29/10/2025
Czy jesteśmy zdrowsi niż 100lat temu? - pytają autorzy artykułu, prof G.Vithoulkas i dr S.Mahesh.
Uważam, że to ważny głos. W artykule autorzy dokonują przeglądu kierunków, w jakich zmierza ochrona zdrowia, rzucając światło na szerszą perspektywę problemów.
Poniżej wybrane fragmenty, mniej więcej przetłumaczone, tytuł oryginału artykułu poniżej:)
"Medycyna konwencjonalna zrobiła znaczący postęp w ostatnim stuleciu, a mimo to globalnie zapadalność na choroby chroniczne rośnie w zastraszającym tempie.
Wydaje się, że podejście do ochrony zdrowia skupiło się na specyficznych aspektach/częściach człowieka zamiast na ujęciu zdrowia w kontekście całościowym.
Dzisiaj jednak mamy do czynienia nie tylko ze stosunkowo prostymi chorobami przewlekłymi, takimi jak zaburzenia metaboliczne i endokrynologiczne, ale także z poważnymi chorobami charakteryzującymi się neurodegeneracją, upośledzeniem odporności i zaburzeniami psychicznymi.
Historycznie choroby psychiczne były rzadkie i często wtórne w stosunku do oczywistych przyczyn medycznych, takich jak guzy mózgu lub przewlekły alkoholizm.
Nawet zakażenia w ostatnich czasach uległy zmianie – od tych, które miały być wynikiem selekcji naturalnej (epidemie) do tych, które są trwałe/niskiego stopnia, prowadzące do zmian nowotworowych lub zaburzeń neurologicznych.
65% wzrost globalnego stosowania antybiotyków nastąpił między 2000 a 2015 rokiem. Oporne na antybiotyki zakażenia powodują wysoką śmiertelność, a obawy, że znaczna liczba zakażeń może nie być już uleczalna, są realne.
Efekt działania antybiotyków jest znacznie szerszy niż tylko oporność na antybiotyki, ponieważ zakłócają one zdrową mikroflorę jelitową. Dzieci narażone na antybiotyki w pierwszym roku życia mają znacznie wyższe ryzyko alergii, astmy i otyłości. Zaburzenia neurorozwojowe, takie jak ADHD i zaburzenia psychiczne u osób podatnych genetycznie, są również przypisywane takiej ekspozycji. Nawet jednorazowa ekspozycja na antybiotyki znacznie zwiększała ryzyko depresji i zaburzeń lękowych, które dodatkowo wzrastało przy powtarzanej ekspozycji. Narażenie myszy w okresie dojrzewania na antybiotyki spowodowało zmianę ekspresji genu związanego z lękiem.
Rutynowe stosowanie leków przeciwgorączkowych w celu kontrolowania gorączki podczas infekcji zostało mocno zakwestionowane w podobnym duchu. Stwierdzono dodatnią korelację i zależność od dawki pomiędzy ekspozycją na acetaminofen a częstością występowania alergicznego nieżytu nosa, astmą i egzemą. Ryzyko autyzmu wydaje się być związane ze stosowaniem acetaminofenu, prawdopodobnie ze stresem oksydacyjnym i neurotoksycznością generowaną przez lek oraz z blokowaniem gorączki podczas infekcji (zakłócanie uwalniania IL-6 u niemowląt, wpływające na prawidłowy rozwój mózgu).
Obszary wiejskich Indii, gdzie ludzie są nieufni wobec medycyny konwencjonalnej, dostarczają interesujących obserwacji. Region Amarakan - znany jest z tradycyjnych ziół, a ludzie rzadko korzystają z opieki konwencjonalnej. Choroby niezakaźne również tutaj wzrosły, ale są to głównie proste choroby przewlekłe (ból pleców, problemy mięśniowo-szkieletowe), niedożywienie i alkoholizm. Pod względem chorób autoimmunologicznych, metabolicznych, sercowo-naczyniowych, nerek i innych podobnych chorób populacja ta jest zdrowsza niż sąsiedni mieszkańcy miast. Dotyczy to większości społeczności plemiennych w Indiach. Jedna trzecia rdzennej ludności świata mieszka w Indiach i w większości praktykuje medycynę ziołową/alternatywną.
"Teoria kontinuum chorób” przedstawia integralne wyjaśnienie tego zjawiska. Stwierdza ona, że choroby tworzą kontinuum przez całe życie człowieka. Podczas gdy podstawowe zdrowie jest determinowane przez genetykę i stan psychiczny rodziców, to później wpływa na nie styl życia, terapie stosowane w leczeniu chorób oraz stres, którego doświadcza dana osoba. Rola środków terapeutycznych jest w tym kontekście znacząca. Tłumienie ostrych chorób zakaźnych, zwłaszcza tych przewlekłych, prowadzi do podostrego stanu zapalnego, ostatecznie wyzwalając przewlekłą chorobę zapalną, do której dana osoba jest predysponowana.
Badania immunologiczne wykazały, że przerwanie początkowej fazy ostrego procesu zapalnego zaburza regulację dalszego ustępowania stanu zapalnego, utrwalając łagodny stan zapalny w tkankach i ostatecznie wyzwalając przewlekły stan zapalny.
Co więcej, zmiana mikrobioty jelitowej (dysbioza), która może wystąpić w wyniku stosowania leków chemicznych, prowadzi do wielu przewlekłych stanów zapalnych i zaburzeń neuropsychologicznych poprzez oś jelitowo-endokrynologiczno -immunologiczno-mózgową. To wzmacnia argument, że globalne zdrowie naszych jelit uległo drastycznej zmianie pod wpływem omawianych leków, co doprowadziło do pandemii chorób niezakaźnych i zaburzeń neuropsychologicznych.
Nasz przegląd doprowadził do następujących interpretacji:
- Wszystkie leki mają skutki uboczne, które pojawiają się natychmiast po podaniu do organizmu żywego.
- Badania pokazują, że u znacznej części populacji tego typu interwencje mogą powodować poważne zaburzenia układu odpornościowego.
- Obserwuje się wyraźną tendencję do pogorszenia ogólnego stanu zdrowia populacji na świecie, szczególnie w krajach zamożnych. Choroby przewlekłe przestają wpływać głównie na ciało fizyczne, stając się coraz bardziej widoczne w sferze psychicznej, emocjonalnej i duchowej populacji.
- Główną przyczyną tej degradacji są współczesne metody leczenia, w tym leki, antybiotyki i szc*epionki.
- Zaniedbywano znaczenie ostrej reakcji zapalnej, dążąc do jej tłumienia za pomocą silnych środków farmakologicznych.
Zatem, pomimo dobrych zamiarów i pozornych zwycięstw w odosobnionych bitwach, system opieki zdrowotnej może przegrywać większą wojnę w dłuższej perspektywie. Osiągnęliśmy wydłużenie życia kosztem jego jakości. Coraz bardziej polegamy na technologiach medycznych jako źródłach rozwiązań. Przeszliśmy od czasów chorób zakaźnych i epidemii, którym można było zapobiec, do czasów, gdy infekcje stały się tak groźne, że ani środki sanitarne, ani antybiotyki nie są w stanie ich skutecznie zwalczyć. W obawie przed infekcjami, lekceważymy powagę chorób przewlekłych, chętnie godząc się na codzienne przyjmowanie licznych tabletek w celu leczenia wyniszczających problemów zdrowotnych."
Zachęcam do przeczytania całości artykułu. Powyżej zamieściłam tylko wybrane fragmenty. :)
Artykuł: "Direction of global health status: a narrative review and recommendation for incorporating integrative medicine for improvement", G.Vithoulkas, S.Mahesh, Journal of Medicine and Life
International Academy of Classical Homeopathy