05/01/2026
Ustawa o zawodzie psychoterapeuty – TAK dla standardów, ale z uczciwą ścieżką dla doświadczonych psychologów.
Jeśli ma wejść w życie ustawa regulująca zawód psychoterapeuty to państwo powinno równolegle zapewnić realne przepisy przejściowe i wsparcie w doszkoleniu dla psychologów, którzy od lat pracują etycznie i odpowiedzialnie: wspierają ludzi w kryzysach, relacjach, stresie, wypaleniu, żałobie, a przypadki kliniczne kierują dalej.
Nie prosimy o „obejście zasad”.
Prosimy o pomost: krótszą, sensowną ścieżkę uzupełnienia kwalifikacji dla doświadczonych osób, zamiast ryzyka „wypadnięcia z zawodu” i wyzerowania dorobku.
Tak robi się w państwie prawa, gdy zmienia się reguły profesji:
✅ wprowadza się okres dostosowawczy,
✅ uznaje się doświadczenie i staż,
✅ daje się możliwość doszkolenia (tak jak bywało w innych zawodach, np. przy zmianach wymagań i kwalifikacji w oświacie — zamiast dyskwalifikacji, organizowano ścieżki uzupełniające).
To nie jest tylko kwestia „sprawiedliwości” wobec tysięcy osób. To jest kwestia dostępu pacjentów do pomocy. Bez pomostu będzie chaos, kolejki i droższe wsparcie.
I to jest też standard konstytucyjny:
art. 2 Konstytucji – zaufanie obywateli do państwa i bezpieczeństwo prawne (przewidywalne zmiany, ochrona interesów w toku),
art. 31 ust. 3 – ograniczenia muszą być proporcjonalne i konieczne,
art. 65 ust. 1 – wolność wykonywania zawodu (ograniczenia nie mogą być „karą” za to, że ktoś uczył się i pracował zgodnie z dotychczasowymi zasadami).
Mój postulat jest prosty: jeśli porządkujemy psychoterapię ustawą, to dajmy praktykom uczciwą drogę przejścia: uznanie stażu + jasno opisane doszkolenie + czas na dostosowanie.
Jeśli jesteś psychologiem albo korzystałaś/eś ze wsparcia — napisz w komentarzu: „TAK dla pomostu i doszkolenia” i udostępnij.