Gabinet Psychoterapii // Beata Kosior

Gabinet Psychoterapii // Beata Kosior Na stronie znajdziecie informacje o tym w jakich problemach pomagamy oraz o osobach które pomagają Pracuje w zawodzie terapeuty od 12 lat.

Jestem psychologiem, certyfikowanym psychoterapeutą schematów i poznawczo-behawioralną oraz certyfikowanym specjalistą terapii uzależnień . Dbam o doskonalenie zawodowe. Biorę udział w szkoleniach, warsztatach i konferencjach mogących podnieść moje kwalifikacje i wzbogacić o nowe doświadczenia. Prowadzę terapię indywidualną osób dorosłych oraz młodzieży. Organizuję warsztaty dla osób zainteresowanych grupową formą rozwoju osobistego. Najistotniejsza jest dla mnie relacja z osobą, która przychodzi do mnie po pomoc. Chcę, aby czuła się bezpiecznie, bo tylko wówczas będzie w stanie otworzyć się i powierzyć mi swój ból i rozterki. Sądzę że potrafię pomagać i lubię to robić. Niektórzy z moich pacjentów po zakończeniu terapii zechcieli wystawić mi opinie. Są to dobre opinie i zachęca mnie to do dalszej pracy nad sobą i jeszcze lepszego wykonywania swojego zawodu ( profil: znany lekarz – Beata Kosior psycholog)

Pomagam w:

- Zaburzeniach lękowych
- Zaburzeniach depresyjnych
- Uzależnieniach (alkohol, narkotyki, niepożądane zachowania seksualne)
- Radzeniu sobie ze stresem
- Doświadczaniem poczucia samotności, smutku, nieśmiałości
- Nieadekwatną samooceną
- Poczuciem nadmiernej odpowiedzialności
- Nadmierną zależnością od innych osób
- W sytuacjach kryzysowych, problemach zawodowych

Co to się dzieje, że terapia działa lub nie działa?Jak byłam młodą psychoterapeutką, tak naprawdę nie umiałam na to dać ...
30/11/2025

Co to się dzieje, że terapia działa lub nie działa?

Jak byłam młodą psychoterapeutką, tak naprawdę nie umiałam na to dać odpowiedzi. Na dokładkę głupio się czułam, że robię coś co nie wiem dlaczego działa lub czasem nie działa. Musiało upłynąć trochę lat, abym zrozumiała jak to działa.

Relacje z rodzicami często, a szczególnie u osób zgłaszających się na terapię, miały charakter burzliwy, z zamianą ról, z rodzica w dziecko potrzebujące wsparcia, uwagi, zaś dziecko w takim wypadku stawało się opiekunem, często też obrońcą. Czasem była to “miłość” warunkowa, która nie pozwalała młodej osobie stawać się sobą i poznawać swoje potrzeby. Mogłabym tych zranień wymieniać bardzo dużo, ale chciałam nawiązać do tego co się dzieje w relacji terapeutycznej i dlaczego ona jest tak ważna.

W terapii spotyka się osoba z inną osobą, która w swoim gabinecie, mówi, że potrafi pomagać. To początkowo obce osoby, ale rozmowa ich jest o ważnych i osobistych doświadczeniach tej osoby poszukującej pomocy.

Jeśli czujesz się wysłuchany, emocjonalnie zrozumiany, to są ważne potrzeby, które może nigdy nie były zaspokajane w domu rodzinnym. Może nikt nie chciał wiedzieć co czujesz i jak się czujesz? Może nikt nie widział, że jesteś smutna/smutny. Przywykamy do tego, że nas nikt nie widzi i słyszy.
To pierwsza podstawowa potrzeba, która zostaje zaspokajana w terapii. Po pewnym czasie, jeśli to dobra relacja, już wiesz że jesteś ważny, że jesteś pamiętany. Jeśli w dzieciństwie straciłeś zaufanie w najważniejszych relacjach to teraz zbudowanie zaufania w relacji terapeutycznej może zająć sporo czasu. Ale jak to się uda to wszystko zacznie działać. To już nie będziesz sama/ sam.
W terapii płacisz za wiedzę, za metodę, za czas, ale nie płacisz za relacje, bo ta jest prawdziwa i tylko wasza. To co w niej czujesz jest najprawdziwsze i po obu stronach. To najważniejsze co leczy w terapii.
Dlatego tak bardzo lubię tą pracę ♥️♥️♥️

Co dalej na terapii?Wchodzimy do gabinetu, a tam obca baba i zadaje tyle trudnych pytań. Pocimy się , myślimy, żeby odpo...
16/11/2025

Co dalej na terapii?
Wchodzimy do gabinetu, a tam obca baba i zadaje tyle trudnych pytań. Pocimy się , myślimy, żeby odpowiedzieć. Myślimy o sobie, mówimy o sobie, zauważamy siebie, swoje zachowania, emocje.
To ważne, stajesz się dla siebie ważny, poświęcasz sobie czas.
Terapeuta jest świadkiem i towarzyszem Twojego doświadczania siebie. Koi, konfrontuje empatycznie, tłumaczy świat, zdarzenia, zaspokaja potrzebę : słucham cię i ważne są twoje emocje i to co odczuwasz jest ważne.
JESTEŚ WAŻNA / WAŻNY.

10/11/2025

Zmiany w życiu.
Nie każda osoba która trafia na terapię zdaje sobie sprawę z tego na jaki zakres zmian jest gotowa. Bywało tak, że ktoś miał do mnie pretensje, gdy mówiłam po długim czasie gadania o tym samym, że to prawdopodobnie moment zauważenia, że dalej nie jesteś gotowa/gotowy na kolejne kroki. Czasem klienci- pacjenci sądzą, że wsparcie to terapia. Ale po to ustalamy cele terapii, żeby rozumieć w którą stronę podążamy. Pamiętaj to nic złego, gdy zorientujesz się i odważnie przyznasz, że nie jesteś gotowa/gotowy na mocniejsze zmiany. Wszyscy jesteśmy ludźmi i potrzebujemy czasu i doświadczeń, żeby taką zmianę, która jawi mam się jako niemożliwa lub mega trudna, zaakceptować i zgodzić się na jej cenę. Bo wolność kosztuje, bo godność kosztuje. Ja wiem, że warto tę cenę zapłacić. A ty musisz sama/ sam do tego dojść.
Siedzę przy herbacie zimowej i o tym myślę. Jakie zmiany dokonałam? A ty jakich zmian dokonałaś/ eś?

Co się dzieje gdy idziesz na terapię?Zdrowienie to proces. To nie jest łatwa droga po której idziemy i każdy dzień jest ...
09/11/2025

Co się dzieje gdy idziesz na terapię?

Zdrowienie to proces. To nie jest łatwa droga po której idziemy i każdy dzień jest lepszy od poprzedniego. To jest tak jak małe dziecko, które uczy się chodzić. Od pierwszej próby mija dłuższy czas zanim nabierze wprawy w chodzeniu. Kilka razy się przewróci, potłucze, ale dalej próbuje i uczy się. W terapii warto brać z małego dziecka przykład i nie poddawać się mimo upadków.

A więc kiedy zaczyna się zmiana to łapiesz się na swoich schematycznych zachowaniach i stajesz się bardziej świadomy swoich schematów ( utarte sposoby reagowania, zawsze takie same).
Zaczynasz eksperymentować z innymi sposobami i doświadczasz też dobrych i niepożądanych efektów. Przeżywasz uczucia, dzielisz się nimi na terapii, doświadczasz swojej niecierpliwości i cierpliwości twojego terapeuty. Tłumaczenia świata i tego co się z tobą dzieje.

Terapia schematów to terapia gdzie terapeuta na jakiś czas stracie być jakby korektywnym ale zdrowym rodzicem. To rodzicielstwo ograniczone ale mające pomóc w wybudowaniu części dorosłej-opiekuńczej, abyśmy rozpoznawali swoje potrzeby, akceptowali swoją nie idealność i potrafili iść drogą Swojego JA. Jeśli czujesz, że ciągle kręcisz się w kółko, ciągle doświadczasz kiepskich wyborów partnerki/partnera to może oznaczać, że masz schemat niedowartościowania( wadliwości), niestabilnych więzi i deprywacji emocjonalnej.

Pomyśl wówczas o terapii, bo jeśli coś utraciliśmy w relacjach z dzieciństwa, to możemy to odzyskać dzięki zdrowej i korektywnej relacji. Trudno ufność i zaspokojenie potrzeb uzyskać samemu i tylko od siebie. Do tego potrzebujemy innej zdrowej osoby aby wybudować swoje zdrowe Ja

Spodobało mi się jak w krótkich słowach ujęła sedno zaburzenia narcystycznego. Niech wam tylko ratownik się nie włączy, ...
06/03/2025

Spodobało mi się jak w krótkich słowach ujęła sedno zaburzenia narcystycznego.
Niech wam tylko ratownik się nie włączy, bo nikt nie jest zdolny uratować narcyza. On sam może to zrobić uznając swoją wadliwość. Ale jakie okoliczności mają to sprawić ? Bardzo rzadko ma to miejsce. Osoby z rysem narcystycznym trafiają na terapię czasem, ale mocno zaburzona osobowość, nigdy nie uzna swojej wadliwości. Posłuchajcie i zapamiętajcie.

Wyczerpanie, nadwrażliwość, wyjątkowa delikatność. To nie nasza felerność, a poprostu nie zaspokojone fundamentalne potr...
16/11/2024

Wyczerpanie, nadwrażliwość, wyjątkowa delikatność. To nie nasza felerność, a poprostu nie zaspokojone fundamentalne potrzeby przyjęcia, bezpieczeństwa, akceptacji, kojenia i bycia ważnym. To nas buduje i sprawia że stajemy się silni i wytrzymali. Widzę np. 2 dzieci i jedno jest ofiarą niedojrzałych rodziców i widać jak bardzo wrażliwe jest i i mega czujne, a 2 dziecko jest gdy choć jeden rodzic przeszedł terapię i już wyraźnie daje dziecku wsparcie i kojenie. Dziecko czując się ważne, staje się silniejsze i bardziej pewne siebie. A to się dzieje w jednej rodzinie. Dwoje dzieci tych samych rodziców, tylko rodzice dojrzalsi dają 2 dziecku więcej i bardziej świadomie. Nie rodzimy się zepsuci. Większość z nas rodzi się jak kartka, którą zapisują doświadczenia. Jakie są te doświadczenia, tacy jesteśmy. Mam 61 lat i całe życie jestem bardzo delikatna i nieodporna na zawirowania. Bardzo się postarałam, żeby moje życie było spokojne i poukładane. Pełne miłości. Tylko wtedy mam energię i siłę. W dzieciństwie byłam i musiałam być czujna i ciężko pracowałam, żeby przetrwać.
Czy ty czujesz ciężar swojego dzieciństwa?

Tak dokładnie jest. Narcyz nie kończy związku, bo po co ma tracić możliwość wyrzugiwania swojej frustracji, swojego niez...
13/10/2024

Tak dokładnie jest. Narcyz nie kończy związku, bo po co ma tracić możliwość wyrzugiwania swojej frustracji, swojego niezadowolenia, oraz złości. Pod spodem jest lęk, ale tego nikomu nie pokazuje. Narcyz nie pokazuje swojej słabości bo boi się, że ktoś komu to pokaże wykorzysta to, uderzy. Dlatego zawsze chce być silniejszy i pierwszy, najważniejszy, żeby nikt go nie wyprzedził ( nie wykorzystał, nie wyśmiał, nie poniżył). Dlatego gdy odchodzi to nadal jest i gra dzieckiem. Przez dziecko cały czas ma zapewnioną relacjęz Tobą, w której nadal może rz**ać, trzymać cię na uwięzi, widzieć Twój strach. Tylko Twoja dojrzałość chroni Cię przed tą manipulacją. Wiara w mądrość Twojego dziecka i budowanie z nim relacji na fajnym waszym czasie i radości wspólnie przeżywanej. Dzieci wiedzą co to miłość i lgną do niej. Gdy się boisz to wtedy zamykasz się na miłość , budujesz mur z lęku.

Jakie to prawdziwe. Niestety niedojrzałość sprawia, że jako dorośli jesteśmy egoistyczni jak dzieci. Tylko dzieci mogą p...
21/09/2024

Jakie to prawdziwe. Niestety niedojrzałość sprawia, że jako dorośli jesteśmy egoistyczni jak dzieci. Tylko dzieci mogą przez czas dzieciństwa takie być. Ci niedojrzali rodzice prawdopodobnie nie zaspokoili swojej potrzeby egoizmu w dzieciństwie i obecnie ją zaspokajają krzywdząc swoje potomstwo. Na terapii rozpoczynamy zaspokajanie tych niespełnionych potrzeb, oczywiście już inaczej niż by to było w dzieciństwie.. Spotkanie i zawiązanie więzi z osobą dorosłą i świadomą zarówno swoich granic jak i potrzeb swojego podopiecznego sprzyja dojrzewaniu i zdrowieniu. Wszystkim życzę dojrzałego życia .

Popatrz i poczuj że możesz być innym rodzicem. Możesz dać uwagę i siebie prawdziwie
08/08/2024

Popatrz i poczuj że możesz być innym rodzicem. Możesz dać uwagę i siebie prawdziwie

Tak. Rodzicielstwo to hierarchia, bez przemocy i z szacunkiem do młodego. Widzę Twoje emocje. Rozumiem że nie potrafisz ...
02/08/2024

Tak. Rodzicielstwo to hierarchia, bez przemocy i z szacunkiem do młodego. Widzę Twoje emocje. Rozumiem że nie potrafisz jeszcze ich obsługiwać i dozować. Daje Ci czas. Nie każe Cię za to, że się ich uczysz. Prowadzę Cię i chronię, ale nie przed dyskomfortem. Musisz tego doświadczyć, żeby dorosnąć.

Kolejna potrzeba tym razem na Z:Zaspokój mnie. Daj mi. Chcę.Z tą potrzebą także przychodzimy na świat. Matka nas karmi, ...
03/05/2024

Kolejna potrzeba tym razem na Z:
Zaspokój mnie. Daj mi. Chcę.
Z tą potrzebą także przychodzimy na świat. Matka nas karmi, przytula i wówczas czujemy, że to co dostajemy nas karmi.
Ale jeśli nie to co?
Jeśli nie, to zaczynamy chcieć, walczyć o to co nam się należy, zwracać na siebie uwagę, aby tylko coś dostać. Dziecko zaspokojone zasypia, uspokaja się. Niezaspokojone krzyczy, płacze, rozpaczą .
W dorosłości ten styl zaspokajania potrzeb przylepia się do naszego charakteru, w zgodzie ze schematem : muszę walczyć, kłamać , manipulować, aby otrzymać to co chce. Inaczej nic nie dostanę. Pewnie zauważyliście, że w rodzinie jedno z dzieci jest bardzo głośne, wyszczekane, domagające się, a inne ciche niewidoczne, grzeczne. To są tylko sposoby radzenia sobie. Jedno weszło w unikanie, a to pierwsze w walkę i nad kompensację .
Aby osiągnąć dorosłość trzeba zauważyć swoje schematy i zacząć testować inne zachowania. Próbować inaczej dostać zaspokojenie.
Zdrowie psychiczne to odczuwanie swoich potrzeb i umiejętność ich zaspokajania.
Nie umieszczajmy w innej osobie spełniania naszych potrzeb. Jeśli umiemy zrobić to sami to łatwiej nam będzie zachować równowagę i radość. Jeśli z naszym smutkiem, nudą i żalem poczekamy, aż ktoś inny nas ukoi, zrozumie, da nam prawo do odczuwania emocji, to może się okazać i często tak jest, że tego nie otrzymamy. To ciągłe czekanie i nadzieja, że w końcu zostaniemy zaspokojeni w relacji i to ta relacja nas uratuje i sprawi, że nasze życie nabierze rumieńców, to często droga bez końca.
No to czego możemy chcieć od relacji z ważną osobą.
Ano możemy sobie chcieć i wymyslać co byśmy chcieli, ale dostaniemy zawsze tylko to co dana osoba zdoła i chce nam dać. Może tak być, że da nam bardzo dużo, ale może też dać nam głodową porcje. A jeśli nadal czekamy głodni, że w końcu nas nakarmi, to pamiętaj :
Jeśli ktoś ma w kieszeni 3 zł to możesz go usilnie prosić żeby dał ci 10 zł, ale za każdym razem da ci tylko 3 zł, bo poprostu więcej nie ma.

Alfabet potrzeb. Dziś potrzeba A : Akceptacja.Przychodzimy na świat z tą niezaspokojoną potrzebą i usilnie się staramy,a...
29/04/2024

Alfabet potrzeb. Dziś potrzeba A : Akceptacja.

Przychodzimy na świat z tą niezaspokojoną potrzebą i usilnie się staramy,aby uzyskać stan akceptacji. Gdy jesteśmy dziećmi to szukany akceptacji u swoich rodziców, dziadków, nauczycieli. Chcemy dostać informację, że tacy jacy jesteśmy, jesteśmy OK. Gdy nie dostajemy tego info to włączamy procesy zaradcze i STARAMY SIĘ. W ten sposób powstaje schemat pozyskiwania aprobaty. Zależy nam, aby nas lubili, chcieli nas i nie odrzucali. I nie są to dziwne potrzeby, a całkiem normalne, dokąd nie zaczynamy toksycznie o to zabiegać i starać się o aprobatę szczególnie wobec osób, które nie są zdolne być empatyczne, troskliwe i ludzkie. Zabiegamy o aprobatę rodziców narcystycznych, przyjaciół złośliwych i fałszywych. W ten sposób ciągle czujemy się nie akceptowani, niewłaściwi i niewystarczający.
Schematy to utrwalone sposoby zaradcze jakie powstały w dzieciństwie, ale tak się utrwaliły, że towarzyszą nam w dorosłym życiu, narażając nas na odrzucenie, zdradę, poczucie osamotnienia w relacjach.
Źle adresowane nasze potrzeby są nie tylko nie zaspokajane, ale niszczą nasze JA. Tworzą bolesną dziurę, która jest jak nie zagojona rana. Jątrzy się i bardzo boli. Trudność w dorosłości w rozpoznawaniu osób ludzkich, empatycznych i powtarzalnym kierowaniu potrzeby akceptacji do osób nie potrafiących zaspokoić tej potrzeby uczy nas nieufności, zawodu i wytwarza przekonanie, że świat nas nie akceptuje i że nie pasujemy.
Relacje i ich jakość poznajemy w sytuacjach trudnych, gdy następuje kryzys, rozdźwięk, różnice. Czasami to niczyja wina tylko inność, a ludzie są inni i nie każdy pasuje do każdego. Jeśli tak jest a my bardzo staramy się dopasować, pozyskać aprobatę to stracimy siebie, swoje wartości.
Poprostu zobacz czy ta relacja jest miła lekka i przyjemna, czy gdy jest kryzys to czy twoja perspektywa jest rozumiana i uwzględniona . Jeśli spotyka cię tylko zniecierpliwienie, rozdrażnienie i to co czujesz jest nieważne, to ta relacja nawet jeśli ją nazywasz miłością , niewystarczająca i
zagłodzisz się w niej. Czego Ci bardzo nie życzę. Możesz powalczyć o lepsze relacje. Może znaleźć przyjaciela w Sobie.

Adres

Izbicka 1
Warsaw
04-838

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 20:00
Wtorek 09:00 - 20:00
Środa 09:00 - 20:00
Czwartek 09:00 - 20:00

Telefon

+48788966360

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet Psychoterapii // Beata Kosior umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Gabinet Psychoterapii // Beata Kosior:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria