27/06/2023
Brak apetytu u pacjentów z chorobami nerek
Zaburzenia łaknienia to niesamowicie ważne zagadnienie u pacjentów z chorobami nerek. U większości kotów pierwszym objawem wskazującym na to, że z nerkami dzieje się coś złego jest właśnie stopniowa utrata masy ciała. Zaczyna się ona zwykle jeszcze przed zdiagnozowaniem PchN i postępuje wraz z progresją choroby.
Coraz częściej możemy spotykać się ze słowem dysreksja. Co to takiego? Dysreksja to termin obejmujący różne zaburzenia w przyjmowaniu pokarmu takie jak:
• Anoreksję – nie spożywanie posiłków
• Hiporeksję – mniejszą ilość zjadanego pożywienia
• Proszenie o jedzenie, a potem odchodzenie od miski
• Bardzo wybiórczy apetyt
• Zjadanie mniejszych porcji a częściej, co wcześniej nie miało miejsca u danego zwierzaka
Dysreksja prowadzi do:
• utraty masy ciała
• zaników mięśniowych i osłabienia
• niedoborów żywieniowych
• zaburzeń funkcjonowania wszystkich narządów i układów
• pogorszenia jakości życia
• gorszego rokowania, krótszego czasu przeżycia
Przyczyny dysreksji u pacjentów nerkowych:
1) Zatrucie organizmu toksynami mocznicowymi.
Powoduje ono:
- Nudności i wymioty:
toksyny mocznicowe podrażniają ośrodek wymiotny oraz błonę śluzową przewodu pokarmowego. Niezbędne są wtedy leki przeciwwymiotne i niekiedy leki osłonowe na przewód pokarmowy (przede wszystkim u psów). Wymioty prowadzą do odwodnienia organizmu, więc przy silnych wymiotach konieczne jest zastosowanie odpowiedniej płynoterapii.
- Nasilenie stanów zapalnych przyzębia (https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=923333904665336&id=594965440835519)
- Powstanie nadżerek w jamie ustnej (u psów możemy przypuszczać, że dalszy odcinek przewodu pokarmowego jest w podobnym stanie jak jama ustna)
- Martwicę języka (przede wszystkim w stanach ostrych u psów)
Walka z toksynami mocznicowymi polega na wdrożeniu odpowiedniej diety (polecam kontakt z Surowe Kotki i Psy) oraz zastosowaniu preparatów wiążących owe toksyny np.: porus one, probiotyki, chitosan, chlorellę.
2) Odwodnienie (https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=854757754856285&id=594965440835519)
3) Hipokaliemia – obniżony poziom potasu we krwi występuje często u kotów. Objawy to: osłabienie, zwisająca głowa, słabość mięśni szkieletowych ale też mięśni gładkich przewodu pokarmowego – osłabiona perystaltyka, brak apetytu, zaparcia, ból, wymioty, picie dużej ilości wody. Hipokaliemia nasila odwodnienie oraz przyspiesza postęp pchn. Przyczyny: zbyt mały pobór z pożywieniem, wymioty, utrata z moczem, niedobór magnezu, nieprawidłowa płynoterapia, furosemid. Terapia polega na suplementacji potasu, która powinna być odpowiednio rozpisana przez lekarza weterynarii.
Hipokaliemia jest jedną z przyczyn mogących prowadzić do zaparć. Inne przyczyny to m.in.: odwodnienie, upośledzona motoryka jelit, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa, nieprawidłowa dieta. Podstawą w terapii jest nawodnienie zwierzaka, uzupełnienie niedoborów potasu i zmiana diety na mokrą karmę dobrej jakości. Istnieją również leki wspomagające perystaltykę jelit, leki ściągające płyny do jelit powodujące rozmiękczenie kału oraz preparatu dające poślizg. W ciężkich przypadkach konieczne jest wykonanie lewatywy w przychodni weterynaryjnej.
4) Niedokrwistość (https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=510986717485632&id=100057229249642)
5) Problemy stomatologiczne (https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=923333904665336&id=594965440835519)
6) Choroby towarzyszące – nigdy nie zapominajmy o chorobach współistniejących z chorobami nerek. One również mogą przyczyniać się do kłopotów z apetytem u naszego podopiecznego. Te choroby to np.: nadczynność tarczycy u kotów, cukrzyca, choroby serca, nadciśnienie, zapalenie trzustki oraz wszelkie inne stany zapalne na terenie organizmu, IBD, zwyrodnienia i zapalenia stawów, zaburzenia behawioralne. Również niektóre leki i suplementy mogą powodować zaburzenia łaknienia.
Aby pomóc naszym pacjentom możemy zaordynować leki pobudzające apetyt. Na rynku mamy dostęp do kilku takich preparatów w postaci tabletek oraz weterynaryjnej maści, którą możemy wsmarować kotom i mniejszym psiakom w uszy. Odpowiedni preparat powinien być dopasowany do pacjenta przez prowadzącego lekarza weterynarii.
W niektórych sytuacjach jedynym ratunkiem dla głodzącego się pacjenta jest sonda donosowa lub doprzełykowa. Jest to rurka, za pomocą której możemy wprowadzać posiłek bezpośrednio do przełyku. Dajemy tym samym czas na poprawę stanu zwierzaka, by mógł zacząć jeść samodzielnie.