Pracownia Rozwoju Osobistego i Terapii Magdalena Kasprzak

Pracownia Rozwoju Osobistego i Terapii Magdalena Kasprzak Strona skupia informacje i specjalistów związanych z szeroko pojętym zdrowiem psychicznym

22/01/2026

Z cyklu: z gabinetu…

Ostatnio dość dużo moich pacjentów z ADHD, którzy są rodzicami, dzieliło się historiami o tym, że czują się niekompetentni.

Nie dlatego, że nie kochają.
Nie dlatego, że „nie wiedzą, co trzeba zrobić”.
Tylko dlatego, że ich sposób działania nie mieści się w społecznych szablonach rodzicielstwa.

Padają zdania, które często mają dużo wstydu w środku:

👉 „Ja naprawdę chcę… tylko nie wychodzi.”
👉 „Zapominam przez chaos w głowie, a potem jest mi głupio.”
👉 „Boje się, że dziecko mnie przestymuluje.”
👉 „Robię 10 rzeczy naraz i gubię 3 po drodze.”
👉 „Ja wiem, jak powinno być… a potem przychodzi życie.”
👉 „Myślę, że inni rodzice ogarniają lepiej.”

I za tym wszystkim prawie zawsze stoi nie brak kompetencji, tylko:

🌀 przeciążenie bodźcami,
🌀 trudność w regulacji emocji,
🌀 problemy z inicjowaniem i zamykaniem zadań,
🌀 kaskadowe myśli,
🌀 rozregulowany czas,
🌀 maskowanie, które męczy,
🌀 automatyczna samokrytyka.

Kiedy w gabinecie rozmawiamy o tym dalej, okazuje się, że ci sami rodzice:

💛 widzą swoje dzieci bardzo uważnie,
💛 uczą empatii i różnic,
💛 rozumieją przeciążenie, bo sami je znają,
💛 wspierają emocje zamiast je ucinać,
💛 są kreatywni w rozwiązywaniu sytuacji,
💛 szukają pomocy zamiast udawać, że „wszystko jest ok”.

A to są kompetencje rodzicielskie, tylko nie wyglądają jak w folderach parentingowych.

W terapii najczęściej pracujemy nie nad tym, „jak być lepszym rodzicem”, tylko nad:

✔ łagodnością wobec siebie,
✔ realnym dostosowaniem oczekiwań,
✔ budowaniem systemów zamiast pamięci,
✔ regulacją (najpierw rodzica, potem dziecka),
✔ przyzwoleniem na przerwy,
✔ odpuszczaniem perfekcji,
✔ zrozumieniem, że „wystarczająco dobrze” to naprawdę wystarcza.

Bo rodzicielstwo z ADHD to rodzicielstwo, które bywa bardziej wymagające —
ale może być też wyjątkowo świadome, czułe i elastyczne.

I bardzo kompetentne.

A Ty — jeśli jesteś rodzicem z ADHD — gdzie najczęściej włącza Ci się poczucie niekompetencji?
I co Twoje dziecko zyskuje dzięki temu, że jesteś Tym rodzicem, a nie jakimś idealnym z okładki?

Kolejny raz jestem w Warszawie na terapii własnej grupowej w nurcie terapii schematu. Lubię ten czas i lubię tu być. W t...
12/01/2026

Kolejny raz jestem w Warszawie na terapii własnej grupowej w nurcie terapii schematu. Lubię ten czas i lubię tu być. W tym roku czuję, że jest to dla mnie szczególnie ważne.

Coraz bardziej rozumiem to, o czym piszą klinicyści: że terapia własna jest symbolicznym „rdzeniem” tożsamości terapeuty – nie dlatego, że uczy technik, ale dlatego, że dotyka tego, co najtrudniejsze do wypracowania „z głowy”: zależności, bezradności, zaufania, wstydu, oporu, relacyjności i gotowości do bycia widzianym.

To wysiłek emocjonalny, momentami bardzo intensywny. Nie zawsze wygodny, nie zawsze lekki, czasem konfrontujący. Ale właśnie przez to tak potrzebny.

Bez własnej terapii tożsamość terapeuty łatwo opiera się na roli eksperta. Z terapią – zaczyna opierać się na doświadczeniu bycia człowiekiem w relacji. A to coś, czego nie da się zastąpić żadnym szkoleniem, certyfikatem czy literaturą.

Patrzę na moje poprzednie wyjazdy i widzę, jak bardzo mnie rozwinęły. Ile wniosły do mojego gabinetu, ale też do mojego życia prywatnego. Dziś wyraźnie dostrzegam, że to ogromny zasób – dla mnie, dla mojej pracy, dla moich klientów.

Cieszę się, że mogę być po tej stronie procesu. To uczy pokory, uważności i czułości – dla siebie i dla drugiej osoby. I ugruntowuje we mnie to, co w opiece terapeutycznej uważam za najważniejsze: prawdziwe spotkanie. Zastanawiam się — co w Was najbardziej „pracuje” po własnej terapii? Albo: co z niej najczęściej zabieracie do relacji z innymi (nie tylko w gabinecie)?

Hej Ty….zatrzymaj się, weź głęboki oddech i zobacz…że: Na Twoje konto wpłynęło 31 536 000 sekund ⏳Nie po to, by zdążyć.A...
31/12/2025

Hej Ty….zatrzymaj się, weź głęboki oddech i zobacz…że:
Na Twoje konto wpłynęło 31 536 000 sekund ⏳
Nie po to, by zdążyć.
Ale po to, by poczuć 🤍

Życzę Ci, żeby w tym roku było w Tobie miejsce
na zatrzymanie 🫶
na zauważenie siebie 👀
na nazwanie tego, co żywe – bez ocen, bez presji 🌿

Niech Twoje uczucia będą wysłuchane 💬
Niech potrzeby znajdą troskliwą odpowiedź 🤲
Niech „nie” będzie bezpieczne 🚧
a „tak” płynące z serca ❤️

Życzę Ci roku empatii ✨
Najpierw dla siebie.
Bo z niej rodzi się prawdziwy kontakt 🤍

✨Coraz częściej wracam myślami do tego, jak bardzo ważne jest lubić siebie.Nie „idealnie”, nie bez wątpliwości – ale wys...
26/12/2025

✨Coraz częściej wracam myślami do tego, jak bardzo ważne jest lubić siebie.
Nie „idealnie”, nie bez wątpliwości – ale wystarczająco, by nie pozwolić nikomu odebrać swojej samooceny i poczucia własnej wartości.✨

To wcale nie jest proste.
Szczególnie wtedy, gdy nie dostaliśmy tych zasobów z domu rodzinnego.
Gdy nikt nie uczył nas, że nasze emocje mają znaczenie,
że możemy być sobą bez lęku przed odrzuceniem,
że nie trzeba zasługiwać na miłość.

Właśnie dlatego tak ogromnie ważne jest, by wyposażać w te zasoby dzieci.
Nie po to, by były „idealne” czy „bez problemów”,
ale po to, by szły w dorosłe życie jako w miarę zdrowi dorośli.
A przynajmniej – by miały w sobie tę jedną, zdrową część,
do której będą mogły wrócić, kiedy świat okaże się zbyt trudny,
kiedy będzie ciężko być sobą,
kiedy ktoś spróbuje podważyć ich wartość.

Bo to właśnie ta część mówi wtedy:
„Jestem wystarczający.
Mam prawo czuć.
Mam prawo istnieć takim, jakim jestem”💜❤️💙💚🧡💛

I jeszcze jedno – coś, co zostaje z nami na całe życie.
Wrażliwość na drugiego człowieka. Empatia. Obecność.
To są jedne z najpiękniejszych rzeczy, jakie możemy komuś dać.

Bo człowiek idzie dalej z tym, co od nas dostał.
Z naszym spojrzeniem.
Z naszym słowem.
Z tym, czy ktoś był przy nim naprawdę.

Niech to, co dajesz – będzie takim śladem. 💛
To jest ślad, który każdy z nas zostawia w drugim człowieku.
Warto, żeby był czuły...❤️

✨ Świąteczne życzenia – z uważnością i czułością ✨Na ten świąteczny czas chciałabym życzyć nam wszystkim więcej wrażliwo...
24/12/2025

✨ Świąteczne życzenia – z uważnością i czułością ✨

Na ten świąteczny czas chciałabym życzyć nam wszystkim więcej wrażliwości na drugiego człowieka – tej, która nie pyta „dlaczego tak jest?”, ale mówi: „widzę Cię”.
Więcej uważności – na słowa, gesty, milczenie. Bo czasem to właśnie cisza mówi najwięcej.

Niech te dni będą przestrzenią, w której nie musisz być w formie, nie musisz się cieszyć „tak jak trzeba”, nie musisz spełniać cudzych oczekiwań.

To w porządku, jeśli:
• czujesz smutek zamiast radości,
• zmęczenie zamiast ekscytacji,
• potrzebę wycofania zamiast bycia razem.

Święta nie są testem z wdzięczności ani obowiązkiem szczęścia.
Są tylko chwilą w roku – i masz prawo przeżyć je po swojemu.

Życzę Ci:
• łagodności wobec siebie,
• zgody na wszystkie emocje (także te „nieświąteczne”),
• ludzi, którzy nie oceniają, tylko są,
• i choć jednego momentu, w którym poczujesz się bezpiecznie – w sobie lub przy kimś.

A jeśli ten czas jest dla Ciebie trudny – nie jesteś słaba/słaby. Jesteś człowiekiem.
I to wystarczy. 🤍

Spokojnych, możliwie dobrych Świąt.
Takich, na jakie dziś masz zasoby. 🌲✨

✨ Świąteczne życzenia – z uważnością i czułością ✨Na ten świąteczny czas chciałabym życzyć nam wszystkim więcej wrażliwo...
24/12/2025

✨ Świąteczne życzenia – z uważnością i czułością ✨

Na ten świąteczny czas chciałabym życzyć nam wszystkim więcej wrażliwości na drugiego człowieka – tej, która nie pyta „dlaczego tak jest?”, ale mówi: „widzę Cię”.
Więcej uważności – na słowa, gesty, milczenie. Bo czasem to właśnie cisza mówi najwięcej.

Niech te dni będą przestrzenią, w której nie musisz być w formie, nie musisz się cieszyć „tak jak trzeba”, nie musisz spełniać cudzych oczekiwań.
To w porządku, jeśli:
• czujesz smutek zamiast radości,
• zmęczenie zamiast ekscytacji,
• potrzebę wycofania zamiast bycia razem.

Święta nie są testem z wdzięczności ani obowiązkiem szczęścia.
Są tylko chwilą w roku – i masz prawo przeżyć je po swojemu.

Życzę Ci:
• łagodności wobec siebie,
• zgody na wszystkie emocje (także te „nieświąteczne”),
• ludzi, którzy nie oceniają, tylko są,
• i choć jednego momentu, w którym poczujesz się bezpiecznie – w sobie lub przy kimś.

A jeśli ten czas jest dla Ciebie trudny – nie jesteś słaba/słaby. Jesteś człowiekiem.
I to wystarczy. 🤍

Spokojnych, możliwie dobrych Świąt.
Takich, na jakie dziś masz zasoby. 🌲✨

Przedświąteczny czas w terapii dzieci ma w sobie coś wyjątkowego ✨To moment, w którym relacja, integracja i zabawa stają...
23/12/2025

Przedświąteczny czas w terapii dzieci ma w sobie coś wyjątkowego ✨

To moment, w którym relacja, integracja i zabawa stają się naturalnym mostem do rozmowy o emocjach, granicach i potrzebach. W gabinecie częściej sięgamy po gry, karty, rysowanie i wspólne śmiechy – nie po to, by „było lżej”, ale po to, by dziecko mogło poczuć się bezpiecznie i być sobą.

🎲 Zabawa w terapii to nie przerwa od pracy
To język dziecka. W grze łatwiej pojawiają się:

złość i frustracja (gdy coś nie idzie),

radość i duma,

potrzeba bycia zauważonym,

ćwiczenie zasad, czekania na swoją kolej i stawiania granic.

🤝 Integracja i relacja
Przed świętami dzieci często niosą w sobie dużo napięcia – zmiany w rutynie, oczekiwania dorosłych, emocje związane z rodziną.
Wspólna zabawa pomaga:
•regulować emocje,
•wzmacniać poczucie sprawczości,
•budować zaufanie do terapeuty,
•doświadczać bycia „w relacji”, a nie „na zadaniu”.

🎄 Terapia może być ciepła, a jednocześnie głęboka
Czasem jedno spojrzenie w grze, jedna karta, jeden żart mówią więcej niż długie rozmowy. To właśnie w takich momentach dziecko uczy się, że:
*emocje są w porządku,
*granice są ważne, a dorosły może być bezpiecznym towarzyszem.

Przedświąteczne sesje to nie „luźniejszy czas” – to czas bardzo uważnej, relacyjnej pracy, ukrytej w zabawie 🎁

Przedświąteczny czas w terapii dzieci ma w sobie coś wyjątkowego ✨To moment, w którym relacja, integracja i zabawa stają...
21/12/2025

Przedświąteczny czas w terapii dzieci ma w sobie coś wyjątkowego ✨

To moment, w którym relacja, integracja i zabawa stają się naturalnym mostem do rozmowy o emocjach, granicach i potrzebach. W gabinecie częściej sięgamy po gry, karty, rysowanie i wspólne śmiechy – nie po to, by „było lżej”, ale po to, by dziecko mogło poczuć się bezpiecznie i być sobą.

🎲 Zabawa w terapii to nie przerwa od pracy
To język dziecka. W grze łatwiej pojawiają się:

złość i frustracja (gdy coś nie idzie),

radość i duma,

potrzeba bycia zauważonym,

ćwiczenie zasad, czekania na swoją kolej i stawiania granic.

🤝 Integracja i relacja
Przed świętami dzieci często niosą w sobie dużo napięcia – zmiany w rutynie, oczekiwania dorosłych, emocje związane z rodziną.
Wspólna zabawa pomaga:
•regulować emocje,
•wzmacniać poczucie sprawczości,
•budować zaufanie do terapeuty,
•doświadczać bycia „w relacji”, a nie „na zadaniu”.

🎄 Terapia może być ciepła, a jednocześnie głęboka
Czasem jedno spojrzenie w grze, jedna karta, jeden żart mówią więcej niż długie rozmowy. To właśnie w takich momentach dziecko uczy się, że:
*emocje są w porządku,
*granice są ważne, a dorosły może być bezpiecznym towarzyszem.

Przedświąteczne sesje to nie „luźniejszy czas” – to czas bardzo uważnej, relacyjnej pracy, ukrytej w zabawie 🎁

Od 1 grudnia 2025 możliwość umawiania wizyt przez Znanego Lekarza :) online, jak i stacjonarnie :) Serdecznie zapraszam ...
28/11/2025

Od 1 grudnia 2025 możliwość umawiania wizyt przez Znanego Lekarza :) online, jak i stacjonarnie :)
Serdecznie zapraszam !

Umów wizytę u mgr Magdalena Kasprzak, psycholog w Wrocław - opinie, informacje kontaktowe, usługi i cennik.

16/11/2025

Maskowanie w ADHD u rodziców z ADHD📛💟
Często słyszymy o maskowaniu (ang. masking, camouflaging) w kontekście dzieci czy dorosłych z ADHD – czyli o ukrywaniu swoich objawów, dostosowywaniu się do norm, by nie „wyróżniać się”, by być „porządnym”, „kompetentnym”, „wywiązać się” z roli. Ale co jeśli rodzicem z ADHD jesteś Ty?

W ADHD maskowanie oznacza m.in.:
🧠hamowanie impulsywności, nadaktywności, by wyglądać na spokojnego/opanowanego;
🧠nadmierne planowanie i organizowanie, by ukryć trudności z uwagą i roztargnieniem;
🧠przyjmowanie „rol”” idealnego rodzica” – mimo że wewnętrznie czujesz chaos, przemęczenie, rozproszenie.
🤱 Dlaczego to dotyczy rodziców z ADHD?
Rodzicielstwo – szczególnie gdy masz dziecko z ADHD lub innymi trudnościami – wymaga wysokiej stabilności, przewidywalności i dużej zasoby energii.
Rodzic z ADHD może:
🌸czuć presję, by być „nadzorem”, „strukturą”, „wzorem”, i w tym celu bardziej maskować swoje de-stabilizujące się wewnętrzne doświadczenia;
🌸mieć trudności z utrzymaniem uwagi na dziecku i jednocześnie maskować swoje potrzeby, by „nie zawieść”;
🌸doświadczać zwiększonego zmęczenia, poczucia „udawania”, co może prowadzić do spadku zasobów psychicznych i wypalenia.
📚 Co mówią badania?
W niedawnym badaniu ilościowym (NORWEGIA) analizowano młodych dorosłych z ADHD i/lub ASD: ok. 57 % wskazało, że maskują w ramach relacji rodzinnych („w rodzinie”) i aż ok. 83 % – w sytuacjach szkoła/praca.
Przegląd literatury podkreśla, że choć maskowanie w ADHD jest mniej zbadane niż w ASD, pojawia się coraz więcej dowodów, że maskowanie może być adaptacyjne w krótkim terminie, ale kosztowne psychicznie w dłuższym – np. gorsza jakość życia, większe objawy lęku i depresji.
💗Bycie rodzicem z ADHD to nie tylko wyzwania – to także ogromny potencjał: kreatywność, adaptacyjność, empatia („wiem, co to znaczy …”). Ale jeśli maskujesz, by sprostać wyobrażeniu „idealnego rodzica”, tracisz energię, autentyczność i możesz oddalić się od własnych potrzeb. Rozpoznanie maskowania to krok ku bardziej świadomemu, autentycznemu wychowywaniu – i zdrowszemu doświadczeniu siebie jako rodzica i człowieka.
Jesteś ok! I to jest NIEZMIENNE❤️

14/11/2025

6 błędnych przekonań rodzica z ADHD:

1. „Jestem złym rodzicem.”
To nie fakt — to myśl wynikająca ze zmęczenia i przeciążenia. Nie definiuje Twoich kompetencji.

2. „Inni ogarniają, ja nie.”
To efekt porównywania się do obrazu, którego nie widzisz w całości. Każdy ma swoje trudności — tylko nie każdy je pokazuje.

3. „Muszę wszystko robić sam/a.”
Rodzicielstwo to proces relacyjny, nie indywidualny projekt. Wsparcie jest normą, nie wyjątkiem.

4. „Moje dziecko zasługuje na kogoś lepszego.”
Dzieci potrzebują regulującego, dostępnego opiekuna — nie perfekcyjnego. Twoja obecność jest wystarczająca.

5. „ADHD mnie ogranicza jako rodzica.”
ADHD to różnica neuropsychologiczna, nie wada charakteru. Z odpowiednimi strategiami możesz funkcjonować skutecznie.

6. „Powinienem/powinnam radzić sobie lepiej.”
To presja, nie rzeczywistość. Regulacja zaczyna się od zauważenia swoich zasobów, nie od krytyki.

1. „Jestem złym rodzicem.”
To nie fakt — to myśl wynikająca ze zmęczenia i przeciążenia. Nie definiuje Twoich kompetencji.

2. „Inni ogarniają, ja nie.”
To efekt porównywania się do obrazu, którego nie widzisz w całości. Każdy ma swoje trudności — tylko nie każdy je pokazuje.

3. „Muszę wszystko robić sam/a.”
Rodzicielstwo to proces relacyjny, nie indywidualny projekt. Wsparcie jest normą, nie wyjątkiem.

4. „Moje dziecko zasługuje na kogoś lepszego.”
Dzieci potrzebują regulującego, dostępnego opiekuna — nie perfekcyjnego. Twoja obecność jest wystarczająca.

5. „ADHD mnie ogranicza jako rodzica.”
ADHD to różnica neuropsychologiczna, nie wada charakteru. Z odpowiednimi strategiami możesz funkcjonować skutecznie.

6. „Powinienem/powinnam radzić sobie lepiej.”

💛To presja, nie rzeczywistość. Regulacja zaczyna się od zauważenia swoich zasobów, nie od krytyki.
💛 Rodzicu… jesteś wystarczająco dobry. Naprawdę.










A jeśli ten filmik był Ci potrzebny — zostaw serce i wróć do niego, kiedy będzie ciężej.

11/11/2025

💛 Jak mówić w języku ADHD – do siebie i do swojego dziecka

Czasem to nie brak chęci, a przeciążony mózg sprawia, że coś nie zostaje zrobione.
Nie chodzi o lenistwo. Chodzi o to, że ADHD to inny sposób przetwarzania świata – szybciej, intensywniej, czasem chaotycznie, ale też twórczo, czule i z pasją.

🌿 Dlatego, kiedy chcesz coś powiedzieć swojemu dziecku (albo samemu sobie), spróbuj mówić językiem ADHD – prostym, konkretnym, ale pełnym troski:

Zamiast:

„Znowu nic nie zrobiłeś!”
Spróbuj:
„Widzę, że trudno Ci było to dziś zrobić. Zróbmy razem pierwszy krok.”

Zamiast:

„Ile razy mam powtarzać!”
Spróbuj:
„Chcesz, żebym Ci przypomniała? Ustalmy, jak mogę Ci pomóc.”

💬 Czasem najlepsze, co możesz powiedzieć, to… nic.
Zamiast słów – ciepły gest, spojrzenie, akceptacja.

Rodzicielstwo (i dorosłość) z ADHD to nieustanna nauka mówienia do siebie z czułością.
Nie po to, by „naprawiać”, ale by rozumieć i wspierać.

🫶 Daj sobie i swojemu dziecku prawo do błędów, przerw i zaczynania od nowa.
Bo w tym wszystkim naprawdę nie chodzi o perfekcję — tylko o relację.

Adres

Dożynkowa 62
Wroclaw
50-319

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 20:00
Wtorek 08:00 - 20:00
Środa 08:00 - 20:00
Czwartek 08:00 - 20:00
Piątek 08:00 - 20:00
Sobota 08:00 - 20:00
Niedziela 08:00 - 20:00

Telefon

+48733757877

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pracownia Rozwoju Osobistego i Terapii Magdalena Kasprzak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Pracownia Rozwoju Osobistego i Terapii Magdalena Kasprzak:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram