł z odrobinę lżejszym i świeższym spojrzeniem na drugiego człowieka bez jakichkolwiek oczekiwań.
Po prostu otwartość i obecność podczas rozmów bez bycia za bardzo w analizie.
To wystąpienie nie zdarzyłoby się, gdybym kiedyś sam nie postawił siebie na pierwszym miejscu. Podobnie jest z ludźmi, z którymi pracuję na sesjach. Każdy przychodzi z czymś, co w nim działa, tylko zostało przykryte cudzymi oczekiwaniami.
Moja praca polega na odkopaniu poczucia ulgi i spokoju, którą człowiek szuka latami.
Tym razem na własnych warunkach.
Bariery w głowie zaczynają pękać w momencie, w którym postawisz siebie na pierwszym miejscu.
Certyfikowany Hipnoterapeuta i Trener mentalny
Fot.
rozwój osobisty • hipnoterapia • trening mentalny • emocje • relacje • wydarzenie