26/02/2023
Kiedy ok 10 lat temu miałam wykłady na kongresach poświęconych ginekologii i polożnictwu, niewielu moich kolegów było zainteresowanych tym co mówię. Odbierano to raczej jako mało ważne, nieistotne. Tym bardziej jestem szczęśliwa, że po dekadzie zmagań, w końcu wykład z ginekologii plastycznej, rekonstrukcyjnej jest umieszczany pomiędzy wykładami z zakresu onkologii, czy patologii ciąży. Sala jest pełna, a lekarze w końcu szczerze zainteresowani. Zainteresowani naszym zdrowiem intymnym, naszym komfortem życia po porodzie, po leczeniu chirurgicznym ginekologicznym, po leczeniu onkologicznym. Zainteresowani jak możemy pomóc kobiecie na suchość pochwy, na ból blizny po porodzie, na na nawracające infekcje, na leczenie dermatoz sromu, na nietrzymanie moczu, na ból przy współżyciu. To światło w tunelu i mam nadzieje , że coraz rzadziej będziecie drogie Panie słyszały od swoich lekarzy- „taki urok”. Każdy urok można odczarować 😜❤️.