09/02/2026
Kiedyś byłam w miejscu, gdzie szukałam ratunku tylko w tabletkach i schematach, które miały mnie „naprawić”- bo tak kazał system. A prawda była taka, że przełom zaczął się dopiero wtedy, kiedy odważyłam się wyjść z tego kręgu…chorego systemu i zaczęłam słuchać siebie ❤️
To moja pierwsza sensualna, buduarowa sesja.Coś, na co kiedyś bym się nie odważyła.I wiecie co jest najpiękniejsze?Zainspirowały mnie do niej moje podopieczne🥹🫶🏻Wasza odwaga, Wasza praca nad sobą, Wasze „nie poddawaj się” 🫶🏻
Dziś patrzę na siebie inaczej.. z czułością.. z wdzięcznością za drogę, którą przeszłam.Bo kobiecość to nie perfekcja… tylko decyzja, żeby zobaczyć w sobie wartość
Mały tip ode mnie dla Was ❤️Znajdź jedno zdjęcie kobiety, w której energii czujesz się dobrze.Albo swojej wymarzonej wersji siebie.Zapisz je w telefonie, wydrukuj, ustaw jako tapetę.Patrz na nie codziennie i przypominaj sobie, w którą stronę idziesz🔥
To działa mocniej niż myślisz 🙂
Chciałam też podziękować .art za tę sesję ❤️
To właśnie dzięki tej atmosferze mogłam poczuć się naprawdę swobodnie🫶🏻Tym bardziej, że przez lata bardzo krępowałam się swojego ciała..Mierzyłam się ze swoimi czarnymi demonami, z oceną siebie i brakiem akceptacji.
A dziś… a właściwie jeszcze kilka dni temu… stanęłam przed obiektywem i mogłam spełnić swoje mniejsze marzenie :)
Btw - to dzięki Łukaszowi zdecydowałam się na devona 😁 zakochałam się w ich charakterze 🐱❤️ nasłuchałam się historii o koto-psie i mam Lunke 😁🙈❤️ dzięki!