05/01/2026
🎥 W przedostatni czwartek 2025r. (18.12.2025) w ramach cyklu Między słowami oglądaliśmy film „Lot nad kukułczym gniazdem” reż. Milosa Formana. Naszą Gościnią była Maja Stefaniec - Muchorowska a towarzyszyła jej Iza Grad.
Film klasyczny, dobrze znany nie tylko fanom kina, ale także entuzjastom filmowego motywu leczenia psychiatrycznego czy psychoterapeutycznego.
Początkowo dyskusja ogniskowała się wokół potrzeby widzów, aby wyjaśnić czy metody terapeutyczne pokazane w filmie dalej obowiązują: leczenie elektrowstrząsami, dyrektywna, uprzedmiotawiająca pacjentów terapia, szacowanie objawów i ich konsekwencji bez wyraźnego odniesienia do wiedzy teoretycznej. Na sali kinowej było kilku lekarzy psychiatrów i stażystów oddziałów psychiatrycznych, którzy z zaangażowaniem podjęli temat historii i różnic, które na przestrzeni ostatnich 50 lat zaszły w leczeniu osób doświadczających kryzysu psychicznego.
Ważna część rozmowy, łącząca się z ww. to ta dotycząca różnych wymiarów dynamiki popędu życia i śmierci w naszym życiu - od instytucjonalnego, relacyjnego po indywidualną konfliktowość. Według Gościni w każdym z nas znajdują się części bohaterów filmu: pogardliwa siostra Ratched i lekkoduch McMurphy. Każdy ma w sobie coś sadystycznego, bezwzględnego i tego które chce być frywolne, nie poddające się ramom, zasadom, konsekwencjom. Oba mogą budzić strach, potrzebę kontroli, panowania nad własną popędliwością, by uniknąć prześladowczych warunków oddziału zamkniętego z „Lotu nad kukułczym gniazdem”, jednak to może prowadzić do stanu, który Maja Stefaniec-Muchorowska nazwała „czarnobylskim sarkofagiem” szczelnie skrywającym to co się może być żywe, ale wymaga opracowania, zrozumienia, zaakceptowania. Co może pomóc oswajać te stany? Na pewno kontakt z tym co jest trudne, niezrozumiałe, może rozmowa z kimś bliskim, a może ze specjalistą? Zostawiamy do pytanie Państwu do namysłu, najlepiej w jakimś sprzyjającym gronie.
Już teraz zapraszamy na kolejne Między słowami - 15.01.2026r.
🎥 W przedostatni czwartek 2025r. (18.12.2025) w ramach cyklu Między słowami oglądaliśmy film „Lot nad kukułczym gniazdem” reż. Milosa Formana. Naszą Gościnią była Maja Stefaniec - Muchorowska, a towarzyszyła jej jak zawsze Iza Grad.
Film klasyczny, dobrze znany nie tylko fanom kina, ale także entuzjastom filmowego motywu leczenia psychiatrycznego czy psychoterapeutycznego.
Początkowo dyskusja ogniskowała się wokół potrzeby widzów, aby wyjaśnić czy metody terapeutyczne pokazane w filmie dalej obowiązują: leczenie elektrowstrząsami, dyrektywna, uprzedmiotawiająca pacjentów terapia, szacowanie objawów i ich konsekwencji bez wyraźnego odniesienia do wiedzy teoretycznej. Na sali kinowej było kilku lekarzy psychiatrów i stażystów oddziałów psychiatrycznych, którzy z zaangażowaniem podjęli temat historii i różnic, które na przestrzeni ostatnich 50 lat zaszły w leczeniu osób doświadczających kryzysu psychicznego.
Ważna część rozmowy, łącząca się z ww. to ta dotycząca różnych wymiarów dynamiki popędu życia i śmierci w naszym życiu - od instytucjonalnego, relacyjnego po indywidualną konfliktowość. Według Gościni w każdym z nas znajdują się części bohaterów filmu: pogardliwa siostra Ratched i lekkoduch McMurphy. Każdy ma w sobie coś sadystycznego, bezwzględnego i tego które chce być frywolne, nie poddające się ramom, zasadom, konsekwencjom. Oba mogą budzić strach, potrzebę kontroli, panowania nad własną popędliwością, by uniknąć prześladowczych warunków oddziału zamkniętego z „Lotu nad kukułczym gniazdem”, jednak to może prowadzić do stanu, który Maja Stefaniec-Muchorowska nazwała „czarnobylskim sarkofagiem” szczelnie skrywającym to co się może być żywe, ale wymaga opracowania, zrozumienia, zaakceptowania. Co może pomóc oswajać te stany? Na pewno kontakt z tym co jest trudne, niezrozumiałe, może rozmowa z kimś bliskim, a może ze specjalistą? Zostawiamy do pytanie Państwu do namysłu, najlepiej w jakimś sprzyjającym gronie.
Już teraz zapraszamy na kolejne Między słowami - 15.01.2026r.