18/08/2019
Dlaczego złe małżeństwo jest większą krzywdą niż rozstanie. Zewnętrzny konflikt rodziców to wewnętrzna walka dziecka
Jak cierpią dzieci niezgodnych małżeństw
1. Życie w ciągłym napięciu
Jego rytm wyznaczają lepsze i gorsze momenty w związku rodziców. Kiedy jest „spokojnie”, a więc w miarę dobrze między nimi, dziecko podświadomie czeka na kolejny kryzys. Związek naszych rodziców odciska na nas emocjonalne piętno, które nigdy nie zanika. Naturalną częścią rozwoju dzieci jest przyswajanie sobie modelu związku, na przykładzie relacji własnych rodziców. Gdy są oni w permanentnym konflikcie, taki właśnie model relacji „kodujemy” w sobie. Zamiast odczuwać spokój i bezpieczeństwo w obecności mamy i taty, czujemy stałą, męczącą presję. Ciągłe napięcie może powodować poważne emocjonalne, społeczne i fizyczne dolegliwości u dzieci, takie jak: depresja, poczucie osamotnienia i beznadziei lub przewlekłe zmęczenie.
2. Poczucie braku stabilizacji i brak wiary w siebie
Wojna między rodzicami „zakorzenia się” wewnątrz umysłów dzieci. Zabiera im poczucie bezpieczeństwa i pozostawia je z poczuciem niepokoju, dając doświadczenie sprzeczności z własnymi impulsami i instynktem samozachowawczym. W dorosłym życiu, będą pragnąć miłości, ale odrzucą bliskość. Będą tęsknić za przyjaciółmi, ale wybiorą samotność i izolację. Jeśli są utalentowane i twórcze, będą sabotować własne osiągnięcia. „Zewnętrzny” konflikt między rodzicami zamieni się w wewnętrzną walkę z samym sobą, sprawi, że ich życie się skomplikuje, a rozwój emocjonalny będzie utrudniony.
3. Strach przed bliskością i intymnością
Dzieci wychowywane przez „walczących” ze sobą rodziców, mają wielkie trudności z bliskością i „otwieraniem się” na innych. Intymność wyzwala w nich urazy emocjonalne, których doznali obserwując dysfunkcyjną relację rodziców. Unikają więc bliskości, starając się ochronić przed zranieniem i cierpieniem. Jeśli uda im się nawiązać bliższy związek z drugą osobą, pozostają ostrożni i zachowawczy. Kiedy w relacji pojawia się konflikt, najczęściej uciekają lub powielają schematy wyniesione z domu rodzinnego.
4. Zmienne nastroje
Dzieci z dysfunkcyjnych małżeństw borykają się z poważnymi zaburzeniami nastroju, takimi jak dystymia (jest to typ depresji objawiający się przewlekłym, złym samopoczuciem). Nieleczona dystymia może prowadzić do poważnych zaburzeń osobowości i uzależnień. U podstaw tych problemów jest głęboko zakorzeniony pesymizm i poczucie beznadziei. Dzieci uczą się od małego, aby porzucić optymizm i spodziewać się najgorszego. Tak właśnie, „złe małżeństwa” wymuszają szybsze dorastanie i zabierają dzieciństwo
Warto „odczarować” rozwód czy rozstanie, zwłaszcza w kontekście prawdidłowo pojmowanego dobra najmłodszych.
źródło: https://ohme.pl/lifestyle/dlaczego-zle-malzenstwo-wieksza-krzywda-niz-rozstanie-zewnetrzny-konflikt-rodzicow-wewnetrzna-walka-dziecka/