TAO - Pracownia badań, psychoterapii i rozwoju

TAO - Pracownia badań, psychoterapii i rozwoju Profesjonalna, przyjazna i skuteczna psychoterapia Razem z klientem określamy cel i przebieg terapii w formie tzw. kontraktu.

W psychoterapii łączę profesjonalizm z osobistym zaangażowaniem, dostosowując pracę do indywidualności klienta, specyfiki jego problemów. Pracuję w nurcie psychologii procesu – interdyscyplinarnym kierunku psychoterapeutycznym, oferującym użyteczne i sprawdzone metody pracy z różnego rodzaju problemami. Psychoterapia ma zastosowanie w wielu obszarach, między innymi w pracy z: trudnościami w relacjach, zaburzeniami w komunikacji, kryzysie w związku, depresją, nerwicami, lękami, zaburzenia osobowości, syndrom DDA

Solidny podręcznik dzieciństwa, a raczej jego braku
29/03/2026

Solidny podręcznik dzieciństwa, a raczej jego braku

28/03/2026
Dla układu nerwowego istnieje tylko teraz.I to, co dzieje się teraz, staje się jego rzeczywistością.Chcemy dobrze.Chcemy...
28/03/2026

Dla układu nerwowego istnieje tylko teraz.
I to, co dzieje się teraz, staje się jego rzeczywistością.

Chcemy dobrze.
Chcemy zdrowiej, świadomiej, bardziej.
Sięgamy po kolejne strategie, porządkujemy dietę, szukamy rozwiązań, które mają nas „naprawić”.
Z zewnątrz wygląda to jak troska.
Z poziomu biologii często staje się kolejnym sygnałem presji.

Układ nerwowy nie analizuje intencji.
On analizuje warunki.
Tempo.
Napięcie.
Brak zatrzymania.

Jeśli w tym wszystkim nie ma miejsca na oddech i miękkość, ciało nie odczytuje tego jako drogi do zdrowia.
Odczytuje to jako ciąg dalszy mobilizacji.

Aktywuje się układ współczulny – ten, który odpowiada za działanie, czujność i przetrwanie.
Ciało migdałowate pozostaje w gotowości, a podwzgórze zarządza energią tak, jakby zagrożenie wciąż trwało.
Zasoby nie są kierowane na regenerację, tylko na utrzymanie funkcjonowania.

I w tym miejscu pojawia się paradoks.
Im bardziej próbujemy „naprawić” ciało, tym mniej tworzymy warunków, w których ono może się regulować.

Miękkość nie jest dodatkiem.
Jest biologicznym sygnałem bezpieczeństwa.
Ciepło, spokojny oddech, łagodny dotyk, chwila bez zadania – to nie są detale.

To impulsy, które aktywują część przywspółczulną układu nerwowego i przywracają wpływ nerwu błędnego.
Dopiero w tym stanie organizm może:
– obniżyć poziom kortyzolu
– ustabilizować rytm serca i oddechu
– poprawić trawienie
– uruchomić procesy naprawcze

Nie wtedy, gdy robimy więcej.
Tylko wtedy, gdy przez chwilę przestajemy działać z poziomu napięcia.
Najczęściej odkładamy to na później.
Na moment, w którym „wreszcie będzie można zwolnić”.

Tyle że dla układu nerwowego istnieje tylko teraz.
I to, co dzieje się teraz, staje się jego rzeczywistością.

Miękkość nie jest przeciwieństwem zmiany.
Jest warunkiem, w którym zmiana staje się możliwa.

Nic już nie będzie takie jak dawniej.To zdanie ostatnio stało się bardzo modne w mediach.A przecież przestrzeń publiczna...
26/03/2026

Nic już nie będzie takie jak dawniej.

To zdanie ostatnio stało się bardzo modne w mediach.
A przecież przestrzeń publiczna nie jest dla nas neutralna. Sposób, w jaki mówi się o zmianie, może regulować albo nasilać napięcie.
Niestety coraz częściej pojawiają się komunikaty ostateczne, totalizujące, pozbawione konkretu. Nie porządkują rzeczywistości – rozszczelniają ją i odbierają poczucie bezpieczeństwa.
Jak reaguje na to nasz układ nerwowy?
Źle. Bardzo źle znosi takie komunikaty, bo odczytuje je jako zagrożenie.
To trochę jak zepsute światła na skrzyżowaniu – zostaje tylko migające pomarańczowe.
Ktoś stoi, ktoś jedzie, ktoś trąbi. Rośnie czujność, napięcie, niepokój, złość.
Pojawia się poczucie, że nie ma powrotu do porządku, do ładu, do przewidywalności.
I to wprowadza nas w stan podwyższonej czujności, który jest dla organizmu bardzo wyczerpujący.
Zdanie „nic już nie będzie takie jak dawniej” nie opisuje konkretnej zmiany.
Wprowadza raczej wizję, która sama w sobie wywołuje napięcie.
A rzeczywistość wygląda inaczej.
Świat się zmienia – to prawda.
Ale zmienia się warstwami, procesem, w różnym tempie.
Nie wszystko znika naraz, nie wszystko kończy się w jednym momencie.
Obok zmian zawsze istnieje coś, co trwa.
W codziennym zabieganiu często przestajemy to zauważać.
A przecież ciało, które nas niesie, oddycha tak jak wczoraj, wykonuje te same ruchy, te same czynności.
To jest nasza ciągłość. Nasz punkt odniesienia.
Warto do niej wracać – do oddechu, do czucia, do zatrzymania się w tu i teraz.
Zmiana jest częścią życia.
Ale zmiana nie oznacza rozpadu.
I nie wszystko, co brzmi jak ostateczna prawda, jest rzeczywistością.
„Grunt pod nogami nie znika. Czasem tylko przestajemy go czuć.”

Nie ufaj własnym myślom. Jak to?„Nie dam rady.” „Rozsypuję się.” „Coś jest ze mną nie tak.”Te zdania potrafią pojawić si...
25/03/2026

Nie ufaj własnym myślom. Jak to?

„Nie dam rady.” „Rozsypuję się.” „Coś jest ze mną nie tak.”

Te zdania potrafią pojawić się nagle. Te myśli i ten stan. Brzmią przekonująco, ostatecznie, prawdziwie do szpiku kości. Ale często to nie jest prawda o tobie. To jest biochemia organizmu.

Kiedy spada glukoza, mózg żywi się głównie glukozą. Organizm wchodzi w tryb alarmowy. Podwzgórze odpala alarm waląc w oś stresu, kortyzol idzie do góry, ciągnąc za sobą glukozę, zwiększa się napięcie i czujność. System mówi: ogarniaj, bo nie jest bezpiecznie.
Gdy mechanizm ten powtarza się często, insulina zaczyna reagować chaotycznie. Pojawiają się skoki, spadki, spadki, skoki. Tak jak w grze w dwa ognie. A razem z nimi rośnie niepokój, drażliwość, poczucie zagrożenia choć nic realnie się nie dzieje.
I teraz ważne.
W okresie okołomenopauzalnym to wszystko jeszcze się pogłębia.
Estradiol - ten dotąd wierny przyjaciel, który trzymał system spada. Czasem gwałtownie, jak narciarz ze stoku. Zmienia się nasz układ nerwowy, wrażliwość na insulinę, nastrój.
Miejsce estradiolu stopniowo zajmuje estron produkowany między innymi w tkance tłuszczowej. Oj, obrasta brzuszek, obrastają udka, obrastają boczki.

Jaki efekt jest tej organicznej zabawy?
Ciało inaczej zarządza energią. Układ nerwowy ma niższy próg tolerancji, króciutki loncik by odpalić się właściwie bez powodu. Trudno o stabilizację, łatwo wślizgnąć się w tryb przetrwania.
A umysł próbuje nadążyć i nie wyrabia na zakrętach i tworzy narracje typu: nie ogarniam, to się sypie, już tak będzie, no ale nie jest to diagnoza, to jest interpretacja stanu fizjologicznego, w jakim jest nasz organizm.
Dlatego zanim uwierzysz swoim myślom, zatrzymaj się.
Zadaj sobie trzy proste pytania na początek.
Czy jadłam?
Czy mam stabilny poziom energii?
Czy moje ciało jest przeciążone?

I najpierw nakarm ciało, obniż napięcie, daj sobie chwilę regulacji. Bo kiedy glukoza się stabilizuje, a kortyzol spada, myśli też się zmieniają. Cichną, miękną, wracają do proporcji.
To nie ty się rozsypujesz, to ciało przez chwilę straciło równowagę, a umysł próbował nadać temu sens.
Nie każda myśl jest prawdą. Czasem to sygnał z ciała.
Ale jesteśmy czymś więcej niż chwilową biochemią.
Sytuacja wygląda dużo poważniej niestety, gdy zmiany hormonalne związane z menopauzą wędrują w głąb reakcjami łańcuchowymi, rozsypując dotychczasowy sposób funkcjonowania.

I to naprawdę może być odczuwane jak rozsypywanie się świata.
Ale to nadal jest proces, a nie koniec.

~~ Z cyklu „Do szpiku kości”

warto posłuchać, dziś o 19, kolejne 3 dni
24/02/2026

warto posłuchać, dziś o 19, kolejne 3 dni

HEALING DAYS - DAY 1 - EUROPE TIMETheme: Rewiring Your Mind for HealingJoin Dr. Gabor Maté, Tim Fletcher, and Marisa Peer for an eye-opening session on how t...

Gdy peron znika, ciało zostaje.Zdarza się, że życie zaczyna pędzićjak peron we mgle —znikający, odklejający się spod stó...
05/02/2026

Gdy peron znika, ciało zostaje.

Zdarza się, że życie zaczyna pędzić
jak peron we mgle —
znikający, odklejający się spod stóp.
Jakby wszystko chciało odjechać
zanim zdążymy złapać oddech.

Ale peron nie istnieje.
To tylko my oddalamy się
od własnej osi.

Ciało wie to pierwsze.
Napina się pod mostkiem,
zamyka w gardle,
kładzie ciężarem na barkach —
nie po to, by nas zatrzymać,
ale by nas przywołać.

„Tu. Wróć do mnie.
Tu zaczyna się Twoja prawda.”

Gdy pozwalamy uwadze opaść
z hałasu świata
do ciepła skóry,
dzieje się coś cichego:
oddech staje się głębszy,
ziemia pod stopami staje się bliższa,
a wewnętrzne światło
zaczyna pulsować
jak odległa gwiazda,
która nagle rozpoznaje nas po imieniu.

Wtedy orientujemy się,
że nic nam nie ucieka.
To my wracamy —
do siebie,
do swojego rytmu,
do kierunku, który był w nas od zawsze.

Bo ciało to nie tylko dom.
Ciało to mandala.
Mapa, na której spotykają się
wszystkie nasze światy.

I kiedy wracamy do ciała,
wracamy do własnej osi świata —
tej, która łączy nas z kosmosem,
a kosmos z nami.

~~ z cyklu Rozmowy z Głosem

Kolejny must haveW Polsce wiedza na temat menopauzy jest cały czas w powijakach, niestety
04/02/2026

Kolejny must have
W Polsce wiedza na temat menopauzy jest cały czas w powijakach, niestety

Dr Lisa Mosconi is the associate professor of neurology and radiology at Weill Cornell Medicine and director of Women’s Brain Initiative and Alzheimer’s Prev...

Płynę.A świat mówi: „załóż obcasy”.To nie ja jestem przebrana.Przebrany jest świat.~~ z cyklu Rozmowy z Głosem
02/02/2026

Płynę.
A świat mówi: „załóż obcasy”.
To nie ja jestem przebrana.
Przebrany jest świat.

~~ z cyklu Rozmowy z Głosem

Są relacje, które żyją już tylko w pamięci, jak echo dawnych dni.Czas odsłania to, co prawdziwe. Można nakładać stare ob...
31/01/2026

Są relacje,
które żyją już tylko w pamięci,
jak echo dawnych dni.

Czas odsłania to, co prawdziwe.
Można nakładać stare obrazy
na teraźniejszość
i udawać,
że wszystko wciąż pasuje.

Ale obecność chce być widziana
tu i teraz.
W ciszy znikają iluzje
i widać,
kto stoi obok,
a kto został w historii.

Nie trzeba odchodzić.
Wystarczy zniknąć z miejsc,
w których słowa straciły treść
i wrócić do siebie — tam, żyje prawdziwa więź.

Dlaczego odpoczynek poprawia pamięć?Bo mózg regeneruje się tylko w spoczynku.Pamięć jest funkcją energetyczną mózgu — do...
22/01/2026

Dlaczego odpoczynek poprawia pamięć?
Bo mózg regeneruje się tylko w spoczynku.

Pamięć jest funkcją energetyczną mózgu — dosłownie.
Struktury odpowiedzialne za pamięć krótkotrwałą i roboczą (m.in. korę przedczołową i hipokamp) zużywają ogromne ilości glukozy i tlenu. To jedne z najbardziej „energochłonnych” obszarów układu nerwowego.

Kiedy organizm jest przewlekle przeciążony — stresem, niewyspaniem, długotrwałą mobilizacją, bólem, stanami zapalnymi czy zaburzeniami hormonalnymi — mózg przełącza się w tryb oszczędzania zasobów. W pierwszej kolejności ogranicza działanie struktur odpowiedzialnych za pamięć i funkcje wykonawcze, które nie są niezbędne do przetrwania.

Właśnie wtedy „siadają”:
pamięć robocza,
pamięć krótkotrwała,
koncentracja,
organizacja i wielozadaniowość.

To wyraz przeciążenia osi HPA (podwzgórze–przysadka–nadnercza) i naturalnego mechanizmu ochronnego mózgu, który zachowuje energię na procesy kluczowe.
W praktyce:
kiedy ciało działa na rezerwie, pamięć robi to samo.

Dlatego, żeby dobrze żyć — i utrzymać sprawną pamięć — potrzebujemy nauczyć się odpoczywać.
Co dzieje się w ciele podczas odpoczynku
W czasie odpoczynku uruchamiają się mechanizmy, które dosłownie przywracają mózg do pełnej funkcji:
obniża się aktywność układu współczulnego (tryb mobilizacji),
wzrasta aktywność układu przywspółczulnego, odpowiedzialnego za regenerację, trawienie, naprawę tkanek i wyciszenie osi stresu.

W efekcie:
spada poziom kortyzolu,
normalizuje się praca osi HPA,
poprawia się ukrwienie kory przedczołowej,
hipokamp odzyskuje warunki do tworzenia i konsolidacji śladów pamięciowych.
To właśnie w stanie wyciszenia ciało aktywuje procesy niedostępne w trybie ciągłego napięcia:
naprawę tkanek, regulację neuroprzekaźników, odbudowę zasobów metabolicznych i stabilizację gospodarki hormonalnej.

Krótko mówiąc:
odpoczynek nie jest „nicnierobieniem” — to wysoko wyspecjalizowana praca biologiczna, bez której pamięć nie ma narzędzi, by działać.

Chwilowe zatrzymanie się — w oddechu, w ciele, w tu i teraz — nie jest dodatkiem do życia.
Jest jednym z warunków jego fizjologicznej równowagi.
To moment, który pozwala organizmowi odzyskać zdolność myślenia, zapamiętywania, koncentracji i klarownego działania.

~~z cyklu Rozmowy z Głosem

Bardzo dobry wywiad, gorąco polecam!Jest opcja z tłumaczem
18/01/2026

Bardzo dobry wywiad, gorąco polecam!
Jest opcja z tłumaczem

Menopause symptoms, perimenopausal symptoms, weight loss, exercise, hormone replacement therapy. If you enjoyed this, you will LOVE this conversation with Dr...

Adres

Ptasia 2 Lok . 28
Warsaw
00-138ŚWIAT

Telefon

+48605828884

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy TAO - Pracownia badań, psychoterapii i rozwoju umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do TAO - Pracownia badań, psychoterapii i rozwoju:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram