Janina Tyńska Wspólna Podróż terapia-rozwój-regeneracja

Janina Tyńska Wspólna Podróż terapia-rozwój-regeneracja Terapeutka TSR SFBT z certyfikatem Instytutu Poliwagalnego USA [Polyvagal Informed]
tel.: 798 708 603 Praca nad samoobsługą, np.

*Jestem terapeutką Polskiego Stowarzyszenia
Terapeutów Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach w procesie certyfikacji;
*Uczestniczką 4-letniego, akredytowanego szkolenia z psychoterapii w nurcie SFBT
(Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach) w Centrum Terapii Krótkoterminowej w Łodzi;
*Posiadam certyfikat Polyvagal Institute USA [Polyvagal Informed];
*Jestem magistrem pedagogiki;
*Praktykie

m metod Kids’Skills oraz I’m proud of you
*Jestem również praktykiem meotody Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne

Prowadzę terapię rodzinną, par i indywidualną dzieci, młodzieży i osób dorosłych. Wspieram dzieci oraz ich rodziny w radzeniu sobie w różnych obszarach:

- OBSZAR EMOCJONALNY:
Lęki, obawy, trudności w wyrażaniu i regulowaniu emocji (samoregulacji);
Radzenie sobie z frustracją czy złością.
- TRUDNOŚCI BEHAWIORALNE:
Konflikty z rówieśnikami. impulsywność, zachowania destrukcyjne i buntownicze.
- TRUDNOŚCI SPOŁECZNE:
Budowanie relacji z innymi dziećmi. Praca nad asertywnością i umiejętnością współpracy.
- TRUDNOŚCI ROZWOJOWE I SZKOLNE:
trudności w nauce i koncentracji;
przełamywanie oporu przed nowymi wyzwaniami (np. obawa przed wystąpieniami publicznymi).
- NAWYKI I RUTYNY:
Poprawa organizacji dnia. mycie zębów, sprzątanie pokoju.

**Podczas pracy terapeutycznej zawsze angażuję zarówno dziecko, jak i rodziców/ opiekunów, ponieważ wspólne zaangażowanie sprzyja osiągnięciu najlepszych efektów terapeutycznych.**

Wspieram również dorosłych i młodzież z trudnościami w obszarach:

1. Trudności emocjonalne i psychologiczne: lęk, stres, depresja, trauma.
2. Relacje interpersonalne: poprawa relacji, rozwiązywanie konfliktów, wzmacnianie więzi rodzinnych.
3. Rozwój osobisty i zawodowy: wyznaczanie i osiąganie celów, pewność siebie, radzenie sobie ze zmianami.
4. Zdrowie i dobrostan: radzenie sobie z chorobą, uzależnienia, samoregulacja emocji.
5. Sytuacje kryzysowe: rozwód, utrata pracy, żałoba, radzenie sobie z porażkami.
6. Samopomoc i niezależność: wzmacnianie poczucia sprawczości, kreowanie przyszłości. Dzięki tej teorii poliwagalnej pomagam klientom lepiej rozumieć swoje reakcje, odzyskiwać poczucie bezpieczeństwa i budować zdolność do skuteczniejszej autoregulacji w codziennym życiu.

****Teorią poliwagalną wspieram się szczególnie w terapii traumy, depresji i zaburzeń ze spektrum autyzmu.**



~~~
Stale dbam o swój rozwój i regularnie biorę udział w specjalistycznych szkoleniach i kursach w Polsce i za granicą. Do tej pory ukończyłam:

"Oficjalny kurs z Teorii Poliwagalnej z certyfikatem Polyvagal Institute USA"
dr. Stephen W. Porges, Deb Dana, Instytut Poliwagalny w Polsce i USA;
"Sześć obszarów pracy z traumą i stresem pourazowam" John Henden;
"Zastosowanie podejścia skoncentrowanego na rozwiązaniach w terapii dzieci i młodzieży" dr Ursula Bühlmann;
"TSR w obliczu lęku" Ewa Majchrowska;
"Trauma w świecie dziecka w ujęciu Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach" Marzena Kraśniewska. "Kurs doskonalący I i II stopnia - Ruch Rozwijający wg Weroniki Sherborne na poziomie SDM Practitioner" Dariusz Okrzesik. Bardzo cenię uczestniczenie w różnego rodzajach konferencjach i kongresach. Dzięki temu mogę na bierząco śledzić wyniki najnowszych badań oraz wymieniać się doświadczeniem z innymi specjalistami. Wydarzenia w których ostatnio brałam udział:

- „Rodzina: Bezpieczeństwo i połączenie” Polski Instytut Poliwagalny, grudzień 2024;
- "Umysł - ciało - rozwój" XIII Konferencja Naukowa PTPSR, czerwiec 2024;
- "Teoria Poliwagalna i Współczesna Rodzina. Bezpieczeństwo i Połączenie"
Międzynarodowa konferencja Polyvagal Institute - Poczdam 2024;
- „Łączy nas SE” II Kongres Somatic Experiencing, maj 2024;
- "Wokół relacji w TSR" XVII Ogólnopolska Konferencja Naukowa Polskiego Stowarzyszenia Terapeutów Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach, czerwiec 2023.


~~~
METODY, KTÓRYMI PRACUJĘ:

# TSR
- podejście terapeutyczne powstałe w latach 70-tych w Milwaukee w USA;
- początkowo wykorzystywane do terapii rodzin, jednak wszechstronność tego nurtu pozwoliła na wykorzystywanie go do wszystkich rodzajów terapii: indywidualnej, w biznesie, w edukacji;
- w procesie terapeutycznym głównie zwraca się uwagę na to, co dzieje się teraz i na przyszłości;
- nie koncertuje się tu jak w większości nurtów terapeutycznych na problemie, tylko na szukaniu rozwiązań problemu;
- klient jest tu ekspertem od siebie i to w nim są już rozwiązania problemu, terapeuta ma jedynie za zadanie wspomóc klienta w dochodzeniu do rozwiązań klienta i wprowadzaniu przez niego zmian;
- zadaniem terapeuty jest wzmocnienie klienta, uświadomienie mu jego zasobów i możliwości, które ma już teraz;
- celem spotkanie terapeuty i klienta jest zmiana, przy czym cele określa klient;
- jest to nurt skoncentrowany na krótko terminowości, czyli sesji terapeutycznych jest minimalna potrzebna ilość; czasem wystarczy jedno spotkanie, czasem 5, rzadziej 10;
- zadaniem terapeuty jest budowanie relacji z klientem tak, aby czuł on się w niej bezpiecznie, traktuje go z szacunkiem, życzliwością i obdarza zaufaniem;

POLIWAGALNA dr Porgesa:
Użycie teorii poliwagalnej w procesie terapeutycznym skoncentrowanym na rozwiązaniach (SFBT) może wzmacniać skuteczność pracy poprzez:

- regulację układu nerwowego: terapia może pomóc klientowi przejść do stanu zaangażowania społecznego (stan bezpieczeństwa), sprzyjającego refleksji, kreatywności i podejmowaniu decyzji;
- zwiększenie poczucia bezpieczeństwa: zrozumienie stanów fizjologicznych klienta pozwala terapeucie tworzyć bezpieczne środowisko, co wspiera budowanie relacji terapeutycznej i otwartość klienta na rozwiązania;
- ugruntowanie zasobów: pomoc klientowi w identyfikowaniu sytuacji, w których doświadczał spokoju lub zaangażowania, wzmacnia poczucie sprawczości i dostęp do pozytywnych doświadczeń;
- zrozumienie trudności: integracja teorii poliwagalnej umożliwia terapeucie spojrzenie na objawy lub reakcje klienta jako przejaw adaptacyjnych odpowiedzi na stres, co sprzyja normalizacji i odciążeniu emocjonalnemu. W efekcie teoria poliwagalna może wspierać klienta w lepszym dostępie do swoich zasobów i potencjału w duchu podejścia skoncentrowanego na rozwiązaniach.

# KIDS' SKILLS - DASZ RADĘ!
- to metoda pracy z dziećmi od 3. roku życia, rodzicami i opiekunami, przydatna w przezwyciężeniu problemów, takich jak: agresja i wybuchy złości, złe nawyki, problemy z jedzeniem/snem, zaburzenia koncentracji, niewłaściwe zachowania.

# I'M PROUD OF YOU - JESTEM Z CIEBIE DUMNY!
- wykorzystywany jest przede wszystkim do wsparcia rodziców i opiekunów. Skupia się na docenianiu, wzmacnianiu oraz współpracy z dzieckiem.

# RUCH ROZWIJAJĄCY WERONIKI SHERBORNE
Metoda Ruchu Rozwijającego (MRR) wykorzystuje dotyk, ruch oraz wzajemne relacje fizyczne, emocjonalne i społeczne do rozszerzania świadomości samego siebie i pogłębiania kontaktu z innymi ludźmi.

- jest to metoda terapeutyczna opracowana przez brytyjską nauczycielkę wychowania fizycznego i fizjoterapeutkę Weronikę Sherborne, opierająca się na założeniu, iż ruch jest idealnym narzędziem do oddziaływania na rozwój psychoruchowy dziecka oraz pozwala na korekcję istniejących zaburzeń rozwoju.
- to system ćwiczeń ruchowych prowadzący do poznania własnego ciała, kształtujący związek jednostki ćwiczącej z otoczeniem fizycznym, prowadzący do wytworzenia się związku z drugim człowiekiem i do współdziałania w grupie oraz dzięki spontanicznemu kreatywnemu ruchowi dający możliwość swobodnej ekspresji osobowości. Główne cele metody Sherborne to:
- realizacja potrzeby ruchu i zabawy,
- uzyskanie rozluźnienia, relaksu, rozładowania napięcia,
- poznanie własnego ciała i jego możliwości,
- zwiększenie poczucia siły i własnej wartości, zaufania do siebie, pewności siebie,
- uzyskanie akceptacji samego siebie,
- nawiązywanie bliskiego kontaktu z innymi ludźmi,
- wzmocnienie poczucia bezpieczeństwa,
- doznawanie przyjemności, radości, zabawy, więzi z grupą.

✨Człowiek zawsze jest większy niż to, co go zraniło. I to z nim się spotykamy.✨Kiedy Abram Kardiner w 1941 roku opubliko...
22/02/2026

✨Człowiek zawsze jest większy niż to, co go zraniło. I to z nim się spotykamy.✨

Kiedy Abram Kardiner w 1941 roku opublikował „The Traumatic Neurosis of War”, wyprzedzał swoje czasy. Pisał o „nerwicy somatycznej” jako jądrze nerwicy pourazowej. Innymi słowy: to nie tylko psychika „choruje” po urazie – reaguje cały organizm.
Dziś nazwalibyśmy to PTSD, a intuicje Kardinera znajdują mocne potwierdzenie w neurobiologii, o której pisze choćby Bessel van der Kolk w książce „Strach ucieleśniony. Mózg, umysł i ciało w terapii traumy”.

Kardiner obserwował u weteranów nadmierną czujność, wyostrzone reagowanie na zagrożenie, wycofanie, poczucie beznadziei.

Z dzisiejszej perspektywy możemy powiedzieć, że opisywał utrwalone stany alarmu takie jak walka/ ucieczka oraz przechodzenie w zamknięcie i izolację. Jego zdanie, że „jądrem nerwicy jest nerwica somatyczna”, odwołuje się trafnie do współczesnego rozumienia, że objawy nie są wyłącznie historią w głowie – są zapisem reakcji ciała.

Poruszająca jest też postać Elvin Semrad, wielkiego nauczyciela dr Bessela van der Kolka, i jego przekonanie, że mamy tylko jeden prawdziwy podręcznik – pacjenta 💚
To podejście niesie w sobie jednocześnie pokorę i odwagę. Nie opierać się wyłącznie na teorii, lecz słuchać żywego doświadczenia. Ufać temu, czego uczymy się w relacji z naszym klientem.

Jego ostrzeżenie, że ludzie są ekspertami od pobożnych życzeń i zafałszowań, dotyka czegoś bardzo prawdziwego. Czasem największym źródłem cierpienia nie jest samo wydarzenie, lecz to, w jaki sposób próbujemy odsunąć od siebie jego skutki. Jak bardzo chcemy wierzyć, że „to już minęło”, podczas gdy ciało nadal pozostaje w gotowości.

I tu właśnie kładę uważność na ważny zwrot językowy. Nie chodzi o „pracę z traumą”. Nie spotykamy się z abstrakcyjną traumą jako obiektem oddzielonym od osoby. Spotykamy się z człowiekiem. Z jego doświadczeniem. Z jego ciałem, które nauczyło się reagować w określony sposób. Z jego odczuciami, które mają swoją logikę i sens.

To subtelna, ale zasadnicza różnica.

Nie „naprawiamy traumy”. Towarzyszymy osobie w odzyskiwaniu kontaktu z własnym organizmem. W rozpoznawaniu sygnałów napięcia i wycofania. W budowaniu doświadczenia bezpieczeństwa w relacji. W poszerzaniu zakresu tego, co jej układ nerwowy może przeżyć bez wchodzenia w skrajny alarm czy zamknięcie.

Kardiner nie dawał wielu technicznych wskazówek. Ale dał kierunek: patrz na ciało. Traktuj objawy nie jako słabość, lecz jako próbę przetrwania. Słuchaj reakcji organizmu jak języka.

A my, idąc dalej, możemy powiedzieć: pracujemy nie z urazem jako etykietą, lecz z żywym człowiekiem, który niesie w sobie określone doświadczenie. Trauma może być częścią jego historii, ale nie jest jego tożsamością.

Człowiek zawsze jest większy niż to, co go zraniło. I to z nim się spotykamy.

15/02/2026
26/01/2026

Poczucie bezpieczeństwa to przede wszystkim głębokie poczucie przynależności do świata 💚

Czym właściwie jest poczucie bezpieczeństwa?
Ostatnio ten temat coraz częściej pojawia się w rozmowach, spotkaniach i różnych wymianach. I choć jesteśmy bardzo różni, okazuje się, że doświadczamy go zaskakująco podobnie.

Dla wielu z nas poczucie bezpieczeństwa to przede wszystkim głębokie poczucie przynależności do świata. Nie tylko w relacjach z innymi ludźmi, ale też w samym fakcie bycia tu. W doświadczeniu, że mam swoje miejsce, że świat nie jest wobec mnie obojętny ani wrogi. Że mogę w nim być bez konieczności ciągłego tłumaczenia się, poprawiania czy dostosowywania po to, by zasłużyć na prawo do istnienia.

W ciele to poczucie jest bardzo czytelne. Dla wielu z nas to rozluźnienie, miękkość, możliwość zatrzymania wzroku na dłużej. Bycie bez nadmiernej czujności i ciągłego sprawdzania, czy wszystko jest w porządku. To także doświadczenie, że mogę być inna albo inny, i nadal należeć. Bez stapiania się z innymi. Bez walki o miejsce. Świat potrafi mnie pomieścić.

Jest jeszcze jeden wymiar, który wydaje mi się tu ważny. Poczucie przynależności nie zawsze przychodzi z zewnątrz. Często rodzi się wtedy, gdy człowiek zaczyna być po swojej stronie. Gdy nie opuszcza siebie w trudnych momentach, nie ocenia. Wtedy nawet jeśli świat bywa wymagający, przestaje być całkiem obcy.

Film: internet














Regulacja nie wymaga wysiłku.Wymaga poczucia bezpieczeństwa.Gdy ono się pojawia, ciało samo odnajduje swoją drogę do zdr...
23/01/2026

Regulacja nie wymaga wysiłku.
Wymaga poczucia bezpieczeństwa.
Gdy ono się pojawia, ciało samo odnajduje swoją drogę do zdrowienia 💚

Zdj.: Instytut Poliwagalny





́wiadczenia
̨czy







Instytut Poliwagalny ✨Kurs certyfikowany: Rytm regulacji – Deb Dana.Spotkanie: 2.Dzisiejsze spotkanie było o ćwiczeniu h...
20/01/2026

Instytut Poliwagalny ✨Kurs certyfikowany:
Rytm regulacji – Deb Dana.
Spotkanie: 2.

Dzisiejsze spotkanie było o ćwiczeniu hamulca wagalnego i o sprawczości. O tym, że mam realny wpływ na to, jak bardzo jestem pobudzona i jak płynie we mnie energia. O tym, że nawet kiedy w ciele pojawia się napięcie, mogę pozostać obecna i mieć wpływ na to, co się ze mną dzieje, że mogę regulować ten przepływ energii i być w trudnej sytuacji bez uruchamiania mechanizmów obronnych. ❤️

Kończę to spotkanie z takim przemyśleniem i poczuciem, że nawet jeśli jest mi trudno i czuję w ciele ogromne napięcie, a czasem nawet odcięcie, to moje ciało zawsze zna drogę do powrotu.
Do bycia bliżej siebie.
Do regulacji.
I że mam realny wpływ na to, że mogę mu w tym pomóc, że mogę cały czas uczyć się, jak je wspierać i jak korzystać z tej sprawczości, którą mam, na tyle, na ile w danym momencie jest to możliwe 🌞💚

Rozmawiałyśmy też dziś o kotwicach ⚓️
O tym, czym one mogą być w naszym życiu, i jak potrafią nas wspierać w regulacji.
Czasem taką kotwicą może być druga osoba. Czasem jakaś czynność, ruch, muzyka, film. Czasem miejsce albo wspomnienie miejsca, albo chwila, której kiedyś doświadczyłyśmy i do której ciało lubi wracać.

Dla mnie niezmiennie moją kotwicą są moje sunie. Jedna z nich przez całe dzisiejsze spotkanie spała spokojnie obok mnie w promieniach słońca.
One zawsze są dla mnie ogromnym wsparciem. Zawsze pełne radości, chęci bycia razem i do wspólnej zabawy. A co najważniejsze, zawsze gotowe do koregulacji ♥️♥️

✨ Już niebawem staruje Summit Trauma, Przywiązanie i Rezyliencja 2026, i z pełnym przekonaniem chciałabym to wydarzenie ...
18/01/2026

✨ Już niebawem staruje Summit Trauma, Przywiązanie i Rezyliencja 2026, i z pełnym przekonaniem chciałabym to wydarzenie Wam polecić.

Według badań około 7 na 10 osób doświadcza w swoim życiu traumy.
To znaczy, że to nie jest temat „dla wybranych”.
To jest coś, co dotyka nas, naszych bliskich, naszych relacji, rodzin i społeczności.

Trauma nie zostaje tylko w historii.
Zapisuje się w ciele, w układzie nerwowym, w sposobie bycia z innymi i ze sobą.
Często izoluje, a jednak właśnie w samotności nie da się jej uzdrawiać.

Dlatego ten Summit jest dla mnie tak ważny.
Bo nie oferuje prostych odpowiedzi ani szybkich rozwiązań.
Zaprasza do wspólnego rozumienia, uczenia się i bycia razem w sposób, który sam w sobie jest regulujący.

To wydarzenie jest organizowane przez Quantum Way oraz Instytut Poliwagalny, zespoły, które od lat dbają o wysoką jakość merytoryczną i formę zgodną z tym, o czym mówią: bezpieczeństwem, relacją i koregulacją.

Wśród prelegentów są m.in. Stephen Porges, Deb Dana, Bessel van der Kolk, Pat Ogden, Bob Schwartz oraz inni międzynarodowi eksperci zajmujący się traumą, przywiązaniem i pracą z ciałem.
Dla mnie to połączenie głębokiej wiedzy, doświadczenia klinicznego i uważnej formy ma ogromne znaczenie.

Jeśli czujesz, że to może być przestrzeń również dla Ciebie serdecznie polecam ♥️

z trauma

💚 Jestem po pierwszym spotkaniu kursu z certyfikatem w Instytut Poliwagalny o rytmach regulacji stworzonego przez Deb Da...
13/01/2026

💚 Jestem po pierwszym spotkaniu kursu z certyfikatem w Instytut Poliwagalny o rytmach regulacji stworzonego przez Deb Danę.

Deb Dana, LCSW, to klinicystka, psychoterapeutka, konsultantka, autorka i międzynarodowa wykładowczyni, która przekłada Teorię Poliwagalną na praktykę terapeutyczną i wykorzystuje ją także w pracy z traumą. Skupia się na zrozumieniu i rozwiązywaniu wpływu traumy na system nerwowy i relacje międzyludzkie.

To był dzisiaj naprawdę bardzo dobry czas. Od rana czuję radość, ożywienie i ciekawość tego, co dalej.

Przez kolejne pół roku będziemy pracować w małych grupach i w parach. Każdy z nas ma swojego poliwagalnego partnera. Bardzo się cieszę, że moją partnerką jest Dominika. Od razu poczułam, że to będzie dobra, wspierająca współpraca.

To kurs dla psychoterapeutów, terapeutów, fizjoterapeutów i osób z obszaru pomocowego. Dla tych, którzy chcą jeszcze lepiej być z drugim człowiekiem. Uważniej. Wolniej. Prawdziwie.

Na koniec dzisiejszego spotkania padło pytanie o to, z jaką intencją chce tu być przez te pół roku. Odrazu przyszło do mnie słowo:

Delektowanie się 🌞

Rozumiem je jako uważne, spokojne smakowanie chwili. Pozwolenie sobie być w tym doświadczeniu. W takim lekkim zwolnieniu, gdzie zmysły mają przestrzeń, żeby się otworzyć, a uwaga może zostać przy tym, co przyjemne i poruszające.
Sam fakt, że ta postawa przyszła do mnie właśnie teraz, jest dla mnie sygnałem, że mój układ nerwowy ma już na tyle zasobów i bezpieczeństwa, by móc w tej przyjemności zostać na dłużej ❤️

Miałam ogromną przyjemność poznać Deb Danę osobiście na konferencji poliwagalnej w Poczdamie w 2024 roku. Jej słowa zostały ze mną:

„Teoria Poliwagalna to nauka o tym, jak czuć się na tyle bezpiecznie, by móc zakochać się w życiu.”🌷

✨A Ty? Jaką postawę chciałbyś teraz w sobie wzmacniać? Jaką intencję dać sobie na najbliższy czas?

🌿 i ja dziękuję :)
11/01/2026

🌿 i ja dziękuję :)

"Ciało słyszy pierwsze." Wokół tego tematu spotkaliśmy się przedwczoraj, w mroźny, zimowy wieczór. Janka Tyńska, terapeutka z naszego zespołu, podzieliła się z nami swoją wiedzą i pasją dotyczącą teorii poliwagalnej. Janko - dziękujemy za ogrom pracy włożony w przygotowanie tego spotkania. I za cynamonki, których smak nadal z nami został ❤️

Przypomnieliśmy sobie, że nasz układ nerwowy nigdy nie jest przeciwko nam, on po prostu robi wszystko, co potrafi, by uchronić nas przed tym, co odbiera jako zagrożenie.

Rozmawialiśmy o naszych wysepkach spokoju w chwilach rozregulowania i o zaufaniu do mądrości ciała.

Całe nasze spotkanie zanurzaliśmy się w niespiesznej współobecności obejmując uwagą i współczuciem to, co potrzebowało być zauważone. To był dobry, twórczy czas.

📷 Na zdjęciu część naszego zespołu. Interwizja, styczeń 2026.

Filozoficznie✨☀️Dziś taki mój kawałek filozoficzny, ale taki też mam w sobie, więc i tym się dzielę:)Ten cytat Alana Wat...
06/01/2026

Filozoficznie✨☀️

Dziś taki mój kawałek filozoficzny, ale taki też mam w sobie, więc i tym się dzielę:)
Ten cytat Alana Wattsa od kilku dni chodzi za mną.

Bardzo krótko i na takim ludzkim poziomie rozumiem go tak, że miłości do siebie uczymy się w relacji 💚💚
Na początku w relacji z bliskimi i otoczeniem.
Najpierw ktoś nas widzi, przyjmuje, reaguje na nas z czułością albo jej brakiem.
Potem w tym, jak patrzymy na innych, jak ich traktujemy, jak reagujemy na ich odmienność, słabości, granice.

Na poziomie psychologicznym: to, co odrzucamy w innych, bardzo często odrzucamy też w sobie. A to, co potrafimy przyjąć u innych, ich kruchość, niejednoznaczność, tempo, łatwiej przyjmujemy również w sobie.
Miłość do siebie nie jest więc prywatnym, odizolowanym aktem, tylko ruchem, który obejmuje więcej niż jedno „ja” ❤️❤️

Na jeszcze głębszym poziomie wszyscy jesteśmy częścią czegoś wspólnego, większej, żywej, relacyjnej, połączonej całości.
Czyli, jeśli walczę ze światem, jakimś jego kawałkiem, to w pewnym sensie walczę też ze sobą.
Gdy jestem w zgodzie z tym, co poza mną, to coś i we mnie się uspokaja.

Jednak to, co uważam tu za ważne, to by nie mylić takiej postawy z poświęcaniem się, na przykład z kochaniem innych kosztem siebie.
Raczej to spostrzeżenie zaprasza mnie do zastanowienia się nad jakością mojego kontaktu ze światem.

Czy jest tam ciekawość.
Życzliwość.
Zgoda na różnice.
A nawet zgoda na niezgodę w świecie.

Bo właśnie z takiej tkaniny jest utkana moja jakość kontaktu ze sobą ☀️🌿

́ć

To były naprawdę dobre dwa dni. Miałam przyjemność poprowadzić szkolenie z częścią warsztatową dla Stowarzyszenie „Ostoj...
01/01/2026

To były naprawdę dobre dwa dni. Miałam przyjemność poprowadzić szkolenie z częścią warsztatową dla Stowarzyszenie „Ostoja na Rzecz Osób z Niepełnosprawnościami :

„Ciało słyszy pierwsze. Wprowadzenie do Teorii Poliwagalnej”
oraz
„Regulacja i relacja. Jak dbać o siebie, by wspierać innych”

Dziękuję wszystkim za obecność, współpracę i pełne zaangażowanie 💪🏻
Poniżej zostawiam krótką relację z tego spotkania.
Zapraszam ciepło✨

💚 Końcówkę roku mam wyjątkowo pracowitą i cieszę się ogromnie, bo wszystko płynie w dobrym kierunku i w spokojnym rytmie...
27/12/2025

💚 Końcówkę roku mam wyjątkowo pracowitą i cieszę się ogromnie, bo wszystko płynie w dobrym kierunku i w spokojnym rytmie.

Przygotowuję się do dwóch szkoleń dla Stowarzyszenie „Ostoja na Rzecz Osób z Niepełnosprawnościami we Wrocławiu, które poprowadzę w przyszłym tygodniu, zamykając tym samym rok 2025.

Już nie mogę się doczekać tych spotkań z zespołem, bo już wiem, że tworzą go ludzie z pasją, dla których poczucie bezpieczeństwa w pracy pomocowej jest fundamentem, a od niego przecież zaczyna się prawdziwe wspieranie i otwieranie przestrzeni na zdrowienie ✨

🎄dzieląc życzenia świąteczne w oststnim czasie, zaczęłam się zastanawiać, czego mogłabym nam tutaj wszystkim pożyczyć. N...
22/12/2025

🎄dzieląc życzenia świąteczne w oststnim czasie, zaczęłam się zastanawiać, czego mogłabym nam tutaj wszystkim pożyczyć.

Najpierw jednak chciałam się podzielić z Wami ogromnym poczuciem wdzięczności za to wszystko co przychodzi, czym wszyscy się dzielimy. Tylko dobra się dzieje w ostatnim czasie, pomimo że świat nie zawsze rozpieszcza.

🌟Z tą wdzięcznością przyszła mi myśl o poczuciu bezpieczeństwa.
O tym, że nie jest ono żadnym kluczem ani drogą do czegoś, ale fundamentem, od którego wszystko się zaczyna.
Dopiero kiedy mamy to poczucie bezpieczeństwa w sobie, możemy się otwierać na siebie, na innych, na bliskość ze sobą i z innymi, na rozmowę
i na miłość ❤️

To, co najważniejsze, to my, ludzie, i nasze relacje. Jeśli chcemy, żeby świat był bezpieczniejszy, zacznijmy od tego, by inni mogli czuć się z nami bezpiecznie.
A żeby to było możliwe, najpierw my same i my sami potrzebujemy poczuć bezpieczeństwo w relacji ze sobą 💚

dlatego tak ważne jest, jak my siebie samych traktujemy, jak mówimy do siebie, czy zauważamy nasze potrzeby i dbamy o nie, jak stajemy za sobą, jak obejmujemy się czułością i współczuciem, jakimi ludźmi się otaczany.

Kiedy w tej naszej relacji ze sobą jest łagodnie i bezpiecznie, łatwiej wnosić to dalej do bycia razem z innymi, do rozmów, współbycia 🦋

Życzę nam na 2026 rok więcej takich chwil w poczuciu bezpieczeństwa,
w byciu blisko siebie,
tak abyśmy mogli być
przy sobie i być sobą
💕✨

#2026

Zdj. FlashingLights

Adres

Ulica Wrocławska 98/2
Wroclaw
50-361

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Janina Tyńska Wspólna Podróż terapia-rozwój-regeneracja umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria