Centrum Dietetyczne MonVita - Monika Hajduk

Centrum Dietetyczne MonVita - Monika Hajduk www.znanylekarz.pl/monika-hajduk/dietetyk/warszawa

www.monvita.pl

monika.hajduk@monvita.pl Formę współpracy z pacjentem zawsze dobiera indywidualnie.

Absolwentka kierunku Dietetyka na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Członkini Polskiego Towarzystwa Dietetyki, Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością oraz Polskiego Stowarzyszenia Dietetyków. Dodatkowo uczestniczka kursów na certyfikowanego międzynarodowego specjalistę w zakresie leczenia otyłości (SCOPE) akredytowanego przez Międzynarodowe Towarzystwo Badań nad Otyłością. W swojej pracy rea

lizuje nurt psychodietetyki, ponieważ zmianę w zakresie stylu życia upatruje w pracy na wielu aspektach życia – żywienia, aktywności fizycznej oraz psychiki, traktując je integralnie i nierozerwalnie. Stale poszerza swoją wiedzę na konferencjach i sympozjach naukowych. Jest autorką wielu publikacji naukowych i popularnonaukowych umieszczanych w prasie i Internecie. Specjalizuje się w leczeniu żywieniowym nadwagi i otyłości, schorzeń dietozależnych, żywieniem w sporcie, wsparciem w zakresie bilansowania odmian i pół-form diet wegetariańskich, prawidłowym żywieniem dzieci, kobiet w ciąży i karmiących. W pracy z dziećmi wykorzystuje różnorodne metody aktywizujące, edukację poprzez wizualizacje, zabawy i eksperymenty.

Ktoś kiedyś powiedział, że u ludzi "na diecie" jedzenie nie może być o zbyt wysokim stopniu smakowitości. Dlaczego? Bo t...
08/10/2022

Ktoś kiedyś powiedział, że u ludzi "na diecie" jedzenie nie może być o zbyt wysokim stopniu smakowitości. Dlaczego? Bo to sprzyja przejadaniu. Im smaczniejsze, tym więcej jemy. Ja się z tym nie zgadzam! Uważam, że właśnie im smaczniej, ciekawiej i różnorodniej jemy tym mniejsze ryzyko dróg na skróty: zamawiania, podjadania i kombinowania.

Pod koniec października w sklepie MonVita pojawi się nowa jesienno-zimowa🍁🍂🌾 edycja diety ZdrowieJemy. Edycja druga, bo pierwsza tak bardzo przypadła Wam do gustu, że ciągle pytacie kiedy kolejna. Ja nad nią ciągle pracuję😉, ale doba nie jest z plasteliny. Zawsze Wam mówię, że opieka nad pacjentami gabinetowymi to priorytotowa dla mnie sprawa, a wszystko co robię dodatkowo jest... dodatkowo🙃 Jeszcze chwilka cierpliwości, a w zamian obiecuję i zdrowie, i smak. Sami spójrzcie! 📸👩‍🍳

Dzisiaj w studio  (dalej plenerowym!) dzięki  zażółciło się od słoneczników! 🌻Pestki słonecznika i olej słonecznikowy zn...
04/10/2022

Dzisiaj w studio (dalej plenerowym!) dzięki zażółciło się od słoneczników! 🌻

Pestki słonecznika i olej słonecznikowy znają wszyscy. Ten drugi – olej – czasami wkładamy do koszyka i używamy na co dzień. Czy to dobrze?

5 faktów o słoneczniku!

1) Zdecydowanie bardziej wartościowszym produktem niż olej są pestki słonecznika. Są źródłem witaminy E, witamin z grupy B, wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. No i przede wszystkim jest to produkt nieprzetworzony.

2) Olej już, ze względu na stopień przetworzenia trochę traci na wartości, zwłaszcza jeśli nie jest tłoczony na zimno, a rafinowany (tłoczony w trochę wyższej temperaturze).

3) Czy olej słonecznikowy to dobry olej do stosowania na co dzień?
Niestety nie🤷‍♀️ Ma on dużo gorsze niż inne oleje (np. oliwa z oliwek czy olej rzepakowy) proporcje kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3 i omega-6. Przeważają w nim te drugie – omega-6 wykazujące działanie bardziej prozapalne, w przeciwieństwie do przeciwzapalnych omega-3.
Zdecydowanie lepsze ich proporcje będzie miała przykładowo oliwa z oliwek.

4) Czy to dobry olej do obróbki termicznej?
Również niestety nie🤷‍♀️ Pomimo tego, że ma tzw. wysoki punkt dymienia to właśnie przez fakt, że przeważają w nim wielonanienasycone kwasy tłuszczowe (i mało w nim polifenoli), pod wpływem działania temperatury (a więc obróbki termicznej) ulegają one szybkiemu utlenianiu i dochodzi do zmiany ich konfiguracji chemicznej. W konsekwencji prowadzi to do powstawania mniej korzystnych dla naszego zdrowia związków😐

5) Podsumowując! Olej słonecznikowy jest stabilny termicznie. Ale pomimo tego, niekorzystna proporcja kwasów tłuszczowych omega-3 (przeciwzapalnych) do omega-6 (prozapalnych) i szybka tendencja do utleniania sprawiają, że nie warto na nim często bazować w swojej diecie, zarówno w postaci na zimno (surowo), jak i po obróbce termicznej. W tym względzie zdecydowanie bardziej polecę Wam np. oliwę z oliwek czy na 2 miejscu: olej rzepakowy.

A swoją drogą, ja w sklepach obserwuję, że najczęściej do swoich koszyków olej słonecznikowy wkładają… seniorzy.

Link do materiału (też w BIO): https://pytanienasniadanie.tvp.pl/63509079/sloneczniki

Póki jeszcze czekacie na jesienno-zimową edycję diety „ZdrowieJemy”, a jesień już mocno zapukała do naszych drzwi to prz...
30/09/2022

Póki jeszcze czekacie na jesienno-zimową edycję diety „ZdrowieJemy”, a jesień już mocno zapukała do naszych drzwi to przypominam o eBooku „Warzę w garze!” w którym znajdziecie 25 przepisów na rozgrzewające zupy, idealne na jesień! 🍁🍂🌾

A z nim możecie przenieść się na chwilę do przesmacznych Włoch🇮🇹, Afryki🇹🇿, Francji🇫🇷 czy Tajlandii🇹🇭 próbując m.in. włoską zupę z parmezanem, zupę afrykańską, cebulową z grzanką i tajską, wszystkie palce lizać! 🙂

Link i więcej info o eBooku (link także w BIO - opisie profilu): https://monvita.pl/sklep/

☝️ Jej wysokość: insulinoopornośćCzy to tylko pewien "defekt" zdrowotny, czy może już stan przedcukrzycowy?Insulinooporn...
28/09/2022

☝️ Jej wysokość: insulinooporność

Czy to tylko pewien "defekt" zdrowotny, czy może już stan przedcukrzycowy?
Insulinooporność i stan przedcukrzycowy to trochę odrębne pojęcia, choć mające już wiele wspólnego. Insulinooporność najczęściej stanowi konsekwencję nieprawidłowego stylu życia, który przyczynia się do otyłości. Nieleczona prowadzi do rozwoju stanu przedcukrzycowego i ostatecznie do cukrzycy. Ale stan przedcukrzycowy może też wystąpić u osoby bez insulinooporności. Bez dyskusji jest na pewno fakt, że nieleczona i niekontrolowana insulinooporność według badań naukowych po 5-10 latach może (ale nie musi☝) rozwinąć się w pełnoobjawową cukrzycę. Dlatego często Wam mówię przy IO, że to takie pomarańczowe światło, jak na drodze🚦, abyście zastanowili się jak jecie i jak żyjecie na co dzień.

Czy są osoby szczupłe z insulinoopornością? Oczywiście. Bo IO nie dotyka tylko tkanki tłuszczowej, ale też wątroby i mięśni szkieletowych. Możecie się już domyślać dlaczego regularna aktywność fizyczna jest ważnym elementem jej leczenia.

Osoby z insulinoopornością często borykają się jednak z nadmierną masą ciała i uskarżają się na problemy z jej redukcją. Z drugiej strony wiemy, że redukcja masy ciała jest istotnym czynnikiem poprawiającym insulinowrażliwość tkanek. W społeczeństwie funkcjonuje przekonanie: "masz insulinooporność - masz problem, deficyt energetyczny nic nie da, i tak nie schudniesz". Z drugiej strony ciągle słyszymy: "wystarczy po prostu mniej jeść i więcej się ruszać - żadna filozofia". A jak jest naprawdę?

Sprawa nie jest taka prosta, bo problem IO jest ciągle w sferze badań. Wiemy, że istnieją pewne mechanizmy, które sprawiają, iż IO teoretycznie utrudnia odchudzanie, ale wiemy, że są też takie, które są pomocne.

Co wiemy na pewno, i co jest evidence based medicine?

🔴 Insulinooporność może hamować lipolizę (czyli rozpad tkanki tłuszczowej). To może nie być korzystne.

🟠 Osoby z IO mają szybszą (to nie pomyłka - szybszą☝) podstawową przemianę materii, co może być pomocne w odchudzaniu. Dlaczego? Bo wyższe wydatki energetyczne na poziomie podstawowej przemiany materii mogą wynikać ze stanu zapalnego towarzyszącego IO.

Jednak u osób z IO w odchudzaniu mogą przeszkadzać:

🟡 Zwiększone zmęczenie w ciągu dnia, a ono doprowadza do obniżenia wydatków związanych z aktywnością fizyczną. Większe wahania glikemii i insulinemii -> brak energii -> większa senność -> uruchomienie kaskady mniejszych wydatków energetycznych.

🟢 Obniżone uczucie sytości, bo insulinooporność dotyka nie tylko mięśnie, tkankę tłuszczową i wątrobę, ale także nasze podwzgórze, a to tam znajdują się nasze ośrodki głodu i sytości.

🔵 Zmiany w obszarze przekaźnictwa dopaminergicznego, a z tym wiąże się zwiększona ochota na wysokosmakowite pokarmy. Wiemy też, że u osób z IO częściej występuje zaburzenie mechanizmów związanych z nagrodą i motywacją (wiemy z badań naukowych, że osoby z IO mają większy problem z odwleczoną gratyfikacją - łatwiej są w stanie zrezygnować z odsuniętej w czasie, "dużej" nagrody, na rzecz narody "mniejszej" ale natychmiastowej).

Sprawa nie jest zatem taka prosta, a moje doświadczenie w pracy z pacjentami z IO pokazuje, że Wasze organizmy na kaskadę wdrożonych działań reagują przeróżnorodnie.

Niedawno został opublikowany nowy raport GUS za rok 2021 dotyczący spożycia różnych produktów w ubiegłym roku. Ciekawi j...
22/09/2022

Niedawno został opublikowany nowy raport GUS za rok 2021 dotyczący spożycia różnych produktów w ubiegłym roku. Ciekawi jesteście jak jedliśmy w zeszłym roku?

W 2021 r. statystyczny P***k zjadł:
🥔 93 kg ziemniaków
🥕 104 kg warzyw
🍓 59 kg owoców
🍗 prawie 74 kg mięsa
🧈 6 kg masła
🍦 prawie 42 kg cukru
🥛 252 l mleka (również w przetworach)
🍺 i wypił prawie 93 l piwa

Co ja na to? 🙂
Jeśli chodzi o warzywa i owoce to całkiem mnie to cieszy!
104 kg warzyw dzielone średnio na 365 dni w roku daje nam... niecałe 300 g dziennie.
Zaś 59 kg owoców (:365 dni) 👉 średnio 160 g dziennie.

Jeśli WHO, czyli Światowa Organizacja Zdrowia poleca nam dla zdrowia zjadać minimum 400 g warzyw i owoców dziennie (z przewagą na warzywa!) to takie 450 g z połączenia warzyw i owoców daje serio spoko wynik! Okazuje się, że wcale nie tak mało ich jemy!
Co Wy na to?

Jak jeść oszczędniej?🛒🪙  Część 5-ta!Mamy piątek, a to oznacza, że dotarliśmy do piątej i ostatniej części naszego cyklu ...
16/09/2022

Jak jeść oszczędniej?🛒🪙 Część 5-ta!

Mamy piątek, a to oznacza, że dotarliśmy do piątej i ostatniej części naszego cyklu porad o tym jak jeść ekonomiczniej. Tydzień temu zapytałam Was w ankiecie na instastory: co najczęściej wyrzucacie?
🔴 54% odpowiedzi wskazywało na warzywa
🟠 31% na pieczywo
🟡 12% na resztki wędlin
🟢 3% na resztki serów

No to konkretnie: co z nich zrobić, by nie wyrzucać? Zajrzyjcie na plansze po gotowe rozwiązania!

Dzień dobry w czwartek! Już z samego rana lecimy z częścią czwartą! Jak jeść ekonomicznej?🛒🪙 Wiecie, że prawidłowe przec...
15/09/2022

Dzień dobry w czwartek!
Już z samego rana lecimy z częścią czwartą! Jak jeść ekonomicznej?🛒🪙

Wiecie, że prawidłowe przechowywanie żywności w lodówce pozwala zmniejszyć ilość wyrzucanego jedzenia? A czy wiecie jak układać żywność w lodówce, aby zachowywała trwałość najdłużej?

W różnych częściach lodówki panuje różna temperatura – od 2 do 10 st. C. Spora różnica, co? Rozłóżmy lodówkę na czynniki pierwsze!

🔴 Górna półka to temperatura około 8 st. C. Tam warto przechowywać jogurty, kefiry, serki, sery, a także dżemy czy konfitury. Mogą tam się także znaleźć słoiczki z oliwkami czy suszonymi pomidorami, choć dobre dla nich miejsce to także drzwi lodówki.

🟠 Półki środkowe to temperatura ok. 4-7 st. C – tam warto przechowywać wędliny czy dania już ugotowane: obiady, zupy itp.

🟡 Półka znajdująca się ponad pojemnikami na warzywa jest miejscem przeznaczonym do przechowywania świeżego mięsa i ryb, ponieważ panująca tu temperatura jest najniższa – ok. 2 st. C.

🟢 Dolne szuflady (ok.7-10 st. C) są idealne do przechowywania warzyw i owoców.

🔵 Na bocznych półkach (drzwiach lodówki) panuje temp. ok.10 st. C. Tam powinno się trzymać oleje roślinne czy butelki z sosami, np. ketchup, chrzan i musztardę. Na drzwiach lodówki znajduje się również miejsce na jajka.

➡️ Inne pomocne tipy!

🟣 Produkty w lodówce układaj w kolejności „pierwsze kupione – pierwsze spożyte”. Kupiliście kilka jogurtów? Ustawcie je w rządku w kolejności (od przodu lodówki) od tego, który ma najkrótszą datę terminu do spożycia. Te o najdłuższej dacie będą w rządku najdalej.

🟣 Nie przechowujcie na tej samej półce surowego mięsa i produktów przygotowanych już do spożycia np. ugotowanego mięsa. Zerknijcie na planszę – surowe mięso czy ryba powinna znaleźć się na innej półce niż wędlina.

🟣 Wypchana po brzegi lodówka np. przed i tuż po świętach – znacie to?😁 To niestety nie najlepszy pomysł. Utrudnia to właściwy przepływ powietrza i zmniejsza skuteczność chłodzenia. W takich momentach warto „podkręcić” (w dół 😉) temperaturę w lodówce (w każdej jest tam pokrętło do regulacji temperatury). To samo się dzieje (zwiększa temperatura) jeśli co chwilę zaglądamy do lodówki, choć nikt w międzyczasie nie był na zakupach 😉 Nie potrzebuje ona ciągłego wietrzenia.

🟣 Dodatkowo nie wstawiajcie do lodówki gorących potraw.

❗„Wrażliwe” produkty – jak przechowywać?

1. Awokado🥑 – przed rozkrojeniem najlepiej poza lodówką, po rozkrojeniu – w środku. Jeśli awokado jest za twarde i chcecie by szybciej dojrzało wystarczy włożyć je do torebki z bananem lub jabłkiem. Wytwarza się dzięki temu więcej etylenu i owoc awokado nam szybciej dojrzeje.

Trik na dłuższą trwałość? Bierzemy miseczkę, nalewamy wodę i zanurzamy awokado. Tylko tyle 🙂

2. Rzodkiewki – odkrojone powinny wylądować w pojemniku (zamkniętym) lub w misce zanurzone w wodzie

3. Rukola, miksy sałat, szpinak 🥬 – najlepiej przechowywać w pojemniku położone na papierowym ręczniku, który będzie zbierał wodę i dłużej utrzymają świeżość

4. Produkty z puszki np. kukurydza🌽
Kto otwiera kukurydzę, a resztę zostawia w puszce? 🙂 Niedobrze. Odsączamy całą i przekładamy do pojemniczka – bez zalewy.

Co dzisiaj jest dla Was nowością? Dajcie znać!
PS. Ja ten trik z awokado zanurzonym w wodzie też poznałam niedawno! 🙂

Jak jeść oszczędniej? Część 3!Lecimy dalej! Mówiąc o oszczędzaniu🛒🪙 nie można zapomnieć o gospodarowaniu produktami, bez...
14/09/2022

Jak jeść oszczędniej? Część 3!

Lecimy dalej! Mówiąc o oszczędzaniu🛒🪙 nie można zapomnieć o gospodarowaniu produktami, bez konieczności wyrzucania. A najczęściej wyrzucamy, bo nie wykorzystaliśmy produktu do końca. A to zostało trochę mleczka kokosowego🥥, podwiędłe sałaty🥬, zgniło rozkrojone awokado🥑 czy zapleśniał parmezan🧀 Jednym z rozwiązań służącym unikaniu wyrzucania (wtedy gdy nie wykorzystamy produktu do końca) jest mrożenie. To, że możemy mrozić mięso, ryby, owoce (jak truskawki) czy warzywa (typu włoszczyznę, natkę pietruszki, koperek) wszyscy wiemy. Ale jakie jeszcze nieoczywiste produkty można mrozić?

Zajrzycie na plansze!

Co jest na zdjęciach dla Was największym zaskoczeniem? 🙂

Jak jeść ekonomiczniej – część druga!Wczoraj w poście i na instastory pogadaliśmy o ekonomicznych zakupach, robieniu pla...
13/09/2022

Jak jeść ekonomiczniej – część druga!

Wczoraj w poście i na instastory pogadaliśmy o ekonomicznych zakupach, robieniu planera posiłków na kilka dni wprzód i listy zakupów (arkusz do pobrania tutaj: https://www.subscribepage.com/planertygodnia)

Dzisiaj garść 10 wskazówek jak jeszcze gotować, kupować i organizować kuchnię ekonomiczniej:

1. Wielkość opakowania jednostkowego

Produkty, które mają długi termin przydatności do spożycia (np. produkty suche zbożowe czy mrożone) kupuj w większych opakowaniach. Przykładowo kaszę gryczaną czy ryż kupuj w dużych opakowaniach, a nie w woreczkach, gdyż ich cena jest wyższa.

2. Porównywanie cen

Porównując ceny zwracaj uwagę na cenę produktu (np. orzechów czy owoców) za kg, a nie za opakowanie.

3. Gazetki i promocje

Zwracaj uwagę na aktualne promocje, co jakiś czas przeglądając gazetki sklepów. Najłatwiej zrobić to w aplikacji do ściągnięcia na telefon o nazwie Blix, gdzie od razu można podejrzeć wszystkie sklepy. Dodatkowo, dla smakoszy kuchni świata ekonomicznym rozwiązaniem mogą być specjalne tygodnie organizowane w dużych sklepach np. tydzień włoski, azjatycki, meksykański, grecki itp. Tam można upolować wiele niszowych produktów w dobrych cenach!

4. Promocja jest fajna, ale nie kupuj tylko dlatego że jest

Zastanów się czy faktycznie ten produkt Ci się przyda i do czego. I to w najbliższym czasie. Jeśli nie jesteś pewna/y czy skorzystasz, lepiej zostaw na półce.

5. Specjalne koszyki czy półki

Jak wczoraj Wam opowiadałam zwróćcie uwagę w sklepach na specjalne koszyki czy półki na których znajdują się produkty z krótszym terminem przydatności do spożycia. To dalej bezpieczne produkty, a można je (np. kosztowniejsze sery) upolować w niższych cenach.

6. Przywiązanie do marki

Zwróćcie uwagę czy ekonomiczne zakupy nie blokuje Wam… przywiązanie do marki. Czasem do koszyka wrzucamy produkty najpopularniejszych marek, a okazuje się że te niszowe (również z dobrym składem) mogą być nawet o ok. 30% tańsze.

7. Nie na głoda!

Nie chodźcie na zakupy na głodniaka, bo wtedy kupujemy częściej pod wpływu impulsu i więcej.

8. Dobra organizacja w kuchni

Dobrze organizuj lodówkę, odpowiednie produkty przetrzymując w odpowiednich miejscach. Dzięki temu nie będą psuły się tak szybko. Jak dokładnie? O tym porozmawiamy w osobnym przeznaczonym na ten cel poście!

9. Stosuj zasadę , korzystając w resztek produktów pozostających po różnych etapach gotowania. Przykłady? Przykłady rozwiązań w następnych postach!

10. Mrożenie – mrożenie jest super! Ale to też zostawimy osobny dłuższy post w którym podpowiem Wam jakie nieoczywiste produkty (i w jaki sposób) mrozić!

Do usłyszenia!

Zgodnie z planem od dzisiaj przez najbliższe 5 dni (do piątku) będę zgłębiać Wam techniki jak jeść ekonomiczniej🪙To, że ...
12/09/2022

Zgodnie z planem od dzisiaj przez najbliższe 5 dni (do piątku) będę zgłębiać Wam techniki jak jeść ekonomiczniej🪙

To, że ceny wszystkiego, także jedzenia, poszybowały w górę to wszyscy wiemy. W tym roku, jak nigdy wcześniej, w ogromny sposób zwracamy uwagę na czynnik ekonomiczny planów żywieniowych, które dla Was szykuję. Nie da się ukryć, że jest to spore wyzwanie (także dla mnie), by zmieścić się w Waszym założonym tygodniowym budżecie przeznaczonym na ten cel. I to jednocześnie pozostając po tej zdrowszej "stronie mocy"😃 Ktoś z Was kiedyś też do mnie napisał, że przydałaby się seria postów/pogadanek na ten temat. Posty opisowe (do których będziecie mogli wrócić w każdym momencie) będę urozmaicać pogadankami🗣 na instastory, więc zaglądajcie i tam!

Dzisiaj zaczniemy od najbardziej podstawowej kwestii, która wyzwala lawinę nieoszczędnego domina 👉 zakupy🛒 A dokładnie: przemyślane vs. nieprzemyślane zakupy.

Niezmiennie polecam Wam robienie listy zakupów✏🗒 przed wyjściem do sklepu, a przed nią jeszcze -> planera jedzenia na najbliższy tydzień (udostępniam Wam do pobrania skrojony na ten cel planer poniżej).

Co to jest planer jedzenia? To odpowiednio skonstruowany arkusz ułatwiający zaplanowanie posiłków na najbliższe dni. Co dzięki temu zyskujecie? Uporządkowanie w głowie myśli co będziecie jeść w najbliższych dniach i - w konsekwencji - zaplanowanie pod to zakupów. Konkretnych zakupów! Czyli kupienie takich produktów, które faktycznie wykorzystacie. By nie kupować przypadkowych rzeczy, które potem niewykorzystane zepsują się i trzeba będzie je wyrzucić. A wyrzucanie – pewnie nikogo nie trzeba przekonywać – to jedno z najgorszych składowych nieekonomicznego kucharzenia.

Od razu po zrobieniu planu jedzenia w kolejnym kroku idziemy do zrobienia listy zakupów, gdzie produkty dzielimy sobie na kategorie typu nabiał🥛🍶 (wchodzę w sklepie w teren lodówek i wszystko kompletuję), warzyw🫑🥕🥬 i owoców🍊🍉🍐, suchych produktów zbożowych🍚, przypraw itp.

Co jeszcze zyskuje się podczas planowania?🗒✏ Ja obserwuję, że dzięki temu jem bardziej różnorodnie. Przykładowo nie jem mięsa 7x w tygodniu, a jednak mniej. Bo jak na dwa dni wpisałam obiad mięsny, bo już zapala się w głowie lampka💡: ocho, tu wpisałaś mięso, to na kolejny obiad na dwa dni może rybę. A skoro już było i mięso, i ryba, to może potem coś wegetariańskiego. I o to właśnie chodzi – o zobaczenie całokształtu całego tygodnia.

Czy planować musicie wszystkie posiłki? Nie. Ja planuję tydzień częściowo. Obiady zawsze. Ale resztę posiłków nie zawsze. Planuję czasem niektóre śniadania (np. pasty kanapkowe na które muszę akurat kupić konkretne składniki) czy kolacje (w tym samym celu). Z resztą posiłków improwizuję na bieżąco, bo przekąski u mnie są dość powtarzalne (i bardzo proste) codziennie: nabiał, owoce, orzechy, kanapki itp. Czasem pomimo wcześniejszego uzupełnienia planera potem coś zmieniam, bo coś mi zostało, coś sobie wymyśliłam innego, albo pojawiła się jakaś zachcianka ;) Ale lepiej zaplanować i zmieniać na bieżąco niż nie zaplanować w ogóle i potem obudzić się z ręką w nocniku i z braku laku ulegać zachciankom. Poza tym, jest w tym jedna konkretna zasada: zaplanujesz -> zrobisz zakupy -> większa szansa że ugotujesz -> i zjesz. A z pustego i Salomon nie naleje ;) Choćby się miało ogromne chęci, z lodówki w której jest tylko światło niewiele się wymodzi :) Ale też z przepełnionej, nieprzemyślanej podczas zakupów lodówki też się potem sporo wyrzuca. Dotyczy to zwłaszcza mniejszych rodzin (par żyjących we dwójkę) czy osób mieszkających w pojedynkę, bo przy większej wieloosobowej rodzinie szanse na wyrzucanie już trochę maleją.

Co Wy o tym myślicie? Zgadzacie się z moimi przemyśleniami, a może macie jeszcze jakieś swoje przemyślenia na ten temat? Zapraszam do dyskusji!

Mój planer jedzenia (wyglądający jak na zdjęciu w komentarzu) możecie pobrać sobie tutaj: https://www.subscribepage.com/planertygodnia

Czy w tym roku jemy "oszczędniej"? Zdecydowanie! Ten rok to rok w którym moi pacjenci - tak bardzo jak nigdy wcześniej -...
11/09/2022

Czy w tym roku jemy "oszczędniej"? Zdecydowanie! Ten rok to rok w którym moi pacjenci - tak bardzo jak nigdy wcześniej - zwracają uwagę na aspekt ekonomiczny tego co i w jakich ilościach wkładają do koszyka na zakupach 🛒

Przez cały przyszły tydzień - od poniedziałku do piątku - pogadamy o tym jak jeść ekonomiczniej. Przez te 5 dni poruszę 5 ważnych aspektów, które mogą sprawić, że poczujemy ulgę po kieszeniach 🪙💰💴

To będą hasła przewodnie tej serii postów.

A na zachętę pokazuję Wam chrupiącą grzankę z szarpanym kurczakiem. Booo... Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto ugotował, nie zjadł i potem wyrzucił mięso z rosołu?
A mięso kurczaka/indyka z wywaru poszarpane wzdłuż włókien wystarczy poddusić na patelni z odrobiną sosu sojowego, miodu, przecieru pomidorowego i przeciśniętym przez praskę czosnkiem i powstaje coś co widzicie na zdjęciu📸 W odpowiedzi na wczorajsze instastastory wiem, że wrzucacie też takie mięso w tortillę jako wrap🌯 czy robicie z niego sajgonki🫔
Do usłyszenia!

Cześć! Słuchajcie, co najczęściej wyrzucacie z jedzenia? Resztki czerstwego chleba🍞, warzyw🌶🫑🥕🍆🥒🥦🍄, wędlin🥓🍗 czy serów🧀?...
09/09/2022

Cześć! Słuchajcie, co najczęściej wyrzucacie z jedzenia? Resztki czerstwego chleba🍞, warzyw🌶🫑🥕🍆🥒🥦🍄, wędlin🥓🍗 czy serów🧀?

Tak, to najczęściej wyrzucamy. A to wszystko w trendzie można wykorzystać do... 👉 chlebowej zapiekanki palce lizać!🍲
Parę minut roboty i można zajadać z radością!

Łapcie przepis!

Sķładniki:
- resztki chleba
- resztki warzyw np. papryki, cukinii, bakłażana, brokuła, marchewek, trąconych czasem pieczarek czy szpinaku
- resztki jakiegokolwiek sera: żółtego, pleśniowego czy mozzarelli
- a może masz jeszcze jakieś okraszone czasem oliwki🫒, kawałek mięsa czy wędlinę? 👉 to wszystko też wykorzystamy!🙂
Dodatkowo:
- 1 małe opakowanie śmietanki 18%
- 1 puszka krojonych pomidorów🍅🥫
- sól🧂, pieprz, 2 ząbki czosnku🧄, suszone oregano🌿
- 1 łyżka oliwy

Sposób przygotowania:
Czerstwy chleb pokroić w grubą kostkę. Piekarnik nagrzać do 200 st. C. Wszystkie spady z lodówki pokroić w kostkę, na plasterki, talarki czy słupki - jak zwał tak zwał i pełna dowolność!
Na patelni rozgrzać oliwę, przełożyć pokrojone warzywa, przeciśnięty przez praskę czosnek i/lub mięso. Grillować przez chwilę, a następnie dodać śmietankę i pomidory. Doprawić do smaku wszystkimi przyprawami.
Chleb wyłożyć na spód naczynia do zapiekania i wylać masę warzywną. Posypać tartym lub posiekanym serem i zapiekać około 15-20 minut. Zajadać z radością! 💛

Adres

Aleja Jerozolimskie 119 "A" Lok. 27
Warsaw
02-017

Telefon

+48692108338

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Centrum Dietetyczne MonVita - Monika Hajduk umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Centrum Dietetyczne MonVita - Monika Hajduk:

Udostępnij

Kategoria