24/01/2026
#1 Nie tyjesz od tłuszczu❗️
Tycie nie zależy od tego, czy jesz tłuszcz,tylko od nadwyżki kalorii lub od nadmiernej produkcji Insuliny w badaniach (osoby z IO,hiperinsulinemia)
Tłuszcz:
daje sytość,
spowalnia opróżnianie żołądka,
stabilizuje poziom cukru i insuliny.
Dlatego wiele osób chudnie, jedząc więcej tłuszczu, ale ogólnie mniej węglowodanów prostych z niskim IG przy założeniu lekkiego deficytu.
#2 Jajka nie podnoszą LDL!
Cholesterol we krwi jest w większości produkowany przez organizm, a nie „zjadany z jajek”.
U większości ludzi jajka:
nie podnoszą LDL,
podnoszą HDL,(zdrowy cholesterol)
poprawiają proporcje frakcji cholesterolu.
Jeśli LDL rośnie, to zwykle przez:
nadmiar cukru,
żywność ultra-przetworzoną,
tłuszcze trans,
insulinooporność i stan zapalny.
#3 Odchudzanie nie zależy od aktywności!
(Kot z was zna osoby które trenują 3-6 x w tygodniu i które jednocześnie nie mają efektów utraty wagi 1% tygodniowo? No właśnie….
Odchudzanie zależy głównie od tego, co i ile jemy.
Aktywność fizyczna:
jest ważna dla zdrowia,zwłaszcza psychicznego
poprawia wrażliwość insulinową,
ALE sama w sobie rzadko powoduje spadek masy, jeśli dieta nie jest dopasowana do badań krwi!
Co więcej — u osób z insulinoopornością lub wysokim kortyzolem intensywne treningi na siłowni często dają gorsze efekty redukcji niż brak treningu❗️
Dlaczego?
intensywny trening = wzrost kortyzolu,
wysoki kortyzol blokuje spalanie tłuszczu,
nasila IO i zatrzymywanie wody,
organizm działa w trybie „stresu”, nie redukcji.
Efekt?
masa i obwody stoją w miejscu,
brak progresu mimo regularnych treningów,
narastająca frustracja.
I tak — każdy z nas zna osoby, które:
trenowały 3–5× w tygodniu przez rok,
,,robiły wszystko dobrze”,
a efekty były mizerne albo żadne.
U takich osób często:
spokojna dieta + sen + spacery dają lepszy efekt,
a trening wchodzi dopiero później — rozsądnie i bez stresu.
Czy jestm przeciwnikiem aktywności ? nie!
Czy jestem zdania ,,dopasujmy dietę i aktywność do wyników badań? Tak!