12/02/2026
Kolejny psychologiczny pączkowy smaczek to:
"Pączek rezyliencji - czyli jak rozumieć regulację i przeciążenie w codziennym życiu i w terapii" od Integri TSR
Smacznych pączków, również tych psychologicznych
🍩🍩🍩😊
Pączek rezyliencji - czyli jak rozumieć regulację i przeciążenie w codziennym życiu i w terapii.
Australijską terapeutką (Worsley) posługuje się metaforą pączka rezyliencji, aby w prosty, a jednocześnie bardzo precyzyjny sposób opisać, kiedy człowiek funkcjonuje optymalnie, a kiedy wypada poza swój zakres regulacji.
To model, który świetnie porządkuje myślenie o stresie, przeciążeniu i powrocie do równowagi – zarówno w pracy terapeutycznej, jak i w życiu codziennym.
Jak wygląda „pączek”?
Pączek składa się z trzech obszarów:
1️⃣ Środek – strefa zapadania (hypo-arousal)
Za mało energii. Zamykanie się, apatia, wycofanie, brak motywacji, „odcięcie”.
Organizm chroni się przed nadmiarem poprzez obniżenie pobudzenia.
2️⃣ Pierścień – strefa rezyliencji (optimum)
To właściwy „pączek”.
Jesteśmy wystarczająco pobudzeni, by działać, myśleć, regulować emocje i korzystać z relacji. Tu możliwa jest refleksja, uczenie się, zmiana i podejmowanie decyzji.
3️⃣ Zewnętrze – strefa przeciążenia (hyper-arousal)
Za dużo energii. Lęk, napięcie, chaos myśli, impulsywność, drażliwość.
Układ nerwowy działa w trybie alarmowym.
Kluczowa myśl Worsley:
Rezyliencja nie polega na tym, żeby zawsze być spokojnym. Polega na tym, żeby wracać do swojego pączka, nawet jeśli na chwilę z niego wypadamy.
Nie chodzi o unikanie stresu, lecz o:
– rozpoznawanie sygnałów przeciążenia lub zapadania,
– znajomość własnych sposobów powrotu do regulacji,
– elastyczność zamiast kontroli.
Co to zmienia w praktyce?
🔹 Normalizuje trudne stany – „to nie słabość, to reakcja układu nerwowego”.
🔹 Przesuwa uwagę z „co jest ze mną nie tak?” na „gdzie teraz jestem?”.
🔹 Uczy pracy na zasobach – klient często już zna drogę powrotną, tylko jej nie nazywa.
Pytania, które wspierają pracę w duchu TSR:
– Skąd poznajesz, że jesteś jeszcze w swoim pączku?
– Co robisz, kiedy zaczynasz z niego wypadać?
– Co już kiedyś pomogło Ci wrócić do równowagi?
– Po czym inni zauważają, że jesteś w swojej najlepszej formie?
Pączek rezyliencji to nie kolejna etykieta, to może być mapa – prosta, ludzka i bardzo użyteczna.
Jeśli pracujesz z ludźmi lub nad sobą – warto ją mieć w głowie.
Integri TSR
tłusty czwartek, zmiana, terapia, psychoterapia, terapia skoncentrowana na rozwiązaniach, TSR