Karolina Bracha - psycholog relacji

Karolina Bracha - psycholog relacji Wspieram pary, małżeństwa i osoby w bliskich związkach w odzyskaniu równowagi i spokoju!💑👩🧒 👪

Witam Was serdecznie w Nowym Roku! 🎉Nowy rok to nowy kalendarz. 😉Uwielbiam ten moment, kiedy zaczynam zapełniać go nowym...
03/01/2025

Witam Was serdecznie w Nowym Roku! 🎉

Nowy rok to nowy kalendarz. 😉
Uwielbiam ten moment, kiedy zaczynam zapełniać go nowymi notatkami, planami, wizytami i zobowiązaniami. To trochę jak otwieranie nowego rozdziału. 📖 Lubię jednak również zerknąć, choćby pobieżnie, w stary kalendarz. Pokazuje mi on, jak wiele spraw – zarówno firmowych, jak i rodzinnych – udało się w nim pomieścić i jak wiele tematów zostało dopiętych. ✅

PS
Drodzy Klienci i Przyszli Klienci, życzę Wam wszystkiego, czego najbardziej potrzebujecie w nowym 2025 roku. 🌟 Do zobaczenia w gabinecie stacjonarnym i online! 😊

Przychodzi para na wizytę, zaczyna się spotkanie, a ja nakreślam wyjątkową sytuację, jaka dziś będzie miała miejsce:💬 Sz...
11/12/2024

Przychodzi para na wizytę, zaczyna się spotkanie, a ja nakreślam wyjątkową sytuację, jaka dziś będzie miała miejsce:

💬 Szanowni Państwo, mam nadzieję, że nie będą mieć Państwo nic przeciwko… dziś będziemy w jednym pomieszczeniu z grupą relaksacyjną. 🧘‍♀️🧘‍♂️ Oni będą spokojnie sobie ćwiczyć na matach, ja włączę im muzykę 🎵, nic nie będą słyszeć, także proszę się nie obawiać. 😊 Ja jestem do Państwa dyspozycji, będziemy mogli spokojnie rozmawiać tak jak zawsze. To taka wyjątkowa sytuacja. Grafiki nałożyły się na siebie i ta grupa nie ma po prostu gdzie się podziać. 🤷‍♀️

❓Czy chciałbyś rozmawiać o najbardziej intymnych tematach w takich okolicznościach? Nie sądzę. 🙅‍♂️

“Ja jestem do Państwa dyspozycji” niestety tutaj nie wystarczy. Moim zadaniem jest zapewnić komfort i bezpieczeństwo 🛡️, bo bez tego nawet najbardziej zmotywowana para i najlepszy terapeuta zepsują całą rozmowę. Kiedy nie czujemy się bezpiecznie, nie chcemy rozmawiać, a jeśli odważymy się na jakąkolwiek rozmowę, to będzie ona o wszystkim i o niczym. 🤐 Nie oszukujmy się. W takich warunkach swobodnie możemy porozmawiać… ale o pogodzie. 🌦️

Samo “jestem” nie wystarczy. Za “jestem” musi stać coś więcej. 💡

Jestem i chcę rozmawiać, do tego równocześnie dbam o komfortowe warunki do rozmowy – to jest ten kierunek, który daje szansę na lepszą rozmowę. 👥

1. Dobre warunki do trudniejszej rozmowy:
✅ Jesteśmy sami, bez dzieci 👶;
✅ Siadamy do stołu 🪑, na sofie 🛋️;
✅ Jesteśmy skupieni na sobie wzajemnie 🤝;
✅ Jesteśmy w pewnym komforcie (wyspani, możliwie spokojni, jesteśmy tu i teraz).

2. Niesprzyjające warunki do trudniejszej rozmowy:
❌ Kiedy są dzieci 👶;
❌ Jesteśmy w biegu 🏃‍♀️🏃‍♂️;
❌ Skupieni na sobie samych albo na komputerze 💻, telefonie 📱 czy słuchawce w uchu 🎧;
❌ A do tego – nie daj Boże – myślimy o tym, co zaraz zrobimy, jak tylko „odhaczymy” tę rozmowę.

Jeśli dzieje się 1 – to jest szansa na dobrą rozmowę. 🌟
Jeśli dzieje się 2 – nie zaczynaj rozmowy, to naprawdę nie ma sensu. 🙅‍♀️

PS
Taka refleksja podparta życiem terapeuty. 😉 Nie, nie prowadziłam sesji z grupą relaksacyjną 😉, ale w całą resztę proszę mi uwierzyć. 🙏

To zdjęcie zrobiłam wczoraj, ale byłam tak zmęczona 😴, że nie byłam w stanie spontanicznie podzielić się swoimi przemyśl...
05/12/2024

To zdjęcie zrobiłam wczoraj, ale byłam tak zmęczona 😴, że nie byłam w stanie spontanicznie podzielić się swoimi przemyśleniami. Było to bodajże około 18:00 🕕, kiedy mój syn kończył swoje specjalistyczne zajęcia. Poradnia znajduje się w Wieliczce, więc teoretycznie mamy do niej blisko, ale musimy tam dotrzeć z przedszkola w Krakowie. 🚗

Dla mnie to oznacza krakowskie korki 🚦: około 30 minut jazdy w jedną stronę; potem z Jasiem kolejne 30 minut w kierunku Wieliczki 🚗; szukanie miejsca parkingowego 🅿️; przejście z parkingu do poradni 🚶‍♀️. W międzyczasie trzeba jeszcze zadbać o jakieś jedzonko 🍎, żeby synek był w formie. Do tego dochodzi zaopiekowanie się Jasiem po dniu pełnym wrażeń – przytulaski 🤗 itp. Następnie 45 minut jego zajęć (które zwykle próbuję jakoś zapełnić, bo trudno mi zejść z pełnych obrotów).

Po zajęciach zaczyna się proces ubierania 👕, który przy trzyipółlatku potrafi trochę potrwać; potem przejście do samochodu 🚘 i jazda pożyczonym fordem (nasz jest w naprawie). W tym samochodzie muszę pamiętać o włączeniu świateł 💡 – co nie zawsze mi wychodzi. Mili kierowcy migają mi światłami 🚨, a ja, ku mojemu osobistemu zdziwieniu, jeszcze rozumiem, o co im chodzi: „Ach, światła!”. 😅

To jest krótka opowieść o moich 3,5 godzinach, które ostatecznie sprawiły, że w łóżku zasnęłam szybciej niż nasz syn. 😴

Całe szczęście powiedziałam, że jestem zmęczona. 💬 Całe szczęście mój mąż to usłyszał. 👂 Całe szczęście to on czytał bajkę naszemu dziecku… 📖👨‍👦

Zazwyczaj właśnie tylko tyle – i aż tyle – wystarczy. ❤️

04/11/2024

Też nierzadko zastanawiacie się o co właściwie ta kłótnia? W końcu jak już się kłócić to przynajmniej dobrze wiedzieć o co. 🤔 Bez tego tak właściwie nie wiadomo co chcemy w kłótni osiągnąć i pewnie stąd wiele par mówi mi, że kłótnia jest o wszystko i nic, a więc ostatecznie trudno o jakiekolwiek wnioski. 🙈

Sama kłótnia nie jest czymś złym, trudnym natomiast może być to co w niej robimy -> raniące słowa, krzyki, przewracanie oczami, ignorowanie.

Pewnie nie pomylę się zbytnio jeśli obstawię, że 50% powodów kłótni to powody typowo związkowe, a 50% to nasze nienajlepsze samopoczucie, napięcie z całego dnia, pośpiech i ostatecznie odreagowanie na drugiej stronie.

To, że nieraz odreagujemy na sobie wzajemnie też chcąc nie chcąc jest elementem życia, ale kiedy wiemy, że tak właściwie chodzi o nas samych możemy szybciej się zreflektować, szybciej przeprosić, szczycie przestać się ranić. 🙂

Popełniajmy błędy ▶ przepraszajmy ▶ wyciągajmy wnioski ▶ zmieniajmy się dla siebie wzajemnie. 😉

Zdecydowanie hasło: jestem jaki jestem/jaka jestem i nikt i nic tego nie zmieni, nie wpisuje się w klimat tego posta. 🙈

22/10/2024

3 sposoby radzenia sobie w kłótni:

✨Nakierowanie na emocje - skupiamy się na emocjach, które przeżywamy. Chcemy się wygadać, uzewnętrznić i obniżyć przez to napięcie, które się w nas nazbierało. Nierzadko ten styl jest odbierany jako przesadna emocjonalność.

✨Nakierowanie na zadanie - skupiamy się na tym jakie działania podjąć żeby było lepiej. Chcemy od razu wyciągnąć wnioski, zająć się konstruktywnym rozwiązaniem. Nierzadko ten styl jest odbierany jako przesadna zadaniowość.

✨Nakierowanie na unikanie - chcemy obniżyć napięcie związane z trudną sytuacja/konfliktem poprzez odwrócenie swojej uwagi od tego tematu. Zabieramy się za oglądanie youtube/tv; wychodzimy pobiegać albo na spacer. Nierzadko ten styl jest odbieramy jak ignorowanie drugiej strony.

Jestem przekonana, że każdy z nas odnajdzie siebie i swoją “drugą połówkę” w tych przykładach. 😊

Jeśli chcecie posłuchać o tych sposobach radzenia sobie nieco więcej to zapraszam do obejrzenia mojego filmu: Dlaczego ona płacze, a on wychodzi?
Link tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=rKX4ivuGqRA

Spokój w relacji wiąże się ze spokojem osobistym. To jak czujemy się sami ze sobą wpływa na nasz związek. Dwie emocjonal...
14/08/2024

Spokój w relacji wiąże się ze spokojem osobistym. To jak czujemy się sami ze sobą wpływa na nasz związek. Dwie emocjonalne bomby równa się podwójna emocjonalna bomba, z tego po prostu nie może powstać nic innego. 😉 Ja wiem, że prosto się mówi, bo w końcu dopiero w praktyce jest najtrudniej.

Podam Ci prosty przykład szukania spokoju osobistego i nie opierania się na opinii innych.
Uwielbiam kiedy moje dziecko się brudzi bo wiem, że to lubi. Ach jak Janek kocha błoto. 😎 Z drugiej strony ja na obecnym etapie uwielbiam porządek, w porządku odpoczywam i on daje mi swego rodzaju równowagę.

Nierzadko słyszałam: zobaczysz jak będziesz miała dziecko wtedy już nie będziesz miała czystego domu i czystego auta. Mniej więcej taki był przekaz.
Nie wchodząc w szczegóły, bo chce tylko posłużyć się tym jako przykładem ▶ nadal mam według moich standardów w miarę czyste mieszkanie i czyste auto.
Dlaczego? Bo to daje mi spokój wewnętrzny, a mój spokój jest bezcenny. On albo jego brak przenoszą się na całą moją rodzinę.

A co z błotem syna?
Błoto jest na placu zabaw, na rowerku syna, w wózku. Tam mi ono nie przeszkadza, mojemu dziecku również. 😋

Pamiętaj, że to tylko przykład z mojego życia, który ma zobrazować pewien tok rozumowania. Przykład jest prosty, ale taki ma być. W końcu życie to zbiór prostych, zwyczajnych, codziennych momentów.

A co Tobie daje spokój? Na czym Tobie zależy i czego nie chcesz, albo wręcz nie możesz odpuścić? 😉

PS Jeśli z jakiegoś powodu pojawiło się w Tobie coś w stylu “Pff kolejna, która przy dziecku ma czysty dom…” to zostaw za sobą tę myśl i skup się na tym co jest dla Ciebie ważne i co jest możliwe do wdrożenia w Twojej rodzinie. To nie był post o czystym domu. 😉

Życzę Ci dużo spokoju w to środowe popołudnie! 🤗

Ja dziś majówkę zaczynam na słonecznym balkonie z cieplutką kawą!Odpoczywajcie i łapcie samą dobrą energię!😊Ściskam!🤗   ...
30/04/2024

Ja dziś majówkę zaczynam na słonecznym balkonie z cieplutką kawą!
Odpoczywajcie i łapcie samą dobrą energię!😊

Ściskam!🤗

Ostatnio pojawił się u mnie film w tematach około rodzicielskich i dosłownie na dniach trafiłam na nasze zdjęcie z Chorw...
23/04/2024

Ostatnio pojawił się u mnie film w tematach około rodzicielskich i dosłownie na dniach trafiłam na nasze zdjęcie z Chorwacji. 😊
To zdjęcie podpisałabym: Wakacje 2023! Kiedy ty i twoje dziecko nie dajecie po sobie poznać, że właśnie przechodzicie bunt dwulatka. 😎🦸‍♀️🦸‍♂️

Także ściskam pary, które właśnie mierzą się z buntami 2, 3, 4,8,10…15 latków…🤗
Rozumiem każdego z osobna i chylę czoła. Ważne tylko żeby rodzice wyszli z tego pola bitwy (no chyba jednak tak to momentami trzeba nazwać; oczywiście nie zachęcam do walki z dziećmi ▶ one wtedy zdecydowanie potrzebują naszego wsparcia 🤷‍♂️🤷‍♀️) ze względnym spokojem i w poczuciu, że grali do jednej bramki. 😉

PS
My zabraliśmy ze sobą całą ekipę wsparcia (oni chyba też nas chcieli zabrać🙃), ale biedni również wymiękli. Także wioski są wspaniałe, ale dzieci bywają silniejsze! To tak z przymrużeniem oka. 😎 Kto aktualnie przeżywa rozwojowe zmiany u swojej pociechy, ten wie o czym mówię. 😉

Pozdrawiam Was!🙂

Czasem możecie mieć wrażenie, że tak jakby gracie do innych  bramek, a współmałżonek czy partner są jakby z innej planet...
16/04/2024

Czasem możecie mieć wrażenie, że tak jakby gracie do innych bramek, a współmałżonek czy partner są jakby z innej planety. 🤔

Języki miłości mówią o tym co sprawia, że czujemy się kochani. Zazwyczaj małżonek czy partner ma je zupełnie inne stąd trudniej się zgrać. Kiedy jeden potrzebuje dotyku to drugi afirmacji (komplementu). W innym związku dla jednego ważny jest wspólny czas, a dla drugiego praktyczny uczynek (np. pomoc w zrobieniu zakupów).😉 Do tego dochodzi jeszcze to, że zdecydowanie różnie radzimy sobie ze stresem (albo szukamy ukojenia emocjonalnego, albo podchodzimy zadaniowo, albo unikowo) i bądź tu mądrym….no i ta wisienka na torcie ▶ pochodzimy z różnych domów, które to nierzadko są powodem konfliktów i uszczypliwości: “Ty to jesteś jak Twój ojciec, no dosłownie kopia tatusia…a Ty nie lepsza”. Hmmm. Nie powiem i w tych szpileczkach jest nierzadko ziarenko prawdy. 🤔

Film o różnicach w radzeniu sobie ze stresem możecie już obejrzeć w moich mediach pod tytułem: “Dlaczego ona płacze, a on wychodzi?”

Załączam go również w komentarzu. 😉

https://www.youtube.com/watch?v=rKX4ivuGqRA

Miłego oglądania! 😊

Jeżeli nie jest Wam obce to, że jedno chce rozmawiać, a drugie ma już tego po dziurki w nosie czując, że będzie to kolej...
20/03/2024

Jeżeli nie jest Wam obce to, że jedno chce rozmawiać, a drugie ma już tego po dziurki w nosie czując, że będzie to kolejna rozmowa, która niewiele zmieni. 🙈 Zarzucacie sobie, że jedno mówi za dużo, a drugie wręcz przeciwnie. Ten schemat ciągle się u Was powtarza i doprowadził już do wielu łez albo cichych dni…😞 Do tego tempo życia, które również bywa zawrotne i sprawia, że nierzadko się mijacie…nie tak to sobie wyobrażaliście. Zresztą początki były inne…🤔Wtedy jakoś tak każdemu się chciało, rutyna nie była Waszą codziennością, a czas we dwoje tak jakby wydarzał się sam. Ech, stare dobre czasy. Tłumaczycie sobie, że tak to już jest, życie…ale bądźmy szczerzy nadal czujecie, że brakuje tej świeżości, iskry, tego czegoś co sprawiało, że mieliście poczucie grania do jednej bramki. 😉

Nazywam się Karolina Bracha, jestem psychologiem relacji i specjalistką life balance. Pomagam parom, małżeństwom i osobom w bliskich związkach odzyskać równowagę i spokój.
Zależy mi na tym żeby w waszej codzienności było więcej zrozumienia a mniej nieporozumień i kłótni. 💑👨‍👩‍👧

Mimo, że spędziłam setki godzin na spotkaniach z parami i zjadłam na tym zęby, to wiem, że to co na pozór łatwe wcale takim nie jest, a próba połączenia kropek i poukładania związkowej codzienności bywa żmudna i męcząca.

Zresztą kto uczył nas budowania dobrych relacji? Hmmm. 🤔😊

Jeśli chcesz świadomie budować swój związek i pozbyć się schematów, które sprawiają, że ciągle robicie jedno i to samo nie mając tym samym poczucia, że Wasza codzienność staje się lepsza, to tutaj znajdziesz treści, które Ci w tym pomogą. 🤗

Do usłyszenia wkrótce! 😊

20/02/2024

Zerknij dosłownie post niżej, a na mojej tablicy facebooka zobaczysz nagranie. 😉 Znajdziesz je również w komentarzu. 😉

Pojawienie się dziecka to nierzadko duża zmiana w rodzinie. Oboje możecie przez tę zmianę przechodzić w różnym tempie i ...
13/02/2024

Pojawienie się dziecka to nierzadko duża zmiana w rodzinie. Oboje możecie przez tę zmianę przechodzić w różnym tempie i możecie też mieć różne wyobrażenia na jej temat (często usłyszane w domu rodzinnym). Najważniejsze w tym wszystkim jest to, żeby usłyszeć czym Wasi żona/mąż/partner/partnerka są obciążeni. 🤔Rozwiązania muszą być zgodne NIE z tym jak wybrali Wasi rodzice (one mogły być dobre wyłącznie dla nich), ale z tym jacy Wy jesteście i jakie Wy macie wzajemne potrzeby. Wtedy Wy jako para wyjdziecie z tego cali (być może nawet mocniejsi), a w konsekwencji będziecie w stanie nadal tworzyć dobry dom dla Waszych dzieci. 🙂
Dlatego moja rada jest może prosta, ale wiem, że nie zawsze taka oczywista: Proszę nie ulegajcie presji, wybierzcie swoją drogę! 🤗

Więcej usłyszysz w moim filmie: “Kiedy dzieci były małe to jego ciągle nie było.” 😉

Uwaga! To nie jest film, w którym szukamy winnego! 😎

Adres

Orzechowa 6
Wieliczka
32-020

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 18:00
Wtorek 10:00 - 18:00
Środa 10:00 - 18:00
Czwartek 10:00 - 18:00
Piątek 10:00 - 16:00

Telefon

+48732068603

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Karolina Bracha - psycholog relacji umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Karolina Bracha - psycholog relacji:

Udostępnij

Kategoria