29/09/2025
Przedstawiam Wam kolejnego podopiecznego - Pawła 😎 Paweł Rdest
Paweł trafił do mnie w chwili, kiedy po kilku próbach odchudzania (w dużej mierze udanych!), przyszedł moment, że nie mógł ruszyć z miejsca..
Na wykresie cała historia :) *wykres w komentarzu
Paweł miał problem ze zbyt niską podażą kalorii na redukcji, z ograniczeniami, które w konsekwencji nie był w stanie na “zawsze” utrzymać … dlatego waga po czasie wracała.
Z aktywnością nie było problemu, siłownia była od zawsze.
Moją rolą było, wytłumaczyć i nauczyć, że odchudzanie to powolny proces bez ograniczania produktów, które po redukcji wróciłyby do diety. Jaki sens ma redukowanie słodyczy czy pizzy, kebaba do zera na diecie skoro za miesiąc dwa będziemy myśleć tylko o nich? ….
Dieta to styl żywienia, który ma zostać z nami na zawsze. Dlatego nie bazowaliśmy na żadnej rozpisce dietetycznej a wyłącznie na ZALECENIACH ŻYWIENIOWYCH I AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ ! Bez tego nigdy nie osiągniemy trwałego celu 💪
Po analizie wyników badań i wywiadzie dietetycznym, Paweł miał jako pierwsze zwiększyć intensywność treningowa oraz usystematyzować swoje posiłki, zwiększając ilość warzyw i wody w ciągu dnia. Mógł zjeść fast-food, lody, słodycze czy wyjść na grilla czy domówkę… (bo takie mamy życie, nie unikniemy takich sytuacji, więc po co oszukiwać się na redukcji i wmawiać sobie, że już tego nie będziemy jedli ? 🤔🤪 Będziemy, będziemy… 😄
Z wizyty na wizytę waga i przede wszystkim obwody leciały w dół 🫣
-9 kg i łącznie -27 cm w obwodach ❗💥
-5 cm w biodrach
-9 cm w brzuchu
-6 cm w talii
-7 cm w klatce piersiowej
-8% w tkance tłuszczowej (29.1kg tk.tł na 21kg!)
Tkanka wisceralna z 10 na 8 co daje nam już optymalny, zdrowy zakres tk.tłuszczowej wokół narządów w jamie brzusznej ❤️
A teraz kilka słów od samego zainteresowanego🤪
“Współprace z Klaudią zacząłem w połowie czerwca i w zaledwie 3,5 miesiąca udało mi sie zrzucić 9kg bez wyrzeczeń, trzymając się prostych wskazówek, które dostałem od Klaudii. Udało mi się to bez restrykcyjnej diety której się obawiałem. Mogłem pozwolić sobie na fast-fooda, czy też coś słodkiego bez stresu, że cała praca pójdzie na marne. Gorąco polecam współpracę z Klaudią!”
Patrząc na zdjęcia z przemiany, wiem że Paweł poradzi sobie już beze mnie. To nie była szybka metamorfoza jak za pierwszym razem, gdy Paweł zaczął się odchudzać. Nauczony na własnych błędach, już nie wchodził do tej samej rzeki 😎 Tylko małe kroki, wytrwałość i konsekwencja. Każdy może to zrobić – trzeba tylko zacząć i nie przestawać 💥
Paweł życzę Ci, abyś się nigdy nie poddawał. Zmieniasz się dla siebie - pamiętaj ❤️