Centrum Terapii Logospec - Logopeda, Integracja Sensoryczna Warszawa

Centrum Terapii Logospec - Logopeda, Integracja Sensoryczna Warszawa Szanowni Państwo,

nazywam się Anna Derlatka. Ponadto, ukończyłam wiele dodatkowych kursów, szkoleń. Stale poszerzam swoją wiedzę. HD i inne).

LOGOPEDA WARSZAWA
Zapraszamy do Kompleksowego Centrum Terapii Mowy i Ruchu Logospec w Warszawie na: zajęcia logopedyczne dla dzieci, młodzieży i dorosłych, terapię neurologopedyczną, zajęcia z terapii ręki, terapię dysleksji, terapię SI. Jestem dyplomowanym neurologopedą, terapeutą wczesnej interwencji logopedycznej, pedagogiem specjalnym, terapeutą ręki, providerem metody Johansen IAS, . Ukończyłam dzienne, 5- letnie studia magisterskie z zakresu pedagogiki specjalnej ze specjalnością logopedia na Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie, oraz 2 - letnie studia podyplomowe z Neurologopedii Klinicznej z Wczesną Interwencją Logopedyczną na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu. Od wielu lat pracuję jako logopeda. Doświadczenie zawodowe zdobywałam prowadząc diagnostykę i terapię zaburzeń mowy w warszawskich przedszkolach, żłobkach, centrach terapeutycznych. Przez trzy lata pracowałam w Zespole Oddziałów Neurologii (Oddział Neurologii, Oddział Udarowy, Oddział Rehabilitacji Neurologicznej) Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego, gdzie zajmowałam się diagnostyką i terapią zaburzeń mowy u osób z uszkodzeniami ośrodkowego i obwodowego układu nerwowego. Pracowałam z pacjentami po udarach, urazach czaszkowo - mózgowych oraz z pacjentami z chorobami neurodegeneracyjnymi (PD, SLA, SM, AD. Specjalizuję się w diagnostyce i terapii zaburzeń mowy tj afazja, pierwotna postępująca afazja, dyzartria, dyslalia, opóźniony rozwój mowy. Współpracowałam także z niepublicznym Centrum Terapii, gdzie opieką logopedyczną otaczałam zarówno najmłodszych, jak i dorosłych. Obecnie, swoje zainteresowania neruologopedyczne, koncentruję w obszarze wczesnej interwencji. Z pasji do neurologopedii stworzyłam Kompleksowe Centrum Terapii Mowy i Ruchu Logospec, w którym oferujemy Państwu wielospecjalistyczna i interdyscyplinarną pomoc, a w szczególności:
*diagnozy i terapie logopedyczne,
*konsultacje logopedyczne,
*zajęcia z czytania metodą sylabową,
*ocenę ryzyka dysleksji i terapię dysleksji,
*zajęcia z dykcji,
*zajęcia z higieny i emisji głosu,
* trening słuchowy Johansen IAS;
* diagnozy i treningi EEG BIofeedback;
* elektrostymulację neurologopedyczną;
*terapię NeuroTaktylną MNRI® wg dr Svetlany Masgutowej;
*fizjoterapię;
*gimnastykę korekcyjną;
* diagnozy i terapie integracji sensorycznej;
*zajęcia i konsultacje psychologiczne;
* wiele innych. Centrum Logospec mieści się w Warszawie przy ul. Bolesławickiej 51B na Targówku. Godziny przyjęć w gabinecie: od poniedziałku do piątku do godz. 20:00 oraz w soboty 9:00-15:00. Możliwość dojazdu do pacjentów. Do zobaczenia w Logospec! Anna Derlatka
właścicielka Centrum Logospec

Z całego serca życzymy wam spokojnych, ciepłych Świąt Bożego Narodzenia, pełnych bliskości, uśmiechów i wspólnych rozmów...
23/12/2025

Z całego serca życzymy wam spokojnych, ciepłych Świąt Bożego Narodzenia, pełnych bliskości, uśmiechów i wspólnych rozmów.

Niech ten wyjątkowy czas przyniesie radość i poczucie bezpieczeństwa, a nadchodzący Nowy Rok obfituje w rozwój, małe i wielkie sukcesy oraz satysfakcję z każdego postępu.

Dziękujemy za zaufanie i współpracę, z radością będziemy towarzyszyć wam również w Nowym Roku.

Zespół Logospec 🎄🌟

#2025

22/12/2025
04/12/2025
03/12/2025

„Byłeś grzeczny?”
— prawdopodobnie jedno z najbardziej szkodliwych pytań, jakie zadajemy dzieciom w grudniu.

I chciałabym dziś wyjaśnić, dlaczego – nie z pozycji polemiki, ale z pozycji psychologii Afreda Adlera, somatyki i współczesnych badań nad układem nerwowym.

Bo problem nie leży w samej tradycji Mikołaja.
Problem leży w sposobie, w jaki dorosły świat stawia dziecko w sytuacji oceny i warunkowania miłości.

1. Adler o „grzeczności” – czyli wartości za posłuszeństwo

Alfred Adler podkreślał, że poczucie wartości dziecka rodzi się z tego, jak jest widziane – nie oceniane.
Pytanie „czy byłeś grzeczny?” wysyła komunikat:

„Twoja wartość jest zależna od zachowania. Zasługujesz albo nie zasługujesz.”

To może tworzyć w dziecku:

- lęk przed niespełnieniem oczekiwań,
- perfekcjonizm,
- poczucie niższości,
- zależność od aprobaty dorosłych.

To nie są drobiazgi.
To fundamenty tożsamości.

2. Układ nerwowy dziecka nie odróżnia tradycji od zagrożenia.

Badania (Porges, Gunnar i inni) pokazują, że dziecko w wieku 3–7 lat reaguje stresem na sytuację bycia ocenianym.

A co mamy w grudniowej tradycji?

- wysoka, zamaskowana postać,
- obcy głos,
- gromada dorosłych patrzących,
- oczekiwanie „powiedz wierszyk”,
- warunek „zasłużenia” na prezent.
Układ nerwowy czyta to jako:

„Jestem obserwowany. Jest presja. Nie wiem, co się stanie.”

Dziecko może:

- zamarzać,
- płakać,
- wycofywać się,
- „być dzielne” z odcięciem od ciała.

To nie jest nieśmiałość.
To jest biologia w akcji.

3. Recytowanie wierszyka na zawołanie to nie zabawa – to test.

Zmuszanie do występu uczy dziecko, że:

„Moje granice nie mają znaczenia. Ważne jest to, żeby dorosły był zadowolony.”

Badania motywacji pokazują jasno:

➡ nagrody zewnętrzne obniżają motywację wewnętrzną,
➡ dzieci zaczynają działać dla „nagrody”, nie z radości,
➡ rośnie lęk przed pomyłką.

A przecież nie o to chodzi.

4. Ale możemy tę tradycję uratować!

Da się zrobić Mikołaja bez ryzyka późniejszej traumy, jeśli:
✨ prezent nie jest „za grzeczność”, tylko za bycie częścią społeczności,
✨ dziecko nie musi występować, jeśli nie chce,
✨ rodzic wspiera, a nie popędza,
✨ „nie chcę podejść” jest równoprawną opcją,
✨ mówimy: „widzę, że to dla ciebie dużo – jestem przy tobie”.

To buduje w dziecku coś o wiele większego niż grzeczność:
👉 poczucie bezpieczeństwa, autonomii i bezwarunkowej wartości.

5. Mikołaj nie jest problemem. Problemem jest presja.

Jeśli chcemy wspierać emocjonalny rozwój dzieci:
✔ nie warunkujmy prezentów „grzecznością”,
✔ nie róbmy występów pod presją,
✔ nie straszmy Mikołajem,
✔ nie oceniajmy,
✔ pozwólmy dziecku decydować o swoim tempie.

Bo najbardziej wartościowy prezent, jaki możemy dać dziecku, to poczucie :

„Nie muszę zasługiwać, żeby być kochanym.”

A Ty co o tym myślisz? Może macie jakieś wspomnienia z własnego dzieciństwa, kiedy odwiedzał Was Mikołaj?

-> Czytaj cały tekst na blogu i podaj dalej!

Niech te Święta będą inne niż wszystkie! ❤

https://agakorycka.pl/wierszyk-dla-mikolaja-i-prezent-za-grzecznosc-eksperci-to-oslabia-poczucie-wartosci-dziecka/

03/12/2025

Normy są po to, żebyśmy mieli odniesienie, jak to średnio dla danego wieku powinno wyglądać. „Średnio” więc stąd te dziwne liczby - często o to pytacie, dlaczego akurat 272 a nie 271 😜

I teraz chyba najważniejsza kwestia : co jest słowem dla logopedy?
1. Słowo,to każda głoska czy sylaba, którą wymawiając, dziecko wyraźnie nazywa daną rzecz, sytuacje, osobę czy czynność.
2. Nazwanie więc kurczaka „pi”, liczymy jako wyraz.
3. „Bu” powiedziane zamiast „buty”, gdy dziecko wyraźnie, właśnie o butach chce coś zakomunikować, to też wyraz.
4. Za wyraz, uznamy też dowolną sylabę, która może nie być nawet częścią wyrazu, a którą dziecko konsekwentnie coś nazywa np: „mo” na klocki lego.

I kolejny ważny temat: kiedy mówimy o opóźnionym rozwoju mowy?

Gdy opóźnienie względem normy, jest większe niż 6 miesięcy np. 18 miesięcy i tylko 3/4 słowa.

Ważne! logopeda, oceniając rozwój mowy, nie bierze pod uwagę, tylko ilości słów, ale też, to czy dziecko używa gestów, nawiązuje kontakt
wzrokowy, reaguje na imię i polecenia, dzieli się emocjami itd.

Spójrzmy jeszcze na dwu lub wielojęzyczność.

Dziecko dwu lub wielojęzyczne obowiązują te same zasady, co do ilości wypowiadanych słów, tylko ciut inaczej to liczymy:
tutaj sumujemy słowa ze wszystkich języków, nawet jeżeli oznaczają ten sam przedmiot, czyli np. „auto” i „car”, to dwa słowa.

Mam nadzieję, że teraz nie zmartwi Cię już ile
Twoje dziecko, powinno ŚREDNIO mówić wyrazów w danym wieku?

Ale nie byłabym sobą, gdybym nie zaznaczyła, że : MINIMUM dla dwulatka to 50 słów - w szkole oznaczałoby to ocenę mierną, nie warto wiec czekać „aż dziecko wyrośnie”, „pójdzie do przedszkola to się rozgada”, bo to tylko strata czasu i możliwości dziecka. 🍀
́jdziecka ́jmowy

30/11/2025
20/11/2025

Twoje dziecko się buntuje?

Wielu rodziców myśli, że to od razu znak złego wychowania.

Że coś robią nie tak: za mało dyscypliny, za dużo pobłażania albo że dziecko jest po prostu „nieposłuszne”.

No i tu jest problem, bo bunt to nie buntownik i nie problem, tylko taki naturalny etap rozwojowy.

Dzieci zaczynają w ten sposób sprawdzać granice, szukają swojej niezależności, uczą się mówić „nie” i wyrażać emocje, których jeszcze nie potrafią nazwać.

To ich sposób na stawanie się sobą, choć często dla rodziców bywa to jak jazda bez trzymanki.

Co jest więc źle rozumiane?

To, że bunt to nie zło, nie chęć robienia na złość ani nie efekty złego wychowania.

Problem pojawia się wtedy, gdy dorośli nie potrafią tego zrozumieć i reagują krzykiem, karami lub ignorowaniem emocji dziecka. Wtedy bunt rośnie, a kontakt z dzieckiem się psuje.

Lepiej zatrzymać się i zrozumieć, że bunt to sygnał, że dziecko potrzebuje bezpieczeństwa, jasnych zasad, ale też przestrzeni do wyrażania siebie. Trzeba dać mu rękę, być cierpliwym i szukać kompromisów, a nie walczyć o każde „nie”.

Bunt jest częścią rozwoju, a nie waszą porażką jako rodziców. To etap, przez który przechodzi każde dziecko i ważne, jak go przejdziemy i czy zostaniemy z nim blisko.

Stowarzyszenie Terapeutów
+48 501 001 026
terapeuci@terapeuci.org.pl

02/11/2025

Kara nie uczy. Kara rani.

Dziecko po karze nie staje się lepsze. Po prostu zaczyna się bać, chować swoje emocje, udawać, żeby uniknąć przykrych konsekwencji.
Kara zamyka przestrzeń na rozmowę i buduje mur, na którym rozbija się zaufanie.​

Co zamiast kar? Konkretnie i bez owijania w bawełnę:

- Rozmawiaj. Zamiast „nie wolno”, powiedz „nie wolno, bo…”. Wytłumacz swoje granice, a nie tylko narzuć zakaz.​

- Zauważ emocje, nie tylko zachowanie. Często „złe zachowanie” to desperacki sygnał dziecka: „Potrzebuję pomocy!”

- Stawiaj granice spokojnie, bez groźby. Jasna reguła jest przewidywalna – daje poczucie bezpieczeństwa.​

- Dopasuj otoczenie. Usuń pokusy, które prowadzą do konfliktu – nie zostawiaj w zasięgu rzeczy, które wywołają chaos.​

- Pokaż konsekwencje, zamiast karać. „Nie posprzątałeś zabawki, więc nie ma na nie miejsca – schowamy je na chwilę.”

- Empatia zamiast oceny. Najpierw zapytaj: „Dlaczego tak się stało?”, zamiast reagować automatycznie złością.​

- Modeluj zachowanie. Bądź wzorem, zamiast wyrocznią. Dziecko uczy się przez obserwację.​

- Zachęcaj do współpracy i negocjacji. Pozwól dziecku szukać rozwiązań, nawet jeśli są inne niż Twoje.

- Chwal starania, nie tylko sukces. Daj dziecku poczuć, że jest wartościowe za próbę, nie tylko za efekt.

- Dawaj wybór (tam, gdzie możesz). Dzieci uczą się odpowiedzialności, kiedy mają wpływ na swoje decyzje.

Pamiętaj:
Kara to strach, granica to bezpieczeństwo.
Kiedy budujesz relację na szacunku, nie ma miejsca na upokorzenie.
Nie chodzi o to, żeby kontrolować, chodzi o to, żeby uczyć wartości i odpowiedzialności.

Jeśli tracisz cierpliwość, szukaj wsparcia. Psycholog lub pedagog to Twój sprzymierzeniec i nie oznacza słabości, tylko siłę, by kochać mądrze

Adres

Bolesławicka 51b
Warsaw
03-377

Telefon

+48530511982

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Centrum Terapii Logospec - Logopeda, Integracja Sensoryczna Warszawa umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Centrum Terapii Logospec - Logopeda, Integracja Sensoryczna Warszawa:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria