11/01/2026
"(...) podłoga bywa lepszym wychowawcą niż rodzic. Podłoga nie prawi morałów: "A nie mówiłam! Gdybyś był grzeczny i mnie słuchał, to byś nie spadł". Ona uczy dziecko, że zawsze, kiedy próbuje się nowych rzeczy .może się zdarzyć, że sprawimy sobie ból albo się zranimy. Takie jest życie! Podłoga nie krytykuje, nie poniża, nie ma kpiącego uśmiechu na twarzy, który mówi: "Jesteś winny!".
Przypomniała mi się teraz scena, w której pewien ojciec dokładnie tak właśnie zareagował na upadek dziecka. Akurat rozmawiał ze mną, kiedy jego syn eksplorował przestrzeń wokół nas. Nagle chłopiec upadł i skaleczył się o nogę od stołu. Wtedy ojciec, który najwyraźniej czuł się winny tego, ze nie dość uważnie go pilnował, oskarżył go o nieostrożność! W takich wypadkach najlepiej w ogóle pominąć sprawę milczeniem, ponieważ kwestia winy nigdy nie jest tu istotna. Nikt nie jest winny! Noga od stołu Mogłaby nauczyć tego chłopca, gdyby jego ojciec nie zniekształcił tego przekazu."
Jesper Juul, Monika Øien "Przestrzeń dla rodziny
A jak to u Was? W jaki sposób zdarza Wam się być nadgorliwymi w słowach? Bo przecież większości z nas się co najmniej zdarza...