Instytut Medycyny Bioenergetycznej, Psychobiologii i Epigenetyki

Instytut Medycyny Bioenergetycznej, Psychobiologii i Epigenetyki Zajmujemy się edukacją o uzdrawianiu, badaniami nad uzdrawianiem ludzi i zwierząt oraz uzdrawianiem. Naszą misją jest stworzenie oazy spokoju i bezpieczeństwa.

Staramy się propagować ideę kwantowych możliwości zmiany w ludzkim myśleniu w zapobieganiu i leczeniu chorób oraz zmian stylu życia. Ta część Stowarzyszenia Przytulidełko to działalność zarobkowa Stowarzyszenia i zostanie zarejestrowana w formie fundacji. W ramach działalności gospodarczej Stowarzyszenia będziemy prowadzili:
- chirurgię fantomową,
- wsparcie w problemach zdrowotnych,
- wsparcie w

problemach behawioralnych,
- wsparcie w zdarzeniach przyszłych, przeszłych i teraźniejszych
- wprowadzanie pozytywnych elementów energetycznych do
środowiska życia,
- szkolenia, kursy i warsztaty dot uzdrawiania, epigenetyki czyli zmian wpływających na zapis genetyczny naszych ciał a tym samy zmian w wyborach dokonywanych w naszym życiu
- i in. Planujemy utworzyć ośrodek, w którym ludzie będą mogli pracować nad wprowadzaniem zmian w swoim życiu. Zmian na poziomie kwantowym. Chcemy edukować i leczyć. Leczyć ciało i duszę.

21/12/2022
❣️Uruchomiliśmy "Dobry Klik" dla zbiórki na remont Noclegowni dla bezdomnych.Każde odsłonięcie obrazka to 10 gr dla zbió...
27/06/2021

❣️Uruchomiliśmy "Dobry Klik" dla zbiórki na remont Noclegowni dla bezdomnych.
Każde odsłonięcie obrazka to 10 gr dla zbiórki.
Kliknięcie nic nie kosztuje, a przynosi bardzo wymierną wartość.
Pamiętajcie codziennie o naszych bezdomnych!
💚💚💚

Zaczęło się remontu wewnątrz budynku.Pleśń i grzyb zagościły się na dobre strasząc ze wszystkich kątów. Jeśli chcecie zobaczyć jak było i jak jest obejrzyjcie "Krótki film o zabijaniu - funga w odwrocie".https://youtu.be/K3yVLTSIMJUPo bardzo szerokim odzewie, także od firm budowlan...

Nasza wiedza zdobyta m.in w ramach nauk tutaj przedstawianych pozwoliła nam podjąć kolejne wyzwanie. 😊
18/06/2021

Nasza wiedza zdobyta m.in w ramach nauk tutaj przedstawianych pozwoliła nam podjąć kolejne wyzwanie. 😊

Spotkaliśmy pracowników Hosteli Socjalno-Readaptacyjnych w Wieliczce.
My, to Stowarzyszenie "Przytulidełko".
Zajmowaliśmy się pomaganiem bezdomnym, przewlekle chorym zwierzętom i jedno z takich zwierząt połączyło nas z ludźmi borykającymi się z uzależnieniami, a często i bezdomnością.
Dzisiaj, kotka Zosia ma swoje stałe miejsce na Ziemi i swojego "nadwornego opiekuna", a naszą pomoc rozciągnęliśmy na ludzi mających problem z udźwignięciem wielkiego bagażu wieloletniego, powtarzającego się stresu i rzeczywistości, z którą nie potrafią sobie poradzić.
Wspólne wielogodzinne rozmowy doprowadziły do podjęcia decyzji by przytulidełkowa pomoc nie zamykała się na zorganizowaniu drobnych, acz niezbędnych rzeczy, o które nadal będziemy Was prosili ale przerodziła w stały zakres wsparcia, również terapeutycznego.

W ostatecznym kształcie planujemy stworzyć ośrodek terapeutyczny, w którym terapia oparta będzie na najnowszych badaniach z zakresu psychologii, psychoterapii prowadząc osobę uzależnioną od momentu rozpoczęcia terapii, poprzez całkowitą zmianę nawyków i naukę tworzenia nowego życia wraz z umiejętnością radzenia sobie z nowymi sytuacjami stresogennymi po możliwość zdobycia wykształcenia w ramach specjalnego funduszu stworzonego tylko na ten cel, zdobycia umiejętności i doświadczenia zawodowego poprzez współpracę z przedsiębiorstwami zewnętrznymi aż do pomocy w znalezieniu mieszkania i posadowieniu się w zupełnie nowym środowisku. Osobie uzależnionej, która chce zmienić swoje życie pomożemy nie tylko poprzez przeprowadzenie jej przez samą terapię ale wesprzemy w wyborze całkowicie nowego życia tak by nie wracała do starego środowiska, z którym może sobie nie poradzić, a zaczynała w nowym z czystą kartą, bo człowiek nie jest swoim czynem, a czyny zawsze można zmienić.

Zebraliśmy grupę pełnych zapału osób.
Jedne mają chęci by pomagać, inne wiedzę i umiejętności by móc to robić.
Ponad miesiąc temu podpisaliśmy akt założycielski Stowarzyszenia Mutare Habitum by nasze plany zaczęły się przeradzać w konkretne działania.
"Mutare Habitum" to po łacinie "zmieniamy nawyki" bo też te właśnie chcemy pomóc zmienić ludziom, których konieczność ucieczki z otaczającej rzeczywistości środowiska, w którym żyli lub żyją zmusiła do wykształcenia tych totalnie destrukcyjnych.
Z niecierpliwością czekamy na rejestrację Stowarzyszenia w Krajowym Rejestrze Sądowym, a na ten moment pod egidą, jeszcze Stowarzyszenie "Przytulidełko" kontynuujemy rozpoczęte akcje, reagując również na bieżąco na pojawiające się potrzeby.

Trzymajcie za nas kciuki i wspierajcie nas nie tylko finansowo ale co tak bardzo ważne również dobrym słowem.
Wierzymy, że wszystkie nasze plany uda nam się zrealizować, a dzięki nam i Wy nie pozostaniecie obojętni na los drugiego człowieka, bo często nie pieniądze, a konkretne działanie ratuje zaszczutą przez życie duszę.

Sytuacja w kraju jest trudna dla wielu, a parę ostatnich próśb o pomoc spowodowało, że pomyślałam, iż napiszę i nagram d...
02/11/2020

Sytuacja w kraju jest trudna dla wielu, a parę ostatnich próśb o pomoc spowodowało, że pomyślałam, iż napiszę i nagram dla Was medytację uzdrawiania.
Taka typową, którą możecie zastąpić sesję u naturopaty.
Przy powtarzaniu jej wielokrotnie macie bardzo duże szanse na wyleczenie się z chorób, które Was nękają a na pewno wzmocnienie organizmu w walce z infekcjami i chorobami.

By spełniły się nasze pragnienia podstawową cechą prośby wysłanej do Wszechświata musi być jej integralność z chęcią działania dla dobra Wszechświata. Gdy intencja oparta jest jedynie na naszym egoistycznym pragnieniu otrzymania czegoś tylko dla siebie nigdy nie zostanie spełniona choćby nie wiem ile energii wysłać z tym zamiarem i ile emocji w sobie sztucznie wzbudzić. Podstawą działania duszy jest dobro Wszechświata, dobro każdego istnienia i dlatego działając w intencji tego dobra mamy szanse na spełnienie się naszego pragnienia.
Pisząc i nagrywając tą medytację uzdrawiania, jako trzonu użyłam znanej od dziesięcioleci tzw."medytacji dla pokoju". Uwzględnia ona właśnie potrzebę powiązania naszego pragnienia z dobrem wszelkiego istnienia. Dla Wszechświata jesteśmy tym czym dla naszego ciała jest jedna komórka a zdrowe komórki tworzą zdrowe ciało dlatego ważna jest to idea.
Idea działania dla ogólnego dobra.
W medytacji uwzględniłam uzdrawiania dwóch organów lub pary organów. Jeżeli chorujesz na chorobę ogólnoustrojowa, autoimmunologiczną lub psychiczną potraktuj jak organ cały swój organizm i pracuj z medytacją tak jak Cię prowadzi zasiadając do niej w intencji uzdrowienia z konkretnej choroby.
Życzę Wam miłego słuchania i szybkich uzdrowień!

By spełniły się nasze pragnienia podstawową cechą prośby wysłanej do Wszechświata musi być jej integralność z chęcią działania dla dobra Wszechświata. Gdy in...

Epitafium dla BaltazarkaGdy umiera bliska nam istota rozpaczamy.Wydaje się, że pęknie nam serce, rozpacz rozdziera naszą...
29/04/2020

Epitafium dla Baltazarka

Gdy umiera bliska nam istota rozpaczamy.
Wydaje się, że pęknie nam serce, rozpacz rozdziera naszą duszę.
Łkamy z żalu, tęsknoty, bezsilności.
Bezsilności wobec nieuchronnej i nieprzekupnej śmierci.

Ponad tydzień walczyliśmy o Baltazarka, smolistego kocurka o gęstej sierści. Kocurka, którego wewnętrzny świat należał do łąki i łapanych motyli. Kocurka, który w swej niewinnej, dziecięcej naiwności przychodził i prosił by potwierdzić, że jest przecież mądrym kotkiem. Przekrzywiał łepek i grzecznie siedział gdy robiłam przekaz dla Planety. Po chwili mu się nudziło ale zawsze pytał czy może pobiec na swoją łąkę.
I biegł łapać motyle.
Wydawało się, że doszedł do siebie, wystarczy chwila by znowu cieszył nasze oczy psotami, dotyk miękkim futerkiem a uszy tęsknym mruczeniem.
Moje własne zwierzaki nie były nigdy tak chętne do współpracy jak On.
I przyszło załamanie.
Walczymy. Walczy człowiecza mama, lekarze i ja.
Opanowaliśmy trzustkę, wątrobę, zapalenie otrzewnej. Zostały płuca.
Gdy patrzyłam przez 4 dni na martwe płuca, które odmawiały współpracy miałam ochotę załamać ręce. Ale nie i do końca. Za późno otrzymałam informację co się dzieje by móc zadziałać skutecznie. Nie pomogło zastąpienie jego płuc moimi. Było za późno.
Po 15 minutach wspólnego oddychania mała kocia duszyczka odeszła z ulgą, nie oglądając się za siebie.
Nigdy nie wierzę, gdy tak odchodzą. Zawsze wmawiam sobie, że to nieprawda, że jest a to ja coś źle zobaczyłam, zinterpretowałam. Odmawiam przyjęcia do wiadomości.
A dusze odchodzą, czasem zdziwione i zagubione, czasem szybko i z ulgą wiedząc gdzie podążać.
Dusza Balzaraka pobiegła na swoją łąkę łapać motyle.
Gdy w styczniu odprowadzałam moją suczkę Azę, której starość wyłączyła nerki i jedyne co mogłam zrobić to nie dopuścić do bólu a stan nerek doszedł do granicy rozsądku by utrzymywać ją przy życiu podjęłam decyzję o eutanazji. Przytulone do mego ramienia ciałko zasnęło pochrapując a potem spokojnie, po cichutku odeszło. I pojawiła się duszyczka. Zdziwiona i nie mająca pojęcia co się stało i gdzie ma podążać. Nie zapomnę długo tych otwartych szeroko, zadziwionych oczu, pytających co się stało, że nagle musiała opuścić futrzaste 30-kilogramowe ciałko, w którym było tak spokojnie, cieplutko i miło.
Płakałam. Płakałam wtedy, płaczę dzisiaj, płaczę zawsze.
Płaczę wiedząc, że nie powinnam.
Co z tego, że rozum wie jak ludzkie uczucia są silniejsze od rozumu.
Jedyne na co pozwalam rozumowi to odcinanie mojej rozpaczy od odchodzącej duszy. By ta emocja nie dotarła do niej i nie trzymała przy Ziemi. Bo wiem, że moja rozpacz jest tylko moją. Nie należy do świata zewnętrznego.
Dusza ma odejść w spokoju do swego świata i podjąć kolejną wędrówkę.
Opisywałam kiedyś jaka jest dusza zwierząt, opisywałam wędrówkę ludzkiej duszy.
Dzisiaj napiszę o czymś innym.
Napiszę o powrocie.
Moja Azula odeszła w połowie stycznia. Od jakiegoś tygodnia wiem, że za miesiąc urodzi się jako mały, wesoły, kudłaty szczeniaczek, mniej więcej dawnej postury i barwy i będzie wiodła dużo szczęśliwsze życie niż to, które musiała przetrwać w tym, w którym spotkała mnie, mieszkając od szczeniaka przez pierwsze 13 lat swojego życia w schronisku. U nas spędziła ostatnie 3 lata swojego życia, spokojna i cudowna.
Baltazarek wróci niedługo jako mały kociak tak samo szybko jak wraca Azula, bo zwierzaki wracają szybko na ziemię wcielając się w kolejne życie w materii.
Zwierzaki nie krzywdzą innych, nie popełniają błędów, kierują się instynktem i robią tylko co nakazuje im natura i tylko po to by mogły przetrwać. Zwierzaki nie noszą w sobie uraz, nie rozpatrują win, nie pytają dlaczego. Całe ich życie odbywa się w permanentnym tu i teraz, a chwila obecna daje wolność ich duszy.
Z tego powodu ich dusza nie musi przebywać w świecie astralnym dłużej. Nie musimy też wspierać tej duszy modląc się za jej spokój.
Ona zawsze i niezmiennie odchodzi w spokoju i do spokoju.
Pozwólmy więc odejść duszy ukochanej istoty a nasze wspomnienia uwolnijmy od rozpaczy, która trzyma tą dusze przy nas na emocjonalnej, grubej linie nie pozwalając jej zaznać spokoju i podjąć dalszej wędrówki.
Zwierzęta mają wspólną duszę. Każda dusza odchodzi do wspólnej duszy stada, gatunku, rodzaju... Im wyżej uorganizowane zwierzę tym ilość małych duszyczek składających się na wspólną dusze jest mniejsza.
Gdy dusza naszego zwierzaczka odchodzi wraca do duszy, z której powstała, nawet gdy ta znajduje się setki kilometrów od miejsca, w którym żyła w ciele.
Zastanawiamy się często nad tym zjawiskiem, ponieważ ciężko jest nam zrozumieć ideę wspólnej duszy tam gdzie cząstki tej duszy zaczynają się rozchodzić po świecie. My naszą nosimy w całości przy sobie i tam gdzie nasze ciało tam i dusza, która się w nie wcieliła. U zwierząt i roślin wygląda to inaczej ale każda cząstka wspólnej duszy zawsze odnajdzie w przestrzeni Wszechświata miejsce, w którym znajduje się reszta jej duszy.
Gdy tam wraca niesie dla wspólnego dobra doświadczenia i mądrość zdobytą podczas pobytu w tym ciele, wzbogaca wspólną duszę i wspólną świadomość stada dając zwierzęcej duszy szansę na połączenie i ostateczne przejście w najprostszą ludzką formę.
Pozwalajmy więc odejść zwierzętom, gdy podejmują taką decyzję, bo pozwalamy im w ten sposób wzrastać tak jak pozwalamy wzrastać naszym dzieciom ucząc je i pokazując świat, a każdy rok daje nowe cele i nową mądrość do zdobycia.

😢 z Magdalena Będziejewska-Michalska

Na zdjęciu jest Aza, oczywiście.

❣️Ciało ludzkie zaprogramowane jest na egzystencję w doskonałym zdrowiu i długie życie. 💪👉Tylko nasza podświadomość waru...
12/04/2020

❣️Ciało ludzkie zaprogramowane jest na egzystencję w doskonałym zdrowiu i długie życie. 💪
👉Tylko nasza podświadomość warunkuje to, że zapadamy na choroby i żyjemy krócej degradując swoją sprawność psycho-ruchową.

🍀Usuwając te zmiany, wprowadzając nowe zapisy, oczyszczając zakończenia energetyczne ciała mamy szansę na długie życie w idealnym zdrowiu i pełni sił.

🤩Zapraszamy Was w "Transformacyjną podroż ku doskonałemu zdrowiu".
☝️W każdy poniedziałek możecie rozpocząć 40-dniowy cykl oczyszczania ciała energetycznego przy pomocy dedykowanych ćwiczeń oraz pracy z podświadomością.

👩‍🎓👨‍🎓Jeśli wykorzystasz narzędzia oferowane przez nas:
- odzyskasz zdrowie,
- wzmocnisz odporność,
- nauczysz się jak utrzymać ciało w doskonałym zdrowiu i długowieczności,
- zachowasz wigor do końca swego życia.
💪
Dzięki czynnemu uczestnictwu w naszych warsztatach:
👉poznasz nieznane dotąd techniki radzenia sobie z chorobą,
👉wzmocnisz system immunologiczny by radził sobie z każdym wirusem i bakterią,
👉odzyskasz zdrowie (system ten najlepiej sprawdza się w przypadku chorób na tle hormonalnym, cukrzycy, zaburzeń układu neurologicznego i nerwowego, w tym depresji, radzeniu sobie z bólem i wieloma innymi),
👉odnajdziesz w swoim genomie prawidłowe przekonania, iż człowiek ma wpisane doskonałe zdrowie i długowieczność, a choroba jest jedynie przejawem błędnych zapisów podświadomości
👉usuniesz z podświadomości błędne przekonania dotyczące zdrowia i chorób.

💲Koszt warsztatów to jedynie: 3️⃣3️⃣0️⃣ zł
💝Jest to cena jedynie na okres pandemii.
Rejestracja i płatność: http://przytulidelko.pl/warsztat-cegielka.html

☝️📖Organizując warsztaty realizujemy cele statutowe.
Kupując książkę-cegiełkę możesz skorzystać z upustu na warsztaty równego cenie zakupionej książki.
Szczegóły http://przytulidelko.pl/ksiazkacegielka.html

❣️To pierwsza edycja warsztatów i z tej okazji co 10 zgłoszona osoba będzie mogła uczestniczyć w warsztatach za darmo.
Dołącz do nas już teraz!😃
http://przytulidelko.pl/warsztat-cegielka.html

Jeśli spodobało Ci się to co przeczytałeś polub i udostępnij to zaproszenie. :-D

10/04/2020

Uzdrawianie praniczne z wykorzystaniem energii boskiej.
Nie jest to jednak tak proste jak się wydaje, ponieważ by móc uzdrawiać przy pomocy tej energii konieczny jest wysoki stopień rozwoju czakry korony oraz duży przekrój tzw. sznura duchowego. I tak jak to pierwsze możemy wypracować ćwiczeniami energetycznymi tak to drugie uzyskujemy tylko w wyniku rozwoju duchowego.
Sznur łączący nas z energią boską, by miał minimalnie skuteczna moc musi mieć grubość co najmniej 1 cm.
Grubość sznurów duchowych u zwykłych ludzi żyjących obecnie waha się między grubością nici pajęczej a grubością włosa. Jasnowidzowi jest bardzo ciężko je zobaczyć a ci, którzy o nich nie wiedzą nie zobaczą ich wcale.
Uzdrowiciele, którzy mają nie rozwiniętą czakrę korony i cienki sznur duchowy nie będą zdolni pobrać wystarczającej dawki boskiej energii by móc skutecznie uzdrawiać.
Jedną z technik medytacyjnych, która szybko (nie w dwa dni) aktywizuje czakrę korony i zwiększa grubość sznura duchowego jest systematyczne praktykowanie medytacji "Bliźniacze serca", zwanej również medytacją "Pokoju dla Świata". Pokazana jest na końcu filmu.
Trzeba jednak zawsze pamiętać, że należy być osobą pełna dobroci i miłości dla świata.
Sznury duchowe niektórych bardzo religijnych osób, zaawansowanych joginów, ludzi regularnie medytujących i odmawiających modlitwy lub zajmujących w życiu odpowiedzialne i ważne stanowiska są przeważnie znacznie grubsze od przeciętnych. Mogą mieć średnicę 1 centymetra lub większą. Można też spotkać ludzi wyjątkowych, których sznur duchowy jest grubości ich głowy lub grubszy. Na obecnym poziomie ewolucji człowieka jest to jednak rzadkość.

Adres

Krakowska 19
Wieliczka
32-020

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 12:00 - 20:00
Wtorek 12:00 - 20:00
Środa 12:00 - 20:00
Czwartek 12:00 - 20:00
Piątek 12:00 - 20:00

Telefon

+48536073125

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Instytut Medycyny Bioenergetycznej, Psychobiologii i Epigenetyki umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Instytut Medycyny Bioenergetycznej, Psychobiologii i Epigenetyki:

Udostępnij

Kategoria