10/04/2026
Gestalt to nie tylko nurt w psychoterapii, ale też szczególny sposób patrzenia na człowieka i spotykania się z nim - pełnego, złożonego, zmiennego. O swojej drodze odkrywania terapii Gestalt i o swoim wciąż rozwijającym się rozumieniu jej założeń, pisze Agata Morgowniczy-Majewska - psychoterapeutka z naszego zespołu. Zapraszamy do lektury!
🌿 Dlaczego wybrałam Gestalt? 🌿
Moje życie w kontekście psychologicznym, to pasmo poszukiwań samej siebie, dążenia do poczucia szczęścia, a może odkrywania tego, czym to szczęście tak naprawdę dla mnie jest. Przeszłam przez wiele ścieżek rozwojowych, zarówno psychoterapii mocno osadzonych w intelekcie, jak i tych opartych na czuciu ciała. Poznałam podejścia czysto filozoficzne, te analizujące przeszłość, a także nurty skupione wyłącznie na budowaniu nowych nawyków i patrzeniu w przyszłość.
W końcu trafiłam na Gestalt, podejście holistyczne, które widzi człowieka jako całość: ciało, emocje i myśli. Im bardziej go doświadczam i im głębiej zanurzam się w jego podstawy teoretyczne oraz filozoficzne, tym wyraźniej czuję, że to moje miejsce.
Dlaczego więc właśnie Gestalt?
PODEJŚCIE RELACYJNE. Wierzę w uzdrawiającą moc autentycznej relacji. Ktoś mógłby zapytać, jak ta relacja może być prawdziwa, skoro płaci się terapeucie. Otóż terapeuta Gestalt uczestniczy w procesie żywo i osobiście. Nie jest jedynie milczącym lustrem czy chłodnym obserwatorem, ponieważ dzieli się swoimi reakcjami na to, co wnosi klient. Dzięki temu, jako klientka mogę na bieżąco dostawać informację zwrotną o tym, jak moje zachowanie i sposób bycia rezonują z drugim człowiekiem. W bezpiecznych warunkach sprawdzam, jak funkcjonuję w świecie.
„TU I TERAZ”. Gestalt skupia się na przeżywaniu w czasie obecnym, co nie oznacza odcięcia się od przeszłości. Wręcz przeciwnie, pochylamy się nad tym, co nas ukształtowało. Jednak zamiast tylko o tym opowiadać, sprawdzamy, jakie uczucia wywołują te wspomnienia tu i teraz, w ciele i emocjach. Dodatkowo idziemy o krok dalej i zastanawiamy się, co z tą nową wiedzą o sobie chcę zrobić w przyszłości, w relacjach z innymi.
PRACA Z CIAŁEM. W Gestalcie wierzymy, że ciało jest integralną częścią nas i to w nim zapisane są wszystkie nasze niewypowiedziane emocje. Często ciało wie pierwsze, czuje ucisk w klatce piersiowej, napięcie w karku czy drżenie rąk, zanim nasza głowa w ogóle nazwie dany stan. Uczymy się czytać sygnały z ciała, to często najkrótsza drogą do prawdy o nas samych.
DOŚWIADCZENIE. W tej terapii jest miejsce na realne doświadczanie, przeżywanie czasem skrajnych emocji, oglądanie ich z różnych perspektyw i powolną asymilację. Korzystamy z pracy z symbolami, metaforą, ze snami, czy pisaniem. Mnie osobiście jest to bardzo bliskie, ponieważ przykładowo symboliczne oddanie mojego ciężaru pozwala mi często w naturalny sposób domknąć tematy, które latami zabierały mi energię.
WSPÓŁODPOWIEDZIALNOŚĆ I HUMANIZM. Idąc pierwszy raz do psychoterapeuty, miałam nadzieję, że “on coś ze mną zrobi i mnie naprawi”. Dziś wiem, że w żadnym nurcie tak to nie działa, bo jeśli sama nie będę gotowa na zmianę, ona po prostu nie nastąpi. Jednak podejście gestaltowskie wyróżnia się na tle innych głębokim humanizmem, ponieważ stawia człowieka i jego wyjątkowość ponad sztywną diagnozę. Liczy się zrozumienie Twojej subiektywnej prawdy oraz odzyskanie wolności wyboru, a nie samo usunięcie “usterki”. To wspólne szukanie prawdy, zrozumienie przyczyn swoich wyborów i znajdowanie nowego, szerszego wachlarza rozwiązań.
PERSPEKTYWA KLIENTA. I jeszcze jedna sprawa, nie byłabym sobą, gdybym nie sprawdziła tej metody na własnej skórze. Jako klientka w relacji gestaltowskiej czuję się bardzo zaopiekowana. Poznaję i doświadczam siebie głębiej, odkrywam i zaprzyjaźniam się ze swoimi częściami, które przez lata były zepchnięte w cień. Nie zawsze jest prosto, a wręcz często bywa trudno, ponieważ dotykamy wraz z terapeutką moich bardzo głębokich ran. Potrzeba czasu, aby się one zabliźniły, ale wiem, że w tej relacji może się to wydarzyć, gdyż jest pełna troski, wsparcia i prawdziwej szczerości.
Co mi to wszystko daje? Poza większą świadomością, możliwością wyboru i poczuciem, że nie jestem więźniem swoich schematów, czuję, że moje otoczenie także na tym korzysta. Moje relacje z bliskimi stały się bardziej bezpośrednie i prawdziwe, a dodatkowo zauważam w nich dużo więcej spontaniczności i lekkości.
📖 Agata Morgowniczy-Majewska
www.bycwrelacji.pl
📷 Zdj. Pixabay.
---
Aby umówić się na konsultację indywidualną z Agatą Morgowniczy-Majewską zapraszamy do kontaktu telefonicznego lub za pośrednictwem poczty elektronicznej:
📞 Kontakt: 694 209 267
📧 granat.wroclaw@gmail.com
www.wroclawpsychoterapia.com.pl