18/03/2026
Nie ma nic lepszego niż doświadczenie na własnej skórze.
Ostatnio na treningu lubię pływać na wioślarzu- czyli maszynie na której ruch ciała jest podobny do wiosłowania, pracuje się w stałym rytmie, jest się w ciągłym wysiłku, tyle że jesteś w miejscu, na sali treningowej. I to jest dodatkowe obciążenie dla psychiki.
Mam jednak swoją technikę, która bardzo mi pomaga podczas płynięcia, ale też widzę jej potężny element, który trenowany i używany w codzienności może pomóc Ci dojść do każdego założonego celu.
Kiedy siadam na tę maszynę i zakładam, że będę płynął 20-40 min minut, to wiem, że będzie to intensywny wysiłek.
Kiedy skupiam się na tym, ile czasu mi zostało, albo kiedy rozpraszam się na różne sytuacje z życia i pozwalam umysłowi swobodnie pracować podczas tego, jak płynę, to czas płynie mi wolniej, wręcz się rozciąga, a wysiłek mam wrażenie, że jest większy.
Ale kiedy zaczynam skupiać się na liczniku metrów i obserwuję, jak mija kolejna cyferka, dodatkowo w głowie liczę- od jednego do dziesięciu i od nowa, albo do pięćdziesięciu, albo do stu i znowu zaczynam i jednocześnie odczuwam swoje ciało, ale nie skupiam się na bólu ani na tym, że jest ciężko, tylko czuję siebie w tym ćwiczeniu, to wszystko zaczyna wyglądać inaczej.
To podlega treningowi.
Po pierwsze trzeba uświadomić sobie tę trzecią siłę, która jest pomiędzy presją a biernością. Uczę tego na Porankach Mocy, kiedy oddychamy i szukamy swojej intensywności.
Kolejny element to uważność, nauka powrotu do tego, co robisz i skupianie się na tym w swobodnym, mentalnym rozluźnieniu, a zarazem skupieniu. Wiem, że jest w tym pewien paradoks, ale tak to widzę wewnętrznie.
I dokładnie ta sama zasada działa w celach, które sobie stawiasz.
Jedni wizualizują efekt końcowy, inni motywują się tym, do czego chcą dojść, a jeszcze inni tym, od czego chcą odejść. Warto uświadomić sobie każdy z tych elementów, ale i tak tę drogę trzeba przejść. I żeby ją przejść, dobrze jest znaleźć to, co naprawdę Ci w tym pomaga.
Spróbuj. Sprawdź. Przetestuj na sobie.
Może właśnie tego dzisiaj potrzebujesz, żeby skupić się na tym kroku, na tym kroku, na tym kroku. ☺️
Kibicuję Ci.🫶🙌
(Zdjęcie wykonane na Ibizie, Festival Club- ruiny jednego z pierwszych klubów na wyspie.)