Dietetyk Monika Biziel

Dietetyk Monika Biziel Zajmuję się doradztwem żywieniowym oraz promowaniem zasad racjonalnego żywienia. Świadczę usługi także online.

Jestem absolwentką Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu na kierunku Technologia Żywności i Żywienie Człowieka, gdzie obroniłam tytuł magistra pisząc pracę "Ocena zawartości składników odżywczych w racjach pokarmowych dzieci przedszkolnych". Ukończyłam także studia podyplomowe na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu z zakresu "Nauczyciel przedmiotów zawodowych w zakresie organizacji usług g

astronomicznych i hotelarstwa". Swoją praktykę zawodową doskonaliłam w firmie cateringowej planując programy żywieniowe dla jednostek szpitalnych. Współpracowałam także z Polskim Towarzystwem Dietetyki w ramach programu "Mądre żywienie, zdrowe pokolenie", którego celem była edukacja młodzieży w zakresie prawidłowego odżywiania się. Nieustannie angażuję się w działalność na rzecz promocji racjonalnego odżywiania się. Cyklicznie prowadzę wykłady skierowane do dzieci szkolnych, przedszkolnych, młodzieży gimnazjalnej, kobiet w ciąży oraz ludzi bezrobotnych objętych programem aktywizacji zawodowej. Cały czas podnoszę swoje kwalifikacje uczestnicząc w szkoleniach oraz konferencjach naukowych promujących zdrowy model żywienia.

Świadczę usługi skierowane do osób:

- chcących zadbać o swoje zdrowie i dobre samopoczucie - z nadwagą
- z niedowagą
- z cukrzycą
- z kandydozą
- z chorobami nerek
- w okresie ciąży
- z zaparciami
- z alergią pokarmową
- z zaburzeniami odżywiania

06/05/2026

Za mną kolejne spotkanie w przedszkolu z małymi odkrywcami, gdzie dzieci eksplorowały pomidora 🍅
Przygoda rozpoczęła się od wyruszenia na wyprawę ścieżką sensoryczną. Nie było to łatwe zadanie, gdyż trzeba było chodzić na piętach 😃 Ale odkrywcy naprawdę byli bardzo dzielni.
Dzieci oglądały, dotykały, wąchały, badały od środka pomidory. Rozmawialiśmy o ich kształcie, kolorze i strukturze.

Czy wiedzieliście, że pomidor to owoc? 🙂
Nie było przymusu jedzenia czegokolwiek. To nie był cel tego spotkania!Każdy pracował we własnym tempie.

Na końcu tej radosnej przygody przedszkolaki stworzyły piękne dzieła - sady pomidorowe. Może nasze przygody zainspirują Ciebie do eksplorowania innych warzyw z dzieckiem.

A jak jest u Was? Wasze maluchy lubią pomidory, czy omijają je szerokim łukiem?👇🍅

27/04/2026

Pamiętam ten czas, kiedy moje dziecko jadło wszystko 🌞 A potem nagle wiele produktów stało się trudnych i nieakceptowalnych. Jako mama właśnie przechodzę etap neofobii z moim dzieckiem i wiem, że jest to trudny czas, kiedy chcę dziecku dać to co najlepsze dla jego rozwoju, a ono odmawia jedzenia.

Ale chcę Ci dziś przypomnieć, że to tylko ETAP. Naturalny mechanizm obronny, który nasze maluchy mają wpisany w swój czas rozwoju. Kiedyś ewolucyjnie maił ich chronić przed zjedzeniem czegoś trującego.
To nie złośliwość dziecka, ani bunt dwulatka.
To moment, w którym musimy zamienić presję na cierpliwość i strategię.

Co mi pomaga w tej sytuacji?
✅ Myśl, że jest to naturalny etap rozwoju dziecka! 🌞
✅ Cierpliwość
✅ Odpuszczenie presji; przecież od niezjedzonej jednej porcji fasolki dziecko nie nabawi się niedoborów. Dziś nie masz ochoty. Może jutro będzie ten czas.
✅ Strategia małych kroków. Mój cel to teraz oswajanie dziecka z jedzeniem, a nie cel, aby talerz był pusty.
✅ Zaufanie dziecku, nawet jeśli ja mam inne zdanie na ten temat.
✅ Zabawa jedzeniem. Wspólnie gotujemy, wycinamy wzorki w warzywach, lepimy dania z ciastoliny.
✅ Przykład rodziców i co najważniejsze rodzeństwa 🙂 Ogórek kiszony kiedyś nie był ok, ale jeśli zrobiła z niego córka koreczki dla siebie to mój maluch od razu też chciał :)
✅ Radosna atmosfera przy stole mimo trudności.

A jak to wygląda u Was? Macie już za sobą ten etap, czy właśnie w nim tkwicie? Napisz mi w komentarzu, wygadaj się! 👇

22/04/2026

Niech rzuci pierwszy kamieniem ten, który nie podał dziecku nigdy serka homogenizowanego z cukrowym składem 😉Moje dziecko lubi ten serek, ale jako dietetyk wiem, że nie powinnam podawać mu go za często gdyż cukier nie służy jego zdrowiu. Jeśli podaję to staram się tak skomponować kolejne posiłki, aby tego cukru było jak najmniej w tym dniu. Dzieci szybko przyzwyczajają się do słodkiego smaku. Jeśli będzie on głównym składnikiem diety to zwykły twarożek może stać się dla nich w pewnym momencie nieakceptowalny bo będzie zbyt mdly w smaku.

Dlaczego jako specjalista patrzę na niego krytycznie?
1️⃣ Próg słodkości: Ten serek jest tak słodki, że programuje Twoje dziecko na szukanie tylko ekstremalnych smaków. Naturalny jogurt z świeżymi owocami może już nie być atrakcyjny.
2️⃣ Głodne dziecko: Brak błonnika i 18g cukru w porcji to gwarancja, że za 30 minut Twoje dziecko będzie znów głodne i marudne.
3️⃣ 0,9% ciastka: To minmalna ilośc na 150 g produktu. Jeśli to tylko jedyna forma "ciasteczek" dla dziecka to ono nie uczy się chrupania czy gryzienia, gdyż konsystencja jest jednorodna. To może owocować brakiem akceptacji twardyh pokarmów.

Chcesz zdrowego dziecka? Czytaj etykiety 🙂
A jaki serek Ty wybierasz? Napisz w komentarzu.

Zupa w przedszkolu – dla jednych klasyka gatunku, dla innych wyzwanie. 🥣 Czy warto zachęcać maluchy do jej jedzenia?Moim...
21/04/2026

Zupa w przedszkolu – dla jednych klasyka gatunku, dla innych wyzwanie. 🥣 Czy warto zachęcać maluchy do jej jedzenia?
Moim zdaniem TAK.
Jako MAMA chciałabym, aby moje dziecko było najedzone i zdrowe.
Jako DIETETYK chciałabym, aby paliwo w małym brzuszku dostarczało odżywczego pokarmu do zabawy i wzrostu.
Jako PASJONATKA TERAPII KARMIENIA chciałabym, aby moje dziecko rozwijało się prawidłowo sensorycznie.
I w tym pomaga mi ciepły pożywny posiłek w postaci zupki krem lub zwyczajnej jarzynowej 🙂

15/04/2026

Znasz to? Odbierasz dziecko z przedszkola, a pierwsze słowa to: „Mamo, jestem głodny/a!”
Myślisz...podwieczorek już był, czas kolacji jeszcze nie nadszedł, dziecko głodne. Co w takim razie podać, aby nie zepsuć apetetytu na kolację?
Jako mama przedszkolaka często zmagam się z tym tematem. I mam na to sposób.
Zawsze sprawdzam co dziecko będzie miała na podwieczorek i do tego bilansuję przekąskę przed kolacją.

Po KANAPCE w przedszkolu na przekąskę proponuję coś odświeżającego i mniej suchego. Często jest to owoc - borówki, jabłko czy banan. Do tego jogurt. Albo własnej roboty koktajl czy smoothie. Kanapka to konkretny posiłek dlatego można podać coś mniejszego.

Jeśli KASZA MANNA na słodko to podaję świeże chrupiące warzywa (na pewno któreś Twój maluch lubi😉) - surowa papryka, marchewka, pomidorki koktajlowe. Do tego hummus lub jogurt. Błonnik ułatwi trawienie kaszy z podwieczorku.

Do tego oczywiście podaję wodę, gdyż głód często może być mylony z pragnieniem.
A co u Was się sprawdza na przekąskę przed kolacją? 🙂

13/04/2026

Zobaczcie - menu jak w restauracji 🍽️
Czytam jadłospis w przedszkolu i myślę "Zjadłabym to samo" 🙂
Menu mojego przedszkolaka naprawdę jest dobrze przemyślane i czasami myślę, że wygląda lepiej niż mój szybki posiłek w biegu 😉

Dziś:
🍲 Zupa jarzynowa z fasolką szparagową - bogactwo błonnika i witamin oraz dodatek białka dla dobrego wzrostu
🍝 Penne pełnoziarniste z kurczakiem i warzywami - pełnowartościowe białko w postaci kurczaka dla regeneracji organizmu i budowy mięśni; magnez i cynk z makaronu z ziaren z pełnego przemiału i witaminy oraz związki mineralne z warzyw
🥗 Sałata lodowa z winegretem i ziarnami słonecznika - przede wszystkim dosarcza zdrowych tłuszczów (oliwa, nasiona słonecznika) oraz uzupełnienie witamin A, D, E i K

Zamiast martwić się czy moje dziecko cokolwiek zjadło cieszę się, że ma okazję próbować tak różnorodnych i zdrowych smaków. Nawet jeśli dziś skubnie tylko makaron pełnoziarnisty, to i tak wartościowy wybór, który buduje jego nawyki na lata.

Dobra kuchnia w przedszkolu to dla mnie:
✅ Spokojna głowa (wiem, że dostaje to co potrzebuje).
✅ Mniej stresu przy kolacji (nie musimy „nadrabiać” całego dnia).
✅ Edukacja smakowa na której bardzo mi zależy.

A Ty? Sprawdzasz jadłospis z ciekawości czy z przyzwyczajenia? Co dzisiaj najbardziej Cię zaskoczyło w menu Twojego dziecka? Napisz w komentarzu! 👇

10/04/2026

Chcesz zachęcić dziecko do jedzenia warzyw? Zamień to w przygodę 😃

W jednym z przedszkoli we Wrocławiu dzieci przeżyły wielką przygodę w drodze do odkrycia różnych form 🥕
Na początku jako odkrywcy wyruszyli scieżką sensoryczną na wyprawę, która nie była prosta, gdyż trzeba było przejść trochę trasy na palcach. Następnie wspólnie oglądaliśmy jak wygląda marchewka, jaki ma kształt, kolor, czy ma włoski i czuprynę😉 Oberaliśmy, kroiliśmy, tworzyliśmy dzieła marchewkowe, pociąg, wieżę, uśmiechy i tęczę. Dzieci były bardzo kreatywne. Nosy i usta słyżyły nam jako skanery. Dzieci wąchały jak pachnie surowa i gotowana marchewka, a także jej zielona czupryna. Wszystko w miłej radosnej atmosferze. Na końcu kto chciał mógł polizać czy spróbować jak smakuje marchewka.
Brawa dla dzielnych odkrywców 🙂👏

08/04/2026

Odbierasz malucha z przedszkola? Weź odżywczą przekąskę, gdy od razu nie wracacie do domu 🍌🥜 Podwieczorek w przedszkolu często jest lekkim posiłkiem jedzonym około 14.00 i gdy dziecko zostaje dłużej w placówce z pewnością o 16.00 może być już głodne. U nas zawsze sprawdza się jakiś owoc i trochę orzechów. Dzięki takiej strategii zaspokajam głód dziecka i w dobrych humorach możemy jechać dalej załatwiać ważne dorosłe sprawy 🙂
A co Ty wybierasz?

25/03/2026

Twoje dziecko odmawia jedzenia warzyw? Mam na to rozwiązanie, które sama stosuję u siebie w domu. Mamy przy tym też dużo radości🙂 Kiedy maluch sam posieje rzodkiewkę albo podleje pomidory, zmienia się jego nastawienie. To nielubiane warzywo powoli zamienia się w ciekawość i radość. Dzieci lubią czuć sprawczość, że coś od nich zależy. Wykorzystajmy to 😃

A Ty masz już swój mini-ogródek, czy dopiero planujesz start? Daj znać w komentarzu!👇

23/03/2026

Rozmowa z dzieckiem o słodyczach to stąpanie po cienkim lodzie – łatwo wpaść w pułapkę zakazów, które tylko potęgują pragnienie („zakazany owoc smakuje najlepiej”). Dlatego ważny jest balans. Słodycze mądrze używane na jasno postawionych zasadach nie muszą byż zagrożeniem dla dziecka. Jeśi nauczysz go mądrze dziś z nich korzystać jutro nie będzie chowało się przed Tobą i jadło ich w ukryciu.

20/03/2026

Dla Ciebie to tylko marchewka. Dla dziecka z neofobią – to nieznany obiekt, który budzi lęk. Tak samo, jak ten ślimak wzbudziłby go w Tobie, gdyby ktoś kazał Ci go zjeść „bo jest zdrowy”.

18/03/2026

Zanim powiesz „moje dziecko to niejadek”, sprawdź, czy nie wpadasz w te 3 pułapki!
Rodzice często w dobrej wierze robią rzeczy, które budują mur między dzieckiem a brokułem. 🧱🥦
Który z tych błędów zdarzył Ci się najczęściej? Napisz w komentarzu – pogadajmy o tym bez oceniania! 👇

Adres

Wrocław-Karłowice

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dietetyk Monika Biziel umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria