Dietetyk Diana Szumilas-Kogut

Dietetyk Diana Szumilas-Kogut O zdrowym żywieniu, szczęśliwym jedzeniu, życiu bez kompleksów i zdrowym rozsądku w dietetyce.

Od kilku lat zajmuję się propagowaniem zdrowia i zdrowego stylu życia. Uważam jednak, że niekiedy bezwzględna pogoń za idealną sylwetką i perfekcyjnym życiem w konwencji FIT może być zgubna
i może rujnować nie tylko nasze zdrowie fizyczne, ale także samoocenę i zdrowie psychiczne. W mojej ocenie na nasze zdrowie wpływa nie tylko styl życia i sposób żywienia, lecz także akceptacja własnego ciała or

az przyjemność płynąca z jedzenia. Zajmuję się profesjonalnym poradnictwem dietetycznym i edukacją żywieniową oraz prowadzeniem warsztatów kulinarnych i wykładów z zakresu kuchni roślinnej i zdrowego stylu życia. Oferuję:
• Konsultacje dietetyczne we Wrocławiu oraz w trybie on-line,
• Leczenie nadwagi i otyłości u dzieci i dorosłych,
• Dietoterapię wspomagająca leczenie chorób,
• Poradnictwo żywieniowe przy zmianie diety na np. wegetariańską lub bezglutenową,
• Wsparcie dietetyczne przy zaburzeniach odżywiania.

01/04/2026

Mi całość zajęła 6 minut 🥳
Co prawda miałam przygotowane składniki, ale myślę, że nawet dopiero poznając przepis, to będzie maks 10-15 minut pracy.

Ważne informacje dodatkowe:

- odżywka: ja używałam czekoladowej, ale ze smakami waniliowymi, bananowymi też będzie smacznie
- mleko roślinne: minimum powinno być wzbogacane wapniem (sojowe bez cukru moim zdaniem jest najlepsze), ale ja akurat używałam migdałowego, bo takie miałam otwarte w lodówce
- masło orzechowe: dowolne, u mnie akurat migdałowe
- forma: u mnie naczynie żaroodporne z IKEA 3-litorwe, mogą też być 2 mniejsze (w 2 litrowych powinno się zmieścić).

Przepis wyląduje na dniach w formie spisanej na blogu. Jeśli chcesz już teraz spisane składniki, daj znać :)

Wartości odżywcze (w 1 porcji, a łącznie powstaje 6 porcji):
- 400 kcal
- 22g białka
- 14g błonnika
- 2g omega-3
- 4,5mg żelaza

Ręczę za ten przepis, dopracowywałam go od dłuższego czasu :)
Dajcie znać, czy rozwijać tę serię.
I czy ktoś tu jeszcze korzysta z piekarnika, czy wszyscy się przesiedli na Air Fryery? :P





20/03/2026

Idziesz kupić jedną czekoladę, a lądujesz z dwiema, bo "zaoszczędzisz" 3 złote?

To jest UŁUDA jakich mało. Kupując drugą, bez względu w jakiej cenie, wydajesz więcej, niż zakładałaś/eś.

Sklepy stosują promocje typu multipack, bo:
- sprawiają, że wydajesz więcej niż w przypadku klasycznych przecen pojedynczej sztuki,
- masz poczucie większej oszczędności, nawet gdy realnie jej nie ma (wychodzisz z dobrym samopoczuciem, czując, że właśnie podjęłaś/eś dobre decyzje ekonomiczne).

I co gorsza - tego typu promocje zwiększają nie tylko Twoje wydatki, ale też konsumpcję.

Nawet jeśli pierwsza czekolada była kupiona w momencie ogromnej chęci i potrzeby, druga zostanie zjedzona dużo szybciej, niż można było to zakładać i głównie dlatego, że będzie pod ręką.

A w przypadku żywności ultraprzetworzonej każda dodatkowa paczka przekłada się na ogromnie większe ryzyko przejedzenia pod kątem kalorycznym.

Dwie paczki czekoladowo-karmelowych ciastek 1350 kcal.
Trzy tabliczki czekolady sprawią, że zjesz 1650 kcal.
Dwie niezbyt duże paczki chipsów to niecałe 1400 kcal.
Dwie paczki wafli przekładanych (bez polewy) to 1800 kcal.

👆🏻 Proszę zwróć uwagę, że wszystkie powyższe kaloryczności obejmują ilość przekąsek, które łącznie nie ważą więcej niż 300g 🤯
Nie trzeba być żarłokiem, żeby zjeść taką ilość jedzenia w 1-2 dni.

Tak więc nie komplikuj sobie życia. Jeśli można, nie wystawiaj na takie próby swojej "silnej woli".

Po prostu kup dokładnie tyle i tylko tyle, ile potrzebujesz TU i TERAZ.
Często otaczają Was tego typu promocje?
Ja ostatnio widzę je wszędzie 😬

17/03/2026

Ostatnio Pani w banku pogratulowała mi pięknego stażu pracy w trudnej branży.
10 lat, powiedziała, to kawałek czasu.

A przecież ja dopiero skończyłam studia 😅

Co prawda trzeci kierunek, ale jakoś siebie nie podejrzewałam o taki staż.


26/02/2026

A potem w gabinecie spotykam pacjentów, którzy byli na LOW FODMAP już wiele razy, a dolegliwości jak były, tak są.
I żeby była jasność - ja w ogóle nie obwiniam gastrologów. Najnowsze wytyczne PTG-E dotyczące postępowania IBS są z 2018r i tam rekomendują użycie diety z ograniczeniem FODMAP jedynie jako sposób na ograniczenie dolegliwości. Nie ma ani słowa o identyfikacji problematycznych składników diety przez 3-fazowe postępowanie.
Warto też pamiętać, że około 70% osób odczuwa ulgę w dolegliwościach po tej diecie.
Pozostałe 30% osób, jeśli nie odczuły zmian po tych kilku tygodniach, najprawdopodobniej mają inne czynniki wywołujące dolegliwości i nie mają sensu powtarzać/ podtrzymywać diety.
🧐 Temat jelita drażliwego i FODMAP jest super niszowy, czy są tu osoby, które skorzystały z tej rolki?
👩🏻‍🎓 Mówiąc, że LOW FODMAP wymaga dokształcenia, myślami o kursie dla pacjentów Uniwersytetu Monash, ponieważ to najbardziej wiarygodne źródło. Absolutnej większości poleciałbym po prostu konsultację z wykwalifikowanym w temacie dietetykiem.

23/02/2026

To kto się odważy? 🤣
Ja wiem, że fasola albo ciecierzyca w koktajlu może brzmieć dziwnie, ale uwierzcie - jej tam nie czuć.

To po co ją dodawać?
🍌 nadaje koktajlowi gęstość, kremową konsystencję (podobnie jak banany)
💪🏻 zapewnia dodatkowe roślinne białko, lepsze nasycenie po wypiciu,
🤸🏻‍♀️ sporo wartości odżywczych
🫘 i co najważniejsze - jeśli przyczyni się do częstszego spożycia strączków - wymierne korzyści dla długoterminowego zdrowia (profilaktyka chorób sercowo-naczyniowych, cukrzycy, niektórych nowotworów, zazwyczaj wspiera zdrowie jelit).
Zbiór aktualnej wiedzy i informacji na temat strączków oraz przepisów znajdziecie w darmowym e-booku
"Strączki są zdrowe".

To może was zdziwić, ale nie jestem fanką kierowania się w jedzeniu głównie intuicją.🍕 Gdyby odrzucić całą wiedzę żywien...
18/02/2026

To może was zdziwić, ale nie jestem fanką kierowania się w jedzeniu głównie intuicją.

🍕 Gdyby odrzucić całą wiedzę żywieniową, którą mamy, większość z nas (włączając w to najbardziej zagorzałych dietetyków) dokonywałby raczej kiepskich wyborów żywieniowych. Nasz mózg stanowczo preferuje miękkie, jednolite, tłuste, słone i słodkie bardziej niż szorstkie na języku, ścięgniste, wodniste, sypkie, gorzkie lub o delikatnych smakach.

🍫 Intuicja naszego ciała raczej częściej niż rzadziej wywiedzie nas w pole. Wieczorny ból głowy może sensownie podpowiadać odwodnienie lub przegłodzenie ale drgająca powieka raczej nie jest znakiem, że ciało potrzebuję czekolady, a chęć na piwo nie jest oznaką niedoboru elektrolitów.

🧭 Z drugiej strony wiele kierunków związanych ze zdrowiem człowieka powraca do włączania wewnętrznej intuicji z naukowo udowodnionym postępowaniem, ponieważ jej ignorowanie okazało się być ślepym zaułkiem.

🥦Podobnie jest z dietetyką. Możesz znać biochemiczne szlaki składników odżywczych, ale najprawdopodobniej bez połączenia wiedzy o jedzeniu z tym, co czujesz, co Ci sprzyja i umiejętnościami jak reagować na swoje potrzeby, nie utrzymasz żadnej diety na dłużej i nie poczujesz różnicy między dietą, a zdrowym stylem życia.





Jak wygląda dobry dzień jedzenia dietetyczki?Mój mniej więcej tak.I żebyście nie mieli mylnego wrażenia - to nie jest ta...
06/02/2026

Jak wygląda dobry dzień jedzenia dietetyczki?
Mój mniej więcej tak.
I żebyście nie mieli mylnego wrażenia - to nie jest tak, że moje dni zazwyczaj tak wyglądają. Chciałabym, ale w ostatnim roku standardem było przegładzanie się i brak struktury, a za nimi wszystkie konsekwencje, które odczuwają też moi pacjenci.

To nie brak wprawy, czy umiejętności.
W moim przypadku to był wymagający czas i etap w życiu, w którym w latach jest mierzone powolne wypracowywanie rodzinnego rytmu i stabilizowanie się codziennego żyćka.
Więc dzisiaj się chwalę, licząc też na to, że uda mi się taki tryb jedzenia pozostawić na długo, bo świetnie się w nim czuję 🤞🏻

Jeśli sama nie zorganizujesz sobie adekwatnego wyżywienia, to jedzenie i tak znajdzie sobie miejsce w Twoim dniu.Tylko z...
03/02/2026

Jeśli sama nie zorganizujesz sobie adekwatnego wyżywienia, to jedzenie i tak znajdzie sobie miejsce w Twoim dniu.
Tylko zwykle w dużo gorszym wydaniu: chaotycznie, mniej odżywczo, z poczuciem utraty kontroli i najczęściej z większą ilością kalorii, niż potrzebuje tego Twoje ciało.
Nauka dokarmiania siebie w dobry sposób jest najczęściej pierwszym i najważniejszym krokiem, żeby wyjść z większości problemów związanych z jedzeniem 🍎🥑🥯🌯🥗🍜





Lista w pełni subiektywna 🤸🏻‍♀️Za to tematy 1 i 4 wracają w większości współprac z pacjentami.I kiedy są w miarę „ogarni...
26/01/2026

Lista w pełni subiektywna 🤸🏻‍♀️

Za to tematy 1 i 4 wracają w większości współprac z pacjentami.
I kiedy są w miarę „ogarnięte”, potrafią ogromnie zmienić jakość i spokój w jedzeniu ☀️

Któryś z tych wpisów był dla Ciebie pomocny?
Albo któryś szczególnie zapadł Ci w pamięć?

Daj znać, dorzucisz mi kilka kropelek motywacji do tworzenia takich treści także w tym roku ✨





No to Was zaskoczę. Zrobiłam coś, czego nie robiłam baaardzo dawno.Na blogu pojawił się nowy, treściwy artykuł 🫘O strącz...
17/12/2025

No to Was zaskoczę. Zrobiłam coś, czego nie robiłam baaardzo dawno.
Na blogu pojawił się nowy, treściwy artykuł 🫘

O strączkach, wzdęciach i tym, dlaczego problemem najczęściej nie są same strączki, tylko sposób, w jaki próbujemy je jeść.

Jeśli po fasoli, ciecierzycy czy soczewicy masz wzdęcia, ból brzucha albo uczucie pełności - ten tekst jest dla Ciebie.
Same konkrety i uwaga - nie będzie o dodawaniu kminku do gotowania 🙃🫡

👉 Link do artykułu znajdziesz w bio

Daj znać, jeśli któryś z 7 sposobów jak zmniejszyć dolegliwości był dla Ciebie nowością.

11/12/2025

Dużo osób myśli, że grudzień to czas stracony.
„Po co teraz się starać… Skoro zaraz święta, wyjazdy, spotkania, ciasta, pierogi - i tak nie wyjdzie. Lepiej poczekać do stycznia”.

A ja uważam dokładnie odwrotnie.
Grudzień to najlepszy miesiąc, żeby pracować nad tym jak i co jemy - tylko nie w tym „dyscyplinującym” stylu, który dobrze znamy. Nie chodzi o odmawianie sobie świątecznego jedzenia ani liczenie pierogów.

Chodzi o naukę elastyczności – umiejętności, która decyduje, czy nasze nawyki działają długoterminowo, czy wpadamy w zapętlony schemat „albo jestem na diecie, albo zupełnie z niej spadam”.

Bo całego życia nie da się zamknąć w rozpisce. Kiedy siedzisz przy babcinym stole, nie masz wpływu na to, co zostało przygotowane, w jaki sposób i w jakich ilościach. Plany się zmieniają, pojawiają się emocje, goście i ich komentarze oraz zewnętrzna presja o jedzenie. W takich sytuacjach nie działa autopilot oparty na gramach i tabelkach.

Wtedy potrzebny jest bardziej intuicyjny tryb: trochę mniej kontroli, trochę więcej oparcia na sygnałach z ciała, swoich potrzebach i ogólnym poczuciu, co Ci służy.

To nie jest łatwe.
Ale właśnie dlatego warto nie spisywać grudnia na straty - bo takie sytuacje wracają cały rok. Na urlopie, wyjeździe służbowym, podczas remontu kuchni, po narodzinach dziecka, czy podczas weekendu po okropnie ciężkim tygodniu. To przewidywalne momenty nieprzewidywalności - sytuacje, w których trzeba odnaleźć się bez trzymania się sztywnych zasad.

Grudzień to czas, w którym możesz sprawdzić:
✨ co jest dla Ciebie naprawdę ważne,
✨ ile swobody, a ile struktury potrzebujesz,
✨ jak jeść z przyjemnością i jednocześnie ze spokojem,
✨ jak doświadczać świąt bez rozdarcia i bez wyrzutów sumienia.

Nauka elastyczności to NAJWAŻNIEJSZA umiejętność, jaką możesz mieć na drodze do spokojnej relacji z jedzeniem.
I nie nauczysz się jej w sterylnych warunkach stycznia.
Nauczysz się jej właśnie teraz - w grudniu.

A dla Ciebie grudzień jest większym wyzwaniem jedzeniowym, czy raczej czasem, w którym pozwalasz sobie czerpać więcej przyjemności?

Adres

Plac Wolności 11/500
Wroclaw
50-071

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 14:00 - 19:00
Wtorek 08:00 - 13:30
Środa 14:00 - 19:00
Piątek 14:00 - 19:00

Telefon

+48579634040

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dietetyk Diana Szumilas-Kogut umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Dietetyk Diana Szumilas-Kogut:

Udostępnij