25/03/2026
📍 Narodowy Fundusz Zdrowia planuje przywrócić limity w finansowaniu diagnostyki i wizyt u specjalistów. ostrzegają, że cięcia odbiją się na zdrowiu pacjentów.
💬 Ogólnie przepisy określają, że w Polsce jest nielimitowana, ale dotyczy to głównie badań w ramach pakietu DILO, czyli szybkiej ścieżki, która obejmuje chorych na etapie od podejrzenia do rozpoczęcia leczenia. Problem pojawia się jednak przy pozostałych grupach, bo nie cała onkologia idzie tą drogą; szacuje się, że o ile dwie trzecie pacjentów korzysta z , o tyle jedna trzecia jest diagnozowana bez tej karty, często w poradniach nieonkologicznych, np. pulmonologicznych czy endokrynologicznych, przez co siłą rzeczy wpadną oni w proponowane limity – tłumaczy Jakub Kosikowski, rzecznik NIL.
Dlaczego nie wszyscy pacjenci wchodzą w system Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego⁉️
💬 Nie zawsze diagnozują w ramach DILO, bo mówiąc wprost, to się trochę mniej opłaca niż „zwykłe skierowania” – mówi.
Według Kosikowskiego drugą grupę, którą nieuchronnie obejmą limity , stanowią pacjenci z nowotworami wykrytymi przez przypadek podczas diagnostyki innych schorzeń tomografią czy kolonoskopią, gdzie przy okazji szukania czegoś innego znajduje się .
🆘 Największy problem może dotyczyć jednak pacjentów ze wznową, ponieważ karta DILO przysługuje od podejrzenia lub rozpoznania do rozpoczęcia leczenia, ale tylko za pierwszym razem.
💬 Jeśli ma nawrót raka po kilku latach od pierwotnego leczenia, zwłaszcza kiedy pozostaje pod kontrolą urologa czy pulmonologa zamiast poradni onkologicznej, to każde skierowanie na diagnostykę wystawione przez tych specjalistów wpadnie w proponowane i . Spowoduje to absurdalną sytuację, w której będą iść do i tak już obciążonych onkologów tylko po to, by dostać nielimitowane , co podwoi wizyty i wydłuży czas oczekiwania na diagnostykę - uważa Jakub Kosikowski.
🔍 Nieoczywista jest też kwestia „wyłapywania” pacjentów onkologicznych przy badaniach kosztochłonnych. tłumaczy, że obecny system rozróżnia jedynie skierowania DILO i nie-DILO oraz pilne i niepilne. kosztochłonne, takie jak , rezonans czy , opierają się na ogólnych skierowaniach specjalistycznych, które pacjent może zrealizować w dowolnym miejscu w Polsce.
🫷 Problem polega na tym – wskazuje Kosikowski – że na skierowaniu na czy wystawionym w poradni nieonkologicznej u pacjenta z nowotworem nie jest wprost napisane, że dotyczy ono onkologii. Podobnie skierowania z onkologii, ale już ze wznową, bez karty DILO.
🗨️ Choć w teorii finansowanie tych świadczeń ma pozostać nielimitowane, w praktyce nie wiadomo, jak system odróżni je od tych skierowań, które mają zostać objęte limitami.
______________________
📰 https://www.rp.pl/ochrona-zdrowia/art43998781-nadwykonania-to-pacjenci-kolejki-do-lekarzy-spuchna