Kasia Malec Odzyskanie Ciała

Kasia Malec Odzyskanie Ciała Masaż Lomi Lomi
Warsztaty pracy z ciałem
Superwizje Masażowe

Zapraszam Cię na cykl 8 spotkań online "Moja Podróż Bohaterki". Jest to seria warsztatów poświęcona Kobiecości - gdzie w...
10/11/2021

Zapraszam Cię na cykl 8 spotkań online "Moja Podróż Bohaterki". Jest to seria warsztatów poświęcona Kobiecości - gdzie w Tobie mieszka, jak się wyraża, jak się kształtowała? Jak możesz wesprzeć rozwój swojej kobiecości, tak, aby była dla Ciebie źródłem jednocześnie siły i miękkości, łagodności, dzikości, mądrości?

Czy mieszka też w Tobie Męskość? Jak połączenie w sobie tych jakości może być lekarstwem na otaczający nas patriarchat?

Cykl spotkań jest oparty o kultową pracę Maureen Murdock "Podróż Bohaterki".
Możesz kupić/ pożyczyć i przeczytać tę wspaniałą książkę, ale nie jest to konieczne, aby wziąć udział w "Podróży".

Każde spotkanie to opowieść o kobiecości i ćwiczenia, które wykonujesz na żywo w zaciszu swojego domu (wizualizacje, medytacje prowadzone, notatki).
Możesz, nie musisz, podczas spotkania dzielić się swoimi pytaniami, obserwacjami i przemyśleniami.

Otrzymasz dostęp do wspierającej grupy Bohaterek na Faceboku, a na ósme spotkanie czyli podsumowanie "Podróży" spotkamy się w Kobiecym Kręgu online :)

Szczególnie zapraszam Cię do Podróży, jeśli:

🌟chcesz nawiązać lub pogłębić kontakt ze swoją kobiecością, zdecydować czym jest ona dla Ciebie i jak chcesz ją wyrażać

🌟potrzebujesz czasu tylko dla siebie

🌟czujesz zmęczenie swoją rolą: w pracy, w relacji, w rodzicielstwie, w społeczeństwie

🌟szukasz odpowiedzi na pytanie "Jak mogę zadbać o swoje potrzeby i granice?"

🌟chcesz zaprzyjaźnić się ze swoim ciałem

🌟pragniesz wyruszyć w podróż w głąb siebie

🌟szukasz grupy wspierających kobiet

"Podróż Bohaterki" zaczynamy w czwartek 13 stycznia 2022 roku o 18:00, kończymy w czwartek 3 marca o 18:00, każde spotkanie trwa 1,5 godziny.

Cena early bird to 148 zł za cały cykl - obowiązuje ona do 25 listopada, po tym czasie cena to 198 zł.

Tu znajdziesz formularz do zapisów: https://forms.gle/4nrt1uePyiUWHcvr8

Do zobaczenia, Bohaterko! 🌷

💪Gdzie mieszka patriarchat?💪Zgadzasz się z tym cytatem?💪Jak myślisz, w jaki sposób możesz przeciwstawiać się patriarchat...
10/11/2021

💪Gdzie mieszka patriarchat?

💪Zgadzasz się z tym cytatem?

💪Jak myślisz, w jaki sposób możesz przeciwstawiać się patriarchatowi w sobie, na co go zamieniasz?

💪Jeszcze dziś przyjdę z propozycją "co w zamian" 😎

Łzy - ważna część akcji "Transformacja!" 😊
26/02/2021

Łzy - ważna część akcji "Transformacja!" 😊

Czy ja płaczę? To nie jest dobrze postawione pytanie.
Dobrze postawione pytanie powinno brzmieć: jak często płaczę?

Często. Kiedy już nie mam siły. Kiedy coś mnie osłabi. Kiedy sama siebie osłabiam.
Kiedy się boję. Kiedy mi nie wychodzi. Kiedy coś się rozpada. Kiedy ja zawodzę. Kiedy zawodzi ktoś. Kiedy mówię czego nie chcę powiedzieć. Kiedy nie mówię, co powiedzieć powinnam, bo z milczenia rodzi się śmierć. Śmierć relacji.

Jest wiele dni, w których płaczę. Nie zawsze rozumiem dlaczego. Czasem od razu wiem, a czasem długo długo nie. Czasem zwyczajnie wymiękam. Czasem mnie coś przytłacza. Czasem chodzi o granice a czasem chodzi o ból. Czasem o ekspozycje. Czasem o miłość. Czasem o wielość bodźców. Czasem z wdzięczności. A czasem z bezsilności.

Np. ten cały ostatni tydzień jest takim, w którym łzy cisną mi się do oczu, z wielu powodów. Nie pytając o zgodę, mijają rzęsy i zgrabnie, w niemym uścisku wody opadają na wcześniej wiosenne policzki. Spływają zbierając do prawie-supermarketowego-koszyczka wewnętrzne napięcie, unoszą je na swoich łzawych barkach i wypuszczają na zewnątrz.

Łzy to zapowiedź. Zapowiedź transformacji. Zapowiedź pytania: i co teraz? W zależności od powodu łez, ta odpowiedź jest różna. Wiadomo. Nic odkrywczego. Ale odkrywcze dla nas może być to, że łzy zignorowane, łzy niewysłuchane, łzy niewidzialne dla nas i innych, rezygnują z nas. Chowając je, wstrzymując, blokując im ścieżki, skazujemy je na zagładę. Nasza najbardziej naturalny kompas, North Star, magiczny most wnętrza z zewnętrzem kruszy się i po latach bez-łez, nie wiemy, co czujemy. Nie wiemy, co jest w środku.

Łzy to posłańcy a zasady mówią wyraźnie posłańców się nie zabija.

📷: Tabitha Turner

18/02/2021

🌸Dzień dobry! Dziś kąciku wesołej feministki wyjaśnię, na prośbę czytelniczek i czytelników, kontrowersyjne i budzące grozę, słowo DZIADERS. Zacznę od anegdoty. Kilka lat temu, z okazji premiery mojej książki, zostałam zaproszona do TV. Jeszcze wtedy zapraszano z książkami, wystawcie sobie. Czułam się wyróżniona, ponieważ przy tym samym stole znalazła się uwielbiana przeze mnie dziennikarka, jogini, podróżniczka i po prostu wspaniała, barwna postać - Aleksandra Pawlicka ( Newsweek) oraz Sławny Pisarz starszego pokolenia - nazwisko sobie daruję, bo nie chcę nowej awantury na całą Polskę. Przez godzinę trwania programu, Sławny Pisarz w tweedach i lansadach - tu się skłonił, tam cmoknął w uroczą rączkę- produkował się, perorował, nauczał i wsłuchiwał we własny głos, kompletnie nie zrażony faktem, że oprócz niego są w studiu jeszcze dwie rozmówczynie, których książki z jakiegoś powodu leżą na widoku. Gdy prowadzący rozpaczliwie próbował przekierować uwagę na którąś z nas, Sławny Pisarz za nas odpowiadał. Nie było w tym człowieku żadnego hamulca, żadnego zaciekawienia współrozmówczyniami. Byłyśmy dla niego czymś w rodzaju paprotek, tła dla popisów jego rozdętego ego. Wtedy po raz pierwszy, świadomie, użyłam we własnej głowie określenia „dziad patriarchalny”. Nieco później, dzięki ruchowi zaczęłam, już w pisanych tekstach, używać słów „dziad lubieżny”. W 2016, podczas wystąpienia na proteście kobiet, Sylwia Chutnik użyła frazy: „ Ci mentorzy, te dziadyry!”. No a potem już spontanicznie, na zasadzie „dzięks” i innych przeobrażeń odwołujących się do jęz. angielskiego pojawił się w środowisku piszących feministek „dziaders”. Która z autorek zapisała to słowo jako pierwsza chyba nie do końca wiadomo. Sylwia Chutnik? Kaja P**o? Może dziewczyny już doszły do tego, a ja o tym nie wiem. Jeśli tak, to dajcie koniecznie znać w komciach! 🙏
Dziaders to stan umysłu:), choć najczęściej, fizycznie jest to dziad patriarchalny w starszym pokoleniu. Osobnik, który kompletnie nie ma świadomości, że jako facet cieszy się w społeczeństwie uprzywilejowaną pozycją. O kobietach i mniejszościach seksualnych myśli i mówi pogardliwie, przy czym jest przekonany, że absolutnie nikogo to nie uraża. No nie przesadzacie czasem? Trochę dystansu, odezwać się już nie można?Oczywiście zawsze wie lepiej co dla nich dobre, poucza je/ ich z pozycji mentora na tematy, o których nic nie wie, bo go nie dotyczą. Nie zadaje sobie trudu, by poznać perspektywę drugiej strony, gdyż nie bierze pod uwagę faktu, że takowa w ogóle istnieje. Nie rozumie takich pojęć jak np. molestowanie seksulane, wyśmiewa je, często nawet nie wie, kiedy sam molestuje. Jest tym wujkiem przy stole na imieninach, który do nastoletniej dziewczynki sadzi teksty o cycusiach. Uważa , że szacunek do kobiet objawia się całowaniem rączek oraz mówieniem „witam piękne panie” i wystarczy. To tak z grubsza;). Dziaders jednak może być młodym chłopakiem, albo... kobietą! Może być obrońcą demokracji, a nawet feministą. Jest nim, jeżeli nie przepracował tematu męskiego przywileju. Nie rozumie, nie kuma, nie czai, nie słyszy pogardy we własnej gadce. Nie potrafi się zatrzymać i powiedzieć: „ Osz kur... to co właśnie mi się wyrwało nie jest fajne, przepraszam”. Pod moimi postami macie festiwal dziaderstwa. Ja uważam, że dziaders jest w nas wszystkich i gada do nas w głowach, ponieważ wychowano nas w seksistowskim społeczeństwie i nawet nie widzimy, kiedy ta pogarda w stosunku do kobiet i mniejszości seksualnych z nas wyskakuje. Dziaders to nie wyzwisko, jak niektórzy sądzą. To diagnoza. Jak nie być dziadersem? No, niestety to nie jest takie hop siup. Tu trzeba się troszkę wysilić, a nawet, o zgrozo, doczytać i poświęcić czas na radykalnie uczciwą autorefleksję. Przede wszyskim zaś trzeba otworzyć oczy na ten cały męski przywilej. Ale czasem wystarczy tylko zamknąć buzię. Miłego dnia!😘🌹felietony i książki na www.paulinamlynarska.pl

17/02/2021

Shout out to for sending me more books! 🤣 I am LOVING : A DEEPER WISDOM by Patricia Lynn Reilly who I'm now OBSESSED with and seeking all her wise words.

❤️Thank you sister, for exposing me to our most important female writers of today AND yesterday. For PUBLISHING THEM, giving them a voice, amplifying their words. ❤️I'm so grateful for you. .

Kłaniam się im 🙏⚡🙏
10/02/2021

Kłaniam się im 🙏⚡🙏

Chcieli spalić, utopić i "zniknąć" każdą jedną kobietę, która odważyła się mieć swój głos i postępowała wbrew "zwyczajom".
Ale te, które Wiedzą przetrwały.
Przetrwałyśmy.

Zielarki, Znachorki, Szeptuchy, Czarownice, Szamanki, Akuszerki, Doule, Położne, Wiedźminki, Samotne Kobiety, Odważne, Twórcze, Wrażliwe, Delikatne, Empatyczne, Lojalne Wobec Kobiet, Bezkompromisowe, Magiczne, Swoje Własne, Dzikie, Uzdrowicielki, Opiekunki, Artystki, Przedsiębiorczynie, Lekarki, Ogrodniczki, Pieśniarki, Kucharki, Sprzątaczki, Służące, Bezdomne, Zakonnice, Tancerki, Pisarki, Mistyczki, Poszukiwaczki, Cyganki, Przyjaciółki Zwierząt, Żony, Kochanki, Niewolnice, Prostytutki, Marzycielki, Wiedźmy, Matki, Babki, Prababki - kocham Was.

Cześć naszym Przodkiniom.
Pamiętam i z miłością niosę w sercu Wasz obraz 🙏❤
Wasza odwaga, wrażliwość i magia wciąż tu są, płyną w naszych żyłach. Zrobimy z nich użytek, obiecuję! 💪🌱

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kasia Malec Odzyskanie Ciała umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Kasia Malec Odzyskanie Ciała:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria

Spotkanie

Tu Dzika Kobieta - pełna siebie i zarazem mieszkająca w Tobie, Kobieto, Mężczyzno. Chcę przypomnieć Ci o miękkiej tkaninie Twojej duszy. Chcę szeptać Ci do ucha aksamitne sny, których nici możesz rozsupłać patrząc odważnie w twarz Ciemności. Chcę spotkać się z Tobą i dotknąć podszewki Twego serca. Chcę razem z Tobą tańczyć w blasku Twojego światła, kąpać się w nim, świętować Jasność i delektować się jej słodkim smakiem.

Dokąd chodzisz, gdy chcesz spotkać się ze sobą?

Jakie zwierzęta zamieszkują krainę Twojej duszy? W jakim mówią języku? Jaką mądrość chcą Ci przekazać?

Co mówi Twoje ciało? Słyszysz jego szept, głos, krzyk?