30/04/2026
To nic takiego, że ktoś cię nie lubi -- większość ludzi nie lubi nawet samych siebie.
(anonim)
Często używam różnego rodzaju cytatów, powiedzeń, przysłów
Pomagają mi dookreślić to, co chce przekazać
Ale nigdy, przenigdy, nie oczekuje ani nie zalecam odbioru tychże w przekazie zero-jedynkowym, dosłownym
Bo dosłowne tłumaczenie na przykład powyższego powiedzenia można odebrać jako - no i co z tego, że cię nie lubią, jak nie lubią nawet siebie, więc przestań zawracać głowę swoimi problemami, inni mają gorzej - nie, to nie taki przekaz!
Przekaz, ten, który wypływa ze mnie w oparciu o w/w oznacza - nie jesteś zupą pomidorową, nie muszą lubić Cię wszyscy. Jeśli ktoś cię nie lubi, to możliwe, że nie lubi nawet siebie. A jeśli nie lubi nawet siebie, to nie dostrzeże Ciebie, bo będzie skupiony na swojej nienawiści, złości i krzywdzie. Zastanów się, czy tego w życiu Ci potrzeba? Może to sygnał, wskazówka, aby takich osób unikać? Dla swojego komfortu?
Tak do przemyślenia zostawiam
Życzę spokojnych dni, w gronie tych, z którymi pływając w garnku z pomidorową czujemy się jak makaron/ryż, czyli na właściwym miejscu